Zmien skórke
Logo Polygamii
Wróć do profilu użytkownika mdfux
  1. 20:26 21.03.2018
    mdfux

    Flower albo Journey. Te gry są, proste w rozgrywce, każda ma swoją unikalną fabułę i są wstanie wywołać wiele emocji.

  2. 20:33 10.03.2018
    mdfux

    O ile wcześniejsze gry od Amanity przechodziłem z przyjemnością, tak od tego tytułu się odbiłem. Niestety, jak dla mnie, po za grafiką, która jak zawsze wygląda rewelacyjnie, gra nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Ot taki chaotyczny zlepek przeciętnych poziomów które bardziej irytują niż bawią. Po 20 min byłem znudzony, wyłączyłem po około godzinie i nie ma szans bym próbował ponownie. Zdaję sobie sprawę, że gra jest raczej nastawiona dla młodszych odbiorców i pewnie inaczej patrzył bym na ten tytuł mając 6 lat. Porównując go jednak do poprzednich produkcji, moim zdaniem, wypada po prostu słabo.

  3. 16:13 09.02.2018
    mdfux

    O to to. Właśnie Project Spark. Co sie z tym stało?

  4. 15:19 09.02.2018
    mdfux

    O ile się nie mylę, to na starcie tej generacji ktoś pokazywał podobny pomysł tylko bez vr. Próbuję sobie przypomnieć jak się to nazywało ale pamięć mi już trochę szwankuje. Ktoś wie co to było i co sie z tym stało?

  5. 16:04 08.02.2018
    mdfux

    Również jestem ciekawy jak w przyszłości się to wszystko rozwinie, jednak daleko jestem od stwierdzienia, że problemu nie ma tu i teraz. Bardzo bym nie chciał by np. jedna z moich ulubionych serii zamieniła się w grę rodem z mobilek, reklama co na start, na ekranach ładowania itd. albo kup season passa by je zlikwidować. Oczywiście najpierw zapłać za tytuł 250zł. Niestety cały ten syf wpierw pojawił się w mobilkach i powoli pchają to do dużych gier. Gry to moje hobby które uprawiam przez większość swojego życia i nie chciałbym by doszło do zmian w tym kierunku.
    Ty, osoba pisząca receznję, tekst jakby nie patrzeć opiniotwórczy, który przeczyta kilkaset osób. Tekst, który być może będzie tym odważnikiem na szali kupić czy nie, masz możliwość uświadomienia potencjalnego klienta, iż wsadzanie jakichkolwiek reklam za których oglądanie daje Ci korzyści w grze, nie jest dobre ponieważ w przyszłości może prowadzić do sytuacji, którą obecnie widzimy właśnie na rynku mobilnym. Tym bardziej, że wydawcą jest EA, firma która popełniła ostatnio Battlefronta 2, Need 4 Speed, Fife, i słynie z wydzierania pieniędzy tam gdzie nie powinna. Ty, powinieneś tym osobom w sposób jasny mówić, by głosowali portfelami i nie popierali takich praktyk. Zamiast tego piszesz, że nie masz z tym problemu. Mam wręcz wrażenie, że uważasz iż to dobra opcja. Rozumiem w pełni że każdy ma swoje zdanie i podejście ale za żadne skarby nie przekonasz mnie, że z pozycji konsumenta rysuje to radosną przyszłość.
    Tyle ode mnie, rozpisałem się dużo więcej niż chciałem ale od dawna mi temat na sercu leży, a że trafiło akurat na Ciebie to cóż, Twój pech 😀
    Dzięki za dyskusje i pozdrawiam.

  6. 14:46 08.02.2018
    mdfux

    Jeśli masz 30 letni staż, to powinieneś pamiętać jak to się wszystko zaczęło i jak ewoluowało. DLC z początku było tylko kosmetyką, skrzynki również, nikt nikogo nie zmuszał do kupowania. W jakim punkcie jesteśmy dzisiaj? DLC w dzień premiery, Season passy w cenie gry za 2 mapy i parę giwer, wirtualne waluty, które można kupić za pieniądzę i wymieńić na skrzynkę z losowym przedmiotem mającym wpływ na rozgrywkę. Tu reklamy są opcją, w następnym tytule już mogą nie być, bo prezes dużej korporacji stwierdzi że stado przełknęło daną praktykę bez zająknięcia to pójdziemy o krok dalej jak w przypadkach wymienionych powyżej. Załóżmy, że każdym razem jak bedziesz uruchamiał grę, będzie 30s reklama nie do pominięcia albo w trakcie wczytywania meczu online będziesz miał blok reklamowy rodem z Polsatu czy innej TV. Wtedy też machniesz ręką? Wiem, że fantazjuję trochę w tym momencie ale taki scenariusz jest jak najbardziej realny. Boli mnie jak widzę w jakim kierunku to wszystko idzie. Coraz to bardziej niedopracowane tytuły, patche po 20gb na dzień premiery, coraz więcej wymyślnych metod by wydoić konsumenta. Pamiętasz by takie rzeczy działy się w czasach PSX lub PS2? Ja nie. Rozumiem, że branża się zmienia, koszta game devu są zdecydowanie wyższe niż te 20 lat temu, są serwery do utrzymania itp. ale jakoś nawet dzisiaj można zrobić dobrą grę, która dobrze się sprzeda bez zagrań tego typu. Dziwię się więc, że podchodzisz do takich metod tak lekkodusznie.W recenzji powinno to być wypisane tłustą czcionką z wielkim czerwonym NIE na końcu, ku przestrodze. (koloryzuje ale wiesz co mam na myśli). Jednego jestem pewny, nie możemy pozostać obojętni jeśli nam na tej branży zależy. Mam nadzieję, że zasieję w Twoim sercu gracza jakieś ziarno nienawiści do takiego podejścia producentów.

  7. 13:29 08.02.2018
    mdfux

    Nie chodzi o to czy czułeś sie naciągany czy nie. Takie praktyki nie powinny mieć miejsca w tytule za „pełną kwotę”.Ba, byłbym w stanie przełknąć coś takiego jedynie w jakimś f2p. Co więcej, uważam, że każda osoba, która uważa siebie za gracza powinna ostro potępiać takie zachowania, tym bardziej taka, która publicznie o grach pisze dla szerszego grona. DLC, season passy, microtransakcje, lootboxy a teraz reklamy? Serio nie czujesz się naciągany? Godzisz się z tym? Ja nie i nie jest to żadna walka z wiatrakami. Jesteśmy osobnikami świadomymi i myślącymi wiec można głosować portfelem. Jak się tytuł słabo sprzeda to przemyślą swoje zachowania. Moich pieniędzy nie zobaczą, pewnie ich to nie zaboli, ale jak to się mówi „w kupie siła” 😛

  8. 06:33 07.02.2018
    mdfux

    Japończycy w tamtym roku zarządzili. W czasach gdy zachód interesują tylko lootboxy i mikrotransakcje, oni skupiają się na ciekawych historiach i świetnym gameplay’u. Tytuły jak Yakuza, Persona, Nioh, Nier czy też Zelda i Mario pokazują że japońskie studia to obecnie czołówka światowego gamedevu dla graczy, dla których liczy się zabawa i wciągająca rozgrywka.

  9. 21:35 19.11.2017
    mdfux

    Osobiście nie mam żadnego problemu z lootboxami np. w overwatch czy heroes of the storm. W tej drugiej od czasu do czasu nawet groszem sypnę, bo moim zdaniem należy się za kawał dobrej roboty. Jeśli jednak system ten, zaczyna w jakikolwiek sposób wpływać na rozgrywkę to moim zdaniem jest to karygodne i taka produkcja nigdy nie dostanie ode mnie ani złotówki. Mam nadzieję, że więcej osób tak jak ja zagłosuje portfelami bo to jedyny sposób by się w końcu opanowali.