Zmien skórke
Logo Polygamii

Nie wszystko złoto, co Nintendo

Miitomo, pierwsza gra mobilna firmy, zakończy żywot w maju.

Choć czy Miitomo można tak naprawdę nazwać grą? To była (jeszcze jest) bardziej aplikacja do komunikowania się ze znajomymi za pomocą śmiesznych awatarów. Twór rozdarty między byciem grą a społecznościową zabawą. I pewnie ten brak konkretnej tożsamości doprowadził do tego, że Miitomo zostanie skasowane 9 maja tego roku.

Biorąc pod uwagę ostatnie półtora roku, to raczej nietypowy scenariusz dla Nintendo – bo coś im dla odmiany nie wypaliło. W dobie Switcha, Super Mario Run czy Pokémon Go (za które, oczywiście, odpowiada Niantic z The Pokémon Company, ale to jednak marka Nintendo) porażka Miitomo jest nieco zaskakująca.

Szczególnie że początki aplikacja miała bardzo dobre. Podczas premiery w kwietniu 2016 zebrała ponad 10 milionów użytkowników. To ona zresztą zapoczątkowała nowy rozdział w działalności Nintendo, stając się ich pierwszą produkcją na smartfony. A potem, zaledwie miesiąc później, 50% dotychczasowych graczy przestało ją uruchamiać; prawdopodobnie dlatego, że ostatecznie nie oferowała zbyt wiele do roboty.

Teraz natomiast dowiadujemy się, że 9 maja 2018 Miitomo przestanie działać. Ci, którym zależy na ich awatarze, mogą przetransportować go na Nintendo Account. Po zamknięciu aplikacji nie ma jednak mowy o personalizowaniu postaci czy korzystaniu właściwie z jakichkolwiek innych funkcji. To będzie Koniec przez duże „K”.

Porażka Miitomo nie powinna jednak zniechęcić Nintendo do dalszych mobilnych zabaw, bo przecież inne tytuły firmy, łącznie z najświeższym Animal Crossing: Pocket Camp, radzą sobie dobrze. Całe szczęście, że Wielkie N nie zniechęciło się tym eksperymentem, bo z pewnością wnoszą na mobilne podwórko sporo dobrego.

Patryk Fijałkowski

Więcej na temat: