Zmien skórke
Logo Polygamii

Activision się chwali - Call of Duty wróciło

Weźcie zarobki Thor: Ragnarok i Wonder Woman z premierowych weekendów, dodajcie, a i tak będzie za mało.

To jedno z porównań jakich używa w komunikacie Activision, które nie zamierza jeszcze dzielić się konkretami dotyczącymi liczby sprzedanych sztuk gry.

Ale mówi np. że żadna gra na PS4 w trakcie pierwszego dnia sprzedaży nie znalazła tylu nabywców w cyfrowej dystrybucji. Call of Duty: Infinite Warfare? Ponoć dwukrotnie mniej – ogólnie, na wszystkich platformach. Przychód WW2 z premierowego weekendu to ponad 500 milionów dolarów.

W tym roku nikt nie będzie się już śmiał z tego, że więcej ludzi gra na Steamie w Farming Simulator niż w nowego COD-a. Lubujący się w takich statystykach GitHyp raportuje, że jeśli idzie o liczbę graczy na Steamie, Call of Duty nie było tak popularne od czasów Black Ops 2.

Przyjmuję to z pokorą, choć tak naprawdę po prostu włożę tę informację do szufladki oznaczonej naklejką „marketing jest ważniejszy niż gra”. O tym, że kampania rozczarowuje pisałem w poniedziałek. Recenzję opublikuję pewnie jutro. I gdyby jakość gry miała wpływ na wyniki sprzedaży, to moim zdaniem o żadnych wielkich sukcesach byśmy nie mówili.

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

  1. 12:40 09.11.2017
    poszarpany83

    Maciej sporo osób jednak chwali kampanie.. wiadomo, że z opinią jest jak z dziurą w d…pie – każdy ma swoją. Uważam jednak, że sporo osób czekało na powrót Call of Duty do klimatów wojennych a nie sf i to w głównej mierze sprzedaje obecnie tytuł.

    Ukryj odpowiedzi()
    • 13:19 09.11.2017
      ammarmar

      Tylko, że to znowu odgrzewane kotlety. No ile można wałkować tę cholerną Normandię…

      Ukryj odpowiedzi()
      • 13:39 09.11.2017
      • 14:47 09.11.2017
        poszarpany83

        Wszyscy doskonale wiemy, że Call of Duty już od jakiegoś czasu (hmmm od Call od Duty 2….) nie kupujemy dla kampanii. W mojej opinii i tak zawartość jest wypchana po brzegi: kampania, duży tryb zombi i przede wszystkim multi. Oczywiście – gracz nastawiony tylko i wyłącznie na singla ma prawo czuć się zawiedziony i nabity w przysłowiową butelkę ale jednak Ci co grają po sieci ze znajomymi – mają zabawy na dobre kilkanaście tygodni czy nawet kilka miesięcy.

        Ukryj odpowiedzi()
        • 16:06 09.11.2017
          ammarmar

          Multiplayer? Jaki to ma sens? To ta sama idiotyczna młócka od 10 lat. Killstreaki, snajperzy szturmowi i inne bzdury. Już w drugiej grze spotkałem cheatera z autoaimem, który kosił wszystkich z Lugera…

          Ukryj odpowiedzi()
          • 18:10 09.11.2017
            poszarpany83

            Hmmm to znaczy, że grasz w WW2 😉😄 wcześniej czy później zawsze wyjdzie”jakaś patologia”, ale na to nic nie poradzimy. Obiecuje, że jak mnie spotkasz w sieci to „bede szczelał tylko legit karabinem” 😄😂

            Ukryj odpowiedzi()
            • 18:29 09.11.2017
              ammarmar

              To znaczy, że skończyłem kampanię, z ciekawości włączyłem multi, dobiłem chyba do 3 levelu i nie chce mi się dalej, czyli to samo, co przy poprzednich kilku częściach. Zombi nawet nie włączę, bo to zupełnie nie moje klimaty.

        • 18:26 09.11.2017
          APair

          Odnosząc się do:

          „Wszyscy doskonale wiemy, że Call of Duty już od jakiegoś czasu (hmmm od Call od Duty 2….) nie kupujemy dla kampanii. ”

          Są tacy którzy „nie kupują dla kampanii” i są tacy którzy z tego powodu po prostu … „nie kupują” :-). Tak jak ja.

          Dlatego ja kupuję Wolfensteina … New Order (i to dwa razy :-), na PS3 i później na PC w promocji na Steam), Old Blood PC a teraz The New Colossus PC.

          Nie wiem ilu jest takich jak ja, którym nie zależy na sieciowości, ale jak widać po komentarzach, trochę może nas być. Chętnie kupiłbym inną dobrą, aktualną strzelankę single-player czysto drugo-wojenną, bez alternatywnych historii jak w WF, ale z oprawą, miodnością i historią wartą ceny gry… Czytając komentarze co do WW2 na razie się wstrzymuję 🙂 – może w jakiejś promocji :-).

          Ukryj odpowiedzi()

Najczęściej czytane

01

Next-geny pojawią się szybciej niż nam się wydaje

02

Need for Speed Payback – recenzja. Policyjny pościg za mikropłatnościami

03

Tolerujesz skrzynki z lootem, nienawidzisz ich czy totalnie ci zwisają? [Klub Dyskusyjny]

04

Czy „narodowość” gry ma dla nas w ogóle znaczenie [Klub Dyskusyjny]

05

„To, co my robimy na GOG-u, działa trochę jak muzeum”. Za kulisami polskiej konkurencji Steama

06

Rekord Reddita zmasakrowany przez EA, DICE oraz Star Wars: Battlefront 2. Chwalić się tym nie będą

07

Xbox One X – recenzja. Spełnione obietnice i miłe niespodzianki

08

Call of Duty: WW2 – recenzja. Operacja remaster

09

Pierwsze wyniki sprzedaży Star Wars Battlefront 2 pokazują, że Disney wkroczył do akcji zbyt późno

10

Od dziś zapłacimy na Steamie w złotówkach

Popularne Gry