Zmien skórke
Logo Polygamii

Miniaturowe automaty do gier

 

 

Żyje sobie w Hiszpanii człowiek kryjący się za ksywką Pocket Lucho. Gość o tyle niezwykły, że nie tylko ma smykałkę do elektroniki, ale też wpadł na pomysł, na który nikt inny chyba by nie wpadł. Konstruuje on miniaturowe automaty do gier, co nie ma w sobie krztyny sensu, ale wygląda genialnie i też chciałbym taką zabawkę. Dość zabawne, że kartridże z grami do takiego Neo-Geo są niemal rozmiaru całej maszyny. Pocket Lucho na swoim blogu wyjaśnia dokładnie jak zrobić sobie takie cudo, ale wymagana jest znajomość hiszpańskiego. W rozwinięciu wpisu możecie też zobaczyć filmik z produkcji takiego automatu.

[via Destructoid]

Więcej na temat:

Najczęściej czytane

01

7 grzechów głównych HearthStone’a

02

Blade Runner 2049 – recenzja filmu. Piękno niedoskonałości

03

[Aktualizacja] W tył ku akcji – South Park mógł mieć w Polsce fajny tytuł, ale ślady po nim znikają

04

Xbox One X – najpotężniejsza konsola na rynku. Ale czy najsensowniejsza?

05

Co było dawno temu w odległej galaktyce, lepiej niech tam pozostanie. Battlefront II to dziś smutny żart

06

Hype czy ziew – jarają was jeszcze kolejne zapowiedzi Gwiezdnych wojen? [Klub Dyskusyjny]

07

South Park: The Fractured But Whole – recenzja. Od bytu czar

08

Rozchodniaczek: Powrót Raymana, sukces Gran Turismo i łatanie Wiedźmina 3

09

Sprzeciw wobec skrzynek z lootem nareszcie zaczyna wybrzmiewać głośno

10

Divinity: Original Sin 2 – recenzja. Wyszarp sobie przygodę życia

Popularne Gry