Zmien skórke
Logo Polygamii

- Knack, Knack. - Kto tam? - Lutowe PlayStation Plus

I tak, będzie ta felerna platformówka. Na szczęście nie tylko ona.

Nie potrafię się nie przyczepić, nawet jeśli zupełnie rozumiem, że Sony musi robić tak, a nie inaczej. „Inaczej” powinniśmy robić my. Dlatego jeżeli na oficjalnym blogu PlayStation czytamy, że pierwsza z dwóch gier w lutowym Plusie jest „ulubieńcem najwcześniejszych posiadaczy PlayStation 4” oraz „była gorąco oczekiwana” w ofercie abonamentu, a moja pamięć dobrze radzi sobie z kojarzeniem chociaż bieżącej generacji, mam pewien niesmak. Knack. Yhm, pierwowzór z 2013 roku, nie lepsza kontynuacja. Metascore 54/100 był chyba rzeczywiście faktem „startowości” tej pozycji. Ja z chęcią zacytuję fragment naszej recenzji, autorstwa Tomka Kutery, pasuje tutaj idealnie:

Trochę w głowie mi się nie mieści, jak coś takiego mogło zostać tytułem startowym PlayStation 4. W dodatku sprzedawanym w pudełku, w normalnej cenie. Gra jest nudna, do bólu powtarzalna, przewidywalna i irytująca. Albo komuś się nie chciało, albo bardzo się spieszył, albo zatrudniono amatorów. Zresztą, nieważne – po prostu jej unikajcie. Szkoda czasu i nerwów, nawet jeśli kiedyś będzie za darmo w PlayStation Plus.

Nic to. Mają być zawsze dwie większe produkcje na PS4, więc będą dwie i czasem trzeba wrzucić mocnego średniaka (czy też może nawet crapa). Renomę abonamentu spróbuje za to obronić Rime. I to o wiele ciekawszy kąsek. Gra mocno zapatrzona w Zeldy, The Witness oraz twórczość Fumito Uedy. Tak w razie czego, gdyby zabrakło Wam zaskórniaków na fantastyczny remake Shadow of the Colossus. Gra budziła wiele sprzecznych opinii w dni premiery, bo obok głosów zupełnego zadowolenia były również takie opinie, jak ta nasza, wyrażona w recenzji Pawła Olszewskiego. Może też jakiś fragment?

Do samego końca Rime’a nie wiedziałem więc, jaka to właściwie jest gra. A po zobaczeniu napisów końcowych okazało się, że mocno nijaka. Za bardzo zapatrzona w konkurencję i swoje największe inspiracje, będąca przesadzonym hołdem dla najlepszych. Pytanie, jak by się chłonęło Rime’a, nie znając tych najlepszych? Tego nie jestem w stanie powiedzieć. Tylko się domyślam, że „na świeżo” Rime może robić lepsze wrażenie.

Co poza nimi? StarBlood Arena na PSVR, dla posiadaczy poczciwego PS3 Spelunker HD i Mugen Souls Z, a dla Vitowców Exiles End oraz Grand Kingdom. Ja z Plusa w tym miesiącu skorzystam, bo przecież inaczej przy Monster Hunter World bym aż tak dobrze nie spędzał czasu. „Darmówki” pobierzemy od 6 lutego.

Adam Piechota

Więcej na temat:

  1. 09:47 01.02.2018
    Blue__

    Rime jest rewelacyjne, dla mnie to indor zeszłego roku(a Edith jest daleko w tyle, sorry). Knack 2 jest rewelacyjny do grania w co-opie z synem – czuję się jak za dobrych starych czasów grając w wojownicze zółwie ninja w co-opie na pegazusie. Nie wiem jak jedynka, bo jeszcze nie grałem – ponoć dużo trudniejsza więc obstawiam, że będzie gorzej, na ile gorzej? Zobaczymy.

  2. JanMarian
    09:57 01.02.2018
    JanMarian

    A nie miało być Dark Souls 2? Czy coś źle zroumiałem?

    Ukryj odpowiedzi()
  3. 13:23 01.02.2018
    krystek100

    Knack wcale nie był tak złą pozycją, jak się nam to stara, choćby tu, wmówić. Pamiętam, że podchodziłem do tej gry jak pies do jeża, właśnie przez takie opinie. A potem zagrałem. Nie było rewelacyjnie, ale nie było też źle, a nazywanie tej gry crapem, to już mocne nadużycie. Rozumiem, że każdy ma swoje zdanie i gust, mimo wszystko polecam, szczególnie w ramach plusa.

    Ukryj odpowiedzi()
  4. duxdaro
    15:03 01.02.2018
    duxdaro

    F*ck Knack, ale Rime i Grand Kingdom mnie bardzo zadowala 😀

  5. 15:07 01.02.2018
    pear

    Knack to jak pokazanie środkowego palca wszystkim subskrybentom xD