Zmien skórke
Logo Polygamii

Nowa gra Johna Romero nie jest tym, czego można by się spodziewać

Legenda branży powraca z grą, którą stworzył razem ze swoim 12-letnim synem.

Chociaż gwiazda Johna Romero, mówiąc delikatnie, nie świeci już tak jak dawniej, to współtwórca Dooma wciąż aktywnie działa w świecie gier. Pracuje aktualnie nad nową strzelanką w klasycznym stylu, znalazł też czas by stworzyć niewielki projekt razem ze swoim synem. Gunman Taco Truck to gra dostępna na iOS-ie, Androidzie (za darmo) i Steamie (za 12 euro).

Gra została zaprojektowana przez Donovana Brathwaite-Romero i ukończona jako projekt rodzinny. Po jednej z lekcji programowania w wieku dziewięciu lat Donovan przedstawił swój pomysł rodzicom, Brendzie i Johnowi Romero. Spodobał im się tak bardzo, że postanowili wspólnie go zrealizować.

Można przeczytać w oficjalnym oświadczeniu na temat premiery gry.

Akcja Gunman Taco Truck toczy się w postapokaliptycznym świecie. Jej bohaterem jest ostatni żyjący Meksykanin, który – jak to na Meksykanina najwyraźniej przystało – zarabia na życie sprzedając taco.

Gra podzielona jest na dwie odrębne sekcje. W pierwszej gracz przemierza świat gry w taco-food-trucku, ostrzeliwując się przed zagrożeniami i zbierając potrzebne mu surowce. W drugiej przyrządza swoją sztandarową potrawę i serwuje ją klientom. Tutaj zarabia pieniądze potrzebne mu do przeżycia i kontynuowania działalności.

Twórcy gry twierdzą, że Donovan jest nie tylko autorem pomysłu, ale też miał aktywny udział w procesie powstawania gry. Na jej liście płac przedstawiony jest jako projektant i programista.

Miło, szczególnie że na komórkach za darmo. Cena steamowa wydaje się z kolei mocno przesadzona, ale hej – dzieci legendarnych twórców gier też muszą za coś żyć.

Dominik Gąska

Więcej na temat:

Najczęściej czytane

01

To – recenzja. Najcieplejszy horror świata

02

„Jazda z k…wami!” na trybunach PES 2018? Troll aż miło

03

„Cze, cr? Sellnąłem rękawice, bo wczoraj miałem słaby drop”. Zeszyt ćwiczeń z języka polskiego mocno zaskakuje

04

TOP 10 najciekawszych, darmowych i pozbawionych mikropłatności gier [wideo]

05

„Wojny konsolowe” – recenzja. Po prostu lektura obowiązkowa

06

WRC 7 – recenzja. Prawie jak Colin

07

PES 2018 – recenzja. Gwiazdy świecą jasno

08

Najciekawsze promocje na weekend: Tanie GTA V w cyfrze, Battlefront z dodatkami za grosze i darmowe gry

09

Najciekawsze promocje na weekend: gry za dwie dychy w PS Store, Sega i Capcom na Xboksie i kupa pecetowej radości

10

Robert kontra Lewandowski. PES 2018 kontra FIFA 18 – w której grze Polacy wyglądają lepiej?

Popularne Gry