Gazeta.pl > Polygamia - Dziennik Gracza - gry, najnowsze informacje, screeny, zwiastuny, recenzje >  recenzje

Recenzja: Dark Void

Dark Void

Dark Void

Od premiery pierwszej części Gears of War minęły już trzy lata, a ilość naśladowców sprawia, że można czuć nudę, gdy po raz kolejny jakaś gra serwuje tę samą mechanikę. Airtight Games spróbowało do zgranego już szlagieru dodać plecak odrzutowy, ale okazało się, że nie mieli już pomysłów na nic więcej.

Rozgrywkę w Dark Void można rozbić na dwa, pojawiające się na zmianę bloki: pierwszy, to chowanie się za murkami i ostrzeliwanie z kosmitami, drugi powietrzne bitwy z tymi samymi kosmitami, ale już zasiadającymi za sterami swoich latających spodków. Pierwszy składnik jest nudny i jedyne urozmaicenie jakie gra wnosi do gatunku to możliwość "pionowej" walki. Chowając się za półkami skalnymi i przeskakując w górę lub w dół gracz robi jednakże to samo, co robiłby normalnie - czeka aż przeciwnicy się wychylą, strzela, chowa się, przeładowuje, aż do znudzenia.

Drugi element, latanie z plecakiem odrzutowym, sprawił mi znacznie więcej radości głównie ze względu na to, że dawno już w nic takiego nie grałem. Szybko jednak okazuje się, że większość pojedynków powietrznych toczy się w niemalże identycznym otoczeniu i warunkach, a sterowanie i praca kamery pozostawia wiele do życzenia. Na dodatek latać można i tak tylko w ściśle wyznaczonych miejscach bitew, więc można zapomnieć o swobodnym poznawaniu tajemniczej krainy.

To co w Dark Void ciekawe rozgrywa się na granicy bloków: wtedy, gdy dysponując plecakiem rakietowym trzeba rozprawić się z przeciwnikami na ziemi, dzięki czemu gracz otrzymuje sporą wolność w manewrowaniu i atakowaniu wrogów. Niestety, tych momentów jest za mało jak na tak rozwleczoną grę, aby pociągnąć ją w górę. Dark Void to jeden fajny pomysł na strzelaninę z plecakiem odrzutowym, dwa czy trzy ciekawe projekty poziomów, jak oblężenie Arki, zwisający nad przepaścią statek czy wnętrze jamy ustnej gigantycznego potwora, ale rzucone na dziesięć godziny przerażającej nudy. Nudy, która nie jest w stanie wzbudzić ani grama emocji. Sztampy, z którą z łatwością można by sobie poradzić, gdyby twórcom zechciało się przyłożyć do warstwy fabularnej.

Dark Void

Zapłon nie odpalił

Wydawałoby się, że umieszczenie akcji w 1938 roku i budowa historii przy użyciu takich elementów jak Trójkąt Bermudzki, wspierający nazistów kosmici czy postać wynalazcy Nikoli Tesli to samograj - wystarczy nie traktować tematu śmiertelnie poważnie, aby otrzymać kolejną opowieść utrzymaną w duchu Indiany Jonesa, Fantoma czy Sky Kapitana. Niestety scenariusz Dark Void to tylko zbitek luźnych, ogranych scen, które nie stanowią interesującej całości. I są traktowane jak najbardziej serio, bez cienia mrugnięcia okiem do odbiorcy. Postacie są płaskie, zaledwie naszkicowane i nie wychodzą dalej poza wytarte klisze.

Para głównych bohaterów, Will i Ava, ląduje w obcym świecie. Czy są czymkolwiek zdziwieni czy zaskoczeni? Nie bardzo. Łapią za karabiny i prą naprzód. Nieoczekiwanie spotykają Teslę? Bez mrugnięcia okiem przybijają mu piątkę i idą tam, gdzie każe. Twórcy pamiętali, że warto w historii umieścić wątek romantyczny, ale już nie chciało im się go znacząco zaznaczyć - przypomnieli sobie o nim dopiero w finale. Melodramatyczna scena jest całkiem niezła, ale przez swoje zupełne oderwanie od reszty zamiast wzruszać, bawi. No i ich zdaniem druga wojna światowa zaczęła się od ataku Niemiec na Francję.

Dark Void korzysta z silnika Unreal i prezentuje się jak najbardziej poprawnie: budowle zaginionej cywilizacji są zarośnięte, ściany nieznających dna dolin malowniczo usłane wrakami statków i samolotów, a wnętrza baz kosmitów odpowiednio kosmiczne. Wszystko to jednak można było zobaczyć już gdzieś indziej, w lepszym wydaniu. Przedstawionemu światowi, jak i całej produkcji Airtight Games, po prostu brakuje osobowości.

Po jednokrotnym przejściu gry nie ma tu już za bardzo czego szukać. Są oczywiście inne poziomy trudności, łatwe do zdobycia osiągnięcia i poukrywane dzienniki, ale brak trybu dla wielu graczy czy kooperacji przy tak ubogiej głównej kampanii to już ostateczny cios dla długowieczności gry.

Werdykt


Dark Void dobrze by zrobiło, gdyby był o połowę krótszy, tańszy i dostępny w cyfrowej dystrybucji. To dawałoby nadzieję, że dostępnych składników starczy na w miarę smaczną bułkę, a nie cienki, rozwalcowany placek, który nie pozostawia w ustach żadnego smaku ani wspomnienia.

Dark Void

Konrad Hildebrand

Dodaj swój komentarz:
Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.
Komentarze:
  • lucyfer 02.02.10, 20:03
    Oceniono 4 razy 0

    Wow, ostro pojechaliście ;)

  • dahaka 02.02.10, 20:09
    Oceniono 2 razy 2

    za długa O_O?

  • spaulding 02.02.10, 20:09
    Oceniono 14 razy -2

    Konrad widzę poważny i kontrowersyjny nowy pupil redakcji dający dziwne niskie oceny, nie bronię gry, ale coś nie tak, rozumiem mieć własne zdanie ale pisząc recenzje trzeba chyba minimalnie odłożyć na bok własne gusta i trochę poluzować zwieracze i zauważyć grach coś co mogłoby podobać się innym graczom. A właściwie już nikt inny nie pisze u Was recenzji czy jak ?

  • malinowysmok 02.02.10, 20:14
    Oceniono 42 razy -6
    Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
  • maras 02.02.10, 20:15
    Oceniono 4 razy 2

    @spaulding Pewnie za darmo robi... ;D

  • lethal_doze 02.02.10, 20:20
    Oceniono 1 raz 1

    Co tak mało :) Choć raz nie napiszę, że zawyżone :D

  • rivriet 02.02.10, 20:26
    Oceniono 11 razy 5

    Rozumiem, że Konradowi nie chce się pisać więcej? Tę "recenzję" można przeczytać w minutę i powinna raczej brzmieć "moja własna, KRÓTKA, opinia o grze", a nie "recenzja".

  • mi.go 02.02.10, 20:35
    Oceniono 12 razy 2

    Wow, smoku, jaka wazelina??? Chcesz troszkę polizać 4 litery redakcji, żeby zamazać wrażenie jakie zostawiasz za każdym razem gdy się odezwiesz?Co do recki, to trzeba jeszcze pamiętać, żeby nie rozpatrywać każdej gry pod kątem klona innej, bo ktoś mógł nie grać w lepszy pierwowzór i dla takiej osoby "chowanie się za murkami i strzelanie" będzie czymś w miarę ciekawym. Gry, też nie bronie, bo grałem tylko w demo i latało mi się w miarę przyjemnie ale faktycznie reszta mocno kuleje.peace

  • daram 02.02.10, 20:36
    Oceniono 5 razy -5
    Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
  • doomny 02.02.10, 20:38
    Oceniono 1 raz 1

    Po demie grze dawałem takie słabe 3. Może kiedyś zagram w fulla i zweryfikują ten pogląd.

  • chips_bekonowy 02.02.10, 20:51
    Oceniono 6 razy 2

    Ponawiam. Za długa? WTF?!

  • darud_ek 02.02.10, 20:54
    0

    2+ jestem w szoku, idę jednak czytać od początku. Gry od Capcom prócz SF i RE to podręcznikowe przykłady crapa.

  • kmh 02.02.10, 21:00
    Oceniono 1 raz 1

    chips: przy tej dawce przygotowanych przez Airtight atrakcji, już lepiej aby ta gra była krótsza a intensywniejsza, niż rozwleczona do 10 godzin i nudna.

  • mike_podolski 02.02.10, 21:14
    Oceniono 2 razy 2

    skonczyłem i przyznaje baardzo przeciętna i niezbyt długa. Fabuła tragiczna od razu możesz zgadnąc zakonczenie.

  • daner 02.02.10, 21:15
    Oceniono 6 razy 2

    Wreszcie ktoś korzysta z pełnej skali i należycie ocenia gry a tu się ludzie jeszcze przy@#$czepiają...

  • sora_no_iro. 02.02.10, 21:22
    Oceniono 2 razy 2

    Mi polygadka spodobała się do tego stopnia że aż ściągnąłem demo:P To była jedna ze śmieszniejszych polygadek:P Właśnie dzięki DV, nawet nie muszę czytać recenzji żeby się z nią zgodzić:P

  • marlowe77 02.02.10, 21:38
    Oceniono 6 razy 2

    Wreszcie ktoś, kto nie pisze rozprawek, wreszcie ktoś z własnym zdaniem. Brawo!

  • twilitekid 02.02.10, 21:52
    Oceniono 6 razy 2

    Recenzja powinna być krótka. Jakoś filmy czy książki można trafnie zrecenzować w kilku krótkich akapitach. A w kwestii gier przyjęło się, żeby na 15 stron wypracowania pisać...

  • smarzol 02.02.10, 22:08
    Oceniono 2 razy 2

    2+ czyli sequel pewny!

  • dunhill_oceano 02.02.10, 22:26
    Oceniono 3 razy 1

    mnie w przeciwieństwie do większości gra się naprawdę podobała. łatwo jest ją zjechać bo grafika kuleje (chociaż ma kilka niezłych momentów), fabuła przekombinowana, strzelanie jest bardzo proste a przeciwnicy wręcz prostaccy. ale mimo tych wszystkich wad grało mi się naprawdę przyjemnie i jeszcze nie raz wrócę do tej pozycji.

  • anonim1979 02.02.10, 22:27
    Oceniono 2 razy 2

    Ostro... No może jak Pan Konrad tak ocenia korzystając z pełnej skali to się do niego jako recenzenta przekonam.

  • dunhill_oceano 02.02.10, 22:33
    Oceniono 6 razy 2

    co się zaś tyczy recenzji: "Wydawałoby się, że umieszczenie akcji w 1938 roku i budowa historii przy użyciu takich elementów jak Trójkąt Bermudzki, wspierający nazistów kosmici czy postać wynalazcy Nikoli Tesli to samograj..." yyyy, że co...? motyw zemsty to samograj, strzelanie do nazistów to samograj, ale trójkąt bermudzki, naziści operujący kosmiczną technologią z innego wymiaru + Nikola Tesla...? nie. przez pierwszą połowę gry Will (główny bohater) myśli, że rozbił się na jakiejś egzotycznej wyspie, gdzie testowana jest broń dla nazistów - dlatego przyjmuje pomoc Tesli 'bez mrugnięcia okiem'. dopiero potem uświadamia sobie gdzie się naprawdę znalazł. dziewczyna nazywa się Ava nie Ana. "No i ich zdaniem druga wojna światowa zaczęła się od ataku Niemiec na Francję." to modny ostatnio trend, żeby odchodzić od ścisłego przebegiu historii (vide Saboteur, Inglorious Basterds). ogólnie recenzję oceniam tak samo jak autor grę.

  • sagi79 02.02.10, 22:37
    Oceniono 7 razy -3

    hahaha za minus podał ze gra za długa jest widać jaka ta recenzja jest obiektywna

  • maryja 02.02.10, 23:13
    Oceniono 2 razy 0

    2+ czyli licząc w przedmiotowym systemem oceniania to wychodzi jakieś 55%. Ja takie hity omijam szerokim łukiem, chyba że mają łatwe osiągnięcia - wtedy w wakacje można się pobawić...

  • dominv 03.02.10, 00:08
    Oceniono 3 razy -1

    2 dostaje sie od 30% w szkole, nie od 50%

  • pain89 03.02.10, 00:47
    0

    heh według mnie opinia jest obiektywna, już po przejściu demka wiedziałem że ten tytuł to zmarnowany potencjał, a szkoda:)

  • bobrock1982 03.02.10, 01:18
    0

    Demko jest nedzne cholernie, gra jak widac wcale nie lepiej.

  • metal_heart 03.02.10, 07:23
    0

    migo, idac dalej twoim tropem mozna smialo stwierdzic , ze gra jest super dla osoby ktora wogole zaczyna swoja przygode z grami, zazwyczaj takie osoby sa szczesliwe tylko z tego powodu , ze cokolwiek sie porusza na ekranie

  • orlik666 03.02.10, 07:59
    Oceniono 3 razy -3

    Ocena tej gry została zawyżona. Powinna dostać co najwyżej 1+, bo takiego crapa dawno nie widziałem. Przykro mi, że tak uznana w świecie firma jak Capcom, wydaje taki shit. @daram CDA to obecnie najbardziej sprzedajna gazeta w tym kraju, więc sie nie dziwie że dali tej grze 9. Mass Effect 2 został oceniony tam na 10 tylko dlatego że miał niższy poziom trudności niż Dragon Age. Radze sobie nie zawracać głowy ich recenzjami.

  • thorinar 03.02.10, 09:16
    Oceniono 1 raz 1

    @dominv, 30% to 2 w gimnazjum, w LO ocena 2 to okolice 50%. @orlik666, Dark Void dostał w CDA 7+, 9 to tylko ocena stopnia zaawansowania bety. W recenzji dość ostro po tej grze jeździli i pisali że zbyt optymistycznie podeszli do tej gry w becie. Zaś dycha dla ME2 jest jak dla mnie w pełni zasłużona, gdyż to gra według mnie wybitna. Niższy poziom trudności niż DA? Możliwe, ale uwierz mi - na najwyższym poziomie trudności nie jest już tak różowo. Poza tym ME2 i DA to zupełnie różne gatunkowo gry, więc trudno porównywać ich poziom trudności. Miłośnik strzelanek będzie czuł się w ME2 jak u siebie, zaś DA raczej da mu w kość, gdyż to po prostu zupełnie inny ,,rodzaj trudności''.

  • zohaas 03.02.10, 09:24
    Oceniono 2 razy 0

    Brawo, wreszcie autor recenzji nie owija w bawełnę. Szkoda, że nie recenzował Darksajdersów.

  • mazzeo 03.02.10, 10:28
    Oceniono 6 razy 0

    CDA to synonim nierzetelnych recenzji, ja przestałem to coś kupować dość dawno temu.

  • franek 03.02.10, 15:02
    0

    @thorinar: ocena dopuszczająca: 30% sprawdziany, prace klasowe, 40% - kartkówki. 50% - dostateczna (3)

  • nightknight 03.02.10, 15:56
    0

    mie wkurza najwiecej to ,ze capcom produkuje takie glupie tytuly zamiast zrobic nowy Shadow of Rome2 z mp i porzadny Resident evil,Onimusha itd.......oni mysla ze beda robic gry wedlug zapadu,tak wygraja ?

  • scorpinor 03.02.10, 18:56
    0

    Nie jest to gra tragiczna, lecz nic specjalnego nie ma co po niej oczekiwać. Ocena jak dla mnie chyba zbyt miażdżąca, choć na więcej niż 3 na pewno by nie przekroczyła.Fabuła wbrew pozorom nawet ciekawa (choćby nawiązania do trójkąta bermudzkiego, Nikola Tesli, czy wsparcia III Rzeszy przez kosmitów). Za długa - to ma być minus w DZISIEJSZYCH czasach, gdy gry starczają na 5-6 godzin? W sumie w tyle samo można przejść DV więc czepianie się tutaj nie ma sensu. Gra nie jest ani długa ani specjalnie krótka jak na zręcznościówkę. Za to do zarzutów o nudę to w pełni się zgadzam. Od zasłony do zasłony strzelając praktycznie z tej samej broni (to samo jednak można powiedzieć o Gears of War). Tu przynajmniej mamy latanie na jetpacku i samolotami, ale wykonane jest to fatalnie.

  • marlowe77 03.02.10, 20:59
    0

    @dominv - chyba w podstawówce.

  • leda 04.02.10, 11:09
    0

    Grałem w demo na PC sterowanie w powietrzu to jakaś pomyłka jest fatalne.Po 10 minutach grania odinstalowałem a demko poszło do kosza.

http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
Najnowsze
Twórcy Flower pracują nad czymś dużym

Twórcy Flower pracują nad czymś dużym

A przynajmniej na tyle pracoch ...

Self Defense i Marathon - będą z tego gry?

Self Defense i Marathon - będą z tego gry?

Znaki towarowe to dość tajemni ...

Wiceprezes Codemasters uważa PSP za niewypał

Wiceprezes Codemasters uważa PSP za niewypał

Okazuje się, że wywiad jakiego ...

Recenzja: Final Fantasy XIII

Recenzja: Final Fantasy XIII

Final Fantasy XIII to przepięk ...