FPP, pady, strzelanie i krew - czyli najnowszy teledysk Closterkellera
2 dni temu na oficjalny kanał YouTube zespołu Closterkeller trafił ich nowy teledysk do utworu "Nie tylko gra" promujący płytę Aurum. Dlaczego go publikujemy? Bo jego temat przewodni to gry. W tle widzimy ujęcia z gry Wolfschanze 2, wyprodukowanej przez City Interactive (to pewnie tytuł z segmentu premium), a także dzieci z padami w ręku i zespół "strzelający" z instrumentów.
Jak Wam się podoba wymowa? Mamy wirtualny świat, cienką granicę, zabijanie i krew. Ale też braterstwo broni i "to nie tylko gra".
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0 głosów




























Komentarze (63)
Fajny teledysk. Temat jest na czasie a i muzyka sympatyczna.
jak dla mnie to troche tandetny ten teledysk, kapela metalowa i utwor o grach? troche słabe połączenie LoL ^^
słabeeeeee
ale muzyka, lol, lepiej bez głosu oglądać
Co to za gó...? Przepraszam za słownictwo, ale jeśli ktoś śpiewa to musi mieć odpowiedni głos i tekst, a tu ani tego ani tego nie widzę/słyszę.
Tragiczne... Kiedyś słuchałem Closterkellera, ale to jest i kiepski kawałek, i teledysk też. Mogą sobie śmiało podać ręce z Vaderem i kawałkiem do Wiedźmina (I am the lord master of the sword...). BTW ta gra chyba jeszcze nie jest skończona, bo koleś w grze wali po wszystkim tylko jakoś tak przeciwników brak.
aromp4- Rozumiem, że zespoły metalowe muszą śpiewać tylko o śmierci i cierpieniu?
Heh, spodziewałem się, że ten kawałek Anja wybierze jako drugi singiel i klip. Na koncertach, zapowiadając ten utwór, opowiadała, skąd wzięła się idea takiej piosenki. Po prostu jej syn, w wieku ok 12 lat, przestał się odzywać do rodziców, tylko do headsetu
. "Nie tylko gra" w tym wypadku ma oznaczać, że świat to coś więcej niż gra. Sama Orthodox nie twierdzi, że jest przeciwna grom. Wcześniej nie miała z nimi do czynienia, dopiero jako rodzic, stąd takie wrażenie, którego efektem jest ta oto piosenka. Ale swoją drogą teledysk kiczowaty, jak ich wszystkie. Na szczęście nie cenię ich za teledyski, tylko za muzykę.
To brzmi i wygląda jak disco polo w cięższym wydaniu. Ogólnie słabo, choć znalazłem dobry urywek który czasami ciśnie mi się na usta: "Gdy ekran gaśnie, wirtualny gniew też ma znikać"
"kapela metalowa i utwor o grach? troche słabe połączenie" - LOL, a kolega wie na przykład, że Megadeth zrobił kawałek o Gears of War? I to nie jest tylko zbieżność nazw.
beznadziejny tekst, beznadziejny głos wokalistki, beznadziejny teledysk. kicz w najczystszym wydaniu...
Mocno średnie.
Wokal i podkład niczego sobie, ale teksty typu: "Krew, ogień i strzelanie", bądź "Tato to nie jest głupia gra" brzmią IMO idiotycznie.
Lubię Clostera, kiedyś byłem na ich koncercie, ale nie zmęczyłem do końca tego teledysku. Mają w dorobku fajniejsze kawałki.
@rokugatsu - nie, ale poprostu nie widzi mi sie to, jak kapela metalowa wykonuje utwór o grach, dla mnie tandeta i dno, to jest moja opinia, ale komus sie moze podobac wiec spoko, tyle.
Nie znałem tego zespołu ale ten kawałek skutecznie mnie do niego zniechęcił ;/.
Tekst jakiś taki mało ambitny i nieprzemyślany.
Ehh...
O... to ta Anja Ortodox co to czepi sie każdej kontrowersji zeby zarobić, potem tłumacząc i zasłaniając sie swą morcznością. Pierwszy komercyjny metal jaki powstał w polsce! szacun sie należy ;/... No powiedzmy sobie szczerze Night Wish to to nie jest ;P
wojtek205, właśnie też mi się ten "zespół" skojarzył z Nightwish tylko takim LIDL'owym.
Closterkeller to kawał dobrej muzyki, ale zdecydowanie wolę kilka ich starszych kawałków niż powyższe "eksperymenty". Wolfschanze w tle nie wygląda źle, po takiej prezentacji byłbym nawet zainteresowany gdyby nie to że straszliwie ograły mi się już motywy II WŚ (bleh!)
Closterkeller jest od Nightwisha troszkę starszy, no i jak to w "metalu" zwykle bywa fani każdego z tych zespołów powiedzą zapewne że to zupełnie inne gatunki muzyczne
Tak po prawdzie to jest gothic rock. A sama piosenka jest cienka do bólu.
Kurde ile jeszcze? Programów o "Wielkim ZŁU grach"? Już wszędzie jacyś psychologowie w szkołach wmawiają rodzicom dzieci o tym, teraz to. Dno kompletne.
To sobie hit wybrali do grania "Krew, ogień i strzelanie" już początek sprawił, że zwaliłem się na podłogę ze śmiechu ale potem (1:28) jest jeszcze lepiej: strzelanie z mikrofonów i gitarki. Nie wiem co powiedzieć, ale ktoś chyba coś wziął, lub wciągnął nosem przed kręceniem tego teledysku (2:36) strzelaniu z gitar towarzyszy w tle Mały dobosz!
to nie jest prima aprilis? niezla zenada (nie mowie o gatunku muzycznym) text przeslanie etc. no po prostu tragedia
Ale kiszka...
co dolina ta nuta nieh ih h...j spali z ta ih tworczoscia
@bezlitosny - wreszcie ktoś, kto wie o czym pisze. Closter gra rock gotycki, a jako ciekawostkę podam, że to pierwszy polski zespół, który wypuścił płytę multimedialną, czyli muzyka audio + zdjęcia i ciekawostki o zespole na jednej płycie CD. Dzisiejsza dzieciarnia pewnie tego nie pojmie, ale w czasach gdy mało kto miał CD-ROM, to był szok i przełom. Ale co ja będę tłumaczył, trzeba mieć swoje lata na karku, żeby to przeżyć. Muzyka jak zwykle świetna. Znakomity powrót po latach.
Hmmm.... imho gdyby tekst był po angielsku, a dana osoba nie chciała na siła dowiedziec sie o czym sa słowa piosenki, to nawet wpada w ucho
w sumie te wszystkie zagraniczne wynalazki, gdyby po polskiemu posłuchac, to śmiech na sali
tnij
mam problem ze wstawieniem linka, ale zobaczcie sobie lyriscy z piosenki Metallica - So What xD
O kurde załamałem się. Mega tandeta.
WTF?!?!?!
Co to za syf?
Trochę mnie śmieszy, jak głos w sprawie ogólnej twórczości zespołu zabierają osoby mogące być młodszymi dziećmi Anji Orthodox. Tak więc dla uświadomienia - zespół nie próbuje wylansować się przytoczonym teledyskiem. Nie musi. Istnieje od 1988 roku. Dotychczas nagrali 8 albumów studyjnych, 3 koncertowe i kilka singli. Nie muszą, na szczęście, przejmować się komentarzami wypisanymi poniżej. Mają swoje grono fanów, które wypełnia sale koncertowe po brzegi, w każdym mieście w Polsce, gdzie akurat grają.
A Anja Orthodox - liderka, to jeden z najlepszych wokali w Polsce. Polecam zapoznać się z innymi utworami zespołu, żeby pojąć jak dobrze śpiewa (chociażby ballada "Babelou". Kiedyś byłem świadkiem zaśpiewała ja przy wyłączonym mikrofonie. Mało kto się pokapował, że śpiewa bez wsparcia techniki
". Nie musi. Istnieje od 1988 roku", fakt, po takiej przerwie to raczej przypomnieć, a patrząc na panią Orthodox ma w tym udział jakiś nekromanta.
"Mają swoje grono fanów, które wypełnia sale koncertowe po brzegi", podobnie jak milano i doda, to o niczym nie świadczy.
"Anja Orthodox - liderka, to jeden z najlepszych wokali w Polsce", ryzykowne stwierdzenie, choć na którejś płycie VooVoo dawała radę w wokalizach.
holy szyt jaki zal D:
@rorkdcr.
Co do nekromanty, to mogę się zgodzić, bo widziałem zarówno w pełnym makijażu, jak i bez
Co do jakości wokalu to ponownie odsyłam do dyskografii i polecam koncert (chociażby na Youtube).
W przypadku fanów, również nie sposób odmówić ci racji
Smutne, że tak niektórzy widzą gry...
crinos_pl i co? że co? e? Dobra, powiem, co ma to jaką wydali płytę do tej szmaty, którą teraz zrobili? Widzisz nikt tu nie ocenia całego zespołu tylko tą piosenkę(?) i głównie tekst w niej zawarty.
Ten utwór to jakaś herezja - tekst bez większego ładu i składu - linia melodyczna typowa dla zespołu bez rewelacji - efekty wizulazlne beznadziejne. Utwór bez żadnego przesłania. Taka jest moja opinia którą mogę wyrazić, gwarantuje mi to konstytucja
. Pozdro
1. Babka nie ma głosu
2. Czemu lecą urywki gameplay z ostatniej polskiej budżetówki na PC która idzie po 19zł a ten chłopczyk gra na ps2 na wielkim LCD....
guardian79pl ależ my nie oceniamy walorów głosu tej pani itepe tylko bezdennie głupi teledysk i szczelanie z gitary. No i tego Małego Dobosza
"wszyscy artyści to prostytutki" niektórzy zeszmacają się mniej inni bardziej, ten utwór przedstawia wielkie G***** nie zważając na historie muzyczną pani Ani która była bogata ale nigdy wybitna
W kontekście pewnej sztuki inspirowanej grami to Deyacoda z kawałkiem My Creed IMO wypadła o niebo lepiej ale cóż, może nurt w jakim Closterkeller się spełnia mi nie leży
Co ciekawe od jakiegoś dłuższego czasu mam wrażenie, że jeśli polski twórca piszący teksty po polsku nie otrze się w nich o grafomanię to nieraz prozaiczne w przesłaniu strofy brzmią po prostu głupio, co więcej ten sam słaby i kiczowaty tekst napisany w języku angielskim, który jest jakoś już powiedzmy kojarzony przez rzeszę ludzi, brzmi o niebo lepiej.
chciałbym napisać, że mi się to podobało ale nie bo to jest żałosne, a kiedyś takie fajne piosenki nagrywali... ps: "strzelanie" hehehe
Tekst słabiutki, teledysk straszny. Żal patrzeć co dzisiaj Closterkeller z siebie robi.
och lol... na nic więcej mnie chyba nie stać. closterkeller tonie jak andzia w portkach.
ale tandeta :p
jest wersja bez wokalu?
?????DRAPEZS
"Tak, tak - strata czasu wielka." Stratą czasu było nagranie tego teledysku ^^
"KREW, OGIEŃ I STRZELANIE!" A pan Mąderek niech sobie obejrzy nowy teledysk Massive Attack - może się czegoś o reżyserce nauczy, może...
Nie wiem, czy mam to nazwać muzyką, czy tylko jakąś parodią - tekst płytki jak kałuża przy krawężniku, a sexi solo na gitarze jest po prostu sexi. Ale ogólnie świetny mem utworzyli
"to pewnie tytuł z segmentu premium" - dzisiejszy uśmiech w pracy zawdzięczam Polygamii
MUSZĘ TO ROZBIĆ NA PARĘ KOMENTARZY, BO MI NIE CHCĘ OPUBLIKOWAĆ TAKIEJ WIELKIEJ ROZPRAWKI. CZYTAĆ OD DOŁU DO GÓRY.
Link ten dostałem przypadkiem, ze względu na zamieszony tutaj utwór, co oznacza że nie jestem stałym bywalcem tego serwisu. Ale widzę, że prostota bije od jego użytkowników /w większości/ czytając Wasze KOMENTARZE. Jeśli te beznadziejne wypowiedzi można w ogóle nazwać KOMENTARZAMI. Jedna wielka tępota od Was bije.
Zacznijmy od pierwszego faktu, czyli pytania kończącego artykuł: 'Jak Wam się podoba wymowa?'
Wiecie co to jest WYMOWA? Wiecie JAKA jest ta WYMOWA?
To nie p*****cie głupot.
WYMOWA to inaczej PRZEKAZ. Propounuję odwołać się do pierwszego lepszego słownika synonimów, o którym możecie nie mieć pojęcia.
A żeby ocenić WYMOWĘ /inaczej - przekaz/ trzeba go ZNAĆ.
INTERPRETACJA to trochę coś innego, a to że Wasze interpretację miją się z przekazem to inna sprawa. A więc oceniacie własną INTERPRETACJĘ a nie PRZEKAZ/WYMOWĘ.
A przekaz jest prosty i wymowny /celowo posługuję się drugim określeniem słowa 'przekaz'./
Mówi o dzieciakach, które tak zatracają się w grach komputerowych, że staje się on dla nich JEDYNĄ rzeczywistością. Nikt tutaj nie neguje potrzeby istninia gier komputerowych. Chodzi o rozróżnienie świata WIRTUALNEGO od RZECZYWISTEGO. Tylko tyle. I nikt nie ocenia czy jest to dobre, czy złe. Sama Anja Orthodox jak i cały Zespoł Closterkeller LUBI gry komputerowe i nie ma nic przeciwko ich istnieniu. Nie wiem nad czym tu się więcej zastanawiać.
Sprawa TEKSTU. Tekst jest typem STYLIZACJI. Wiecie co to jest stylizacja? Tutaj wystarczy zwykły słownik języka polskiego. W tym wypadku STYLIZACJA jest CELOWA. 'Tato, to nie jest głupia gra' to standardowy tekst dzieciaka na hasło rodziców typu: PRZESTAŃ GRAĆ JUŻ W TE GŁUPIE GRY. - Czy to jest tak bardzo skomplikowane? Przykładów jest mnóstwo, trzeba tylko otworzyć uczy i oczy - minimum. O mózgu i jakieś podstawowej analizie logicznej nie wspomnę.
Co do TELEDYSKU to pretensje można mieć TYLKO do reżysera. Wiecie co robi reżyser? REŻYSERUJE. W tym wypadku Stanisław Mąderek. I żadna Ania, żaden Mariusz, Krzysztof, Michał czy Janusz z Zespołu nie mieli za wiele do powiedzenia. Nie wspomnę o Aleksandrze Wojciechowskiej czy innych WAŻNYCH ludziach w tym Zespole. Tak jest w KAŻDYM PRZYPADKU jeśli chodzi o teledyski
A wybór singla? Też nie zależy od Zespołu, tylko od firmy FONOGRAFICZNEJ. A firmą tą jest UNIVERSAL MUSIC POLSKA, czyli za****ście ogromna firma w POLSCE! Wydająca co drugą gwiazdę na VIVIE. Zresztą znając realia polskiej muzyki i zawartość płyty Aurum, z której pochodzi ten utwór oczywistym jest, że ani 'Matka' ani 'Nocarz' czy 'Między Piekłem a Niebie' nie będzie mogło tej płyty promować.
Więc! Komentując COŚ komentujcie to Z GŁOWĄ! Słucham Zepsołu Closterkeller i jestem 100% w temacie, więc macie wyczerpującą odpowiedź na Wasze banały. Ale wiem, że to walaka z wiatrakami i rzadko kto to przeczyta, a jak przeczyta to nie zrozumie. Taka już cecha naszego społeczeństwa. Życzę odrobiny rozumu dla czytająch.
PS. Nie jestem nikim z Zespołu, ani profesorem czy muzykiem. Zespół istnieje dłużej niż ja(22lata), a jednak wystarczy troszkę INTELIGENCJI i MIN. OCZYTANIA, aby pewne fakty zrozumieć.
Przepraszam za błędy/literówki, ale nie chcę mi się tego czytać po raz kolejny, a myślę że to i tak nie ujmuje mojej wypowiedzi.
MUSIAŁEM TO ROZBIĆ NA PARĘ KOMENTARZY, BO MI NIE CHCĘ OPUBLIKOWAĆ TAKIEJ WIELKIEJ ROZPRAWKI. CZYTAĆ OD DOŁU DO GÓRY.