Polygamia poleca

"Gracz powinien mieć wybór" - rozmowa z Jimem Ryanem, szefem europejskiego Sony Computer Entertainment

Łukasz Józefowicz, technologie.gazeta.pl
15.11.2013 19:55
A A A Drukuj
Jim Ryan, szef SCEE

Jim Ryan, szef SCEE (Fot. Łukasz Józefowicz)

Dzisiaj w USA wielki dzień - premiera nowej konsoli Sony Playstation 4, która do Europy zawita już niebawem, bo 29 listopada. Tymczasem jednak spotkaliśmy się z Jimem Ryanem, szefem europejskiego oddziału Sony Computer Entertainment, by odpowiedział nam na kilka pytań na temat nowej generacji i przyszłości Playstation.

GrrrrFot. Łukasz Józefowicz

Łukasz Józefowicz: Playstation 4 jest od dzisiaj dostępne w Stanach Zjednoczonych. Co zatem powinienem zrobić z moim PS3? Mogę je wyrzucić, czy nadal będziecie je wspierać?

Na PS3 w tym roku mieliśmy „The Last of Us”, „Beyond: Dwie Dusze” i szóstą część „Call of Duty” (na tę generację konsol - przyp. red.). To świadczy o tym jak planujemy wspierać Playstation 3 w przyszłości.

Czyli zatem spokojnie mogę oczekiwać, że do 2016 roku, będą wydawane nowe gry na PS3?

Sądzę, że możesz się tego spodziewać.

Co wiesz na temat problemów z portem HDMI jakie mają niektóre egzemplarze Playstation 4?

Zdaje się, że ostatnie dane jakie otrzymaliśmy mówią, że ten problem dotyczy mniej niż 0,5% konsol. Jest ostatnio sporo szumu wokół tej sprawy i wiele osób chce zrobić z tego aferę, ale my jesteśmy spokojni i się tym nie przejmujemy.

To niewiele, ale tak na wszelki wypadek zapytam: czy pula konsol, która trafi do Europy pochodzi z tego samego rzutu, co konsole wyprodukowane na Amerykę Północną?

Produkcja konsol na Europę zaczęła się po produkcji amerykańskiej, choć na pewno jest jakaś część wspólna. W dzisiejszych czasach wszystko można naprawić za pomocą nowego firmware'u i ten będzie dostępny akurat na czas premiery w Europie. Każdy mały problem będzie w ten sposób łatany.

Porozmawiajmy teraz o możliwościach nowej generacji konsol. Playstation 3 miało 256 MB pamięci, a PS4 ma 8 GB. Mimo to różnica w jakości grafiki nie jest powalająca. Gry nadal są wyświetlane z prędkością 30 klatek na sekundę i mają problem by dobić rozdzielczością do 1080p. Dlaczego tak jest?

Deweloperzy potrzebuję trochę czasu, by zapoznać się z nowym sprzętem, a wybierając pamięć do Playstation 4 podjęliśmy bardzo przyszłościową decyzję. Sądzę nawet, że różnica pomiędzy grą na PS3, a jej wersją na PS4 jest bardziej znacząca niż pomiędzy grami na PS2, a pierwszymi grami na PS3. Playstation 4 ma bardzo prostą i czytelną architekturę i, mimo iż zajmie deweloperom trochę czasu, by w pełni wykorzystać możliwości nowej konsoli, to tym razem nastąpi to szybciej niż przy Playstation 3.

Co do tego nie mam wątpliwości, ale czy jednak nie powinniśmy oczekiwać, że przy tak przyjaznej architekturze nowe gry od razu będą wyraźnie lepszej jakości?

Nagrania, które aktualnie ludzie oglądają, nie prezentują ostatecznej jakości gier, które będą dostępne 29 listopada. Dla wielu z nich, po tym jak pliki zostały wysłane, a dyski wytłoczone, zostaną dodane patche. Już teraz wiemy, że w wielu przypadkach gra z zainstalowanym patchem wygląda inaczej, niż gra, którą teraz można oglądać w internecie. Wstrzymałbym się z oceną póki nie zobaczymy finalnego produktu.

Wspomniałeś o patchach. Moim zdaniem one są jednym z powodów, przez które granie na konsoli coraz bardziej przypomina granie na PC...

To są twoje słowa, nie moje. (śmiech)

Cóż, moim zdaniem przez coraz bardziej powszechny wymóg instalacji gier i patche, moje Playstation zaczyna przypominać PC. Mimo to nadal płacę dużo więcej za gry, które nie wspierają modów i często są bardziej ograniczone niż ich wersje na komputery. Czym zatem granie na Playstation 4 będzie się różnić od grania na PC? Dlaczego powinienem wydać 2000 zł na nową konsolę, zamiast na kartę graficzną i dodatkowy RAM?

Wszystko zależy od tego co lubisz. To jest bardzo ciekawe pytanie... Dwa miesiące temu milion osób wpłaciło depozyt, by zamówić Playstation 4 przed premierą, więc z pewnością jest to produkt, na którym im zależy. Obecnie jest to już więcej niż milion... Sądzę, że na konsoli interfejs jest inny. Oczywiście nie mówię, że jest lepszy niż na PC, po prostu inny. Uważam również, że są to różne środowiska. Są ludzie, którzy lubią przynależeć do grona graczy konsolowych i są tacy, którzy grają na komputerze. Każdy z nas decyduje za siebie, ale patrząc na to, jak gracze reagują na naszą ofertę sądzę, że to co robimy przypadło im do gustu.

Panowie rozmawiająFot. Łukasz Józefowicz

Co się dzieje z cenami gier? W dystrybucji cyfrowej nadal są one droższe od wydań pudełkowych. Czy możemy spodziewać się obniżenia cen na Playstation Store tak, że dla przeciętnego użytkownika zakupy tam staną się dobrą propozycją?

Już teraz jest to dobra propozycja. Wspomniałeś o cenie, ale są też inne istotne czynniki wpływające na odbiór oferty. Na przykład jakość połączenia internetowego pomiędzy serwerem z grą, a domem użytkownika. Jeśli prędkość jest poniżej pewnego poziomu, to 30 czy 40 GB będziemy ściągać przez kilka dni...

Dobrze, ale załóżmy na moment, że mamy znakomite połączenie z internetem i w kilkanaście minut mogę ściągnąć każdą grę. Dla mnie najważniejsze jest wtedy, że cena gry w dystrybucji cyfrowej jest wyższa niż w sklepiku na rogu.

Jeśli przyjrzysz się niektórym grom, które sami wydajemy, zauważysz, że mają one coraz bardziej konkurencyjne ceny. Mamy plan, by rozwijać nasz system cyfrowej dystrybucji i w tym celu musimy je obniżać. Niestety nie mogę w tym momencie podać żadnych szczegółów.

Czy jednak w obecnym modelu dystrybucji możecie sobie pozwolić na oferowanie gier w niższych cenach niż sklepy sprzedające wasze konsole? Nie sądzę, że spodobałoby im się gdybyście zupełnie je odcięli.

Dawniej było tak, że mając wybór pomiędzy dystrybucją cyfrową, a sprzedażą fizycznych kopii, trzeba było postawić na jedno albo drugie. Teraz mamy wiele różnych pomysłów, które pozwolą sklepom brać udział w sprzedaży przez Playstation Store. Nie widzę tego wyłącznie jako kwestii ceny, jaką żąda dystrybutor. Musisz zrobić krok w tył i przyjrzeć się temu, jak żyją ludzie - zarówno gracze, kinofile jak i miłośnicy muzyki. Wszystko zmierza w stronę dystrybucji cyfrowej. Zaczęło się od muzyki, bo rozmiary plików są niewielkie, a teraz przyszła pora na filmy i gry. Cena jest istotna, ale zarówno my, jak i sklepy, widzimy, że przed tym się nie ucieknie. Zdecydowanie lepiej dla wszystkich jest zatem znalezienie sposobu, by sprzedawcy także brali udział w tym przełomie.

Ale w jaki sposób mogą brać udział w dystrybucji cyfrowej? Póki co Sony w pełni kontroluje swój sklep i jego zawartość.

Tak, to my zarządzamy Playstation Store, ale są sposoby by wciągnąć do tego sprzedawców. Na przykład przez sprzedaż kart doładowujących portfel w sklepie internetowym. Aktualnie rozwijamy sprzedaż kart powiązanych bezpośrednio z konkretną grą. Możesz zatem iść do jakiegokolwiek sklepu i kupić cyfrową wersję gry. Na świecie jest spora grupa konsumentów, którzy nie mają dostępu do karty kredytowej, lub zwyczajnie nie chcą jej używać do dokonywania transakcji w internecie. Jeśli jesteś jedną z takich osób, jeśli wolisz iść do sklepu i zapłacić gotówką, dajemy ci taką możliwość i tym samym pozwalamy sprzedawcom brać udział w dystrybucji cyfrowej. Takie rozwiązanie może tylko pomóc w jej rozwoju.

Czy to jednak nie podważa sensu dystrybucji cyfrowej? Przecież chodzi o to, bym nigdzie nie musiał iść i mógł kupić grę nie wstając z kanapy.

To jest kwestia wygody. Rozróżnijmy pomiędzy wygodą, którą jest możliwość ściągnięcia gry bez wychodzenia z domu, a sposobem dokonywania zakupu. Moim zdaniem gracz powinien mieć wybór. Jeśli chce siedzieć na kanapie i zapłacić za grę kartą, to powinien mieć taką możliwość. Jeśli jednak nie posiada karty kredytowej, to byłoby nie fair, gdybyśmy odcinali go od zawartości Playstation Store. Jeśli wspólnie ze sklepami zapewnimy każdemu możliwość zapłacenia w kasie gotówką za grę dostępną w cyfrowej dystrybucji to jest to wyłącznie dobra rzecz.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (17)
Zaloguj się
  • avatar

    Oceniono 49 razy 39

    Bardzo podoba mi się ten wywiad. Konkretne, istotne pytania i nacisk na udzielenie pełnych odpowiedzi odnoszących się do meritum. Gdyby dziennikarze polityczni równie dobrze wykonywali swoją prace (zamiast standardowego i wygodnego zadowalania się czymkolwiek i nie drążenia tematu) żylibyśmy w lepszym świecie.

    • avatar

      Oceniono 15 razy 15

      też jestem pod wrażeniem. Konkretne, trudne pytania, bez standadowego w przypadku takich wywiadów na wyłączność włażenia w ...
      I tylko szkoda, że nie udało się uzyskać równie konkretnych odpowiedzi.
      Ale cóż, Sony wie kogo robi szefem

  • avatar

    Oceniono 17 razy 17

    "Jeśli przyjrzysz się niektórym grom, które sami wydajemy, zauważysz, że mają one coraz bardziej konkurencyjne ceny."

    Czyli sugerowana cena detaliczna 279 złotych to wg. Niego coraz bardziej konkurencyjne ceny?
    No kto by pomyślał...

    • avatar

      Oceniono 7 razy 7

      @admast
      pewnie konkurencyjna do ceny np. taniego tabletu z biedronki.. albo pelnego baku paliwa... albo malej szafki z ikei.. w niektorych sklepach za 3 stowki kupisz monitor, a na allegro pewnei znajdzie sie uzywana ps2 w tej cenie...

      wiec obiektywnie... nie no .. nie ma co sie oszukiwac, 280 zl za gre to drogo, nawet dla bogacza (w naszym kraju i na wschód od nas)

    • avatar

      Oceniono 2 razy -2

      @admast
      Czekaj niech sprawdzę która godzina. Ok, na moim zegarku za 17tysięcy jest 17:28. TAK to konkurencyjna cena za ilość rozrywki której doświadczysz smile

  • avatar

    Oceniono 10 razy 4

    "Teraz mamy wiele różnych pomysłów, które pozwolą sklepom brać udział w sprzedaży przez Playstation Store:

    Jeżeli zwyczajne sklepy z grami będą sprzedawały gry powiązane z PlayStation Store to jest to klasyczny DRM. Przypisanie fizycznie kupionego produktu do PSN. Taki sam DRM jaki planował wprowadzić MS. To nie skończy się dobrze jak zaczną się takie eksperymenty

    • avatar

      Oceniono 2 razy 2

      @spock
      Sony już robi to w USA: na Amazonie możesz kupić wersje cyfrowe, które przypisują ci się do konta PSN. Ale nadal są też wersje pudełkowe bez DRM.

    • avatar
    • avatar

      Oceniono 2 razy 0

      @dared00
      Tak, tylko oby nie było identycznie jak z grami na PC, gdzie idziesz do Empiku, bierzesz w ręce pudełko i czytasz: "Gra wymaga połączenia z internetem. Opakowanie nie zawiera fizycznego nośnika, tylko kod aktywujący.", lub coś podobnego.

  • avatar

    Oceniono 1 raz 1

    Ło matko, ale stek korporacyjnego pierdzenia. Ani jednej szczerej, uczciwej odpowiedzi. "Wszystko jest fantastycznie i number one, to tylko twój punkt widzenia jest niewłaściwy". Szkoda miejsca i czasu.

  • avatar

    Oceniono 3 razy 1

    Bardzo dobre i trafne pytania i napieranie na szefa też mi się podobało big_grin Ale szef Jim Ryan jak dobry polityk na każde niewygodne pytanie odpowiadał ogólnie albo wymijająco albo w ogóle z innej beczki tongue_out

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 30 razy -12

    Cytat Mimo to różnica w jakości grafiki nie jest powalająca. Gry nadal są wyświetlane z prędkością 30 klatek na sekundę i mają problem by dobić rozdzielczością do 1080p. Dlaczego tak jest?

    /ironia

    Odpowiedź powinna być taka:
    "Bo RSX w PS3 miał 1.8 TFLOP
    A GPU w PS4 ma 1.84TFLOP
    Jak widać różnica to 0.04TFLOP
    Stąd PS4 jest takie podobne do PS3"

    smile
    Oficjalne dane Sony w obu przypadkach.
    Cytat GPU: RSX @550MHz 1.8 TFLOPS floating point performance Full HD (up to 1080p) x 2 channels Multi-way programmable parallel floating point shader pipelines

    Hehe.
    Wiadomo oczywiście, że przy PS3 PR Sony ratowało słabsze od Xboxowego GPU w PS3 wyciągając cyferki z zadka niczym rendery Motorstorma, same zegary w RSX też obniżono do 50Mhz do 500Mhz GPU i 650Mhz GDDR3 itp. ale dzisiaj to śmiesznie wygląda jak zestawiamy PS3 (1.8 z GPU +0.2 z Cella) z PS4...
    I ludzie też się z tego nabijali/ją
    www.psu.com/forums/showthread.php/134715-How-did-Sony-get-1-8-TFLOPS-for-the-RSX
    www.neogaf.com/forum/showthread.php?t=516032

    • avatar

      Oceniono 24 razy 12

      @anonim1979
      Gdybyś Ty tę energię i czas, który przeznaczasz na bycie fanbojem przeznaczył na coś bardziej użytecznego, pewnie daleko byś zaszedł. No ale wybrałeś jak wybrałeś.

    • avatar

      Oceniono 11 razy 9

      @kvin
      nie skapowales anonima, nie chodzi mu o slaba moc ps4 tylko o to ze sony mocno zazwyzalo moc ps3 - w rzeczywistosci ps3 ma jakies 200-400 GFLOPS czyli PS4 jest 6-7 razy szybsze(oczywiscie w cyferkach, wiele innych rzeczy tez ma znaczenie co w ostatecznym rozrachunku ciezko porównywac jak np. wielkość ramu).. tak czy siak rzeczywiscie 1,8 TFLOPA podawanego kiedys przez sony bylo mocno przesadzonym chwytem marketingowym i jak ktos lubi takie rzeczy to moooże się z tego pośmiać.. uf

    • avatar

      Oceniono 5 razy 3

      @kvin
      Ciężko w internecie znaleźć jakiś sensowny komentarz dotyczący konsol. Wszędzie tylko fanboje i "przekomarzający" się nastolatkowie. anonim1979 i liberte mają niestety rację, a fanbojem (może i nieświadomie) niestety jesteś Ty drogi kvinsmile

      Wracając do tematu to Polski superkomputer zeus ma 373.9 TFlop/s:
      www.top500.org/system/177388
      i grać się raczej na nim nie datongue_out Sumowanie i rzucanie takich liczb często jest bezsensowne gdy nie da się tak określonej mocy wykorzystać w konkretnym celu. To, że moja karta graficzna ma 1000TFlop/s, nie znaczy, że Chrome będzie działał 10x szybciej niż na PC z 10x wolniejszą grafiką. Niestety PS3 miało bardzo dziwną i skomplikowaną architekturę. Przez to na nieszczęście Sony większość multiplatform radziła sobie nieco lepiej na X360, a moc PS3 ujarzmiały głównie exclusivy. Twórcy gier nie mieli po prostu czasu na dostosowywanie swoich silników pod PS3.

      Myślę, że Sony wyciągnęło z tego wnioski. PS4 pod tym względem może sobie znacznie lepiej radzić. Sony stworzyło konsolę o bardzo prostej architekturze ze zunifikowaną pamięcią. Boli tylko fakt, że nowa konsola na starcie nie jest wstanie dorównać PC. Na starcie PS3 i X360 zachwycały grafiką i do tego były w miarę dopracowane (oczywiście pomijam RROD i YLOD). Wyścig zbrojeń doprowadził do tego, że sprzedaje się niedopracowany sprzęt (tutaj głownie ze względu na software), gry w wersji beta i obiecuje się dodatkowe funkcje w przyszłości. Niestety czasy niezawodnych i zapierających dech w piersiach konsol już nigdy nie powrócąsad

    • avatar

      0

      @liberte
      Nie jest szybsze, jest hm... w sumie to pewnie wolniejsze (cell miał 3,2GHz?), ale bardziej tłuste 16x tyle RAMu i jest o łatwiejszej architekturze na następne lata. Do tego ma więcej tłustości na efekty. Niestety tak samo wyglądające gry potrzebują teraz 3x tyle mocy (FullHD) i będzie trudno..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX