Zmien skórke
Logo Polygamii

FIFA 17 zarządziła, NBA Live traci sezon, Skate 4 nie powstaje, a Bioware pracuje nad nowym IP

EA wyłożyło swoje plany na najbliższy rok fiskalny.

Fiskalny – nie kalendarzowy. Warto o tym pamiętać pisząc chociażby o powrocie serii Need for Speed i UFC. Obie dostaną w jego trakcie sequele, co oznacza że zagramy w nie przed końcem marca 2018 roku. Pierwsza część EA Sports UFC trafiła do sklepów w czerwcu 2014 roku, druga w marcu 2016. Jeśli wyciągać z tego cyklu jakieś wnioski, w trzecią zagramy w przyszłym roku. O Need for Speed też nic konkretnego nie wiemy. Eurogamer podaje natomiast, że Andrew Wilson błyskawicznie przebił balonik z oczekiwaniami związanymi ze Skate 4. W trakcie sesji pytań i odpowiedzi z analitykami biznesowymi powiedział:

Wiem, że rozczaruje to wielu ludzi, regularnie ślących do mnie maile, ale aktualnie nie pracujemy nad Skate 4, więc nie pojawi się w trakcie roku fiskalnego.

Pojawi się natomiast NBA Live, aczkolwiek na obecny sezon już nie zdąży. Gdy EA przekładało premierę NBA Live 17 z końcówki zeszłego roku na najbliższy marzec, wiedziałem, że najpewniej właśnie tak to się skończy. Wypuszczanie gry w połowie sezonu nie ma najmniejszego sensu. Zwłaszcza, jeśli na rynku jest już znakomita marka. Zapewnienia o tym, że Live trzeba dać więcej czasu słyszymy za każdym razem, gdy gra jest przekładana. Tak jest również teraz.

Na parkiecie EA nie idzie, ale na murawie firma rządzi. FIFA 17 była najlepiej sprzedającym się konsolowym tytułem zeszłego roku na świecie. Wilson zapowiedział, że w tegorocznej odsłonie dostaniemy m.in. drugi sezon fabularnego trybu Podróż. Nie wyjaśnił natomiast zamieszania wokół wersji gry, która zmierza na Nintendo Switch.

Nic nie zmieniło się w kwestii Star Wars Battlefront 2. Premiera pod koniec bieżącego roku jest niezagrożona, a fabularna kampania oficjalnie potwierdzona. Nad grą pracują trzy studia – DICE, Motive i Criterion, a jej wielkość ma nas zaskoczyć. Oczywiście dalej wspierane będą Battlefield 1 i Titanfall. Andrew Wilson po raz kolejny zapewnił, że EA zamierza współpracować ze studiem Respawn przy rozwoju tej marki.

W zarysie planów na nowy rok fiskalny pojawia się też coś zupełnie nowego. Od Bioware.

Nowa marka zaprojektowana od zera, z nowymi pomysłami, mechanikami rozgrywki i opowieściami z unikalnego, nowego uniwersum. Ta gra może zatrząść fundamentami naszego myślenia o grach akcji.

Potem komunikat wspomina o graniu ze znajomymi na zupełnie nowe sposoby. Wam też pachnie to odpowiedzią na Destiny od Activision, które w 2017 roku dostanie sequel? Nowa marka Bioware ma pojawić się na początku 2018.

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

  1. 22:54 08.02.2017
    paul360

    Do bani, przydałaby się jakaś konkretna deskorolka na aktualną generację. Serię Skate grałem latami, teraz czasem pośmigam w True Skate na telefonie – polecam jako ktoś, kto 13 lat śmigał na deskorolce 🙂