Recenzje

Alpha Protocol - recenzja

Piotr Kubiński
28.05.2010 08:08
A A A Drukuj
Alpha Protocol Alpha Protocol
Od kiedy pamiętam, marzyłem o połączeniu gry akcji z solidnym RPG-iem, wciągającą intrygą i wątkiem szpiegowskim, który rozgrywałby się we współczesnym świecie. I niby Alpha Protocol łączy te wszystkie cechy, ale... zawsze jest jakieś "ale".

Postać głównego bohatera Alpha Protocol - Michaela Thortona - znają już chyba wszyscy. Trudno było się ostatnio nie natknąć na któryś z licznych zwiastunów prezentujących uroki gry. Takie jak ten poniżej.



Kim jest Michael? To w dużej mierze zależy od nas - na początku gry wybieramy jedną spośród kilku możliwych wersji jego biografii. Czy jest typem żołnierza? Wolnym strzelcem? Specem od elektroniki? A może najlepiej sprawdza się w pracy w terenie? Te wybory po pierwsze wpływają na statystyki bohatera, a po drugie - mogą wpłynąć na to, jak postrzegają nas inni. Niezależnie od tego, na którą z możliwości się zdecydujemy, początek gry jest jednak zawsze ten sam: obserwujemy scenę, podczas której zostaje zestrzelony samolot pasażerski, a następnie słyszymy oskarżenie, że to główny bohater jest sprawcą tej katastrofy. Ciekawa sprawa, prawda? Tym bardziej, że zasadnicza część gry ma charakter retrospektywny; główna akcja toczy się przed wypadkiem lotniczym pokazanym na początku. Może się więc wydawać, że bohaterowi nie uda się zapobiec tragicznym wydarzeniom. Albo wręcz - niemal jak w klasycznej tragedii - jego dobre chęci ostatecznie do tej katastrofy doprowadzą...? Nie ma rady - trzeba przekonać się samemu. Intryga została zawiązana całkiem udanie. Tym bardziej, że na wielu etapach gry okazuje się, że nic nie jest takie, jak sądziliśmy. Ale obiecuję - o tym ani słowa więcej.

ILE RPG W RPG?

Alpha Protocol nosi podtytuł "Szpiegowska Gra RPG". I faktycznie, jeśli chodzi o fabułę i prowadzenie intrygi - wpisuje się w czołówkę tego gatunku. Pytanie, jak wyglądają tu podstawowe elementy RPG? Rozwój postaci odbywa się klasycznie - etapami. Za wykonywanie kolejnych misji, a także za drobne akcje typu rozbrojenie alarmu czy otworzenie drzwi wytrychem, otrzymujemy mniejsze lub większe ilości punktów doświadczenia. Gdy awansujemy, możemy udoskonalić swoje statystyki; cech opisujących Michaela jest dziewięć (obsługa pistoletów, sabotaż, wytrzymałość itp.), każda ma kilkanaście możliwych poziomów - niektóre z nich odblokowują specjalną umiejętność, ale większość po prostu usprawnia jego działanie. Ponieważ umiejętności jest aż dziewięć, to trudno tutaj o wypracowanie w pełni wszechstronnego bohatera, natomiast dość szybko można się wyspecjalizować i opanować np. biegłość techniczną na poziomie MacGyvera. Ja przykładowo postawiłem na sztukę walki wręcz, dzięki czemu Michael dosyć szybko nauczył się skutecznie obezwładniać przeciwników bez odbierania im życia. Można też próbować stawiać na zrównoważony rozwój wszystkich cech, ale wtedy przez długi czas pozostaniemy przeciętniakiem. Trochę szkoda, że twórcy nie zdecydowali się na system, w którym automatycznie ulepszałyby się umiejętności, z których rzeczywiście korzystamy w grze. No ale tak też jest nieźle.

Co z najważniejszą cechą RPG, czyli z wczuwaniem się w postać, odgrywaniem jej? Powiem w ten sposób: ku mojemu zaskoczeniu, mimo wielu zgrzytów, które gra funduje, pod tym względem jest naprawdę nieźle. Grając w Alpha Protocol, byłem skoncentrowany na pozyskiwaniu informacji o świecie, o innych bohaterach. Gra mnie do tego świetnie zmotywowała, bo informacja, jest w Alpha Protocol ważną bronią. Im więcej wiemy o rozmówcy, tym więcej będziemy mieli możliwości w rozmowie z nim i tym więcej znajdziemy sposobów na osiągnięcie celu. Co więcej - pozyskanie (a także wykupienie na czarnym rynku) dodatkowych informacji może ułatwić wykonanie konkretnej misji. Dlatego bardzo chętnie czytałem długie maile od współpracowników, chętnie grzebałem w materiałach i komputerach przeciwników - często niepozorna wiadomość może okazać się kluczowa. A skoro już wspomniałem o komputerach - Michael może oczywiście obchodzić zabezpieczenia alarmów, twardych dysków itp. Opiera się to zwykle na prostych gierkach logicznych przypominających te znane choćby z Mass Effecta.

Skojarzenie z grą BioWare budzi też świetny system dialogów. W rozmowie wybieramy tutaj zwykle jedną z czterech dostępnych możliwości (czasem jest ich mniej), które skrótowo opisują naszą postawę (np. agresja, flirt, blef, luz, profesjonalizm). Co ważne, zwykle na podjęcie decyzji mamy zaledwie parę sekund - i bardzo dobrze, bo w ten sposób zwiększa się poczucie realizmu. Dialogi są świetnie skonstruowane, a twórcy na każdym kroku dają nam odczuć, że podjęte wcześniej działania nie pozostają bez wpływu na bieżące wydarzenia.

ILE AKCJI W AKCJI?

Niestety, największych wad Alpha Protocol po prostu nie da się nie zauważyć. Spójrzcie na obrazki. Nie wyglądają powalająco, prawda? A to niestety dopiero wierzchołek góry lodowej, bo animacje postaci są znacznie gorsze. Główny bohater biega jak ślizgająca się na lodzie postać z kreskówki. To samo dotyczy zresztą przeciwników, którzy czasem poruszają się po prostu jak paralitycy. Ich sztuczna inteligencja wywołała u mnie nieraz bezradne załamanie rąk. Specjalni agenci dający się nabrać na najprostsze sztuczki? Wyszkoleni zawodowcy pchający się pod lufę jak owce prowadzone na rzeź? Czasem zdarza się, że nie zauważą ewidentnych śladów sabotażu, czasem odwrotnie - alarm wywołuje nieistotny drobiazg. Zastanawiające jest również to, że z jednej strony twórcy promują skradankowy typ rozgrywki (przeciwników możemy zdejmować po cichu lub obezwładniać ich), a z drugiej - wprowadzono tutaj bardzo niewiele animacji wykańczających. Mówiąc krótko - wizualnie Alpha Protocol odstaje od tego, do czego zdążyliśmy się już przez ostatnie lata przyzwyczaić.



Co jeszcze wywołuje irytację? Na pewno ograniczone możliwości motoryczne bohatera. Skakać można wyłącznie w wybranych przez grę miejscach - w innym wypadku na pewno nie oderwiemy się od ziemi. Jeśli więc zobaczycie gdzieś otwarte okno, wcale nie musi to oznaczać, że da się nim wskoczyć do środka. Poza tym żałuję, że twórcy nie udostępnili nam otwartej przestrzeni. Nie mówię, że trzeba było robić z Alpha Protocol sandboksa, ale możliwość wyjścia w miasto, szukania tam kontaktów, albo nawet po prostu połażenia po mieście, byłaby fajna. Skoro intryga przywiodła nas do Moskwy, to chciałbym na spotkanie z informatorem udać się choćby sławnym moskiewskim metrem. Skoro jesteśmy w Rzymie, to chciałbym móc po nim pochodzić. Wiem, wiem, za dużo Assassin's Creed 2. Ktoś mógłby ponadto wytłumaczyć ten brak wolności faktem, że tajny agent nie powinien się pałętać po mieście, tylko wykonywać kolejne zadania. I pewnie miałby rację. Ale brak takiej przestrzennej swobody odbierał mi część satysfakcji z gry. Tym bardziej, że mapy, na których wykonujemy zadania, są po prostu mniej lub bardziej skomplikowanymi labiryntami. Miałem przez to lekkie poczucie schematyczności.

ALFA CZY OMEGA?

Wystawiając ocenę Alpha Protocol, mam poważny dylemat. Z jednej strony jest to rasowe RPG, w którym postawiono na swobodę dokonywania wyborów. Grając, miałem autentyczne wrażenie, że moje decyzje faktycznie wpływają na bieg wydarzeń i nieraz zastanawiałem się "a co by było, gdybym wtedy nie zabił tej postaci?" albo "może nie trzeba było jej okłamywać?". Tutaj każda decyzja może mieć znaczący wpływ na dalszą historię Michaela. Świetne wrażenie robią dialogi - nie tylko ze względu na opisany powyżej system, lecz także z powodu błyskotliwych, wiarygodnych kwestii. W wersji angielskiej, w którą grałem, były po prostu perfekcyjne; mam nadzieję, że autorzy polonizacji nie pokpili sprawy. Niestety, z drugiej strony przekradanie się, obezwładnianie przeciwników, strzelanie, pojedynki na pięści - czyli naprawdę istotna część rozgrywki - są drętwe, mocno kuleją. Pod tym względem Alpha Protocol nie wytrzymuje porównania z grami akcji czy skradankami. To prawda, że nie to jest w tej produkcji najważniejsze. Ale przecież nie jest też bez znaczenia. W ostatecznym rozrachunku górę bierze jednak fakt, że opowiedziana historia po prostu mnie wciągnęła, miałem ochotę brnąć w jej meandry. Dlatego uważam, że Alpha Protocol jest grą dobrą, choć z pewnością daleką od ideału. Plus przy ocenie dostawiam za elementy odświeżające mechanizmy RPG. To krok w bardzo dobrym kierunku.



Piotr Kubiński

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

Komentarze (60)

  • rezr666

    Oceniono 27 razy -11

    " od kiedy pamiętam" "mam poważny dylemat", "dlatego uważam", "mnie wciągnęła" i tak dalej. Naprawdę pisanie czegoś co ponoć nosi miano recenzji w pierwszej osobie liczby pojedynczej jest delikatnie mówiąc faux pas, a rozwijajac kwestię - brakiem pisarskiego warsztatu. Jest tak jak się tego bałem - wkroczyło blogowe "bleblanie" rodem z Gamecornera.

  • tieu

    Oceniono 11 razy 1

    Okładka z PS3, fota z x360wink

  • gurafikku

    Oceniono 10 razy 6

    Taa i do tego wrzucane okładki z Ps3 są większe od tych na X360! Skandal ;D

  • lyniek

    Oceniono 3 razy 3

    @tieu
    a tam wnikasz w szczegóły wink
    Ważne, że się starają nie być jednostronni smile

  • kubazz

    Oceniono 9 razy 7

    @rezr666 co w tym złego? nie da się napisać recenzji obiektywnej ani nawet się do niej zblizyć - lepiej nadawać im osobisty charakter dzięki czemu czytelnik może wyrobić sobie opinie nt. gustu danego osobnika X dzięki czemu w przyszłości będzie lepiej wiedział czy się z nim zgadza czy nie.

  • muzi

    Oceniono 7 razy 1

    jesli chodzi o ocenianie gier to imo macie z tym wielki problem..choćby przypominam oceny dla conviction czy me2 kontra ta ocena

  • dead.space

    Oceniono 5 razy -1

    Chyba zbyt duza ocena walka jest istotnym elementem gry.

  • darud_ek

    Oceniono 5 razy -3

    Mechanika w tej grze, jaki i strona techniczna wykonana jest tragicznie. 4+ to takie 7.5 i to dość naciągane. Tytuły poniżej 8.0 staram się omijać szerokim łukiem, ale czerwiec to sezon ogórkowy... Polonizacji na konsole nie będzie, tylko wersja PC będzie w wersji kinowej.

  • dead.space

    Oceniono 4 razy 2

    darud_ek - nic dziwnego ze wiele osob ma podobne zdanie i spora ilosc dobrych gier na poziomie 7 jest nazywana srednimi grami jak przez niektorych Convicition czy Alan Wake bo sa ponizej 9...
    Chyba 6+ to najlepsza ocena dla tej gry ktora ma zasadnicza 1 zalete - wybory i to mnostwo ktore maja wplyw przez co mozna grac 20 razy ale inne wazne rzeczy odpychaja jak np. walka, ai, strzelanie, itp

  • gamerr

    Oceniono 5 razy 5

    Ja je**e, recenzje NIE są obiektywne więc skończcie z tym porównywaniem ocen, jeden oceni grę na 5, inny na 4...w ogóle czytacie recki czy tylko ocena was interesuje ?

  • keep_right

    Oceniono 1 raz 1

    A ja słyszałem narzekanie na walki z bossami w grze? Czy są aż takie tragiczne?

  • krusty

    Oceniono 1 raz 1

    Kupiłem i jestem bardzo zadowolony i szczerze takiej oceny się spodziewałem.

  • darud_ek

    Oceniono 4 razy 0

    Nie opieram się na jednej czy dwóch recenzjach. Po to powstał np. metacritic gdzie siedzi kilkadziesiąt ludzi z branży i ocenia tytuły. Jakiś punkt odniesienia musi być, a ci ludzie są specjalistami od lat w tym co robią. Co mi po dobrej fabule, wyborach i konsekwencjach, jeśli cała warstwa techniczna gry wygląda fatalnie? Gdyby grafika i mechanizm gry się dla mnie nie liczył, a chciałbym świetnego RPG, to sięgnąłbym po np. Baldur's Gate II. No ale cóż... dla mnie jako gracza techniczna strona jest tak samo ważna, jak scenariusz. Co mi po takim takim tytule gdzie podkreślane jest, że - walka nie sprawia satysfakcji - to jest mix RPG & shooter TPP czy symulator wędkarski? Skradanie? Po Splinter Cell w którym jest to świetnie wykonane, tutaj można wylewać tylko frustracje przed telewizorem. Archaiczne animacje, grafika która razi w oczy... Fabuła to nie wszystko. Tytuł może być dobry teraz w czerwcu, gdzie nie ma żadnych premier i z pewnością w przyszłym tygodniu go sprawdzę. W innym okresie niestety gra przepadłaby bez echa.

  • matheok

    Oceniono 2 razy 0

    +4, czyli po prostu zwykły średniak wśród RPGÓW! W ME2 grałem, ale w Dragon Age nie, więc już wiem, jaki bedzie mój następny RPG i nawet z lepszą oprawą audiowizualną.

  • whitewrx

    Oceniono 2 razy 2

    @krusty mi tez bardzo sie spodobala, jak dla mnie obsidian nie zawiódł. graficznie troche kuleje ale dla fanów rpg gra godna polecenia.

  • krusty

    Oceniono 3 razy 1

    @matheok
    Jeśli chodzi o warstwę rpg to AP zostawia daleko w tyle ostatnie produkty Bioware, to nie ta sama liga, AP to gra pokroju Boodlines i Deus Exa ze wszystkimi zaletami i wadami

  • 5mieszek

    Oceniono 2 razy 0

    Kurcze, mam nadzieje, ze wyjdzie jakis patch naprawiajacy ta szalejaca kamere. Grafika mi nie przeszkadza, animacje jak na razie tez nie zabily (moze jestem za stary, i mnie takie rzeczy nie przeszkadzaja), ale to, co ta kamera wyprawia to porazka.

  • skrutten

    Oceniono 4 razy 2

    @rezr666-no niestety, nie masz racji. Recenzja to gatunek publicystyczny, a nie informacyjny, więc jak najbardziej dopuszczalne jest podkreślanie przez autora swojego stosunku do recenzowanego dzieła (także pisanie w pierwszej osobie liczby pojedynczej). Powiem więcej, tego typu recenzje są bardziej cenione w mediach, niż te opierające się w głównej mierze na omawianiu czy streszczaniu.

  • vaderpl

    Oceniono 1 raz -1

    Pokroju Deus Ex??? chyba w Deus Ex nie grałeś (może jeszcze pierwszego uncertain ) ?

  • krusty

    Oceniono 2 razy 2

    Grałem w dniu premiery i w przeciwieństwie do ciebie pamiętam że gra była bardzo różnie przyjęta i miała podobne oceny co AP i ile jadu ludzie wylali na AI czy bugi. No ale niektórzy maja krótką pamięć jak widać.

  • twilitekid

    Oceniono 3 razy -1

    Z recenzji nie dowiedziałem się niczego poza tym, co dotychczas pokazano. Brzmi niczym zapowiedź sklecona na podstawie kilku filmików z yt, obrazków i newsów. Naprawdę - cienizna do potęgi.

  • manniak22

    Oceniono 4 razy -2

    ta gra to koszmar powinna być wydana na ps2 albo na x.live czy psn wady tej gry to nie wnoszenie do rozgrywki niczego nowego takie mass efrkt 1 w świecie agentów z gorszą oprawa graficzną jak nie będzie wersji pl. to i za 90 zł bym nie kupił czas na odp szybko upływa to skoro mam słaby wzrok mam wybierać w ciemno ? Sztuczna inteligencja jak jakąś tam jest to niech sie ujawni. hahaha zrobicie porównanie graficzne będzie śmiech i na pewno wygrała by wersja na ps 2 lol.. jak dla mnie to jest gra na 3+ gdyby nie to ze jest conviction mass efect i wiele innych to dał bym te 4 ale wiem ze po kilku chwilach z tą gra będę siedział i szukał czegoś bardziej wciągającego. By nie być zawsze negatywny przyznam ze podoba mi sie ta opcja z mailami możemy szantażować korporacje itd kasa ulepszenia broni itp takie rzycie agenta po za tym kicha.

  • werty101

    Oceniono 1 raz 1

    @krusty- Ty tą cieniznę do Deus Ex porównujesz...? (O pierwszego chodzi)

  • zooltar

    Oceniono 3 razy 3

    "Po to powstał np. metacritic gdzie siedzi kilkadziesiąt ludzi z branży i ocenia tytuły. Jakiś punkt odniesienia musi być, a ci ludzie są specjalistami od lat w tym co robią."
    ???? bracie. czy ty masz blade pojecie na temat tego co to jest i jak dziala metacritic?

  • zooltar

    Oceniono 1 raz 1

    aha - w 100% popieram krusty'ego i jego porownanie AP do Deus Exa. tak. tego pierwszego.

  • keep_right

    Oceniono 1 raz 1

    w warstwie fabularnej, dialogów AP jest wyśmienity z resztą no już nie do końca spełnia oczekiwania

  • marrond

    Oceniono 1 raz 1

    O, Tadeusz się wypowiedział - jemu mogę uwierzyć, że do Deus Ex podobna, przeca to stara pecetowa wyga wink Odkładam w takim razie drobne.

  • heinrich_potter

    Oceniono 6 razy -2

    4+ za taki chłam...Świat się kończy! Armagiedon. NA moje oko, gra nie oferuje NIC. Nie za tą kasę. Wszystko tu kuleje począwszy na grafice/ animacja, po przez fatalną grę aktorów, zidiociałe celowanie (żeby wspomnieć fatalnie rozwiązane przyklejanie granatów) , ładowanie masy ołowiu w Arabów owiniętych w szmaty, po denne skrypty. Podobno można w tej grze się cały czas skradać..... Można, do momentu aż Ci do jaskini wpadnie stado Arabów, zaalarmowanych przez samego Allaha chyba...Wiec po możliwość skradania się w ogóle, skoro i tak trzeba się potem napier...ać? Gdzie tu logika? Już raz pisałem, że premierę gry przesuwano tyle razy, bo prawdopodobnie najzwyczajniej w świecie wstydzono się jej wydać. Szkoda złociszy. Tak więc ja podziękuję i wracam do A.D.O.M. - a.

  • arczisan

    0

    Wygląda na to, że na Polygamii Alpha Protocol dostał najwyższą ocenę (w porównaniu do zagranicznych stron, które miały już okazję również zrecenzować tą grę).

  • janica

    Oceniono 1 raz 1

    @darud_ek - naprawdę nie ma przymusu komentowania każdego wpisu na Poly. Po raz kolejny wykazujesz się skrajną niewiedzą tematu, na który piszesz. I powodzenia z wybieraniem gier na podstawie samych ocen z metacritic. Ty w ogóle grasz w te gry czy tylko marudzisz na ich temat?

  • krusty

    0

    @arczisan
    Których, amerykańskie dają niskie oceny za to europejskie powyżej 80%.

  • marrond

    0

    @krusty
    Nie od dziś wiadomo, że mamy zupełnie inne gusta niż Amerykanie. (i dzięki bogu!)

  • smarzol

    Oceniono 1 raz -1

    Mała satysfakcja z walki oraz skradania i gra dostaje 4+??? Czyli pogadam sobie i o nieee kolejna misja.

  • darud_ek

    Oceniono 1 raz -1

    janica - skrajna niewiedza na temat gry? Podejrzewam, że w życiu skończyłem więcej gier, niż Ty w sklepie widziałeś, ale od dziś możesz być mój guru. Kłaniam się w pas, z politowaniem.

  • simplex

    Oceniono 1 raz 1

    11/16? To czemu wynik z tego dzielenia to 0,68, a wynik dzielenia 4,5/6 to 0,75?

  • arczisan

    0

    Osobiście byłem sceptyczny od samego początku tego tytułu. Nie podobała mi się grafika (i nie mam tu na myśli jakości), animacje, wszystko wyglądało strasznie słabo. Ale biorąc pod uwagę fakt, że nie raz mój sceptycyzm okazał się nieprawidłowy i zmieniałem zdanie, czekałem na gameplaye. I widząc je, wygląda to przesłabo. I z tego co wyczytałem również i jest słabe, a nawet słabsze niż to wygląda na obrazku. Strzelanie z shotguna z odległości 2m i nie trafianie przeciwnika? Nawet jeśli to rpg, to i tak coś tu chyba nie gra....

  • krusty

    Oceniono 3 razy 3

    Statystki definiują celność jak w każdym rpgie no ale jeśli ktoś grał tylko w F3 czy ME to rzeczywiście może go to zdziwić. tongue_out

  • archeus_pl

    Oceniono 2 razy 0

    Najfajniejsze są te minusy przy jakiejkolwiek ocenie negatywnej.Każdy kto wyrazi się o tym programosie krytycznie albo źle zostaje zminusowany .Ta recenzja jak i wiele innych na tym blogu ani mnie ziębi ,ani mnie grzeje.Ta gra to kuuuuuuuuppppppaaaaaaa.I 4+ to ocena mocno naciągana.Faktycznie gra dla fanów gatunku .Dla pozostałych to na 3 no może 3+.Ostrzegam nie inwestujcie w ten syf jeśli nie jesteście zagorzałymi fanami rpg.

  • krusty

    Oceniono 2 razy 2

    Statystki definiują celność jak w każdym rpgie no ale jeśli ktoś grał tylko w F3 czy ME to rzeczywiście może go to zdziwić. tongue_out

  • twilitekid

    0

    @simplex, drodze jest jeszcze -5 albo i =5 więc można sobie liczyc i liczyć by system szkolny na dziesiętny przeliczać ; ).

  • michaelius

    Oceniono 1 raz 1

    Poczytałem recenzje, wrażenia ludzi i widzę , że mogłem brac w ciemno na premierze zamiast się bać.

  • bosman_plama

    Oceniono 2 razy 2

    "Archaiczne animacje, grafika która razi w oczy... Fabuła to nie wszystko."
    Cóż, ja mam dokładnie na odwrót. Niedoskonałości graficznych AP właściwie nie dostrzegłem, tak mnie wciągnęła fabuła. Do walki można się szybko przyzwyczaić, aczkolwiek strzelanie sprawia większą frajdę niż walka wręcz (zwłaszcza inwestowanie w pistolet daje dużo zabawy). Po prostu trzeba pamiętać, że to RPG, a nie zręcznościówka i że współczynniki mają prawie tak duże znaczenie, jak szybkie oko i ręka.
    Autor recenzji wolałby, żeby gra sama rozwijała umiejętności - ja nie. I tak dostajemy tu "perki" za takie a nie inne przechodzenie gry. ponieważ w cRPG cieszy mnie samodzielne rozwijanie postaci, jestem zadowolony, że to nie pozostawiono kwestię rozdziału punktów.
    WIELKI MINUS za pracę kamery. Zdarzyło mi się ze dwa, trzy razy zginąć tylko dlatego, że przy kamera postanowiła odlecieć. Trafia się to zwykle przy przechodzeniu przez drzwi, albo czajeniu się przy ścianie. Zanim człowiek zdąży ustawić kamerę tak, żeby coś widzieć, może już oberwać parę kulek.
    Postaci są niezłe (z kilkoma świetnymi), dialogi znakomite, fabuła bardzo dobra. Gra - w mojej ocenie - bije na głowę Mass Effect, przy którym zdarzyło mi się z lekka nudzić i do którego nie potrafiłem powrócić. W AP już przy pierwszym przechodzeniu gry w niektórych momentach kombinowałem jak rozegram daną rozmowę, albo lokację za drugim razem.
    Co do braku wolności - na początku też myślałem, że to minus gry. Potem jednak uznałem, że tej akurat grze można to zaliczyć na plus. Całość jest jak film z dynamiczną akcją, w której nie ma właściwie dłużyzn, czy chwili oddechu. Zamiast szwendać się po lokacjach gnałem od misji do misji starając się nadążyć za zmianami akcji. W AP postawiono na dynamikę i moim zdaniem wyszło to grze na dobre.

  • bialy0021

    0

    czyli sadzac po komentarzach Avellone jako designer znowu dal rade. bardzo mnie to cieszy bo choc w AP nie zagram jeszcze 2 tygodnie to gra juz na mnie czeka.

  • mightypirate

    Oceniono 4 razy 0

    Gamespot - 6/10,
    IGN.com - 6.4/10
    Eurogamer - 6/10
    Videogamer - 6/10
    Gametrailers - 6/10
    Destructoid.com - 2/10
    i ogółem średnia ocena wszystkich recenzji na necie - Metacritic.com - 66/100
    a Polygamia daje 4.5 smile
    Gratuluje recenzji i życzę przyjemnej gry, jako weteran gier fabularnych (pen&paper), RPG, cRPG, Action RPG, jRPG, MUD, Roguelike i podobnych tego gatunku to w ciągu ostatnich 20 lat, Alpha Protocol jest najbardziej żenującą pozycją z jaką miałem nieprzyjemność się poznać (fabuła, dialogi, gameplay, build-up, sprzęt, Gadżety szpiegowskie: Granat, EMP Shockwave (sic!), żenująco-irytujące minigierki (hack itp.) i coś do czego zazwyczaj się nie doczepiam ale nawet tu sie nie postarali - grafika i animacje na poziomie roku 2000). Granie w AP jest wciągające niczym włączenie pralki i patrzenie się jak wirnik kręci się dookoła. Rozsądnym graczom, którzy się na "to coś" napalili, proponuje poczytać recenzje tam, gdzie podałem przykłady zanim wyciągną ostatnie pieniądze, aby utopić je w tym tytule.

  • marrond

    0

    @mightypirate
    A ja proponuję rozsądnym graczom, aby SAMI przeszli tytuł, a potem wydawali jakiekolwiek osądy, bo każdy ma WŁASNE gusta. A patrzenie w wirnik pralki jest wbrew pozorom wciągające - tak jak patrzenie w lampę woskową, czy słuchanie ryku 4 litrowego silnika V8.

  • nacho66

    0

    @mightypirate
    Wklejasz nam tu noty z innych serwisow siegajace 6/10 a potem piszesz, ze to najbardziej zenujaca gra RPG z jaka sie zetknales... gdzie tu sens? Prezentujac te noty sam sobie w stope strzelasz bo nijak to twojej opinii nie potwierdza

  • j_uk_dev

    Oceniono 1 raz 1

    Po jakichś 5 godzinach rozgrywki mogę powiedzieć na chwilę obecną, że gameplay AP po prostu boli. Problemem jest próba połączenia akcji i RPG tak by przeważało RPG. Niestety moim zdaniem nie za bardzo wyszło tym razem takie połączenie. Dodatkowo część "akcji", jest zaimplementowana bardzo nieporadnie. Schowanie się za osłonami czasami graniczy z cudem. W momencie, gdy naciśniemy przycisk schowania się postać często wstaje i obrywa. Strzelanie z wykorzystaniem "feature'ów" RPG jest przyznam fajne, podoba mi się potrzeba skupienia się, by celniej strzelić ( aczkolwiek skupianie się przez tak długi czas nie wydaje mi się realistyczne, ale ja sam o strzelaniu wiele nie wiem ), czy aby zadać headshot pistoletem, ale to moim zdaniem za mało, by system walki sprawiał przyjemność z gry. Na to wszystko nakłada się bardzo słabe AI wrogów ( o czym wspomniano w recenzji, ja dodam jeszcze od siebie fakt, że wrogowie mają niesamowity problem ze znalezieniem ścieżki i zacinają się na przedmiotach ) oraz niedorzeczności jak np. lockpicking powodujący alarm, czy głusi na strzały wrogowie. Wad ta gra ma strasznie dużo i w moich oczach niewiele ją ratuje. Dodatkowo dochodzą minigierki, które po pewnym czasie stają się nudne i irytujące. Zapewne dobrnę do końca, ale chyba nie tej "jakości" wykonania oczekiwałem od studia Obsidian, Dodam jeszcze przekomiczne sceny śmierci głównego bohatera w zwolnionym tempie - jak pierwszy raz zginąłem i zobaczyłem ten "lot" to zacząłem się po prostu śmiać wink Obsidian może i wie, jak zrobić część RPG, ale o części "action" nie ma chyba bladego pojęcia, a już na pewno o połączeniu światów akcji i RPG. Tym razem im to nie wyszło moim zdaniem.

  • tomekt1

    0

    Niestety AP to przykład gry która moim zdaniem powinna być Hitem ale zabiła ją mechanika, grafika,system walki itp. Naprawdę fabularnie jest dobrze, nawet bardzo dobrze, dialogi znakomite. Nawet jestem skłonny przymknąć oko na grafikę i kiepską animacje, ale nie wybaczę kamery i !!!fatalnego!!!!! systemu walki który tą grę po prostu zabija!!! Gra się w to tylko i wyłącznie dla fabuły i dialogów męcząc się podczas skradania,walki itp. Niestety ale nawet najlepszą historie/opowieść/fabułę zabić może słaby system walki i w tym przypadku niestety tak jest.
    I jeszcze taki cytat
    "Jeśli chodzi o warstwę rpg to AP zostawia daleko w tyle ostatnie produkty Bioware, to nie ta sama liga, AP to gra pokroju Boodlines i Deus Exa ze wszystkimi zaletami i wadami "
    Coś w tym jest, ale niestety jako całość to taki DA i nawet nieszczęsny ME zostawia AP daleko w tyle, to nie ta sama liga! A mogło i powinno! być zdecydowanie inaczej.

  • przekop

    0

    Recenzją w porządku. Grę kupie, ale jak trochę stanieje.

  • b0b3r

    0

    Patrząc na ostatnie oceny gier, wiarygodnośc tego serwisu jest dla mnie żadna.
    Recenzja na GT:
    Story 8.8
    Design 8.0
    Gemaplay 4.7
    Prezentation 5.7
    Ogólna ocena 6.4/10 Dziękuje! A na poly gra dostaje 4,5/6....recenzja sponsorowana?

  • krusty

    0

    @mightypirate
    Fajnie że poprzekręcałeś oceny pominąwszy przy okazji 8 i 9. wink

  • pabloz

    0

    @mightypirate
    Typowy, sfrustrowany oceną "gracz".
    Ty śmiesz się nazywać weteranem gier fabularnych? Litości, sądząc po tym, co napisałeś, to jesteś raczej idiotą, który nie potrafi sobie wyrobić zdania o grze, tylko musi się sugerować śmiesznymi recenzjami nijak nie odzwierciedlającymi prawdziwej jakości tej gry. To, że popie*dolonym Brytolom gra się nie podoba, bo dla nich najważniejsza jest grafika, nie znaczy, że można tak na nią wjeżdżać (jej średnia jest jakimś nieporozumieniem).
    Fakt, nie jest to olśniewająca produkcja, do mojej prywatnej czołówki gatunku nie trafiła, ale to nie znaczy, że jest zła. Zgadzam się z oceną Polygamii.

  • gobo

    0

    o co tu się sprzeczać ta gra to powinna zostać wydana 10 lat temu to by był hit ! Dzisiaj mamy potężne konsole i PC a tu takie cosik wydali heheeh Czekałem na to, ale załamka Nie grałem tylko widziałem filmiki myślałem że się zleje (animacja jest the best) i te araby nieeeeee Powinni to wydac tlko na PS2 Skradanka kpina ten jego podskakujący tyłek hehehe istna komedia ! polecam jak lubicie jaja ! Skradanka to tylko Splinter cell i tyle !

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX