Zmien skórke
Logo Polygamii

Czy No Man's Sky oszukuje klientów? Kolejny akt dramatu

Advertising Standards Authority, brytyjska organizacja zajmująca się pilnowaniem standardów uczciwej reklamy, postanowiła przyjrzeć się kampanii No Man's Sky. Sprawdzi, czy wydawca gry nie wprowadza odbiorców w błąd.

Eurogamer, który donosi o sprawie, skontaktował się w przedstawicielem organizacji. Potwierdził on, że wpłynęło do niej przynajmniej kilka niezależnych skarg na sposób, w jaki reklamowane jest No Man’s Sky.

Dochodzenie, o którym mowa, dotyczy wprost strony gry na Steamie. Według skarżących zawiera ona materiały mogące wprowadzać w błąd przyszłych nabywców gry. W szczególności chodzi o pokazywane na zwiastunach zwierzęta większe niż występujące w ostatecznej wersji gry, bitwy kosmiczne czy możliwość latania ze skrzydłowym lub tuż przy ziemi. Skargi dotyczą również różnicy graficznej pomiędzy materiałami promocyjnymi a faktyczną grą, wyglądem interfejsu użytkownika czy pojawiających się w No Man’s Sky budynków.

Problem dotyczy również tekstowego opisu gry. Tutaj jako sporne wymienione są trzy kwestie – brak ekranów ładowania, występowanie konwojów statków transportowych, podróżujących pomiędzy systemami gwiezdnymi i frakcji, walczących o terytoria.

ASA nie jest organizacją finansowaną przez brytyjski rząd, a samorządowym ciałem branży reklamowej. Jako takie ma jednak uprawnienia do wymuszenia usunięcia i niepowielania treści, które mogą wprowadzać odbiorców w błąd. Co ciekawe, w przypadku wydania przez organizację wyroku niepomyślnego dla Hello Games, twórcy gry mogą być zmuszeni do zmiany sposobu prezentacji gry nie tylko na Steamie (którego dotyczy śledztwo), ale też w innych formach przekazu – na YouTube’ie czy Playstation Store.

Jak informuje na Reddicie jeden z graczy, którzy zgłosili skargę do ASA, organizacja w swojej odpowiedzi obarcza winą zarówno Hello Games jak i Valve. W sprawie wszystkich spornych kwestii skontaktowała się z przedstawicielami obu z nich.

Dominik Gąska

Więcej na temat:

  1. Ukryj odpowiedzi()
  2. 18:30 28.09.2016
    Nikodemsky

    Po prostu podmienią przy okazji materiały informacyjne na stronie steam i tyle będzie z całej afery. Podobnie było z War Z, gdzie producent jest o wiele gorszy(wieczne kłamstwa, bezpodstawne bany itd.) a gra nadal widnieje dumnie pod zmienionym tytułem „Infestation: Survivor Stories Classic”.

    Nie wiem jak Hello Games ale Valve na pewno się nie przejmie.

  3. 12:09 29.09.2016
    Redemptor

    W kraju gdzie w bankach okradają ludzi na porządku dziennym, polisolokatami, kredytami Frankowymi, korporacjami telekomunikacyjnymi, które kradną środki z konta to te skargi wydają się irracjonalne i zwyczajnie śmieszne, ale nie neguję być może w normalnych krajach może i mają rację bytu.

  4. 14:18 29.09.2016
    Olgg

    Nie rozumiem, czemu ludzie chcą pozywać Valve. Umieścili opis taki jak dał producent gry. Na Stemamie obowiązuje prawo klienta do oddania gry, jeśli nie grał w nią dłużej niż 3 godziny. Jeśli dobrze się orientuję Valve z powodu przekłamań reklamowych producentów No Man’s Sky umożliwiło oddawanie tej gry bez ograniczenia do 3h godzin grania, czyli każda osoba która zakupiła grę przez platformę Steam mogła ją zwrócić w każdej chwili