Piotr Gnyp

polygadka #118

Piotr Gnyp
09.03.2010 11:35
A A A Drukuj
Xbox LIVE z gwiazdką Xbox LIVE z gwiazdką
Nasz efemeryczny podcast powraca.

Dzięki uprzejmości Radia Kampus udało nam się nagrać w ich studio nowy odcinek. W środku - tradycyjnie już - komentarze do wydarzeń minionego tygodnia, trochę o grach i o tym, co nas aktualnie kręci.

Miłego słuchania.

Mamy nadzieję, że powrócimy w końcu do regularnego nagrywania.

Podcast do pobrania via  lub bezpośrednio stąd.

Przypominamy też, że archiwum wszystkich podcastów możecie znaleźć tutaj.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Komentarze (46)

  • towrite

    Oceniono 1 raz 1

    Krytyka tzw. "odżinglowania" mile widziana. Postaram się co jakiś czas wrzucać nowe melodyjki, utrzymując amatorskie brzmienie - dla oldskulowych fanów. wink
    T.G.

  • ajwer

    Oceniono 3 razy 1

    WOW! Co się z Wami dzieje chłopaki? Przecież to,że macie w miarę regularny podcast wyróżniało Was z grona serwisów o grach. Nie możecie wrócić do nagrywania na skypie? Przecież poznańskiej grupie to jakoś się udawało.

  • towrite

    Oceniono 1 raz 1

    A nie możemy "wrócić" do nagrywania regularnie w studiu? Może się uda... smile

  • kimsim

    Oceniono 13 razy -1

    Nie chce być niemiły ale straciłem całkowicie szacunek do Piotra G. Żadne argumenty Cię nie przekonują. Dalej głaskaj MS.

  • towrite

    Oceniono 4 razy 4

    Tadek nie mógł przybyć. Jest nieosiągalny jak platynowe trofea.

  • kimsim

    Oceniono 28 razy -8

    I jeszcze pytanie do Piotra. Czemu zachęca do łamania regulaminu xbox live. Podawanie fałszywego adresu jest niezgodne z regulaminem. Czy MS może pociągnąć Piotra G. do odpowiedzialności karnej za nawoływanie do takich praktyk?

  • ser

    Oceniono 2 razy -2

    @kimsim już od dawna rejestrując się na Live nie podajesz żadnego adresu. Adres potrzebny jest przy dodawaniu karty kredytowej.

  • razer

    Oceniono 1 raz 1

    No dobra, dawno was nie było, trzeba sprawdzić czy wciąż jesteście w formie (już widzę że nagrywanie w studiu na +, brak Zooltara na -)

  • limak122

    Oceniono 2 razy 2

    Przestaliście być ważni dla Agory? Dlaczego nie skorzystaliście z ich studia ?

  • gurafikku

    Oceniono 1 raz 1

    Jakość nagrania przecudowna, Radio Kampus? surprised Zaimponowaliście mi profesjonalizmem - trzeba koniecznie wysłuchać.

  • sora_no_iro.

    Oceniono 1 raz 1

    przyjemnie się słucha, jak zwykle, nawet nie zauważyłem kiedy te 2h zleciałotongue_out kimsim - a o co chodzi?^^

  • gurafikku

    Oceniono 5 razy 3

    Toread: nie prawda, że w Polsce można mieć XBL Silver ponieważ w kraju gdzie jest Silver mogę zakupić za Microsoft points gry z Marketplace, które opłacę kartą kredytową, prowadzić rozmowę głosową z jedną osobą (nie w grupie) i cała zawartość jest dostępna - Konrad miał rację, jesteś w błędzie i wypada to wyjaśnić w #119

  • crow_pl

    0

    Super nagrany podcast. Zgadzam się z Piotrem G. w sprawie Live!

  • toread

    Oceniono 7 razy -1

    @gurafikku: tak też się stanie, dzięki

  • gwozdziu

    0

    i jeszcze @Faludża i "Bolanda vs XXXX". Bolanda to po arabsku Polska smile

  • niemrawy

    Oceniono 4 razy 0

    Łeb pęka, jeden za głośno, Piotr z drugim za cicho.

  • razer

    Oceniono 2 razy 2

    Jakość świetna, ale trochę dłużyzn było. Po przesłuchaniu całego podcastu muszę stwierdzić że Konrad jest... rozkoszny. Może źle to brzmi, ale mam na myśli pozytywne znaczenie tego słowa big_grin I chyba jako jedyny dobrze zrozumiał i skomentował sprawę Live* Anywhere. I aż dziwię się że wytrzymał tam z wami i waszymi teoriami w czasie tej dyskusji wink Stukanie w stół, długopisy, komórki, maszyna która robiła "pik", to wszystko było fajne. Tomek Gop ze swoim radiowym głosem wypadł profesjonalnie, ale usłyszenie go w podcaście jako pierwszego to dziwne uczucie. Sporo się przez ostatnie tygodnie zmieniło i obecne podcasty Polygamii to już nie to samo co kiedyś. Z Toreadem, jako jedynym ze starej ekipy, obecna Polygadka to praktycznie "nowy" podcast. Czy równie dobry, to się okaże za parę odcinków.

  • kmh

    0

    Jasne, że jest inaczej, skoro i ludzie są inni. Mam nadzieję, że z czasem się wyrobię. A że dłużyzny - jak na moje standardy to sama Polygadka jest strasznie długa smile I chyba taka ma być, do słuchania w tle podczas pracy.

  • razer

    0

    Długa niech będzie jak najbardziej, dłużyzny były w sensie wałkowania wciąż tego samego zamiast pójścia już dalej. Najgorsze że nie dość że nie dali ci żadnego mikrofonu do ręki to jeszcze zakazali uderzać w stół, to już szczyt wszystkiego wink

  • kmh

    Oceniono 1 raz 1

    Brak mikrofonu w ręku jest zbawienny - mogę do woli machać rękoma. Ogólnie warunki w Kampusie są super, więc wielkie dzięki dla nich, że nas wpuścili do siebie.

  • reven

    Oceniono 4 razy 4

    Ja widzę pewną niekonsekwencję w wypowiedziach Piotra Gnypa na temat XBL. Najpierw mówi, że Polska jest za małym krajem, żeby wprowadzać tylko dla nas Live`a, a potem, że głupio by było z ich strony, gdyby tego nie zrobili, po tym, jak sprawę nagłośniło TVN, GW i radia. Tak jakby kogoś z Redmond to obchodziło.

  • radmor

    Oceniono 1 raz 1

    zdazylem poki co przesluchac polowe i kilka uwag:
    - swietna sprawa z nagrywaniem w studio, jakosc rewelacyjna, oby bylo tak zawsze
    - zgadzam sie z tymi dluzyznami, czasem za dlugo rozmawiacie na jeden temat i zaczyna sie walkowanie w kolko tego samego
    - o spoilerach to dramat. Mi udalo sie na szczescie unikac tego poprzez nieczytanie zadnych komentarzy. Mowienie, ze obie strony sa siebie warte jest zalosne. Ciekaw jestem Piotrze czy Ty bys sie nie zirytowal czekajac tyle lat na HR, wydajac na gre dobrze ponad 200zl i pozniej na dzien dobry mial duza czesc zabawy z odkrywania gry zepsuta? Mnie osobiscie by szlag trafil i wydaje mi sie, ze obaj z Konradem tak bagatelizowaliscie sprawe, zeby sie troche wytlumaczyc z miliona spoilerow na polygamii. Wiadome, ze to nie wasza wina, bo bardzo ciezko zmoderowac cos takiego, ale nie mowcie, ze taki spoiler HR to nic takiego i mozna sobie rownie fajnie grac wiedzac jak gra sie skonczy. To nie jest platformowka i tu liczy sie wlasnie historia, a nie to, ze pokonalo sie bossa z 1% energii. Od tej pory wybierajac sie do kina albo wlaczajac film na dvd czytajcie sobie zawsze jak film sie skonczy, ciekaw jestem czy ogladanie filmow bedzie nadal rownie fajne
    - kolejny temat to brak Tadka, on jednak wprowadzal troche luzu i fajnej atmosfery do podcastu, mam nadzieje, ze da sie jeszcze kiedys namowic na nagrywanie

  • kmh

    Oceniono 3 razy -3

    Bzdura. Spoilery były nie tylko na Polygamii, choć zdaję sobie sprawę, że były mocno uciążliwe i mogły popsuć komuś nastrój. Ale nie popadajmy w przesadę. Jak ktoś pisał w komentarzach, że kogoś "ku... zajebie durny ch...u pie...ny" bo przeczytał kto jest zabójcą z Origami, to ktoś tu ma problemy z brakiem dystansu.

  • radmor

    0

    Jak pisalem wyzej nic do was nie mam w sprawie spoilerow, bo tego nie da sie w zaden sposob uniknac jesli dopuszcza sie uzytkownikow do generowania tresci na stronie. Chodzi mi tylko o to, ze rozumiem, ze ktos moze sie uniesc i wkurzyc, ze wydal ponad 200zl i jakis debil psuje mu przyjemnosc z gry z czystej zlosliwosci i chamstwa. Ja to rozumiem, ale faktycznie wiazanki bym nie puscil od razu na forum.

  • coralgol

    Oceniono 6 razy 2

    @kmh: Brak dystansu do zmarnowanych 200 zł? To może ja przyjdę, dam Ci w twarz i wyciągnę dwie stówy z portfela. Później zachowaj się z dystansem. A trzeba pamiętać, że taki śmieć spoilując zepsuł grę dziesiątkom osób. Oczywiście pan redaktor Gnyp ma to gdzieś, bo on i tak dostanie grę dużo wcześniej i skończy zanim się spoilery w ogóle pojawią. A jego postawa wobec Live jest żałosna. Nie szanuję ludzi, którzy sprzedają się za torebkę orzeszków (taka przenośnia), a zwłaszcza nie szanuję wszystkich liżących rowek Amerykanom, tak jak nasi politycy czy fanboje amerykańskich korporacji. Dla mnie ktoś taki jest nie warty splunięcia, bo nie ma zasad i godności osobistej.

  • juggernaut87

    Oceniono 2 razy 0

    Kto tam powiedział, że Kratos nie jest ciekawą postacią ?
    Jak nie on to chyba nikt.

  • towrite

    0

    @coralgol: napisanie "dam Ci w twarz i wyciągnę 200 z portfela" jest właśnie brakiem dystansu. Konrad nie mówi żebyście kochali spojlujących, tylko oceniali ich obiektywnie. smile

  • radmor

    Oceniono 1 raz 1

    coralgol uzyl troche ostrych slow, ale przynam, ze zgadzam sie z nim w duzej mierze. Tak samo jak w sprawie live'a. Sam posiadam xboxa, ale grywam i na ps3, live'a nawet na oczy nie widzialem, bo nie gram multiplayer, a konsola netu nie widziala. Do jakiekolwiek fanboystwa mi daleko, bo to zalosne, zeby bic piane za darmo i walczyc w imie jakiejs korporacji, ktora sie z tego smieje i robi na tym kase. Proba tlumaczenia microsoftu przez Piotra z tak zalosnej odpowiedzi nie za bardzo jest na miejscu. Trzeba juz naprawde wielkiej woli i ogromnego naciagania, zeby uwierzyc, ze ta notka nie zostala sklecona na szybko przez Polaka, ktory nagle sobie przypomnial, ze faktycznie cos tam mial skrobnac, zeby sie odwalili. Podstawowe bledy w angielskim swiadcza o tym, ze nie chcialo im sie nawet postarac o to, zeby ten komunikat sprawial choc minimalne wrazenie powaznego podejscia do ludzi. Jesli Piotrze naprawde wierzysz w to, ze ktos zaspal czy tam przez roznice czasu odpowiedz sie spoznila to po prostu brak slow, nie podejrzewalbym, ze mozna Ci taki kit wcisnac

  • kmh

    0

    coralgol: tylko potwierdzasz moją tezę. Ja po prostu wierzę, że jakość i waga Heavy Rain polega na czymś więcej niż tylko tożsamości zabójcy. Od pytań "kto zabił?" istotniejsze jest dla mnie "dlaczego?" "po co?" "co go do tego doprowadziło?".

  • sidney

    Oceniono 1 raz 1

    @kmh , stary wez przysiadz troche nad tym angielskim uncertain Troche dziwne jak recenzent nie potrafi poprawnie wymowic zadnej nazwy gry , na poprzednim podcastie bylo zreszta tak samo. Bez znajomosci jezyka musi sie troche ciezko grac , grasz tylko w gry zlokalizowane?

  • gumboy

    0

    @kmh: Dla Ciebie może tak. Ale dla mnie ważne również było kto. Zwłaszcza, że odpowiedz zaskakująca i tego zaskoczenia pozbawił mnie jakiś śmieć. I nie, nie uważam, żebym przesadził nazywając go śmieciem. Jechanie po czyjejś rodzinie jest poniżej mojej godności, dlatego od tego akurat się powstrzymałem. Obrazić kogoś bez używania łaciny też potrafię i nie miałem najmniejszych wyrzutów sumienia pisząc o bodajże malinowym, że jest śmieciem. Mało tego, już pisałem w innym wątku co zrobię, jeśli mi nie przejdzie do premiery Anala Wake'a. Łatwo wam oceniać to jak bardzo ktoś został skrzywdzony (tak, zepsucie zabawy na którą się człowiek nastawiał przez długi okres czasu uważam za krzywdę), podczas gdy was to nie dotyczy. Równie dobrze mogę napisać, że żydzi nie powinni się gniewać aż tak bardzo na faszystów. Łatwo mi przyjdzie coś takiego napisać, bo mnie krzywdy faszystowskie nie dotknęły. Analogia trafna, a wymiar celowo przesadzony. Jak popychacie te swoje bzdury w Polygadce to mi ciśnienie skacze.

  • kmh

    0

    Wybacz, ale porównywanie kwestii spoilera gry do Holokaustu jest śmieszne. Kompletna abstrakcja. I zamierzasz psuć ludziom zakończenie Alana Wake'a, w ramach jakieś zemsty, bo odpowiedzialni za spoilery są jacyś mityczni Oni - inni gracze? Gdzie tu logika? Aż tak bardzo jesteś zacietrzewiony w tych dziecięcych wojnach fanbojowych? No halo. Co do błędów w wymowie, to już tysiąc razy zapisałem na tablicy: Bajołer, Bajoszok, Bajologia

  • gumboy

    0

    Napisałem, że analogia trafiona, choć przesadzona celowo. Widać, nie doczytałeś. Odbicie piłeczki z "bjoszokiem" żałosne i próbuje odciągać od sedna sprawy. Jesteś redaktorem blogu o grach i nie potrafisz poprawnie ich tytułów wymawiać. To tylko o tym jak się do tej roli nadajesz świadczy, bo swoją niewiedzą wykazałeś się już kilka razy (vide PS Move + EyeToy, czy dyrdymały na temat hipotetycznych problemów z zakupami w polskim PSS). Za spoilowanie nie są odpowiedzialni mityczni oni. Nie wiem jak Ty, ale ja spoilera przeczytałem naprawdę, a nie na niby i grama mitu w tym nie było. Nie jesteś w stanie pojąć, że komuś można zepsuć zabawę? OK. Ale nie wypowiadaj się w imieniu takiego kogoś, że nie powinien reagować emocjonalnie skoro w jego sytuacji się nie znalazłeś (takie też było sedno analogii z holokaustem).

  • kmh

    0

    1. Ależ przecież ja nie twierdzę, że nie popełniam błędów w wymowie. Staram się nad nimi zapanować smile Bajołer, Bajoszok, Bajoro. 2. nie grałem jeszcze w całego HR, przeczytałem najprzeróżniejsze spoilery podczas czyszczenia komentarzy na Polygamii, więc dotyczy mnie to tak samo jak całej reszty graczy. Po prostu jak ktoś mi mówi, że przez to stracił 200 złotych, to ja mu się głęboko dziwię i uważam, że mimo wszystko przesadza. 3. Bez względu na to, porównywanie kwestii spoilerów do Holokaustu w żaden sposób nie jest "trafioną analogią". Wybacz, ale porównywanie czyjegoś dramatu jaki wynikł z powodu poznania tożsamości mordercy w jakiejś grze z Holokaustem jest tak przestrzelone, że dziwię Ci się, że twierdzisz, że takie przesadzenie jest odpowiednie. Gdzie Krym, gdzie Rzym! 4. Pytam się więc, co zamierzasz robić "jeśli Ci nie przejdzie do premiery Alan Wake"? Będziesz psuł innym, niewinnym ludziom zabawę aby poczuć się lepiej i zrównać się do poziomu trolli? To o to chodzi w udzielaniu się w komentarzach na Polygamii i wchodzeniu w skład społeczności czytelników?

  • gumboy

    0

    1. Nie, nie twierdzisz. Ale celowo sprawę bagatelizować się starasz jakimiś mizernymi żartami o pisaniu "biologia" na tablicy. To jest poważny pan redaktor... 2. Nie dotyczy Cię to tak jak całej reszty, bo sam napisałeś, że Ci nie przeszkadza wiedzieć kto zabił. Nie może więc dotyczyć tak samo jak tych, którym to przeszkadza. Strata 200 to oczywiście przesada. Kupiłem grę mimo przeczytania spoilera. Ale emocjonalne zareagowanie na zepsutą zabawę uważam jak najbardziej usprawiedliwione. Jasne, łaciną i epitetami w stronę rodziny rzucają dzieci, moja godność stoi jednak wyżej. Tylko akurat na Polygamii wiele dzieci jest i nie ma się co dziwić, że się "ku..." i "ch...e" posypały...

  • gumboy

    Oceniono 1 raz -1

    3. Jeśli nie jesteś w stanie pojąc analogii polegającej na mówieniu komuś co ma czuć, nigdy na jego miejscu się nie znajdując, to EOT z mojej strony. 4. Nie wiem co zrobię. Może do premiery Anala wybędę z tego zaplecza logistycznego Microsoft i Apple jakim jest Polygamia. Może będzie mi zwisać fakt, że Anal w ogóle się ukazał. A może założę konto i będę spoilował bo nie należę do ludzi którzy jak dostaną po twarzy to nadstawiają drugi policzek. A jakieś ideały o społeczności czytelników są śmieszne. Polygamia nie jest żadnym manifestem graczy polskich, tylko podwórkiem do trollowania dla niewyżytych dzieci gorszego boga.

  • kmh

    0

    Więc generalnie będziesz się obrzucał błotem z innymi "dziećmi gorszego Boga". Gratuluje planów na przyszłość. Mam wrażenie, że jak na swój wiek stanowczo zbyt poważnie traktujesz gry.

  • kmh

    0

    Analogie oczywiście pojmuje, ale jest tak nietrafiona, że po prostu śmieszna.

  • gumboy

    0

    Nie powiedziałem, że będę. Powiedziałem, że jest to jedna z możliwości. Gry traktuję na tyle poważnie, co czytanie książek i oglądanie filmów. Zdecydowanie poważnie traktuję chamstwo w postaci psucia zabawy innym, Ty za to takie sprawy wolisz bagatelizować. Jesteś redaktorem bloga, powinieneś spojrzeć w takiej sytuacji również z perspektywy użytkowników swojego poletka, a nie tylko ze swojej. "Mi to wcale tak zabawy nie zepsuło, więc innym też nie powinno i rzucają się niesłusznie" - tak mniej więcej można podsumować Twoją postawę.

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX