Zmien skórke
Logo Polygamii

Biomutant może być asem w rękawie THQ Nordic

RPG, w którym sztuki walki będziemy uzupełniać wygrzewem z broni palnej. Z futrzakiem w roli głównej.

Tytuł gry brzmi poważnie, jak coś czym rodzice mogliby straszyć dzieci. Po obejrzeniu zwiastuna miałem już wrażenie, że ekipa Experiment 101 bardzo lubi Rocket Raccoona. To Szwedzi. Znani jeszcze nie są, ale przewodzi im Stefan Ljungqvist, który w Avalanche Studios pełnił rolę reżysera przy Mad Max i serii Just Cause.

Filmik zacny. Bez rozgrywki, ale przynajmniej ładniutki. Z podesłanego przez autorów maila wyłania się natomiast obraz erpega z otwartym światem, mocno stawiającego na elastyczność bohatera w temacie doboru stylu walki. Włącznie z zabawą genami, która zmieni jego moce i wygląd. Do tego stopnia, że wyhodujemy nie tylko długie szpony, ale nawet skrzydła. Albo doczepimy bohaterowi nogę robota. Wszystko ma wpływać na to jak będzie się nim grało. A u podstaw będzie leżeć wspomniany już miks sztuk walki, olbrzymiej swobody w poruszaniu się oraz broni palnej.

Biomutant to baśń kung fu, pełna fantastycznych stworzeń do odkrycia, niebezpiecznych frakcji i kolorowych światów, które zwiedzicie w mechu, paralotnią, balonem, wierzchowcem, na odrzutowych nartach i nie tylko.

Czyje myśli pobiegły teraz w kierunku kung fu Zeldy?

Premiera w przyszłym roku na PC, PS4 i Xboksie One.

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

  1. 21:24 22.08.2017
    kamil950

    Jak się wpisze w Google np. Biomutant gameplay, to można znaleźć rozgrywkę z gamescom chyba z tego roku.