Gazeta.pl > Polygamia >  recenzje

http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Recenzja: Mass Effect 2

Okładka Mass Effect 2

Okładka Mass Effect 2

Pierwszy Mass Effect, pomimo wszystkich wad i masy niezrealizowanego potencjału był naprawdę świetną grą. Druga część przygód komandora Sheparda jest lepsza od swojej poprzedniczki niemalże pod każdym względem, ale momentami trudno oprzeć się wrażeniu, że BioWare mogło jednak postarać się jeszcze bardziej.

Ratowanie świata przed zagładą to jedna z tych wyjściowych klisz, która odpowiednio rozwinięta zamiast nużyć, będzie motywować gracza do dalszej gry. W pierwszej części BioWare uderzyło z grubej rury: oto z zabójczą punktualnością do galaktyki powraca rasa kosmicznych Hunów, której główną rozrywką jest anihilowanie wszelkiego życia. Tym razem stawka jest nieco mniejsza - ktoś porywa ludzkich kolonistów i nikt, poza mocno szemraną organizacją Cerberus nie chce się tym zająć. Chcąc nie chcąc, komandor Shepard podejmuje się misji wyjaśnienia tej sprawy, ale trudno powiedzieć, aby był to bardziej przejmujące zadanie niż w pierwszej części. Mimo wszystko losy zagubionych ludzkich kolonistów to mniejszy kaliber niż przetrwanie wszystkich ras.

 

BioWare w oczywisty sposób odwołuje się do poczucia gatunkowej solidarności gracza, licząc, że czym prędzej poleci tam, gdzie "biją naszych", ale na mnie nie zrobiło to wrażenia. Ludzie w uniwersum Mass Effect wielokrotnie pokazali, że nie są najwspanialszym z okazów rozumnego życia, więc czemu niby miałbym stosować dla nich taryfę ulgową? Zwłaszcza, że Cerberus ma niejasne intencje i trudno przyjąć wszystko co mówi za dobrą monetę.

 

Człowiek Iluzja, wysoko postawiony przedstawiciel organizacji, wyznacza więc Shepardowi ważkie zadanie, wręcza teczkę pełną danych osobowych potencjalnych członków drużyny i machając na pożegnanie wpycha na pokład odświeżonej Normandii. Głównym celem jest jak najlepsze przygotowania się do przelotu przez bramę Omega 4 i rozprawienia się z tym, co czai się po drugiej stronie. W jaki sposób i jak szybko gracz zbierze do tego siły, zależy już tylko od niego.

Mass Effect w swojej drugiej odsłonie jest znacznie bardziej ponurym miejscem. Mimo że nie ma tu mowy o takiej skali szarości jak w rodzimym Wiedźminie, to historia daleka jest od prostego podziału na dobro i zło. Intencje napotykanych postaci nie są oczywiste, mało kto jest tu kryształowo czysty. BioWare poświęciło sporo miejsca, aby wprowadzić gracza w różne rejony już znanej historii swojego uniwersum, nanosząc nowe szczegóły na znany z jedynki obraz, ale bardzo ostrożnie poszerza jego granice: w Mass Effect 2 pojawiają się przedstawiciele zaledwie trzech nowych ras, z czego dwie występują głównie w roli mięsa armatniego, a twórcy nadal nie znaleźli dość czasu, aby stworzyć kosmitki. Nadal główne role żeńskie grają wyłącznie ludzkie kobiety, Asari i Quarianki. O reszcie są jedynie wzmianki.

 

Mass Effect 2

Stare wybory i ich nowe konsekwencje

Największą zaletą gry jest danie graczowi możliwości pokierowaniem zachowaniem Sheparda według własnego widzimisię - wszystko dzięki rozbudowanemu systemowi dialogów, który umożliwia zagranie i wczucie się w najprzeróżniejsze osobowości znajdujące się w wyznaczonych pomiędzy szlachetnym rycerzem, a sadystycznym dupkiem ramach. Mass Effect 2 nie jest grą, która pozwala przyłączać się do złych, wybudować zamek na wzgórzu i ignorować główny wątek - jest interaktywną opowieścią, która prowadzi za ręce wzdłuż z góry wyznaczonej ścieżki, ale pozostawia tyle miejsca na niuanse, aby można było poczuć, że nie jest się biernym widzem, który przeklikuje się od zdarzenia do zdarzenia, a uczestnikiem, który ma daleko idący wpływ na klimat przygody.

 

Kanadyjskie studio promując ME2 sporo miejsca poświęciło na kuszeniu graczy konsekwencjami wyborów jakich dokonali w pierwszej części gry na to, co dzieje się w drugiej. Owszem, skutki najistotniejszych decyzji są widoczne, ale mają raczej drugoplanowe znaczenie i wpływają na to, co dzieje się w tle. W żadnym wypadku to co się stało w pierwszej części nie zamyka dostępu do kluczowych spraw w drugiej. Trochę szkoda, ale z drugiej strony trudno oczekiwać, aby BioWare miał przygotowywać kilka wersji tej samej gry - ważne, że skutki części decyzji rzeczywiście są widoczne i są kolejnym elementem tworzenia własnej opowieści gracza, która będzie się ciągnąć przez kolejne części serii.

 

Pierwsza część zapisała się w mojej pamięci ze względu na dwa Momenty. Pierwszym był oczywiście emocjonujący finał, dający poczucie uczestnictwa w wielkiej kosmicznej bitwie, oraz misja na Virmire, która testowała przywiązanie gracza do członków swojej drużyny. Wbrew logice nakazującej, aby następnej odsłonie cyklu wszystkiego było więcej, w Mass Effect 2 można znaleźć tylko jeden tak emocjonujący i imponujący rozmachem moment. Jest jeszcze drugi, który jest świetny z zupełnie innych względów.

Pamiętacie wkurzającą minigrę towarzysząca otwieraniu skrzynek w pierwszej części? Zapomnijcie o niej - została zastąpiona dwoma innymi, które świetnie udają hakowanie i omijanie zabezpieczeń. Niestety wraz z postępami gry nie stają się bardziej skomplikowane. Oddzielną minigrą nad którą spędzicie mnóstwo czasu jest sondowanie planet w poszukiwaniu surowców potrzebnych do ulepszeń sprzętu i Normandii.

Zamiast lądować na pustej planecie i jeździć samochodzikiem w poszukiwaniu skrzynek, Shepard za pomocą skanera szuka bogatych złóż surowców i wysyła sondę gdy na takie trafi. Bawienie się w to na dłuższą metę jest nieco żmudne, ale nie jest wymagane. Trzeba jednak pamiętać, że bez niektórych ulepszeń gra będzie trudniejsza i możecie nie wyjść z finałowej misji żywi.

Główny wątek nie wciągnął mnie z powodów podanych na początku i trudno po jego zakończeniu powiedzieć, aby był najmocniejszą częścią fabuły gry. Właściwie finał opowieści ledwo ledwo daje się obronić przed wrzuceniem do tego samego worka, w którym urzęduje słynny złoty robot z Fahrenheita. Mass Effect 2 dostaje jednak skrzydeł w misjach pobocznych związanych z członkami oddziału Sheparda. Te są urozmaicone, stawiają przed graczem interesujące problemy i wyzwania, oraz świetnie poszerzają wiedzę o uniwersum gry. Drużyna pełna jest ciekawych postaci, spośród których każdy znajdzie swojego ulubieńca. Moim jest profesor Mordin Solus, postać, która łącząc w sobie zimną logikę pana Spocka i komizm C-3PO, posiada także bardzo dwuznaczną przeszłość. Interesującą postacią jest Jack, myślę, że sporo fanek zdobędzie również Thane. Bałem się, że w kategorii "mój własny Kroganin" Grunt będzie jedynie cieniem Wrexa, ale okazał się być pełnokrwistą postacią, bez taryfy ulgowej.

 

Dziesięciu członków drużyny to liczba, która może czasami przytłaczać i wydaje się, że jest źródłem jednej z największych wad warstwy fabularnej gry: wątki poszczególnych członków oddziału Sheparda w zdecydowanej większości przypadków nie przenikają się. Stanowią oddzielne, nieprzeniknione banieczki, które nie mają na siebie wpływu. Postacie mało ze sobą rozmawiają, poza walką niewiele rzeczy robią razem, po prostu czekają na marginesie opowieści, aż gracz postanowi wsiąknąć w poświęconą im historię. Rozmowy Mirandy z Jacobem, czy jej kłótnia z Jack są nielicznymi wyjątkami, które ożywiają grę i żal, że BioWare nie zdecydowało się bardziej zazębić tych opowieści.

 

Profesor Mordin Solus

 

Postępujący proces rafinacji

 

W pierwszej części podczas wykonywania misji Shepard musiał w znacznie większym stopniu polegać na umiejętnościach członków swojego oddziału - bez dobrego technika nie można było otwierać skrzynek, a zły dobór towarzyszy znacznie utrudniał niektóre walki. W Mass Effect 2 większy nacisk został postawiony na gracza i jego umiejętności. Członkowie drużyny pomagają, ale nie są już kluczowi dla zwycięstwa. Dzięki temu co misję brałem sobie kogoś innego, tylko po to, aby sprawdzić jak sobie radzi, lub dlatego, że na przykład lubiłem sposób, w jaki Jack rozrzucała przeciwników po kątach. W pierwszej części było jedynie sześć osób w oddziale, a i tak nie brałem ich do drużyny częściej, niż to było konieczne ze względów fabularnych.

Polska wersja Mass Effect 2

Miało być tak pięknie, a wyszło tak jak zwykle - to uniwersalne, jakże polskie w swoim wydźwięku, przysłowie idealnie pasuje do tego, co zastajemy w polskiej wersji Mass Effect 2. Po pierwsze jest ona JEDYNĄ w jaką można grać. Pecetowcy mogą przynajmniej próbować z grzebaniem w plikach, na konsolach niestety pozostaje słuchanie zupełnie nieprzekonującej Mirandy, drętwego Sheparda (w wersji męskiej, damskiej na razie nie sprawdzaliśmy) i lekko sepleniącego Człowieka Iluzji, który do Martina Sheena ma się tak, jak mały Fiatek do nowego Ferrari. Do tego dochodzą problemy techniczne w postaci poucinanych kwestii (na szczęście bardzo rzadkie), błędy gramatyczne i nieścisłości w przekładzie - np. na ekranie widzimy imię Wyrocznia, a bohater uparcie nazywa rozmówcę Patriarchą. Oj słabo się EA Polska popisało.

Walka została doszlifowana. Jest znacznie bardziej efektowna, sprawia masę satysfakcji, choć jak na tak długą grę, momentami czuć brak większej ilości naprawdę monumentalnych potyczek, czegoś w rodzaju walki ze smokiem czy przeważającymi hordami wroga podczas obrony z góry straconej pozycji. Mimo że rozgrywce brakuje czasem płynności znanej z Gears of War, to dzięki licznym ofensywnym zdolnościom Sheparda i członków drużyny nie sposób się nudzić. Zwłaszcza, że w przeciwieństwie do pierwszej części, przeciwnicy występują w wielu różnych barwach, kształtach i odmianach.

 

Dla osób, które za główny wyznacznik gry RPG uważają niezliczone statystyki i układanie dziesiątek przedmiotów w ekwipunku, już pierwsze uproszenia obecne w Mass Effect były ciężkim przeżyciem. Dwójka idzie o krok dalej, zostawiając na wierzchu tylko to co najważniejsze. System umiejętności został przebudowany, ekran ekwipunku sprowadzony wyłącznie do wyboru uzbrojenia przed misjami. Poza zdobywaniem punktów doświadczenia rozwój postaci odbywa się za pomocą opracowywania kolejnych usprawnień w laboratorium na pokładzie Normandii. Ulepszenia te są finansowane dzięki wykopanym na nieznanych planetach surowcom i są opcjonalne, jednakże poświęcenie czasu na zebranie odpowiednich funduszy może mieć znaczący wpływ na powodzenie finałowej misji.

 

 

 

Werdykt

 

Jedni powiedzą, że ME to uproszczona gra rpg akcji, inni, że gra akcji z rozbudowanymi opcjami dialogowymi. Dla mnie jest jednak po prostu świetną hybrydą, która pokazuje, że można połączyć najlepsze cechy obu gatunków, aby zapewnić graczowi kilkadziesiąt godzin urozmaiconej zabawy. Do pełni szczęścia brakuje już tylko rozbudowania elementów zręcznościowych, aby Shepard mógł skakać, wspinać się, przeciągać i robić masę innych rzeczy dotychczas zarezerwowanych dla bohaterów pokroju Lary Croft.

 

Wiele osób oczekuje od gier, że staną się coraz bardziej podobne do filmów. Mass Effect 2 jest kolejnym krokiem w tę stronę, ale nadal pozostawia masę przestrzeni, aby po prostu w niego grać. Żadne nadchodzące dodatki nie sprawią, że wątek główny będzie ciekawszy, ale masa pobocznych historii, bogactwo i soczystość świata sprawiają, że dołączenie do załogi komandora Sheparda to była jedna z najciekawszych wirtualnych przygód jakie przeżyłem od dłuższego czasu.

Mass Effect 2

Konrad Hildebrand

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

5

2 głosy

Komentarze (211)

  • lucyfer 8 miesięcy temu
    Oceniono 7 razy 3 + - zgłoś do moderacji

    Z tego co do tej pory "wygrałem" (ponad 20h) to bez zawahania daje grze 9+. Na PC loadingi są dość krótkie tongue_out

  • ratyo 8 miesięcy temu
    Oceniono 51 razy -47 + - zgłoś do moderacji
    Komentarz ukryty Wyświetl
  • ratyo 8 miesięcy temu
    Oceniono 23 razy -13 + - zgłoś do moderacji
    Komentarz ukryty Wyświetl
  • avatar
    ale_baniav2 8 miesięcy temu
    Oceniono 20 razy 4 + - zgłoś do moderacji

    Znowu okładka z X360 wink

  • ratyo 8 miesięcy temu
    Oceniono 20 razy -10 + - zgłoś do moderacji
    Komentarz ukryty Wyświetl
  • kubazz 8 miesięcy temu
    Oceniono 7 razy 3 + - zgłoś do moderacji

    niezła recenzja, nie zdradza za wiele ale zachęca do sprawdzenia dwójki (juz zamowionej zreszta).

  • ratyo 8 miesięcy temu
    Oceniono 8 razy -2 + - zgłoś do moderacji

    recenzja długa ale gdzie jest jakiś akapit o oprawie audio-wizualnej? O_o

  • avatar
    uczony21 8 miesięcy temu
    Oceniono 37 razy -15 + - zgłoś do moderacji
    Komentarz ukryty Wyświetl
  • lucyfer 8 miesięcy temu
    Oceniono 8 razy 6 + - zgłoś do moderacji

    ratyo: Mogę ci powiedzieć że niemal nic się nie zmieniło względem jedynki, z technicznego aspektu poprawili jedynie self shadowy. Tak jak w jedynce wszystko zależało od artystów, i mimo że gra działa na znienawidzonym przeze mnie UE3 to czasami potrafi zachwycić smile Z drugiej strony kilka planet wygląda jak kupa, pełna rozmazanych tekstur. Dziwi mnie taka niekonsekwencja sad Za to wszystko zasuwa z prędkością światła na moim pc smile

  • avatar
    coyote 8 miesięcy temu
    Oceniono 9 razy -3 + - zgłoś do moderacji

    Tak, to jest gierka, przy której stwierdzam: szkoda, że nie mam dodatkowo X360. Może kiedyś. smile

  • akira5 8 miesięcy temu
    Oceniono 5 razy -1 + - zgłoś do moderacji

    a wg was za niska ocena? przeciez tu panuje system szkolny od 1 do 6 tongue_out

  • donsterydo 8 miesięcy temu
    Oceniono 16 razy 4 + - zgłoś do moderacji

    @ratyo: Weź się walnij czymś twardym w ten pusty dekiel, który nazywasz głową. Jesteś już nudny smile ///// Co do wątku głównego, to ocena raczej stoi w opozycji chyba do wszystkich 50 recenzji jakie się do tej pory ukazały :p

  • gibberstein 8 miesięcy temu
    Oceniono 9 razy 1 + - zgłoś do moderacji

    Ach. A gdzie właśnie sprawa audio/video. Jak ma się sprawa "doładowujących" się tekstur z jedynki i płynności która potrafiła spłatać figla? Bynajmniej przypisy do recki utwierdzają mnie w przekonaniu, że wersji polskiej nie kupię. Żal straszny. Jak już kiedyś wspominałem. To nie jest gra dla dzieci, dubbing tylko ją zniszczy (co tez się jak widać stało). To tak jakby najnowszy horror George'a Romero leciał w kinach i na DVD tylko z dubbingiem. Można sobie sprowadzić z zagranicy, ale bez polskich napisów. W Polsce tylko i wyłącznie kiepski dubbing. Wstyd... crying Czy nie mogło to zostać zrobione jak w pierwszej części?

  • merib 8 miesięcy temu
    Oceniono 34 razy 4 + - zgłoś do moderacji

    Uwielbiam recenzentów którzy chcą wypłynąć wystawiając kontrowersyjne oceny, jak Pan Hildebrand. Najpierw Shadow Complex, teraz Mass Effect, jestem gotów założyć się, że kiedy do recenzji dostanie maksymalne kupsko, wystawi wysoką ocenę z przekory i dla wielu wyświetleń i komentarzy pod tekstem. Gratuluję pomysłu na siebie.

  • donsterydo 8 miesięcy temu
    Oceniono 16 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    Tak na marginesie, jak przeliczyć ocenę na procenty to jest 83/100 czyli najniższa nota jaka została wystawiona, ale każdy ma prawo do własnego zdania.

  • fialas 8 miesięcy temu
    Oceniono 13 razy -7 + - zgłoś do moderacji
    Komentarz ukryty Wyświetl
  • spacesquirrel 8 miesięcy temu
    Oceniono 3 razy -1 + - zgłoś do moderacji

    Mam tak samo jak Ty coyote. Będę musiał tą grę kupić na PC, a to nie to samo co chillout na kanapie. Co dwie konsole to nie jedna big_grin

  • franek 8 miesięcy temu
    Oceniono 16 razy 4 + - zgłoś do moderacji

    Liczyłem na conajmniej 5+. albo 6-

  • altair 8 miesięcy temu
    Oceniono 51 razy 11 + - zgłoś do moderacji

    już pisałem to nie raz i wiele razy to jeszcze napiszę - Konrad H. nie lubi x360, zobaczcie jego newsy o Halo i ME2 smile Tylko zobaczyłem 5/6 i już wiedziałem że to jego recenzja...55 recenzji na metacritic i średnia 96% a na poly jak napisał @donsterydo - 83% żenada. Długie czasy ładowania? 5-15sekund na tak duże lokacje w ME2 to faktycznie masakra...

  • rezr666 8 miesięcy temu
    Oceniono 25 razy -9 + - zgłoś do moderacji
    Komentarz ukryty Wyświetl
  • matheok 8 miesięcy temu
    Oceniono 25 razy -11 + - zgłoś do moderacji
    Komentarz ukryty Wyświetl
  • ratyo 8 miesięcy temu
    Oceniono 30 razy -18 + - zgłoś do moderacji
    Komentarz ukryty Wyświetl
  • matheok 8 miesięcy temu
    Oceniono 26 razy -20 + - zgłoś do moderacji
    Komentarz ukryty Wyświetl
  • spacesquirrel 8 miesięcy temu
    Oceniono 14 razy 10 + - zgłoś do moderacji

    A czy nie jest ważne to, że Mass Effect 2 jest genialną grą i Wam się podoba? Nie rozumiem dlaczego tak się przejmujecie tą oceną... Gdyby jeszcze otrzymała 3-4 to możnaby być zdziwionym ale 5? Co w tym dziwnego? O '+' będziecie się bić? Świat się wali?

  • playacyk 8 miesięcy temu
    Oceniono 31 razy -13 + - zgłoś do moderacji
    Komentarz ukryty Wyświetl
  • bialy0021 8 miesięcy temu
    Oceniono 8 razy 6 + - zgłoś do moderacji

    czy aby nie przesadzacie? 5 = gra bardzo dobra, to raz. dwa, recenzja jest subiektywna. to, ze inne serwisy daja nieco wyzsze noty oznacza, ze kazdy musi tak ten tytul odbierac? btw. nie widze nigdzie w minusach np. 'polonizacja' a przeciez recenzja dotyczy wersj PL. i co wszyscy oburzeni?

  • c00ler 8 miesięcy temu
    Oceniono 27 razy -3 + - zgłoś do moderacji

    altair: Ty się może nie wypowiadaj o tym, co kto lubi, a czego nie, bo sam jesteś klasycznym przykładem "hejtera".

  • borkos 8 miesięcy temu
    Oceniono 11 razy 3 + - zgłoś do moderacji

    Recenzja jest z tyłka. Ocena "5" jest wysoką oceną, tylko że w tekście są śladowe ilości pochwał dla gry. Więcej rozpływacie się nad wadami, a o zaletach cisza, więc nie wiem za co dajecie "aż" 5. P.s.sadosobiście dałbym 6-)

  • avatar
    mcg 8 miesięcy temu
    Oceniono 22 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    5 to za mało? Chcieliście 6? Opamietajcie się. Powinniście sie cieszyć, że są jeszcze ludzie trzeźwo myślący, opierający się Hypowi. Gra słaba nie jest, genialna też nie. 5 to dobra ocena dla tej gry. Chcecie sobie zrobic dobrze to zerknijcie na IGN tam chętnie rozdają oceny bliskie dychy grom na Xboxa.

  • ratyo 8 miesięcy temu
    Oceniono 7 razy -3 + - zgłoś do moderacji

    Ja to Hildebranda kojarzę z Motywu Drogi O_o

  • avatar
    mcg 8 miesięcy temu
    Oceniono 12 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    Nie zapomnę 7 dla Heavenly Sword. Dla mnie jednej z najlepszych gier tej generacji.

  • matheok 8 miesięcy temu
    Oceniono 11 razy 3 + - zgłoś do moderacji

    Reasumując, jaka nie była by ocena i tak każdy gracz ukończy ME2 z zadowoleniem, bo w końcu 5 to nota, jaką zbierało tu kilka znakomitych gier. Co do recenzji, największym błędem było znalezienie bezsensownych wadwink

  • ratyo 8 miesięcy temu
    Oceniono 17 razy 3 + - zgłoś do moderacji

    @mcg - dokładnie, pochwały dla Hildebranda że nie dał ulec hype`owi. Bo Mass Effect 2 szykuje się na kolejną grę wydmuszkę po Halo i GTA IV którym wszyscy po premierach sypali dychami a teraz chętnie by je zmienili na niższe.

  • playacyk 8 miesięcy temu
    Oceniono 13 razy 3 + - zgłoś do moderacji

    Dlatego ocenę też z przymrużeniem oka trzeba traktować.

  • avatar
    fatality001 8 miesięcy temu
    Oceniono 20 razy 6 + - zgłoś do moderacji

    playacyk--> średnia U2 na gamerankings 96.19% a ME2 96.28% a Ty piszesz, że ME przebił znacznie U2, chyba coś Ci się w główce pomieszało. Chyba już nie muszę mówić, że różnica 0.9% nie ma żadnego wpływu na odczucia, tym bardziej, że to dwa różne gatunki gier i każdy ma swoją subiektywną opinię do RPG i action=adventure?

  • altair 8 miesięcy temu
    Oceniono 33 razy -1 + - zgłoś do moderacji

    @cooler - ty się może nie wypowiadaj w tematach x360 bo jesteś klasycznym przykładem ,,trolla''

  • ser 8 miesięcy temu
    Oceniono 7 razy 1 + - zgłoś do moderacji

    ZTCP to pierwsza recka napisana przez khm i jeśli ktoś spodziewał się czegoś innego to he he jego problem wink Dla mnie mocnym + jest ilość godzin które można wycisnąć z gry, oby podobnie było z AP.

  • ratyo 8 miesięcy temu
    Oceniono 6 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    motywdrogi.pl - tutaj jest wiecej recenzji Hildebranda ale raczej nie gier.

  • mersi611 8 miesięcy temu
    Oceniono 6 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    altair i kto to mówi

  • niemrawy 8 miesięcy temu
    Oceniono 6 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    Konrad Hildebrand, Ktoo ? Polygamia się wybiła, w przeliczeniu ocena wychodzi mniej niz 9, Metacritic raczej was do średniej nie uwzględni tongue_out

  • daddy_mad_caddy 8 miesięcy temu
    Oceniono 2 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    Ja od dziś pykam na PC i jest bardzo dobrze, długo nie grałem, ale widać poprawę w grafice, ładniejsze to wszystko niż w 1, gra się o wiele lepiej, mam 8600gt i gra daje radę, oczywiście nie wszystko na maksymalnych ustawieniach mam, ale najważniejsze, że gra daje masę frajdy, ale jak ktoś nie grał w 1 to bardzo dużo traci z klimatu, to jedna z tych gier, gdzie naprawdę warto grać we wszystkie części po kolei, tyle odniesień, przynajmniej na początku.

  • mersi611 8 miesięcy temu
    Oceniono 6 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    hehe altair i kto to mówi

  • haczker 8 miesięcy temu
    Oceniono 8 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    @fatality001 - Tak dokładnie to 0.09%, ale dla playacyka to "kolosalna" różnica, poza tym recenzji U2 jest ponad dwukrotnie więcej, więc na ostateczną ocenę trzeba jeszcze poczekać. Dziwi mnie też różnica pomiędzy wersją PC a x360, przecież to aż 0.63%. Wersja PC jest chyba jakościowo trochę lepsza od wersji konsolowej. Czyżby gracze pecetowi byli bardziej "wybredni" ? Swoją drogą, gra jest pewnie świetna i mimo, że nie za bardzo lubię kosmiczne klimaty, to kiedyś zagram w tą grę, chociaż najpierw musiałbym zagrać w pierwszą część.

  • avatar
    fatality001 8 miesięcy temu
    Oceniono 5 razy 1 + - zgłoś do moderacji

    haczker --> bo to są oceny na dwie różne platformy sprzętowe. Każda ma inne możliwości i to się bierze pod uwagę.

  • avatar
    mmgl 8 miesięcy temu
    Oceniono 5 razy 5 + - zgłoś do moderacji

    Panowie spokojnie, nie szukajmy spisku tam gdzie go nie ma. Niezależnie od powyższej oceny ME2 jest wspaniała grą. Zresztą moim zdaniem to nie ta ocena jest zaniżona ale te poprzednie 6-tki to było nieporozumienie. Ani U2 ani F3 nie były jakimś przełomem w dziedzinie rozrywki - są wyśmienite, ale tak na ocenę 5. Dokładnie tak jak ME2.

  • angh 8 miesięcy temu
    Oceniono 7 razy -1 + - zgłoś do moderacji

    Gra dobra, swietnie sie gra, ale na 6 na pewno nie zasluguje. Mocna piatka to tez swietna ocena. Niestety, za duzo wtornosci, fabula przewidywalna, za duzo uproszczen, i tak jakby tworcy nie calkiem wiedzieli czy to ma byc rpg czy shooter. Mimo tego kawal dobrej rozgrywki - ale na pewno nie na poziomie U2, o ile w ogole mozna porownywac tak rozne gry. U2 po prostu bylo zjawiskiem, a ME2 jest doskonalym rzemioslem, jednak niczym wiecej. A teraz wracam do normandii, i pozwiedzam troche ten kosmoswink

  • boobr 8 miesięcy temu
    Oceniono 9 razy 1 + - zgłoś do moderacji

    Mnie osobiście gra wgniotła w fotel od startu - początek jest iście Hitchcock'owski. Nie rozumiem narzekań na główny wątek, mnie osobiście bardzo przypadł do gustu. Konsekwencje wyborów są wręcz namacalne, zazwyczaj jest to traktowane po macoszemu, tutaj jednak jest inaczej co niezwykle przypadło mi do gustu. Porównywanie z typową grą akcji jaką jest Uncharted 2 to zwyczajna pomyłka - U2 dawał kupę radochy, może przejdę ją nawet po raz kolejny, ale to ME2 będę sobie "odświeżał" systematycznie co kilka miesięcy. Inny kaliber rozgrywki. BTW. Nie można traktować tej gry jako shootera TPP - zbyt dużą rolę odgrywa w niej fabuła i postać gracza. Nic nie przechodzi obok Ciebie i masz wpływ na wszystko. Odnoszę wrażenie że gdyby takie Baldur's Gate pojawił się w wersji TPP byłoby "Mass Effect'em fantasy". Produkcja BioWare to znakomita strzelanka i fantastyczny cRPG. Hybryda doskonała.

  • avatar
    mafiozo 8 miesięcy temu
    Oceniono 20 razy -12 + - zgłoś do moderacji
    Komentarz ukryty Wyświetl
  • avatar
    xypsylonn 8 miesięcy temu
    Oceniono 6 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    Bardzo dobra recenzja... gra jest bardzo dobra lecz brakuje czegoś by wystawić maksymalną ocenę tak jak to dostał Uncharted 2... Jak już na początku stycznia się domyślałem to pewnie pierwszą grą ocenioną na 6 będzie God of War 3... ME2 na PC pewnie za sprawą ustawień graficznych troszkę lepiej wygląda lecz nie zmienia to faktu że gra na obie platformy warta jest swojej ceny...

  • avatar
    noir_mat 8 miesięcy temu
    Oceniono 11 razy -1 + - zgłoś do moderacji

    Cześć! Nie wiem jak będzie moja ocena Mass Effect'a powiem jak zagram i kupię. Ja o czym innym. Serwis Polygamia przyzwyczaił mnie do niezłych tekstów i co najmniej dobrych recenzji. Mam nadzieję, że ta recenzja to tylko "wypadek przy pracy". Czy nikt oprócz autora jej wcześniej nie czytał? Może trzeba było nie śpieszyć się, poczekać i napisać porządnie. Moim zdaniem ta recenzja delikatnie mówiąc jest słabiutka... Pozdrawiam

  • lethal_doze 8 miesięcy temu
    Oceniono 3 razy 1 + - zgłoś do moderacji

    Marzec 2010, czyli tylko pół roku od TBoGT, bo tylko to DLC się liczy, samo TLAD nie robi na nikim wrażenia chyba.

  • avatar
    mafiozo 8 miesięcy temu
    Oceniono 3 razy -1 + - zgłoś do moderacji

    lucyfer~ racja można przeczytać o tym na golu

  • xboxfan 8 miesięcy temu
    Oceniono 8 razy -2 + - zgłoś do moderacji

    []lucyfer[] zawal to tylko u najwiekszych idiotow-fanboyow,----------- co do recenzji me2 to zabraklo bardziej szczegolowego opisu grafiki ktora przez przewazajaca czesc gry kuleje (w wersji na pc wiec nie chce myslec jak to wyglada na xboxie), gra jest dobra i ocena 5 jest w tym wypadku calkiem rozsadna

  • japan 8 miesięcy temu
    Oceniono 8 razy -2 + - zgłoś do moderacji

    Zgadzam sie z oceną ale do minusów dodałbym zwolnienia animacji i polski dubing, co zresztą o tej pierwszej przypadłości pisaliście

  • doomny 8 miesięcy temu
    Oceniono 4 razy -2 + - zgłoś do moderacji

    Można na PC grać padem?

  • japan 8 miesięcy temu
    Oceniono 14 razy -4 + - zgłoś do moderacji

    ''Na gamerankings.com/browse.htmlME2 jest 6 najlepsza gra przebił już dość znacznie U'' nie wiem czy zauważyłeś ale to temat o ME2, ocena nie była po myśli to musisz sie dowartościować takimi pierdołami? Zobaczymy jaka będzie średnia jak ME2 będzie miał ponad 100 ocen tak jak w przypadku U2, wtedy będziesz mógł mówić ze ma lepszą średnią, a na razie morda w kubeł

  • avatar
    blue_ 8 miesięcy temu
    Oceniono 4 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    Nawet jakby nie można było to Xpadder i jazda wink.

  • lucyfer 8 miesięcy temu
    Oceniono 3 razy -1 + - zgłoś do moderacji

    doomny: Nie, nawet tym od X'a.

  • metaborg 8 miesięcy temu
    Oceniono 3 razy 1 + - zgłoś do moderacji

    dziwi mnie taka ocena, skoro tak krytycznie zrecenzowaliście polską wersję (patrz ramka), powinna być o punkt niższa chyba?

  • nolan 8 miesięcy temu
    Oceniono 4 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    Jak dla mnie to ocena zasłużona,gra się przyjemnie, gra bardzo wciąga, ale jak już wspomniałem przy innym newsie z ME2, to gra jest rozbudowaną strzelanką z elementami RPG z dobrą fabułą, nic poza tym i zdecydowanie wole KotOR.

  • c00ler 8 miesięcy temu
    Oceniono 8 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    altair: Na twoje nieszczęście wszystkie komentarze są archiwizowane i każdy może zapoznać się z poziomem twoich wypowiedzi...

  • kmh 8 miesięcy temu
    Oceniono 4 razy -2 + - zgłoś do moderacji

    metaborg: sam grałem w angielską. ramka dotycząca polskiej wersji językowej pochodzi od innego redaktora i ma służyć za wskazówkę przy ewentualnym zakupie

  • playacyk 8 miesięcy temu
    Oceniono 8 razy -4 + - zgłoś do moderacji

    @japan Ty nadal masz nadzieję że ocena spadnie HEH jedynie co może nastąpić do wzrost.Czyli będziemy mieli najlepiej ocenianego exa na X360 w historii.

  • metal_heart 8 miesięcy temu
    Oceniono 2 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    trundo mi jest was zrozumiec, dla mnie najwazniejsze jest jak ja oceniam dana gre, reszta ocen to tylko malo istotne tlo

  • metaborg 8 miesięcy temu
    Oceniono 4 razy -2 + - zgłoś do moderacji

    @kmh po co recenzować angielską wersję? Jak w sprzedaży jest polska i wypada blado - ihmo ocena jest w tej chwili nierzetelna.

  • xboxfan 8 miesięcy temu
    Oceniono 7 razy -1 + - zgłoś do moderacji

    []playacyk[] "Czyli będziemy mieli najlepiej ocenianego exa na X360 w historii" oczywiscie w historii xboxa i tylko xboxa

  • fei 8 miesięcy temu
    Oceniono 12 razy -2 + - zgłoś do moderacji

    Gra kupiła mnie przy misji Mirandy (tak ogólnie, bez spoilerów), bardzo spodobał mi się rozwój postaci nią spowodowany. Poza tym spędziłem wczoraj cały dzień, czy raczej jego część na granie poświęconą, na szukaniu surowców. Niby monotonne zajęcie, ale ujęli to w taki sposób, że mam ochotę to robić. No i mnóstwo misji pobocznych, które nie nużą, każda jest inna (!) i trwają. Ogólnie z recenzją się zgadzam, dodałbym fatalną grafikę. Szkoda, że Bioware nie użyło lepszego silnika niż UE3, który w tej wersji powinien już trafić do muzeum. Niemniej faktycznie są momenty, gdy z dwóch metrów gra wygląda świetnie. No i cieszę się, że wybrałem angielską wersję. Nieco drożej, ale dialogi brzmią dość naturalnie. Ja bym grze dał 5-, minus za grafikę i brak obsługi pada w wersji PC, ale tego recenzja nie uwzględnia, więc nie ma się co czepiać. Niezwykła i wielka ta gra nie jest, chociaż kosmos do eksploracji owszem, zapowiada się 30 do nawet 40 godzin jak będę robił wszystkie możliwe questy. Ale to bardzo dobry tytuł, solidna pozycja warta nawet 200 zł.

  • fei 8 miesięcy temu
    Oceniono 7 razy -3 + - zgłoś do moderacji

    "Trwają 5-15 minut" miało być. Ten parser komentarzy jest tragiczny.

  • n.wolski 8 miesięcy temu
    Oceniono 12 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    "na ekranie widzimy imię Wyrocznia, a bohater uparcie nazywa rozmówcę Patriarchą." A Patriarcha na to: A co ja Wyrocznia jestem?

  • c00ler 8 miesięcy temu
    Oceniono 4 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    "Ten parser komentarzy jest tragiczny" Nie może być tragiczne coś, co nie istnieje wink

  • avatar
    uczony21 8 miesięcy temu
    Oceniono 19 razy -3 + - zgłoś do moderacji

    Polygamia powoli robi sie portalem wyłącznie dla fanów playstation ,oceny gie na PS3 to same 6 ,a oceny gier na Xboxa 360 to maksymalnie 5 .Oto własnie jest sprawiedliwość.
    Ja juz sobie ta gre niedługo kupie i to na XBoxa 360 w polskiej wersji ,nie będe trącał swoich przekonań pod wpływem "ustwawionej" recenzji Konrada H.

  • metal_heart 8 miesięcy temu
    Oceniono 1 raz 1 + - zgłoś do moderacji

    uczony, twierdzisze , ze kupisz sobie te wersje na xboxa...hmm...byc moze nie wiesz , ale na ps3 tej gry nie dostaniesz

  • wd40 8 miesięcy temu
    Oceniono 7 razy -3 + - zgłoś do moderacji

    Recenzja taka sobie. Ocena subiektywna pana Hildebranda.
    Moja to 2+ i kto jest tutaj bardziej orginalny ?

  • hollowone_pl 8 miesięcy temu
    Oceniono 4 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    eh.. i gdzie ten karp teraz co chwalił polską mowę. EA drugi ważny tytuł chrzani z lokalizacja... piątka czy szóstka, co za różnica, wiadomo, że gra jest dobra, ale znowu import już nawet nie za cene co za Martina Sheena i inne dialogi

  • avatar
    uczony21 8 miesięcy temu
    Oceniono 10 razy -2 + - zgłoś do moderacji

    hollowone_pl
    Jak ci sie nie podoba język polski to emigruj z kraju.Dla mnie to nawet lepiej że gra je st z dubbingiem ,przynajmniej nie będe musiał cały ślepić się w napisy i niszczyć w ten sposób wzrok.

  • wd40 8 miesięcy temu
    Oceniono 4 razy 4 + - zgłoś do moderacji

    Tak oceniają inni pewnie mniej znający sie na grach od pana Konrada www.metacritic.com/games/platforms/xbox360/masseffect2

  • metal_heart 8 miesięcy temu
    Oceniono 3 razy 1 + - zgłoś do moderacji

    uczony , jqak nie chcesz sobie marnowac wzroku to sprzedaj konsole i uzywaj oczu tylko wtedy kiedy naprawde musisz

  • avatar
    uczony21 8 miesięcy temu
    Oceniono 12 razy -2 + - zgłoś do moderacji

    wd40
    Gry Bioware nigdy nie były "topsellerami".Po prostu były najlepszymi RPGami jakie widział świat.Czy to by nie był Baldur's gate,NWN,KOTOR itp.Dla mnie oni sa najlepsi w tym co robią ,i nie zmieni tego wybujała recenzja pana K.H.Zresztą mam ogromny żal do MS ze nie wzieli Bioware pod własne skrzydła ,tylko prostackie EA ukradło im Bioware sprzed nosa.

  • avatar
    uczony21 8 miesięcy temu
    Oceniono 9 razy -7 + - zgłoś do moderacji
    Komentarz ukryty Wyświetl
  • metal_heart 8 miesięcy temu
    Oceniono 2 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    uczony, ok, jest jeszcze jeden sposob na oszczedzanie wzroku, poprostu zamontuj sobie w glowie echolokacje tak jak maja nietoperze.. w koncu jestes "uczony" i to 21 w dodatku

  • twilitekid 8 miesięcy temu
    Oceniono 8 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    Ojezujezu, ale lamenty. Opinia jak dupa jest - każdy ma swoją. Wg skali Polygamii ja bym takim God of War po 3+ postawił, pomimo powszechnej opinii.

  • hollowone_pl 8 miesięcy temu
    Oceniono 4 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    uczony, mnie sie jezyk polski podoba, nie podoba mi sie zenujaca jakosc lokalizacji w grach. Jak tak ma wygladac tam jezyk polski to wole angielski w grach.

  • darkslide 8 miesięcy temu
    Oceniono 2 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    Jak dla mnie ocena w pełni zasłużona a gra " wciaga jak wir na Wiśle " - dwie rzeczy których mogli nie ruszać to kompletne wywalenie loot'u/ekranu ekwipunku i te " magazynki ".

  • muzi 8 miesięcy temu
    Oceniono 7 razy 5 + - zgłoś do moderacji

    tylko 5? phy

  • wd40 8 miesięcy temu
    Oceniono 7 razy -1 + - zgłoś do moderacji

    @uczony21 Masz rację K.O.T.O.R to najlepszy RPG na poprzedniej generacji

  • donsterydo 8 miesięcy temu
    Oceniono 13 razy 1 + - zgłoś do moderacji

    Właśnie to jak będzie z God of War 3 ? 4+ za fabułę ?

  • wd40 8 miesięcy temu
    Oceniono 4 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    @donsterydo To nie ten temat

  • janica 8 miesięcy temu
    Oceniono 4 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    Na razie dałbym grze szóstkę, ale dopiero ją zacząłem. Praktycznie wszystkie zmiany w stosunku do części pierwszej określiłbym jako udane. Gra strasznie mi się podoba i żałuję tylko że nie zdążyłem przejść jeszcze raz części pierwszej (sejwy z pierwszego przejścia poszły się kochać razem z wymienionym dyskiem). Szkoda tylko że tak mało czasu mam na granie. A muszę w miesiąc skończyć, bo zaraz będzie FFXIII!!!

  • mersi611 8 miesięcy temu
    Oceniono 12 razy 4 + - zgłoś do moderacji

    donsterydo God of War III dostanie 6 jak to wszystkie bardzo dobre exy PS3

  • janica 8 miesięcy temu
    Oceniono 6 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    Przestańcie narzekać na polski dubbing. Ciekawe ilu z was, narzekaczy w ogóle go słyszało w grze? Dajcie mu szanse. Dobrzy aktorzy, ciekawe głosy (Maleńczuk!!) - naprawdę nie bójcie się polskiej wersji, bo gra się znakomicie.

  • matheok 8 miesięcy temu
    Oceniono 14 razy 4 + - zgłoś do moderacji

    Komenty, że Polygamia kreuje bardziej konsole PS są bez sensu. A porównywanie U2 do ME2 jeszcze gorsze. Sprawa jest prosta, U2 jest grą lepszą, ale to całkiem inny gatunek, zagra w nią każdy posiadacz PS3, natomiast ME2 to najlepszy rpg na x360, który zagra w nią każdy posiadacz xa.
    Według mnie U2(jako najlepsza gra na PS3) ma w sobie coś, czego nie ma Mass, a ten znów ma coś, czego nigdy nie znajdziecie w U2.
    Wniosek:
    Nie kłóćmy sie, która gra ma zebrać lepsze cyferki w recenzjach, poprostu grajmy i cieszmy sie, że dostajemy gry warte ceny!

  • kmh 8 miesięcy temu

    janica: ja też grałem bez swojego save'a, na dodatek większość z decyzji wyjściowego Sheparda różniła się od moich. Ale koniec końców, to tylko taki szczególik, ciekaw jestem, jak wybrną z wyborów w trójce. Znowu go zabiją? smile

  • anvi 8 miesięcy temu
    Oceniono 3 razy 1 + - zgłoś do moderacji

    Jakość tłumaczenia jaka by nie była (a jest żenująca) to bardzo niefajnie, że zmusza się nas do grania z polskim dubbingiem. Jeśli za coś płacę to chcę mieć wybór!

  • anvi 8 miesięcy temu
    Oceniono 3 razy 1 + - zgłoś do moderacji

    janica - jeśli ktoś nigdy nie widział na oczy wersji angielskiej to polska może ujść, ale dużo ludzi grało na X'ie po angielsku i teraz przeżywają szok bo widzą znane postacie z całkowicie zmienionymi głosami wypranymi z emocji.

  • zbynek5g 8 miesięcy temu
    Oceniono 1 raz -1 + - zgłoś do moderacji

    nie powiem zagrał bym , ale stwierdzenia typu

  • ringr 8 miesięcy temu
    Oceniono 11 razy 9 + - zgłoś do moderacji

    Jak czytam niektóre komentarze, to aż przecieram oczy ze zdumienia. Naprawdę chcecie przekonać redaktora, że tak naprawdę się myli, a swoje własne odczucie ma opierać na innych serwisach? Litości, recenzja to nic innego innego jak subiektywny pogląd i podsumowanie, tutaj nie ma miejsca (a raczej- nie powinno mieć miejsca) na wzorowanie się innymi artykułami, dlatego przytaczanie ocen innych serwisów jest nietrafionym pomysłem. Po drugie- "5" w sześciostopniowej skali to naprawdę dużo i patrzenie z zazdrością na "unchartedowe 6" wydaje mi się głupie. To nie jest Forza i Gran Turismo. Ja patrzę na to tak- Uncharted idealne, ale MS2 świetne. Czy to umniejsza jakoś MS2? Nie.

  • xboxfan 8 miesięcy temu
    Oceniono 3 razy -3 + - zgłoś do moderacji

    czym to sie chwalono na konferencji.... loklizacje 2.0?? nie aaa LOKALIZACJE 4.0!!! no tak sami zaproponowali ocene a tu recenzent dal 5, bez sensu

  • zbynek5g 8 miesięcy temu
    Oceniono 6 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    .. " przewidywalna fabuła " i " mocno średni wątek główny " zniechęcają, Co do lokalizacji Boberek w U2 ( tak znowu to U2 ) pokazał że można to zrobić dobrze ba nawet bardzo dobrze

  • playacyk 8 miesięcy temu
    Oceniono 12 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    @ringr Dla mnie U2 to 5 a ME2 6 ale każdy ma swój gust.Widać że Polygamia nie podziela zdania wszystkich innych serwisów.

  • xboxfan 8 miesięcy temu
    Oceniono 9 razy 1 + - zgłoś do moderacji

    []playacyk[] "Widać że Polygamia nie podziela zdania wszystkich innych serwisów." jak to wszystkich? gdyby wszyscy dawali max to gra miala by zawsze i wszedzie oceny 100% a tak nie jest, widac ze WSZYSCY sie myla tylko TY masz racje tongue_out

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestruj X

Dodaj swój komentarz:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Dołącz do społeczności

Najnowsze
Tak wygląda Dungeon Siege 3 w akcji

Tak wygląda Dungeon Siege 3 w akcji

Po pierwszym zwiastunie i gale ...

L.A Noire pojawi się dopiero w pierwszej połowie 2011

L.A Noire pojawi się dopiero w pierwszej połowie 2011

Plotki się potwierdziły. Podcz ...

Obejrzyjmy początek Halo: Reach

Obejrzyjmy początek Halo: Reach

Premiera Halo: Reach lada mome ...

Na dobranoc: Jill Valentine jak żywa

Na dobranoc: Jill Valentine jak żywa

To znaczy, właściwie jak wirtu ...

Monumentalna reklamówka Move

Monumentalna reklamówka Move

Jak udowadnia Kevin Butler, ró ...

Forumogadka #21

Forumogadka #21

Po krótkiej nieobecności powra ...

Mechy powracają na filmiku z F.E.A.R. 3

Mechy powracają na filmiku z F.E.A.R. 3

W kolejnym dzienniku twórców u ...