Zmien skórke
Logo Polygamii

Jaal z Mass Effect: Andromeda od teraz jest biseksualny

Mass Effect: Andromeda
BioWare dalej lubi ingerować w swoje dzieła na życzenie fanów.

Jeśli w Andromedzie grało się jako gej, nie dało się romansować z żadnym towarzyszem broni. Wiadomo, jest to pewne niedopatrzenie, bo jednak najciekawiej być w bliskiej relacji z kimś, z kim chodzi się na te wszystkie szalone misje. Dodatkowo homoseksualny Ryder nie miał jak wbić trofeum za ukończenie trzech romansów. BioWare, na co dzień znane jako studio wspierające społeczność LGBT, spotkało się zatem z krytyką graczy (i m.in. atakiem hasztagów #MakeJaalBi). A że BioWare to też studio znane z tego, że kiedy fani krytykują, mogą jeszcze dostać to, czego chcą…

Kilka lat temu było to przemodelowane zakończenie trylogii, a teraz biseksualność Jaala. Zmiana teoretycznie dużo mniejsza, ale w praktyce ingerująca przecież dosyć mocno w to, kim dana postać jest. Taka zabawa rysem psychologicznym mogłaby być fatalna w skutkach, ale BioWare zapewnia, że wie, co robi.

Ponieważ angarowie dali wyraz temu, że postrzegają płeć w dość płynnych kategoriach, pozwolenie Scottowi na wejście w związek z Jaalem wydawało się naturalne.
Rozumiemy jednak, że orientacja postaci jest ważnym elementem tego, co sprawia, że wydaje się prawdziwa. Związki z innymi członkami załogi to jeden z najbardziej lubianych i docenianych elementów naszych gier, chcieliśmy więc mieć pewność, że wszystko ma ręce i nogi. Przeprowadziliśmy konsultacje z członkami społeczności LGBTQ, zarówno zewnętrznie, jak też w naszych własnych studiach. Po dokładnym zapoznaniu się ze wszystkimi uwagami doszliśmy do wniosku, że jest to ważna zmiana, która ma sens dla Jaala, Scotta i angarów.
Nasze zespoły odpowiedzialne za dialogi, redakcję i tworzenie animacji pracowały razem, by dopilnować, że zmiana ta będzie miała sens dla postaci Jaala, mamy więc nadzieję, że wynik końcowy będzie dla Scotta równie satysfakcjonujący i godny zapamiętania, jak w przypadku Sary.

Trzeba przyznać, że nagła biseksualność Jaala ma o wiele więcej sensu niż gdyby facetami zaczął się interesować choćby Liam. BioWare rzeczywiście może pozwolić sobie przy angarze na tego typu niecodzienną ingerencję, nie oburzając fandomu mieszaniem w kanonie. Prawdę mówiąc sam jestem zdziwiony, że Ryder nie mógł wcześniej romansować z Jaalem, szczególnie że były pewne sceny i dialogi, które to delikatnie sugerowały.

Tak czy inaczej to ciekawe, że w ogóle do czegoś takiego dochodzi. BioWare ponownie pokazuje, że odbiorcy do pewnego stopnia mają wpływ na tworzone przez studio tytuły – nawet, a może przede wszystkim, po premierze. Takie rzeczy to chyba tylko w naszej branży. Miejmy nadzieję, że tego typu akcje nie wymkną się kiedyś spod kontroli. Granica między konstruktywnymi poprawkami a brakiem artystycznej niezależności może być cienka.

Z pozostałych wieści – aktualizacja wprowadzająca nową opcję romansową dodaje też kilka innych rzeczy. Kreator postaci doczekał się większej liczby opcji (choć wciąż nie wygląda na to, żeby było ich wiele). Możemy też w dowolnym momencie zmienić nasz wygląd na pokładzie Tempesta. Poza tym poprawiono trochę drobnostek, zarówno w kampanii, jak i multiplayerze. Z listą zmian w polskiej wersji językowej zapoznacie się tutaj.

Swoją drogą ciekawe co dalej? Czy po serii aktualizacji doczekamy się jeszcze DLC? Fabularnie jest miejsce na tego typu rozszerzenie, ale wygląda na to, że w studiu entuzjazm względem Mass Effecta trochę opadł. Osobiście mnie to nie dziwi, skoro gra miała sporo wad i spotkała się z mieszanym przyjęciem (również wśród naszej redakcji). To już niech lepiej pokażą tego Dragon Age’a, co nad nim po cichu dłubią.

Patryk Fijałkowski

Więcej na temat:

  1. jakubek278
    12:16 07.06.2017
    jakubek278

    Ja mam proste pytanie w tej sprawie. Czy dzieki takiej zmianie postać staje sie bardziej intersująca, ma więcej głebi, czy tylko i wyłącznie jest po to aby zadowolić LGBT i nic poza tym?

    Ukryj odpowiedzi()
    • Bartosz Stodolny
      12:40 07.06.2017
      Bartosz Stodolny

      To bardziej kwestia wizerunku. Zostawiając na chwilę ideologię, EA i BioWare kreują się na firmy przyjazne LGBT, a brak romansów męsko-męskich raczej temu przeczy.

      Ukryj odpowiedzi()
      • 13:57 07.06.2017
        soulsonist

        czyli jesli chce wspierac LGBT to droga wiedzie przez zwiazek mesko-meski? Nie moge po prostu wspierac deklarujac wsparcie?

        Ukryj odpowiedzi()
        • angh
          21:08 07.06.2017
          angh

          Moga na kazdy sposob, i wybrali ten, ktory najlepiej trafi do graczy. Gdyby byly opcje jedynie homoseksualne wielu heteroseksualnych graczy nie czulaby sie z tym komfortowo. W druga strone dziala to tak samo. Wiec taka decyzja nikomu nie przeszkadza, a wielu osobom ulatwia rozgrywke.

          Ukryj odpowiedzi()
          • 10:05 08.06.2017
            soulsonist

            ja wiem ze immersja i te sprawy, ale serio juz nawet gry powoduja dyskomfort tylko dlatego ze sa w nich zwiazki heteroseksualne? I w jaki sposob ulatwia rozgrywke wprowadzenie postaci homoseksualnych? Czy sugerujesz ze osoby homoseksualne nie sa w stanie sie dobrze bawic o ile nie odnajduja w grze postaci o ich wlasnych preferencjach seksualnych? Az tak surowo bym ich nie ocenial…

    • angh
      12:42 07.06.2017
      angh

      Wyszli ze zmiana do graczy, ktorzy chcieli zdobyc trofeum a jendoczesnie prowadzic romans w taki sposob, jaki im najbardziej pasuje. Calkiem dobre podejscie.

    • szpaqlec
      12:52 07.06.2017
      szpaqlec

      Moim zdaniem postac bi moze stac sie bardziej interesujaca jezeli manifestacja seksualnych preferencji niesie jakies zmiany dialogow czy narracji. Eksplorowanie egzosexualnych watkow moze byc ciekawym aspektem z punktu widzenia socjologicznych i biologicznych rozkmin na temat obcego gatunku. Moze, ale nie musi bo jak sie zmiane wprowadzi z minimalna iloscia korekty to dla przecietnego gracza moze byc niezauwazalna.

    • Rif-
      14:54 07.06.2017
      Rif-

      Tak, dla męskiej postaci ma od teraz więcej głębi 🙂

  2. 12:49 07.06.2017
    Nikodemsky

    Nie miała kompletnie sensu… nie wiem kto sobie ubzdurał, że angarowie „postrzegają płeć w dość płynnych kategoriach”, w ogóle nie odniosłem takiego wrażenia, sprawiali bardziej wrażenie klasycznego postrzegania związków i parzyli się jak króliki.

    Jaal w połączeniu z Peebe w czasie eksploracji Nomadem to była kupa śmiechu i zabawy, naprawdę polubiłem obie postacie ze względu na bardzo „naturalną” interakcję pomiędzy sobą – nie wyobrażam sobie jakby to mogło wyglądać, gdyby Jaal puszczał oczko do Rydera tak jak Gil… oczywiście tak być nie musi i mogłoby to się ograniczać do opcjonalnych wyborów dialogowych tylko pytanie – po co?

    Gra posiada kupę błędów, do dziś zdaje się nikt nie poprawił wycieków z pamięci, NPC nadal mają apatyczne wyrazy twarzy oraz są po prostu „brzydcy” i jest masa innych rzeczy, które można wypominać Andromedzie ale Bioware oczywiście idzie na łatwiznę i próbuje udobruchać LGBT.

    Nie mam nic do związków homoseksualnych w grach itd. ale komuś powinno być wstyd, że zamiast grę poprawiać, to starają się ją „łatać” zmianą wizerunku czegoś, co nawet nie było w pierwotnym zarysie.

    Ukryj odpowiedzi()
  3. brzanka
    13:39 07.06.2017
    brzanka

    BioWare powinno wprowadzić jak najszybciej do narzędzi którymi tworzą gry możliwość napisania dialogów i przewidzenia fabuł dla wszystkich możliwych orientacji seksualnych i płci. Każdy gracz powinien mieć niezbywalne prawo określenia na wstępie rozgrywki płci i orientacji każdej postaci, z którą można podjąć jakąkolwiek interakcję. Przy czym niezwykle istotne byłoby również dostosowanie scenariusza dla osób agenderowych, bo jakakolwiek sugestia wizualna, czy językowa związana z płciowością mogłaby być dla nich nie tylko obraźliwa, czy nieznośna, ale wręcz opresywna. Marzy mi się taki scenariusz, w którym bohater mógłby przejść udana błyskawiczną transformację w pingwina (bo żądza nie sługa, a seks ze zwierzętami jest prawnie zakazany), ale wysiadując jajko i poszukując swojej prawdziwej tożsamości w toku fabuły mógłby zdecydować np. na obojnaczość ślimaka, PTF (Penguin To Female), PTM (Penguin To Male), czy PTT (Penguin To Taboret).
    To by dopiero było. Przygotowuję petycję.

  4. 14:36 07.06.2017
    Eschelius

    Tak jak mi zwisa ta sprawa, jak i cała Androbieda, tak ten jeden tweet pięknie pokazuje dlaczego NIE powinno się tego robić.

  5. Rif-
    14:53 07.06.2017
    Rif-

    Dziwię się, że jeszcze nie ma naklejki „LGBTQWERTY Approved” na każdym pudełku BioWare 🙂
    To nic, że gówniana gra i masa rzeczy do poprawienia. Kluczowa sprawa, żeby udobruchać mniejszości.
    Czekam teraz na info o banie w Rosji 🙂

  6. 15:14 07.06.2017
    lecho

    Części fanów, dodajmy – bo ta druga część, która chciałaby podobnej biseksualnosci dla Suvi, obchodzi się smakiem.

    A większość graczy i tak najbardziej domaga się kolejnych poprawek.

  7. Lord Bart
    18:15 07.06.2017
    Lord Bart

    A czy daliby radę spełnić życzenie innej grupy fanów i zrobić z ME:A dobrą grę? 😛

  8. oldtimeGAMEr
    22:08 07.06.2017
    oldtimeGAMEr

    Sam koncept, że kosmita z innej galaktyki ma ogarniać koncept homo- i heteroseksualizmu już sam dowodzi jak uboga fabularnie jest Andromeda.

  9. 23:05 07.06.2017
    czaczi87

    Najlepsza gra na świecie. Zamiast brać się za naprawianie technicznych aspektów tego gniota (bo już samej gry nie da się uratować) zajmują się kompletnie nikomu niepotrzebną bzdurą. Teraz ‚terrible cockroach sex’ może się dziać między dwoma facetami, super.

    Bioware jest dla mnie martwe. Pomyśleć, że ta firma kiedyś była gigantem cRPG. Teraz upadła tak nisko, że nie mogę na nią patrzeć. Dzięki EA za zrujnowanie marki!

  10. 03:37 08.06.2017
    tureckiwiesniakzwonsami

    „Przeprowadziliśmy konsultacje z członkami społeczności LGBTQ, zarówno zewnętrznie, jak też w naszych własnych studiach.” To się nazywa dogłębny research. To przy okazji znaczy, że ci ludzie zaczeli spółkować też z innymi gatunkami?

  11. Aimagylop
    10:00 08.06.2017
    Aimagylop

    Mnie to wisi bo olewam romanse ale rozumiem, że jedyne co Bioware może „łatać” to takie pierdoły (odblokowania dostępnych fryzur dla wszystkich płci nie uznaję za wzbogacenie możliwości edytora) bo na przerobienie mechaniki oraz fabuły za późno.