Zmien skórke
Logo Polygamii

Co z Half-Life 3? "Nie rozmawiają o tym, bo wraca głód"

fot. https://www.artstation.com/artwork/bv9G
Wygląda na to, że głównym hamulcowym projektu jest sami-wiecie-kto.

Przedwczoraj wspominałem o wyznaniu Andrew Reinera z Game Informera, dotyczącym nieudanej próby zbadania zakulisowych losów Half-Life 3 czy chociaż trzeciego epizodu Half-Life 2. Dziennikarz ostatecznie odbił się od zmowy milczenia pracowników Valve. Tylko jeden zgodził się z nim rozmawiać. To za mało na opublikowanie rzetelnej historii, ale słowa Reinera wzbudziły u ludzi taką ciekawość, że zdecydował się opublikować zapis rozmowy.

Stąd wiemy – a raczej możemy przypuszczać, bo jedno źródło to za mało dla pewności – że trzeci epizod nigdy tak naprawdę nie nabrał jednego kształtu. Prototypów było mnóstwo, bo tak wygląda praca w Valve – pracując tam szukasz nowych pomysłów, „rzeźbisz” je i jeśli przyciągną uwagę innych osób, być może rozrosną się w coś, co ma szanse stać się faktyczną grą. Rozmówca Reinera wspomniał, że badano nawet możliwość stworzenia z Half-Life strategii czasu rzeczywistego lub przygodówki z wykorzystaniem aktorów i wpływającymi na akcję wyborami gracza. Ale ostatecznego kształtu „następnego Half-Life” nigdy nie wybrano. Bo nad rojem kreatywnych mróweczek są jeszcze ludzie podejmujący kluczowe decyzje.

Gabe jest kimś w rodzaju króla tej grupy. Kiedy ogłasza, w którą stronę będzie wiać wiatr, tak się po prostu dzieje. Jeśli walczysz z tym zbyt długo, zostaniesz wygnany albo stracony.

I przez te wszystkie lata, kolejne gry Valve znajdowały u Gabe’a Newella więcej zrozumienia niż trzeci epizod Half-Life.

Ludzie, którzy próbowali go ożywić, ostatecznie znajdowali więcej szczęścia przy innych projektach.

Rozmówca Reinera nie wierzy, że Half-Life 2 doczeka się finału.

Za każdym razem, gdy coś zaczyna się dziać wokół Half-Life i w końcu upada, coraz trudniej jest zacząć kolejny taki projekt. Biznes się zmienił, jest tyle innych rzeczy do zrobienia[…]Pomysł na dostarczenie trzeciego epizodu Half-Life 2? Martwy. Nie istnieje świat, w którym to się stanie.

Zaznacza, że jeśli jest jakaś szansa, to raczej na jakiś samodzielny projekt. I nie jest ona duża. Chociażby z tego powodu, że dla większości gier najważniejsza jest sprzedaż na konsolach. A na nich marka Half-Life nie znaczy wiele.

Najlepsze co Valve może zrobić, to dać sobie z Half-Life 3 spokój. Unikać go. Stworzyć jakieś inne związane z Half-Life projekty.

Ale one nie nasycą głodu, Valve wciąż będzie męczone o sequel

Dlatego oni już o nim nie mówią. Ilekroć temat powraca, wraca też ten głód [wśród graczy – dop. red.]. Dlatego go ignorują. Czas leczy rany.

Pewne nadzieje daje kooperacja Valve z J.J. Abramsem. Wygląda na to, że jakiejś grupie kreatywnych udało się dostać od szefostwa zielone światło, by pracować z reżyserem przy filmach inspirowanych Portalem i właśnie Half-Life. O marce pewnie więc jeszcze usłyszymy. Ale raczej nie w kontekście czegoś z trójką w tytule.

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

  1. 12:04 12.01.2017
    DontBeSoRambo

    HL3 to powód dla którego znalazłem Polygamie.

    Pamiętam jak przeszedłem HL 2 ep2 pożyczony od kolegi pirat (oczywiście już dawno kupiłem orgniał bo serio nie wypada takiej gry piracić) . Po przejściu zacząłem szukac informacji o kontynuacji. Po zrobieniu researchu okazało się że nie ma kolejnej części 🙁 lezka się w oku zakręciła i zaczęło się czekanie… aż do dzisiaj. Valve pewnego dnia to zrobi, to się wydarzy za naszego życia tylko… nie wiem czy będzie mnie to wtedy jeszcze ochodziło

    Ukryj odpowiedzi()
    • 17:59 12.01.2017
      konbezzebow321

      Myślę, że wraz z jakąkolwiek oficjalną informacją, gameplayem, trailerem stworzy się hype nieporównywalny z czymkolwiek wcześniej w kontekście HL. Tym bardziej jeśli będzie to w momencie, kiedy większość czekających na trójkę graczy pogodzi się ze świadomością tego, że kolejna część nie powstanie, to taki ruch będzie wielkim uderzeniem dla wszystkich. Uderzeniem w sensie pozytywnym oczywiście.

  2. Simplex
    12:32 12.01.2017
    Simplex

    Jak nie robią HL3 to niech chociaż zrobią Left 4 Dead 3 i Portal 3 – albo cos zupełnie nowego.

    Ukryj odpowiedzi()
    • znubi
      19:58 12.01.2017
      znubi

      po co maja cokolowiek robic, wystarczy dodawac czapeczki i rekawiczki do doty i csa. przecietnego gracza bardziej obchodzi to co wyleci ze skrzyneczki gimperowi niz jakies fabuly w grach i cutscenki. a grając wolą zbierac ikonki na mapie albo ganiac sie po mapkach i umierac co pol minuty w multiplayerowych strzelankach.

      nie tylko valve tak ma, blizzard woli gierki f2p na androida wydawac, rockstar robi mmo, ubisoft robi mmo, ea teraz też multiplayer i esporty, mgs v ze smieciowymi androidowymi minigierkami z mikrotransakcjami. do gier typu life is strange i alan wake mikrotransakcji nie da sie zrobic (przynajmniej nie efektywnie, watpie zeby mikrotransakcje w dead space 3, ac unity i portal 2 przyniosly wiele zysku).

Najczęściej czytane

01

7 grzechów głównych HearthStone’a

02

Blade Runner 2049 – recenzja filmu. Piękno niedoskonałości

03

W tył ku akcji – South Park mógł mieć w Polsce fajny tytuł, ale ślady po nim znikają

04

Co było dawno temu w odległej galaktyce, lepiej niech tam pozostanie. Battlefront II to dziś smutny żart

05

Xbox One X – najpotężniejsza konsola na rynku. Ale czy najsensowniejsza?

06

Wiedźmin 3 na PS4 Pro – po patchu 1.51 jest ładniej, ale wciąż nie aż tak, jak na trailerach z 2014 roku

07

Hype czy ziew – jarają was jeszcze kolejne zapowiedzi Gwiezdnych wojen? [Klub Dyskusyjny]

08

Rozchodniaczek: Powrót Raymana, sukces Gran Turismo i łatanie Wiedźmina 3

09

Cuphead – recenzja. Diabeł ubiera się u Walta Disneya

10

Divinity: Original Sin 2 – recenzja. Wyszarp sobie przygodę życia

Popularne Gry