Recenzje

Left 4 Dead 2 - recenzja

Maciej Kowalik
16.12.2009 09:00
A A A Drukuj
Left 4 Dead 2 okładka

GRA

Valve postanowiło kuć żelazo, póki gorące i bardzo szybko zapowiedziało wydanie w bieżącym roku Left 4 Dead 2. Według wielu graczy zdecydowanie za szybko, bo firma miała tym samym złamać przyrzeczenie o długim wspieraniu "jedynki". Bojkot nie powiódł się, bo ilość przedpremierowych zamówień na sequel czterokrotnie przebiła wcześniejsze wartości. Dla laika może to być niezrozumiałe, bo rzut oka na kilka filmików pokazuje w zasadzie to samo, co mieliśmy w pierwszej części gry. Jednak, jak to zwykle bywa - diabeł tkwi tu w szczegółach.

ROZGRYWKA

Left 4 Dead pokazało, jak prostymi środkami można osiągnąć absolutne szczyty frajdy, płynącej z kooperacji w grze FPS. Hordy zombiaków pojawiające się zewsząd, kilka specjalnych typów, których pojawienie się błyskawicznie podnosiło ciśnienie (ech, ileż razy ostatnim słowem mocno nadszarpniętej ekipy był smutny okrzyk "Tank!"), prosty system no i niezapomniane finały. To sprawiało, że wprost nie mogłem się doczekać wieczornej masakry zarażonych. Co oferuje część druga? Wbrew zdrowemu rozsądkowi i obiegowym informacjom prawie rewolucję.

Oczywiście, Valve wykorzystało ten sam silnik graficzny oraz olbrzymią większość pomysłów, które sprawdziły się przy okazji pierwszej gry, ale sama rozgrywka przebiega tu zupełnie inaczej. Przede wszystkim, nie działają już dwie, podstawowe strategie z "jedynki" i przeskoczenie tej zmiany jest naprawdę sporym wyzwaniem, dla graczy, którzy instynktownie powtarzają ograne zachowania.

Wciąż warto trzymać się razem, ponieważ zombiaki bezlitośnie rzucą się na każdego marudera. Jednak pojawienie się nowych rodzajów specjalnych zainfekowanych powoduje, że w każdej chwili musimy być gotowi na chwilowe rozdzielenie się i warto robić to z głową. Plujący (plująca?) jadem Spitter, czy szarżujący Charger zwiastują spore kłopoty dla drużyn, które nie kontrolują swoich pozycji. Natomiast Jockey jest chyba najbardziej denerwującym (choć nie koniecznie najniebezpieczniejszym) z "nowego zaciągu" maszkar. Jest tak mały i szybki, że bardzo trudno go trafić, a gdy dosiądzie jednego z graczy, szybko oderwie go od grupy i zaprowadzi wprost w otwarte ramiona swoich kumpli.

W Left 4 Dead 2 nie sprawdza się już również przemykanie korytarzami z plecami przyklejonymi do ściany. Powód jest prosty - teraz plansze, na których będziemy walczyć o życie są o wiele, wiele bardziej otwarte, niż w poprzedniej części. Korytarze, w których można łatwo obstawić dwie strony, należą do rzadkości. Rządzą tu mniej lub bardziej otwarte przestrzenie, nad którymi o wiele trudniej zapanować i znaleźć bezpieczne miejsce do wyleczenia ran. Mamy teraz również możliwość dotarcia do celu kilkoma różnymi ścieżkami np. pokonując labirynt nagrobków na cmentarzu. Warto dopilnować, by cała grupa wybrała tę samą drogę...

Powyższe akapity pokazują, że w drugiej części Ocaleni nie mają łatwo. Dostali jednak możliwość korzystania z broni białej (o ile można do niej zaliczyć patelnię, kij do krykieta, czy piłę spalinową) i faktem jest, że spisuje się ona świetnie. Zwłaszcza w sytuacjach, w których najpierw przyzywamy hordę, a potem już nie tyle bronimy się przed nią w jednym miejscu, jak w części pierwszej, co musimy na przykład przebić się przez trzy piętra pełne zombiaków, by wyłączyć ściągający je alarm. Toporek strażacki będzie przy tym niezastąpiony. Trzeba poruszać się wtedy szybko, ale w miarę równo tak, by nikt nie został w tyle. To kolejny, nowy element, który trzeba opanować zanim choćby pomyślicie o zabawie na poziomie trudności ekspert. Warto również dodać, że i finały każdej z kampanii są teraz o wiele ciekawsze, bardziej rozbudowane oraz trudniejsze.


Inwentarz ocalonych powiększył się o nowe rodzaje broni (m.in. granatnik) oraz amunicję zapalającą i wybuchową. Zwłaszcza ta druga sprawdza się świetnie w konfrontacjach z Tankiem czy Chargerem, ale jak zapewne się domyślacie, nie znajdziemy jej w co drugim domku. Stawkę nowych przedmiotów uzupełnia jeszcze adrenalina (chwilowa dopałka do zdrowia i szybkości), puszka z wymiocinami Boomera, które sprawiają, że zombiakom jeszcze bardziej odbija i gotowe są zadrapać każdego oblanego (również Tanka!) oraz defibrylator, który pozwala na jednorazowe ożywienie zabitego kolegi.

Mimo tego wszystkiego druga część gry jest dużo trudniejsza, niż poprzedniczka i warto mieć to na uwadze decydując się na zakup. W jedynce spokojnie dawaliśmy sobie ze znajomymi radę na ekspercie i jedynie finały były czasem niemożliwe do przejścia. W Left 4 Dead 2 już na normalu zaczęło być ciężko, a ekspert po prostu nas przerósł.

W tryb Kontra grają już chyba jedynie wymiatacze, ponieważ nie zdarzył mi się tam wyrównany pojedynek. Warto na pewno go odpalić, choćby po to, by pobawić się nowymi rodzajami zombiaków, ale jeśli nie zamierzacie wkuwać na pamięć map, strategii i spędzać przy grze Valve chorych ilości czasu, to raczej nie będzie to wasz ulubiony tryb. No chyba, że macie 7 znajomych, na swoim poziomie. Wtedy, to co innego.

Powraca tryb Przetrwanie, a zupełną nowinką jest Poszukiwacz, w którym musimy szukać kanistrów z benzyną (zainfekowani oczywiście nie stoją bezczynnie). Niby im więcej, tym lepiej i oba z nich faktycznie potrafią wpompować swoim tempem adrenalinę do żył, ale dla mnie to wciąż próba przejścia eksperta jest tym, co przyciąga mnie do gry. Do każdego poziomu trudności możemy dołożyć także opcję Realizm, która między innymi wyłącza podświetlenia przedmiotów (da się bez tego żyć) oraz postaci (łatwo się zgubić, a znalezienie w hordzie kumpla, któremu trzeba pomóc jest bardzo trudne). Ciekawy dodatek - warto po kolejnej porażce na ekspercie odpalić sobie niższy poziom trudności z włączonym Realizmem, by nieco odświeżyć umysł.

OPRAWA


Cudów nie ma - Valve wciąż eksploatuje stareńki silnik Source, więc druga część Left 4 Dead wygląda w zasadzie tak samo, jak pierwsza. Na plus można zapisać ciekawsze lokacje, przez które przeciągnie nas każda z kampanii. Cyrk z demonicznymi clownami, czy bardzo klimatyczne bagniska, po których błyskawicznie przemykają błotni ludzie (każda kampania ma swój charakterystyczny typ zombiaka) to świetne przykłady bardziej otwartych lokacji, w których dzieje się naprawdę sporo i mają swój klimacik.

Bogatsza i bardziej zróżnicowana jest natomiast warstwa dźwiękowa. Nowa banda ocalałych mówi dużo więcej, niż ich poprzednicy, przez co często dowiadujemy się czegoś o ich charakterach, relacjach, a nawet fabule gry, która tym razem mocniej łączy kolejne kampanie.


Świetnym elementem znowu są perkusyjne wstawki, które towarzyszą co bardziej dynamicznym momentom. Również zawodzenie hordy oraz poszczególnych specjalnych zarażonych bardzo klimatycznie sączy się z głośników. Jeśli mieliście styczność z pierwszą częścią gry, to nie muszę was przekonywać, jak ważne jest tu nasłuchiwanie swojego otoczenia.

Naprawdę warto odpalić sobie również bonusowy tryb z komentarzem autorów. Możemy wtedy spokojnie pozwiedzać plansze (Zainfekowani nas ignorują) i posłuchać ciekawostek prosto od pracowników Valve - świetny bonus.

WERDYKT


W zasadzie jedynym poważniejszym minusem gry jest nieustająca walka Valve z lagami. Niedawna łatka nie naprawiła wszystkiego i wciąż co jakiś czas ktoś z drużyny zaczyna narzekać na problemy z jakością połączenia (zarówno przy korzystaniu z serwera dedykowanego, jak i lokalnego). Ponoć kolejna aktualizacja jest już w drodze - mam nadzieję, że jej wypuszczenie będzie oznaczało koniec frustracji z powodu lagów.

Left 4 Dead 2 samo z siebie przecież daje dużo innych powodów do złości, ale tej pozytywnej - mobilizującej do uważniejszej gry i lepszej współpracy z innymi graczami. Za to pokochałem pierwszą część i dzięki temu wciąż mam nadzieję, na ukończenie dwójki na ekspercie. Nawet pomijając fakt, że bardzo lubię w grach smaczek nowości, którego Left 4 Dead 2 bez dwóch zdań brakuje, nie mam oporów przed poleceniem wam tej gry. Mimo wielu powierzchownych podobieństw jest ona bardzo rozbudowana w stosunku do poprzedniczki, a i sama rozgrywka mocno się od niej różni. Trzeba mieć wyjątkowo dużo złej woli (albo wyjątkowo mało pojęcia o grze...), by określać ten sequel mianem "dodatku". Fani części pierwszej pewnie już od dawna grają. Nowym graczom polecam zaczęcie przygody już od dwójki. Jest ciekawsza, trudniejsza, a przez to po prostu lepsza.

PS Gra, podobnie jak część pierwsza, posiada polską lokalizację kinową, która ułatwi granie osobom, które jej potrzebują. Rozczaruje ich natomiast instrukcja, w której (wbrew spisowi treści) znajdziemy po polsku jedynie opis podstawowego sterowania. O wiele ważniejsze rzeczy są napisane jedynie w języku angielskim.

Maciej Kowalik

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Komentarze (64)

  • graf

    Oceniono 7 razy 3

    grało się świetnie ale za to, że za bardzo wyśrubowano poziom trudności, oraz te lagi + bardzo słaba grafika dla mnie ocena jest zawyżona, sam dałbym 4

  • guuren

    Oceniono 18 razy 2

    I to my być "najlepsza gra na xbox 360" w 2009 roku? Przyznaję - nie kumam tego fenomenu.

  • feirr

    Oceniono 30 razy -8

    @guuren: Strzelasz, nie myślisz, robisz to w stadzie z kolegami, jest horda - definicja przeboju dla niewymagających.

  • tytacz

    Oceniono 13 razy 9

    Bo po prostu ma grywalny gameplay i miód wylewa się z ekranu? wooyek postaraj się choć trochę pozytywnych rzeczy poszukać w grach, które nie są na PS3 tongue_out.

  • azakiel

    Oceniono 9 razy 3

    "grafika trąci myszką" to bardzo delikatne okreslenie XD, ale sama gra z tego co widziałem jest całkiem sympatyczna (oczywiscie jak sie gra w grupie znajomych), oczywiscie tytuł "najlepszej gry na x-a" został przyznany tak jak sie czasami oskary przyznaje (czyli na zasadzie "temu jeszcze nie dalismy to mu teraz damy") bo na X-a w tym roku jest duzo lepszych gier.

  • nuno25

    Oceniono 4 razy 0

    Miałem tę grę i muszę przyznać, że się nie zawiodłem. Jak dla mnie grafika jest dobra, fakt, że wśród takich gier jak AC2 czy MW2 nie błyszczy, nie znaczy to ze jest kiepska. zdecydowanie ta gra po sieci miażdzy inne gry sieciowe w które wcześniej grałem. Niektórzy z was myślą i uważają ją za bezmyślną strzelankę. Ja bym ją nazwał prawdziwym survive horror w którym dużo zależy od ludzi z którymi grasz czy dotrzesz do następnego etapu. Jak dla mnie ocena jest jak najbardziej na miejscu.

  • szczqcz

    Oceniono 6 razy 0

    @feirr
    No nie przyrównuj tej gry do Serious Sama chociażby.
    Akurat w tej grze trzeba myśleć i trzymać się zasad na takim poziomie na jakim lubię, znaczy, bez napinania.
    No i świetnie się gra z moją narzeczoną, a wątpię żeby chciała ze mną grać w ARMA czy inne tego typu gry "dla wymagających".

  • bartoo

    Oceniono 12 razy 0

    Ale niektórzy są denni. Czy dla was liczy sie tylko grafika? Ja nie wiem co to się z ludzmi stało. Dobry Gameplay+grafika na poziomie=dobra gra , Wysmienita grafika+ brak jakiego kolwiek GP=Wyśmienita gra.
    A jeśli chodzi o Xbox'a, to mozna na nim uzyskac o wiele lepsza grafike niz w L4D2 (do fanboyów PS3, tyle tylko, że ta gra jej nie ma bo tu GP sie liczy!

  • sagi79

    Oceniono 22 razy -6

    Dla mnie gra beznadziejna bieganie i zabijanie zombiaków i tak ciągle nic tam nie powala żenada

  • lacumbre

    Oceniono 14 razy 4

    Bo to jest gra roku,a nie majsterszyk graficzny roku. Gra to nie tylko grafika,dlatego wooyek nie potrafi tego zrozumiec. A czemu? Bo nie gral, proste.

  • bandicoot

    Oceniono 7 razy 3

    Jedynka mi się nie spodobała, kilkoro przeciwników, mało broni i ciągłe strzelanie,strzelanie,strzelanie bez żandego urozmaicenia.To nie dla mnie

  • gamerr

    Oceniono 4 razy 0

    No jedyneczka mi się podobała , ale tez chyba przetestuje na PC bo taniej , a przed świętami cienko z kaska. Ufam , ze ocena adekwatna do jakości.

  • feirr

    Oceniono 7 razy 1

    @szczqcz: Gdzie ja pisałem o Serious Samie?

  • szczqcz

    Oceniono 5 razy -3

    @feirr
    No twój opis L4D2 pasuje do Serious Sama w moim mniemaniu, ktoś mógłby uznać że to tego typu gameplay jest, chiałem wykazać że trochę różnic jednak jest.

  • todraf

    Oceniono 17 razy 13

    Tak, tak. Dalej tak zawyżajcie oceny takim wtórnym i zacofanym grom jak L4D2 czy MW2 i piszcie potem felietony czemu developerzy robią same sequele. A przy następnym felietonie pt. "Co jest powodem wtórności w branży" od razu sobie odpowiedzcie - dziennikarze branżowi. I nie mówię tu oczywiście tylko o Polygamii.

  • waaagh

    Oceniono 7 razy 1

    xypsylon - jestem graczem głównie PCtowym. To raz. Lubię Quake'a. To dwa. Uważam L4D za super grę. To trzy. A teraz po krótce dlaczego... Nie mam już 16 lat aby męczyć każdą grę po 3 godziny dziennie aby trzymać poziom. Lubię usiąść na chwilę i se pograć. Taką rozrywkę oferuje świetne L4D. Nie skreślaj tej gry z rynku PC, bo to bardzo dobry tytuł.

  • skyfon

    Oceniono 3 razy 1

    Gra penie i bardzo dobra ale to kolejny hicior ktory sie sprzeda w zylionie egzemplarzy a zostal zrobiony malym nakladem sil i poparty dobrym marketingem (stary engine itp). Szkoda ze taki trend teraz u "wielkich", kilka serii idzie ta sciezka. Ja nie chce zeby w ten sposob sie rozwijaly gry, a co do kilku misiow piszacych tu ze grafa nie istotna to przed chwila czytalem inny nius pod ktorym sie spieracie o grafike...

  • feirr

    Oceniono 5 razy 5

    @xypsylon: Który obecnie FPS ma ograniczenia w interfejsie obsługi w stosunku do wersji PC?

  • tytacz

    Oceniono 5 razy 3

    "a co do kilku misiow piszacych tu ze grafa nie istotna to przed chwila czytalem inny nius pod ktorym sie spieracie o grafike.." Bo trzeba się dostosowywać w czasie rzeczywistym do aktualnego newsa, aby dana konsola była najlepsza, a konkurencja gryzła glebę wink

  • feirr

    Oceniono 1 raz 1

    @xypsylon: Mój nick to FeiRR, nie ma nic wspólnego z Fear, niestety tu w loginach nie ma dużych liter. Na czym polega to uproszczenie, czy np. zamiast podnoszenia przedmiotów przyciskiem, robi się to automatycznie? Czy postać sama skacze? Grałem w obie części na PC (plus doatki) oraz w demo dwójki na PS3, większych różnic nie zauważyłem. Autocelowanie jest dla niedzielnych graczy, nie zmienia interfejsu obsługi gry, ilość przycisków przydzielonych poszczególnym czynnościom jest w MW2 taka sama. Ilość przeciwników z resztą też, co już nie powinno mieć miejsca, ale w ten sposób rekompensuje się brak AI w tej grze.

  • lacumbre

    Oceniono 10 razy -2

    @xypsylon, wez juz sobie daruj, robisz z siebie najwiekszego idiote na Polygamii,rzygac sie chce jak sie ciebie czyta, ofermo. big_grin

  • Oceniono 15 razy 1

    Super, gram sobie w najlepszego exclusive X360 na PC. Do tego taniej, z lepszą grafiką, darmowym online i z osobami które znam z rzeczywistości. Bo przecież PC ma praktycznie każdy mój znajomy, czego o Xboxie powiedzieć się nie da...

  • lethal_doze

    Oceniono 5 razy 1

    Też kupiłem L4D2 na PC, tak samo jak jedynkę ta gra jest super.

  • luki1990

    Oceniono 12 razy 0

    gra slaba z kulejaca animacja i grafika tylko xboksiarze sie moge podniecic

  • one_step_ahead

    Oceniono 10 razy 0

    Wersja na 360'tkę to jakaś kpinasmile Pożyczyłem od znajomego...pograłem 20min...więcej tego nie chcę widzieć na oczy.Sterowanie-porażka(żadnej precyzji strzelania),oprawa i wykonanie-porażka(prostota i znikoma ilość detali).Ogólnie gra to jeden wielki niewypalony chaos,hehe.Strasznie monotonna i nudna.Apropo shotów z receznji,to raczej są one z PC'ta,bo na moim LCD'ku ta gra tak nie wyglądasmile Tyle w temacie.Nie wiem jak mogli nominować tę grę do gry roku na VGA'09,szok

  • hemanpl

    Oceniono 20 razy -4

    Gra jest mega wybitna! Szkoda, ze nie ma jej na ps3, bo posidacze tej konsolki, bez wypasionego PieCa WIEEEELE traca.. Wracam pykac w L4D2! Gra wymiataaa

  • gordon_freeman

    Oceniono 15 razy -9


    one_step_ahead jak masz LCD to się nie dziwię, na LCD wszystko wygląda źle.hemanpl nie ma bo source jest zbyt wymagający do PS3 :p

  • qu84

    Oceniono 6 razy 4

    Nie widzialem wersji na PC, ale naprawde nie wiem skad te narzekania na grafike na Xboxie. Jest wiecej niz dobra, chociaz rzeczywiscie jest troche "staroszkolna". Sama gra jest genialna i troche irytujaca (a moze po prostu trudnawink. Nie zdolalem skonczyc jeszcze zadnej kampanii.

  • qu84

    Oceniono 9 razy 7

    Nie widzialem wersji na PC, ale naprawde nie wiem skad te narzekania na grafike na Xboxie. Jest wiecej niz dobra, chociaz rzeczywiscie jest troche "staroszkolna". Sama gra jest genialna i troche irytujaca (a moze po prostu trudnawink. Nie zdolalem skonczyc jeszcze zadnej kampanii.

  • qu84

    Oceniono 3 razy 3

    To ponizej to nie moja winasmile Te system komentarzy to jakis koszmar.

  • gordon_freeman

    Oceniono 11 razy -3

    A ktoś pomyślał? ile konsola musiałaby mieć ramu żeby wykorzystać inny silnik, z 1000 zombiakami na level i fizyką na havoc 2?.

  • Oceniono 7 razy -1

    hemanpl, Ty sobie kpisz z tym wypasionym PC prawda? Mój grubo ponad 2 lata temu kosztował ciut więcej niż dzisiaj PS3 i wszystko śmiga idealnie. U mnie na uczelni też PC najlepsze lata mają dawno za sobą, a w niższych detalach L4D2 działa na wszystkich bez żadnych problemów...

  • gordon_freeman

    Oceniono 9 razy 1


    xypsylon ja też mam PC i gram w Stalkera zew prypeci, bo to jedyna gra na PC, która godna jest zagrania, nie licząc Diablo i Star crafta.xypsylon zagraj w L4D2 na xboxie 360 bo przesadzasz, grafika jest dobra i nie porównuj do PC, którego karta graficzna jest wydajniejsza niż 2xPS3.

  • gamerr

    Oceniono 6 razy 4

    Wg Zooltar'a (polygadka 112#) widać , ze gierka jest konwertowana z PC na iksa , a nie odwrotnie , wiec osoby grające na PC mogą dostać więcej za mniej. Sam mam iksa , ale wole gry typu Batman czy AC2 na konsoli.

  • chessman

    Oceniono 1 raz 1

    Demko mi się bardzo podobało, w L4D 1 gram na xboxie od niemal roku dość regularnie tak więc zachęty w postaci tej recenzji nie potrzebuję, tylko czekam aż stanieje, a ciśnie mnie mocno żeby kupić już teraz, ale trzeba ćwiczyć silną wolę smile

  • skrutten

    Oceniono 4 razy 2

    Kupiłem jakiś czas temu jedynkę, zagrałem kilka razy z kumplami i niespecjalnie przypadła nam do gustu. Monotonna, zbyt chaotyczna, mało emocjonująca. Niby stada zombiaków się kręcą, ale nie wywołują strachu czy napięcia. Chyba nigdy nie pojmę fenomenu tego tytułu.

  • blind

    Oceniono 3 razy 1

    L4D sam w sobie jest grą fajna i bardzo grywalną. Widać, że ludzie od Counter-Strike wciąż wiedzą na czym polega zabawa w sieci i potrafią stworzyć tytuł, który wciąga na długo. Jednak trochę dziwi mnie tak gorące przyjęcie L4D2. Silnik Source się starzeje, nie wygląda najgorzej, ale już od dawna nie powala na kolana. Odezwą się zaraz ludzie, którzy napiszą, że grafa się nie liczy, że liczy się gameplay. No dobra, ale niedawno wyszedł Tekken 6, który w trybie Arcade ma całkiem niezłą grafikę, a gameplay rządzi i rządzi będzie jeszcze długo, a mimo wszystko gra zbiera 7,5 - 8 za grafikę w mało znaczącym, wręcz pobocznym trybie scenario. Cała zawartość L4D2 (względem jedynki), mogłaby być zawarta w dwóch bądź jednym dużym DLC. Jest to raczej L4D 1.5 niż 2, no ale okej, mnie nikt nie zmusza do zakupu.

  • gordon_freeman

    Oceniono 8 razy -2


    xypsylon Heh, jak czytam twoje komentarze, to powstrzymać się od śmiania nie idzie.

  • gordon_freeman

    Oceniono 9 razy -3

    xypsylon chyba zapomniałeś że niedługo wychodzi Mass Efect 2, Splinter Cell conviction, Alan Wake,później Fable 2,Ninety-nine-nights2,PGr5,Halo Reach,crackdown2.Ty porównujesz te gry do Pc, głównie oprawę kogo to obchodzi że na tle PC jest gorsza, tak samo wypada PS3na tle PC.Ale porównując nowe tytuły które nadejdą,zobacz na Splinter cell w wersji na x360 bo tylko z tej wersji filmiki są Graficznie wymiata.I nie pisz że na tle Pc wygląda gorzej, kogo to obchodzi?żeby uzyskać lepszy efekt od tego w x360 karta graficzna musi kosztować więcej od samej konsoli, nie licząc procka płyty głównej,ramu itd.Nie ma co porównywać.

  • dosc..glupot

    Oceniono 6 razy 4

    Dzisiaj przypadkiem miałem okazje zagrac w tą gierke. Nie po wiem. Najgorsza nie jest ale jak sobie przypomniałem, ze to największy hicior na xboxa 360 w 2009 roku to popłakałem się ze śmiechu.

  • ale_baniav2

    Oceniono 5 razy -1

    Hahahha Radeon HD4890 Wyrwiesz za 679zł minimum? Ramy po 2x2GB 300zł pfff jakis procek E8400 i masz gotowca lepszego od x360 -.--

  • gordon_freeman

    Oceniono 7 razy -3

    Brakuje ci zasilacza,obudowy,Napędu optycznego,HDD,Klawiatury,myszki, trochę tego jest.

  • theigor666

    Oceniono 6 razy 4

    Czytam te komentarze i odnosze wrażenie że ludzie którzy jadą na L4D2 nie dość że nie grali w tą gre , to nawet nie pofatygowali sie żeby przeczytać jej powyższą recke.

  • gordon_freeman

    Oceniono 7 razy -1

    Systemu operacyjnego także.Czyli całość wyniesie bajońską sumę i grając na czymś dużym różnicy nie zobaczysz.Porównanie MW2 X360,Ps3,PC settings Max.

  • gordon_freeman

    Oceniono 6 razy -2

    Porównanie youtube.com/user/benchmarkpl#p/u/14/BKplnC7xd84 proszę podać różnice między wersjami x360 i PC, Ps3 odstaje jak zawsze.

  • piotrov

    Oceniono 4 razy 0

    Do komentarza xypsylon nad poprzednim moim:
    A ja dobrze gram na padzie i moim zdaniem jest dokładny, nie cierpię grać myszka+klawiatura, a gry na PC są wydawane żeby zbić kasę wink, przykładem jest GTAIV. A to że komputery nie są dobre można zobaczyć porównując FIFA 10 w wersji na X360 i PS3 do FIFA 10 na PC.

  • ale_baniav2

    Oceniono 5 razy -1

    zakładam że większość ludzi ma obudowe napęd dvd dysk twarty, klawiaturę i myszkę za 15zł System XP jest tani jak barszcz.

  • ale_baniav2

    Oceniono 2 razy 0

    Poza tym kto ci każe składać kompa od nowa :{ wystarczy dokupic 3 4 rzeczy na krzyż i gotowe masz lepszą maszyne od X360 wink albo PS3

  • gordon_freeman

    Oceniono 4 razy 2

    piotrov ten filmik przeczy tezie xypsylon'a youtube.com/user/benchmarkpl#p/u/14/BKplnC7xd84 i powiedz czy widzisz różnice miedzy wersją PC,a X360???? luxus360 Valve nie zrobi gry na PS3 z jednego prostego powodu, połowa Valve to Microsoft.Poczytaj skąd wziął się Gabe Newell.

  • feirr

    Oceniono 2 razy 0

    @xypsylon: Na temat Fear się nie wypowiem, bo nie wiem, ale MW2 jest identyczne na PS3 i PC pod względem ilości wrogów. Co wcale nie jest dobre, bo pad nie jest mniej dokładny, ale wolniejszy. Nie jesteś w stanie tak szybko namierzyć 3-4 wrogów padem jak myszką, po prostu się nie da. Są gry FPP pisane wprost pod pada jak KZ2, są też konwersje jak MW2. Za to TPP są wprost idealne pod pada.

  • szakalaka24

    Oceniono 1 raz -1

    lagi na PSN - rotfl - przecież to akurat nie ma nic wspólnego z PSN.

  • szakalaka24

    Oceniono 2 razy -2

    łącznie exy na PS3 sprzedają się lepiej niż na X360. Ilość exów w 2009 - 15, średnia sprzedaż ~2mln - 30mln
    ilość exów w 2009 na X360 - 5, średnia sprzedaż - 3mln, łącznie 15mln.
    Ehh...

  • couthon

    Oceniono 1 raz 1


    luxus360
    Ko ham argument kumpli. Polega on na tym, ze my mamy konsole x, a kumple konsole y, my twierdzimy ze konsola x rzadi, dlatego konsola y ssie. na potwierdzenie naszej tezy opowiadamy o naszych wyimaginowanych kumplach, ktorzy maja konsole y i cos z ta konsola sie dzieje zle i ogolnie kicha straszna. Ciekawy jest tu fakt, iz kazdy kto uzywa tego argumentu ma wielu znajomych, ktorzy maja wlasnie konsole y (ja osobiscie musze przyznac, ze nie mam wielu znajomych z podworka/szkoly/studiow, ktorzy maja konsole nwoej generacji [okolo 5 znam], ale mityczni kumple w przytoczonym przykladzie wskazuja, ze posiadaczy konsoli y jest zawsze wielu). Pozdrawiam, nie ma co sie droczyc, w kocu to tylko grytongue_out

  • genkamyk

    Oceniono 3 razy 1

    Gordon "Porównanie youtube.com/user/benchmarkpl#p/u/14/BKplnC7xd84 proszę podać różnice" fuck, nie wiedziałem ze wersja na x'a tak haczy strasznie. widac szczegolnie po wjeżdzie w zabudowania.. czy w reszcie etapów tez takie dropy? pytam z ciekawosci

  • nuno25

    Oceniono 6 razy 4

    Przecież tutaj większość osób które sie wypowiadają to zwykli fanboye swoich konsol... ten teraz wyskakuje na forze ze niby cienka bo sie sprzedała niby w 600 tys nie no poraZka ludzie dorośnijcie!!!!!!

  • gordon_freeman

    Oceniono 5 razy -1

    genkamyk spadki są ale w wersji na PS3, nie wspominając kiepskich kolorów.

  • mikas2

    Oceniono 2 razy -2

    @feirr pograj troszke na padzie przystosowanym do FPS-ów(xbox360) a nie na tym od PS3

  • mikas2

    Oceniono 5 razy -1

    Pan kowalik przedstawił wady tej gry reszta to miód. Najważniejsze że przy tej grze nie można sie nudzić po prostu nie ma na to czasu. Jest to strzelanka w najczystszej postaci która daje niesamowitą frajdę. Grafika poszła na drugi plan i zupełnie jej jakość nie przeszkadza. Moim zdaniem obok Hordy z GOW2 i Firefight z ODST najlepsza grywalnośc wsród FPS-ów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX