Zmien skórke
Logo Polygamii

Nadchodzące premiery (10.04 - 16.04) Torment-Laylee

Pod względem klimatu mamy w tym tygodniu dwie skrajności.

PS4:

  • Aaero
  • A Rose in the Twilight
  • Cosmic Star Heroine
  • Crawl
  • Dovetail Games Euro Fishing
  • Kero Blaster
  • Skyforge
  • Snow Moto Racing Freedom
  • StarBlood Arena
  • Symphony of the Machine [PS VR]
  • The Sexy Brutale
  • Yooka-Laylee

Maciej Kowalik: W Yooka-Laylee już grałem i wiecie, co sądzę o grze. Więc tak naprawdę najbardziej interesuje mnie w tym tygodniu odświeżony Planescape: Torment. Kawał klasyki. Pamiętam jeszcze to wielkie pudło i dumę z noszenia na klacie koszulki z logiem gry. Do Tides of Numenera zabieram się jak pies do jeża, bo mimo wszystko wkurza mnie niedorobienie konsolowych wersji i ewidentne olanie obietnic. Więc może dam znowu nura w świat poprzedniczki…

Xbox One:

  • Crawl
  • The Sexy Brutale
  • Yooka-Laylee

Paweł Olszewski: Cisza przed burzą. Ta jest planowana na przełom kwietnia i maja, kiedy to w ciągu tygodnia wyjdą cztery gry, które koniecznie chcę sprawdzić + jeszcze pewnie kilka niespodzianek. Póki co ładuję więc akumulatory, próbuję się wreszcie wykurować i ogrywam różne dema, wersje beta i inne przedpremierowe smakołyki. W piątek mogliście zapoznać się z moimi wrażeniami z Little Nightmares, w nadchodzącym tygodniu pojawi się podobny tekst o Preyu. A w międzyczasie czekam, aż Patryk skończy wreszcie Zeldę i mi ją da, razem z Wii U. CZY PATRYK MNIE SŁYSZY?

Nintendo Switch:

  • Mr. Shifty
  • The Jackbox Party Pack 3

Nintendo 3DS:

  • Ascent of Kings
  • Bingo Collection
  • Fifteen
  • Pic-a-Pix Color
  • Scoop’n Birds

Wii U:

  • Pic-a-Pix Color

PS Vita:

  • Lichtspeer

Adam Piechota: Ja z przyjemnością sprawdzę, jak bardzo klasyczna jest zabawa w Yooka-Laylee, to przyda się przed premierą Super Mario Odyssey. Ale większość czasu nadal będę spędzał w szkolnych murach piątej Persony. Wiedzieliście, że w Japonii sobota nie jest dniem wolnym? Jak oni w ogóle żyją? Kategorię „szybkie szarpanie przed snem” wypełnia mi zaś Ghost Recon: Shadow Wars na 3DS-a. Jak karabin wystrzeliłbym z dziesięć lepszych strategii taktycznych, ale i ta sprawdza się zaskakująco fajnie.

PC:

  • Adventuring gentleman
  • Aquila Bird Flight Simulator [wczesny dostęp]
  • A Rose in the Twilight
  • Asura
  • Cluckles’ Adventure
  • Cosmic Star Heroine
  • Creekside Creep Invasion [wczesny dostęp]
  • Cryptocracy
  • Cyborg Tower Defense
  • Endless Horde
  • Fibrillation HD
  • Getaway Island

Plane

Dominik Gąska: Jeżeli coś z tego tygodnia mogłoby mnie zainteresować, to odświeżony Planescape. Mogłoby, jakbym nie recenzował tego nowego Tormenta i przy okazji nie pograł trochę w starego dla porównania. Niestety, w porównaniu z tymi dobrym współczesnymi erpegami w starym stylu (Pillarsy, Tyranny), te naprawdę stare bronią się w dzisiejszych czasach raczej słabo. Więc sobie odpuszczę, szczególnie że cały czas mam w tym gatunku rozgrzebanego Shadowruna: Dragonfall (rewelacja!). Na razie jednak gram dalej w Andromedę. Głupia jest ta gra, infantylna, źle napisana i irytująca, ale wciąga. Co zrobić.

  • Hide vs. Seek
  • Hot Plates
  • Japanese Women – Animated Jigsaws
  • Kingdom of Loot [wczesny dostęp]
  • Need For Drink [wczesny dostęp]
  • Planescape: Torment: Enhanced Edition
  • Project:surviving
  • Radioactive
  • Ready for Take off – A320 Simulator
  • Rumpus
  • Shock Tactics
  • Snow Moto Racing Freedom
  • Solaright

Bartek Stodolny: Dawny ja pewnie zachwyciłby się remasterem Tormenta, ale… po co mi on? Większość tego, co oferuje, mam dziś dzięki modom, a poza tym nie jestem do końca przekonany, czy chcę jeszcze nurkować w ten świat. Nie zrozumcie mnie źle, bardzo dobrze, że odświeżają tę świetną grę i jeśli ktoś wcześniej nie grał – teraz powinien nadrobić zaległość.

Patrząc natomiast po pozostałych premierach, chyba jeszcze trochę czasu spędzę w Andromedzie.

  • Soma Spirits: Rebalance
  • Sons of Triskelion
  • Spring Bonus
  • Star Story: The Horizon Escape [wczesny dostęp]
  • Station 21 – Space Station Simulator [wczesny dostęp]
  • Steampunk Syndicate
  • The Safeguard Garrison 2
  • The Sexy Brutale
  • The Wild Eternal
  • Tiny Thor
  • Virtual Idea Area
  • Yooka-Laylee

Redakcja

Więcej na temat:

  1. duxdaro
    19:36 09.04.2017
    duxdaro

    „Niestety, w porównaniu z tymi dobrym współczesnymi erpegami w starym stylu (Pillarsy, Tyranny), te naprawdę stare bronią się w dzisiejszych czasach raczej słabo.”

    Jezu… Aż mnie oczy zabolały jak to czytałem… W Tyranny jeszcze nie grałem, ale Pillarsy dobrym erpegiem??? Dobre sobie… Ta gra jest tak nijaka, że brak słów… Fabuła i postacie są nudne, a i całości brak klimatu. Nigdy nie zrozumiem za co ta gra zbierała tak wysokie oceny.

    A co by nie było, że tylko offtopuje, to w przyszłości na pewno sprawdzę se Yooka-Laylee 😉 No i może ten remaster Tormenta jak stanieje ;P

    Ukryj odpowiedzi()
    • 23:45 09.04.2017
      czaczi87

      Amen bracie. Mam identyczne odczucia. Po Pillarsach nawet nie sięgnąłem po Tyranny czy Numenerę. Nie rozumiem czym tu się podniecać. Nijakie to i tekstami zahaczającymi o grafomanię.

      Planescape Torment to piękna gra z nietuzinkowymi postaciami, wykręconym światem, poruszającą muzyką i fabułą, którą śledzisz z wypiekami na twarzy. Mogę to przejść nawet i ten siódmy raz. Kończyłem go na wszystkie sposoby w dwóch różnych wersjach językowych. Dla mnie Torment (ten prawdziwy) zalicza się do Top 10 gier wszech czasów.

      Ukryj odpowiedzi()
      • JanMarian
        09:33 10.04.2017
        JanMarian

        Nie zgodzę się że Tyranny to słaba gra. Fabularnie może nie dorasta Tormentowi czy BG2, ale już historie w stylu pierwszego Baldura przebija. Postaci też całkiem ciekawe, mogłoby być więcej wątków… ale na pewno mają nieźle zarysowane charaktery i udzielają się w kluczowych momentach przygody…
        Zgadzam się za to w zupełności z grafomanią tekstów – są straszne, miejscami nie da się czytać tych opisów…
        Liczę że Tyranny to poprawi.

        Ukryj odpowiedzi()
  2. igimat
    22:30 09.04.2017
    igimat

    Dominiku Dragonfall niestety jest tak słabo jak ta pierwsza kampania shadowruna, dopiero ta azjatycka to coś naprawdę ciekawego