Zmien skórke
Logo Polygamii

Do kogo wędrują nasze pieniądze gdy kupujemy grę?

Wirtualna rozrywka to wielomilionowy biznes, a największe hity z głównego nurtu do najtańszych nie należą. Kto dostaje jaką część z pieniędzy, które płacimy za grę w sklepie?

Poniższe wyliczenia zostały przygotowane przez dziennikarzy Eurogamera na podstawie wiadomości z brytyjskiego rynku. Sporo jest tu szacunków i niedomówień, bo handlowcy niechętnie dzielą się informacjami dotyczącymi pieniędzmi, ale rozkład prezentuje się tak:

Zakładając, że zapłaciliśmy za nową grę w sklepie 39,99 funtów…

  • 12 funtów – wędruje do wydawcy
  • 10,50 funta – wędruje do sklepu
  • 8 funtów – do właściciela platformy (Microsoft, Sony, Nintendo)
  • 7 funtów – podatek VAT
  • 1,75 funta –  marketing
  • 0,65 funta – dystrybucja

Gdzie w tym zysk twórcy? Tu już wszystko zależy od umowy z wydawcą, a ta zazwyczaj jest tajna. Według Eurogamera, do kieszeni autorów wędruje około 3 funtów.

Na przytoczonym przykładzie stanowi to mniej niż 10 proc. pudełkowej ceny gry.

[via Eurogamer]

Konrad Hildebrand

Więcej na temat:

Najczęściej czytane

01

Next-geny pojawią się szybciej niż nam się wydaje

02

Need for Speed Payback – recenzja. Policyjny pościg za mikropłatnościami

03

Tolerujesz skrzynki z lootem, nienawidzisz ich czy totalnie ci zwisają? [Klub Dyskusyjny]

04

Czy „narodowość” gry ma dla nas w ogóle znaczenie [Klub Dyskusyjny]

05

Xbox One X – recenzja. Spełnione obietnice i miłe niespodzianki

06

„To, co my robimy na GOG-u, działa trochę jak muzeum”. Za kulisami polskiej konkurencji Steama

07

Pierwsze wyniki sprzedaży Star Wars Battlefront 2 pokazują, że Disney wkroczył do akcji zbyt późno

08

Rekord Reddita zmasakrowany przez EA, DICE oraz Star Wars: Battlefront 2. Chwalić się tym nie będą

09

Call of Duty: WW2 – recenzja. Operacja remaster

10

Do bicia EA dołącza się CD Projekt RED. Cyberpunk 2077 „bez żadnych haczyków”

Popularne Gry