Zmien skórke
Logo Polygamii

Ile kosztowałby pecetowy odpowiednik PlayStation 4 Pro i czy robienie tego typu porównań w ogóle ma sens?

Foto: Sam Spratt @ Gizmodo
Kosztowałby więcej niż konsola, ale to naprawdę nic nie znaczy.

Skoro Sony oficjalnie zapowiedziało już PlayStation 4 Pro to wiemy, jakie podzespoły napędzają nową, starą konsolę, zdolną wyświetlać obraz w rozdzielczości 4K i obsługującą HDR. Po więcej szczegółów odnośnie tego sprzętu odsyłam was do tekstu Patryka, teraz natomiast zobaczymy, ile trzeba wydać na peceta zapewniającego podobną jakość.

Zadania tego podjął się serwis Gamespot i choć nie da się idealnie odwzorować wnętrzności PS4 Pro, to redaktorzy tak dobrali komponenty, żeby było jak najbliżej. W blaszaku siedzą zatem 8-rdzeniowy procesor AMD FX-8350, 8 GB RAM, dysk twardy o pojemności 1 terabajta i prędkości 5400 obrotów na minutę oraz Radeon RX 480. Dlaczego ta karta, skoro konfiguracji PS4 Pro bardziej odpowiada słabszy RX 470, a żeby było idealnie układ powinien być zintegrowany z płytą główną (w PS4 CPU i GPU to w ogóle jedna kostka)?

PS4 Pro vs. PC
Porównanie specyfikacji PS4 Pro i zbudowanego przez Gamespot peceta

Przede wszystkim wynika to z faktu, że deweloperzy konsolowi mają bezpośredni dostęp do API sprzętu, przez co ich gry mogą być lepiej zoptymalizowane pod konkretną (i jedyną) konfigurację. W przypadku pecetów mamy DirectX, dzięki czemu gry łatwiej dopasować do w zasadzie nieograniczonych wariacji sprzętowych. Mocniejsza karta graficzna ma w pewnym sensie zasymulować lepszą wydajność wynikającą z rzeczonego dostępu do API.

No dobra, sprzęt złożony, a jak sobie radzi? Różnie. Redakcja Gamespotu założyła, że gra jest grywalna, jeśli uda się wyciągnąć przynajmniej 30 klatek na sekundę. Na pierwszy ogień poszedł Shadow of Mordor, który przy najwyższych ustawieniach graficznych trzymał średnio 61,2 klatek w rozdzielczości 1080p. Po przełączeniu na natywne 4K nadal udało się wyświetlać obraz w średnio 33,5 klatkach na sekundę, choć bywały spadki do około 26. Nadal dobrze.

Nieźle wypadły też inne gry. Killing Floor 2 trzymał średnio 32,7 klatek na sekundę w 4K, a The Elder Scrolls Online niecałe 50. Problemy zaczęły się dopiero przy Rise of the Tomb Raider, gdzie przy najwyższych ustawieniach graficznych osiągnięto tylko nieco ponad 10 klatek na sekundę. Dopiero po wyłączeniu SSAA wartość ta przekroczyła 30. Z kolei przy czterokrotnym anty aliasingu i rozdzielczości 1920 x 1080 licznik pokazał 33,9 klatek. Pytanie zatem, kosztem czego odświeżona Lara ma śmigać w 45 – 60 klatkach i rozdzielczości 1080p na PS4 Pro?

Na koniec był jeszcze Deus Ex: Rozłam Ludzkości, który w 4K i najwyższych ustawieniach okazał się dosłownie pokazem slajdów, bo gra wyświetlała średnio 1,2 klatki na sekundę. Nawet na najniższych możliwych ustawieniach graficznych nie udało się osiągnąć 30 klatek, a po obniżeniu rozdzielczości do 1440p wyszło nieco ponad 31 fpsów.

Wszystko pięknie, tylko właściwie co z tego? Udowodniono nam, że pecet do grania w 4K kosztuje około 720 dolarów (630 kosztowały komponenty, Windows 10 to 90 dolarów na Amazonie). PlayStation 4 Pro będzie kosztowało 400 dolców, w Polsce 1799 zł, ale nie jest tajemnicą, że sprzętowo konsole są tańsze od komputerów osobistych. Z drugiej strony, na pececie zrobimy jednak więcej, choćby popracujemy.

Polygon.com
Polygon.com

Takie porównania nie mają też większego sensu z innego powodu. Jak już wspominałem, tworząc grę na konsolę, deweloper ma dostęp do całego API. Dodatkowo fakt, iż pracuje tylko z jedną konfiguracją (no dobra, teraz są dwie) powoduje, że optymalizacja jest nie tylko łatwiejsza, ale całość po prostu lepiej działa, choć sprzęt często jest słabszy niż w gamingowych pecetach. Wystarczy choćby spojrzeć na Uncharted 4 czy The Order 1886.

Swoją drogą zastanawiam się, dlaczego producenci konsol mają takie parcie na 4K. Co z tego, że sprzęt potrafi, skoro mało kto ma odpowiedni telewizor, a te do tanich (jeszcze) nie należą. A może to faktycznie próba konkurowania z pecetami? Jeśli tak, to nadal uważam, iż jest to nietrafiony pomysł.

Bartosz Stodolny

Więcej na temat:

  1. mateo91g
    16:01 16.09.2016
    mateo91g

    Komputer bardzo źle złożony, do tego źle przeprowadzony test. Nie od dzisiaj wiadomo, że procesory AMD to syf, ten procesor który tam wsadzili ma wydajność w granicach i3-6100, karty graficzne AMD bardzo mocno obciążają procesor, co objawia się w spadkach klatek, jest to szczególnie zauważalne, w przypadku procesorów AMD, więc tutaj kolejny fail.
    Porównują grę na PC w natywnym 4K, a jak wiadomo gry na PS4 Pro nie będą chodziły w tej rozdzielczości, tylko dużo niższej, upscalowanej do 4K.
    Podobny test, ale tym razem dobrze zrobiony zapewne zrobi PCLab, jak wyjdzie juz PS4 Pro. Wtedy też wyjdzie GTX 1050, więc okaże się ile naprawdę będzie kosztować PC odpowiadający mocy tego PS4 Pro, bo ten test to śmiechuwatre. Widać, ze nie jaką pojęcia jak przeprowadza się takie testy.

    Ukryj odpowiedzi()
    • Bartosz Stodolny
      16:13 16.09.2016
      Bartosz Stodolny

      Ideą testu było jak najbliższe odwzorowanie sprzętu siedzącego w PS4 Pro, więc siłą rzeczy skazani byli na sprzęt AMD. Nie zmienia to faktu, że tego typu zabawy faktycznie nie mają większego sensu właśnie z tych powodów, o których piszesz.

      Ukryj odpowiedzi()
      • 16:49 16.09.2016
        FeelsBadMan

        Więc albo jesteś dyletantem który nie ma pojęcia o czym pisze albo robisz chałturę, byle tekst był klikalny, a to że metodologia do pupy i sprzęt jeszcze nie wyszedł to już mało istotne. Good job!

      • Simplex
        17:16 16.09.2016
        Simplex

        Idea testu była zatem głupia w założeniu, bo ideą powinni być odzworowanie MOCY ps4 pro, niezaleznie od sprzętu.

        Zresztą, nawet jeśli to pominiemy, to ten test i tak jest bez sensu z racji odpalania gier na PC w NATYWNYM 4K – jak doskonale wiadomo, gry na PS4 pro będą w większoszci skalowane z rozielczosci w ktorej ilośc pikseli jest 2x wieksza nż 1080p, ale o połowę mniejsza, niż 4K. Gdyby redaktorzy Gamespotu byliby kompetentni, znaleźliby pecetowy odpowiednik takiej rozdzielczości i ją ustawili. Chodzi o rozdzielczość generującą ok 4,1 mln pikseli – natywne 4K to jak wiadomo 8,3 mln pikseli. Dokładnie chodzi o rozdzielczość 2175×1527. Nie wiem jak na Radeonie, ale na kartach nvidii jest ona dostepna dzięki DSR.

      • fartuess
        23:07 16.09.2016
        fartuess

        No to test był prawidłowo poprowadzony zgodnie z manipulatywną ideą mającą postawić PS4 Pro w lepszym świetle względem PC. Gdyby tak nie było to nie podawaliby ceny sprzętu na którym testowali, bo jest ona nierelewantna. Relewantna by była gdyby postąpili tak jak opisał mateo.

    • rops
      21:05 18.09.2016
  2. Sasilton
    17:22 16.09.2016
    Sasilton

    TV 4K drogie nie są, drogi jest HDR który tak lansują. TV z dobrym HDR to koszt nawet 7000zł.

    Ukryj odpowiedzi()
    • mateo91g
      18:38 16.09.2016
      mateo91g

      Więcej nawet. Tani HDR nie nadaje się do gier, bo wprowadza imput lag rzędu 100ms, więc grę będziemy mieli ładniejszą, ale będzie niegrywalna przez olbrzymie opóźnienie. Musi to być dobry telewizor z 4K i HDR, a takie to ponad 10k kosztują.
      W sumie chciałbym zobaczyć jaka jest faktycznie różnica między grą z HDR i bez niego. może się okazać, że różnica jest na tyle mała, że ten cały HDR nie jest wart zachodu.

  3. 19:12 16.09.2016
    Estevez

    I do tego trzeba bylo wrzucic 4 filmiki reklamujace PS4 Pro lol, nastepnym razem moze dojada chlopaki do 10 i bonus jakis bedzie 😉

  4. Mobi
    19:41 18.09.2016
    Mobi

    Po premierze PS4 Pro, postanowiłem złożyć jak najlepszy zestaw w kwocie 2000zł bez Windowsa, w skrócie Core i3-6100, 8GB RAM DDR4, Radeon RX460, 1TB HDD. Fil z konfiguracją zamieściłem na swoim kanale. Wszystkie uwagi mile widziane. https://www.youtube.com/watch?v=o8U9C-QfK3s

  5. Ukryj odpowiedzi()
  6. salata
    13:37 22.09.2016
    salata

    Z oberwacji i analiz mozna stwirdzic, ze jezeli ktos ma odpowieni wyswietlacz 4K z dobrym HDR, ktory przy wlaczonej tej ostatniej opcji nie generuje ~100ms laga, to PS4Pro jest najlepsza opcja. Mimo, ze gry sa skalowane, to naprawde wygladaja super.
    Gorzej sie sprawa ma, jezeli chodzi o graczy, ktorzy chca miec sprzet do FHD co zapewni 60fps. PS4Pro tego nie gwarantuje, co jest smieszne. 4K i 60 fps to nawet nastepna generacja nie zapewni.

    Jakbym mial kupowac nowy komputer jako HTPC do grania w FHDi 60fps, to kosztowaloby mnie to ponad 900Euro. Obecnie czekam na testy PS4Pro pod tym wzgeldem i zdecyduje, czy nie zrobic ugrade’u PC do GTX 1060, co przy moim starym CPU znacznie pomoze sie zblizyc do 60fps. Powazniejszy upgrade bedzie mnie juz kosztowal ~700Euro (i5 6600K/16GB/GTX/OS, obudowe , zasilacz i SSD juz mam.

    Jezeli chodzi o PS4P to czekam na testy do podjecia decyzji. W przypadku PC, to co zabierze sprzet oddadza gry, W przypadku PS4 jest na odwrot. NA PC mam znacznie wieksza biblioteke i backlog niz na PS3. Na koncu jednak moze sie okazac, ze cala generacje sobie odpuszcze zostane z PS3 oraz 1080p30 PC i zamowie Scorpio kiedy sie pojawi na rynku, bo podoba mi sie ewolucja w sprzecie konsoli oferujaca pelna wsteczna kompatybilnosc. braku czasu na granie jestem cierpliwy. Czasy wkladasz plyte i grasz skonczyly sie niestesty w erze PS2. Nic nie wku^&*% mnie tak jak znajde godzine na granie, to pierwsze co musze zrobic to aktualizacja gry lub systemu. Tutaj Windows i steam maja kolosalna przewage (co pare lat temu byloby nie do pomyslenia).

Najczęściej czytane

01

Najciekawsze promocje na weekend: Nowe gry w PlayStation Summer Sale, wszystko od Telltale i Rebellion za półdarmo, a także taniutka Zelda na Wii U

02

Najciekawsze promocje na weekend: Końcówka PlayStation Summer Sale, wyprzedaż powystawowych gier na PS4 i Xbox One S za 899 zł

03

Naukowcy dowiedli, że granie w FPS-y może prowadzić do zmian w mózgu

04

Hellblade: Senua’s Sacrifice – recenzja. W tym szaleństwie jest metoda

05

Uncharted: Zaginione Dziedzictwo – recenzja. Faktycznie zaginęło

06

Outcast, czyli najlepsza gra na świecie

07

Mroczna Wieża – recenzja filmu. Ani chwili dumy w Świecie Pośrednim

08

Sudden Strike 4 – recenzja. Wreszcie konsolowy RTS, od którego nie bolą zęby

09

Powstał serial komediowy o e-sporcie. W rolach głównych: dwóch youtuberów

10

Observer – recenzja. V Rzeczpospolita Cyberpunkowa

Popularne Gry