Zmien skórke
Logo Polygamii

Blog - RizzeR - Granie bez pajacowania

08.03.2017

Boliwia – kraj, który kojarzy nam się z kawą, egzotycznym klimatem Ameryki Południowej, pięknymi krajobrazami i… z kartelem narkotykowym. To właśnie tutaj skupia się akcja nowej gry od studia Ubisoft – Tom Clancy’s Ghost Recon: Wildlands, czyli połączenie serialu Narcos, GTA V, Army i tej najważniejszej cząstki, czyli Ghost Recon. Naszą przygodę zaczynamy w helikopterze, gdzie razem z trzema innymi Duchami dowiadujemy się o celu naszej misji – obalenie El Sueño, przywódcy kartelu Santa Blanka, który opanował całkowicie kraj i rząd Boliwii. Po wysłuchaniu wszystkich rozkazów naszego dowódcy udaje nam się wylądować w miejscu mało przypadkowym, niesamowity widok, piękny krajobraz i grafika lepsza niż za oknem. Pierwsze co robimy to sprawdzamy cel naszej misji i okazuje się, że do El Sueño nie jest łatwo się dostać. Najpierw musimy po kolei wyeliminować jego wspólników i ich zastępców, dopiero później dowiemy się gdzie ukrywa się sam Boss.
Gra oferuje nam przeogromną sandboxową mapę, którą możemy przemierzać lądem, wodą i powietrzem. Cele obieramy sobie sami, wystarczy dostać się na terytorium, które należy do odpowiedniego wspólnika i tam zacząć wykonywać misje. Gra posiada tryb 4-osobowej kooperacji, dzięki czemu możemy wykonywać misje z kolegami, albo innymi graczami w sieci,  jeżeli wolicie ją przejść sami, to do waszej dyspozycji macie 3 boty, którymi możecie dowodzić, żeby zdejmowali poszczególne cele.
Sam wkręciłem się w tą grę jeszcze w fazie bety, akcja jest bardzo dynamiczna, ogromny wybór broni i pojazdów, dowolne tempo przechodzenia gry, a do tego naprawdę niesamowita mapa obfitująca w maleńkie detale i piękne widoki, która oddaje prawdziwy klimat Boliwii.
Zapraszam do oglądania.

Komentuj
(0)
Facebook Twitter Google Wykop
Udostępnij