Zmien skórke
Logo Polygamii

Nie spodziewajcie się Kingdom Hearts III i Final Fantasy VII Remake w tym roku

11.01.2017 Adam Piechota
Tetsuya Nomura wylewa kubeł zimnej wody na głowy swoich fanów.

To nie będzie dobry rok dla fanów japońszczyzny, coś tak przeczuwam. Już wczoraj otrzymali cios od Platinum Games i Microsoftu (anulowano Scalebound). Ale jeszcze gorzej będą mieli ultrasi japońskich role-playów. Dobrze, że data Persony 5 jest już po kilku przesunięciach, bo inaczej i w nią zacząłbym już wątpić. Są w każdym razie gracze, którzy wierzą w tegoroczną premierę remake’u Final Fantasy VII oraz Kingdom Hearts III, oni mają największego pecha ze wszystkich. Rzućmy na okiem na wywiad z Tetsuyą Nomurą z Famitsu, który przetłumaczyli uprzejmi dziennikarze z Gematsu.

Zapytany po kolei o stan produkcji obu megahitów, odpowiedział.

Nie mogę dać żadnego solidnego oświadczenia [na temat Kingdom Hearts III], ponieważ proces developmentu jest zupełnie odmienny od wszystkiego, co dotychczas zrobiliśmy, ale nadal mamy nieruszone światy. Pracujemy nad światami, których jeszcze nie ogłosiliśmy, choć nie nadają się jeszcze do pokazania. Wciąż mamy trochę pracy przed nami.

Postęp jest stabilny. I choć pracujemy nad obiema pozycjami, przepraszam już teraz, że okres oczekiwania na Kingdom Hearts III i Final Fantasy VII Remake będzie nieco dłuższy, niż zakładano. Jest mi bardzo przykro, ale zapewniam, że stworzę gry, które was usatysfakcjonują. W zeszłym roku nie ogłosiłem zbyt wielu informacji o tych pozycjach, ale w obecnym chciałbym już pokazać stan naszej pracy. Niemniej do premiery jeszcze daleka droga. Na szczęście w tym roku wychodzi wiele interesujących tytułów.

Lepiej mają zdecydowanie fani Kingdom Hearts. W tym miesiącu dostaną HD 2.8: Final Chapter Prologue, a w marcu dodatkowo HD 1.5 + 2.5 Remix, więc na jednej konsoli doczekają się niemal pełnej, piętnastoletniej historii serii. O Final Fantasy czytaliśmy już podobne plotki, lecz tamtej kolekcji Square nadal nie potwierdziło. W najgorszym wypadku zadowolą się dodatkami i łatkami do „piętnastki” – w tym roku najwyraźniej nareszcie skończą tę grę. Kto wie, może przejście jej scenariusza będzie miało teraz sens.

Odkładając jednak na bok ironię – wiecie, jak poprawnie odczytywać słowa Nomury, prawda? „Jesteśmy jeszcze w lesie” – mniej więcej tak. Facet i tak nie słynie z mistrzowskiego tempa, wystarczy spojrzeć, gdzie pod jego batutą dotarło Versus XIII (gdy jeszcze nie było „piętnastką”). Warto zatem wziąć na wstrzymanie, oczekiwać całej ciężarówki kotletów i – w najbliższym okresie – tylko „przystawki” do następnego Kingdom Hearts oraz piątej Persony. Lepiej być pozytywnie zaskoczonym niż po raz kolejny rozczarowanym. Ech, co się dzieje z tym rokiem? Jeszcze nawet połowy stycznia nie mamy.

Adam Piechota

  1. Arczikun
    13:08 11.01.2017
    Arczikun

    Przecież to Square Enix. Jeśli FF VII Remake wyjdzie pod koniec 2018 roku to będzie cud. A potem, jak już dostaniemy ten epizod pierwszy, okaże się, że dostaliśmy 12h zabawy za 260zł, a na epizod 2 poczekamy kolejne trzy lata. Po czym wyjdzie PS5 i XTwo, więc otrzymamy remake epizodu pierwszego, czekając na epizod drugi, lub trzeci.

    Ukryj odpowiedzi()
    • 13:37 11.01.2017
      brodzik

      Hehe dobry komentarz, aczkolwiek miejmy nadzieje ze sie mylisz

      Ukryj odpowiedzi()
      • Arczikun
        13:43 11.01.2017
        Arczikun

        Niestety patrząc wstecz na ostatnie 10 lat Square Enix, będąc ogromnym fanem FF VII jestem bardzo sceptycznie nastawiony. Mam olbrzymie obawy, że Enix zgwałci ten legendarny tytuł swoimi pomysłami. Skoro już wspominają, że nieznacznie chcą zmienić fabułę, by zaskoczyć starych fanów i raczej nie zrobią turowej walki, tylko jakiś pseudo slasher pokroju FF XV. Pewnie więc oleją, lub totalnie spieprzą temat materii i jej łączenia. A pomysł wypuszczania w epizodach to już w ogóle brak słów.

        Ukryj odpowiedzi()
    • 13:47 11.01.2017
      Adam Piechota

      „Siódemka” wydaje mi się przyszłością tak daleką, że nawet o niej nie myślę, bo już włosów wtedy nie będę miał wcale, ale bardzo liczę chociaż na to Kingdom Hearts III na tej generacji konsol