Gazeta.pl > Polygamia >  Piotr Gnyp

2 konkursy jednego dnia? Pewnie, że tak! GOG zaprasza

Ha! Mamy dla Was jeszcze jeden konkurs. Zaskoczeni? My też trochę. No dobra - co można wygrać?

Będziemy mieć dla Was 5 kodów na Arcanum i 5 na Gabriela Knighta, a wszystko to w związku z ujawnieniem nowego partnera GOGa - Activision. Możecie o tym przeczytać więcej tutaj.

Co trzeba zrobić, żeby wygrać? W komentarzu do tej notki należy napisać, dlaczego warto grać w stare gry. Zespół GOG przeczyta jutro Wasze wypowiedzi i wybierze 10 najfajniejszych. Tym osobom zostaną przekazane kody do gier. Warto zaznaczyć w swoim komentarzu, którą z nich wolelibyście dostać.

Konkurs zamykamy jutro (29.01) o godzinie 15:00. Wyniki ogłosimy gdy tylko dostaniemy listę zwycięzców od GOGa. Kody prześlemy na adresy emailowe, które podaliście przy rejestracji na Polygamii.

Powodzenia.

 

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Komentarze (66)

  • doomny 6 miesięcy temu

    Bo na samą myśl o Baldurach i całej reszcie hiciorów z dzieciństwa serce zaczyna szybciej bić wink

  • konradzero 6 miesięcy temu
    Oceniono 2 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    Pierwszy powód jest oczywisty, teraz nie robią już takich gier jak kiedyś. Zarówno forma graficzna, styl i fabuła Arcanum do tej pory nie doczekała się godnego następcy. Moim skromnym zdaniem, do dziś jest to najlepsza steampunkowa gra cRPG. Oczywiście, tyczy się to też innych gier, jak Heroes of Might and Magic, Baldur's Gate, Fallout jeżeli o moje ulubione chodzi. W te gry grałem po kilkadziesiąt razy. W Dragon Age zagrałem raz i zacząłem drugi raz, ale jakoś mi ochota przeszła. Po prostu stare gry są lepszesmile

  • avatar
    kelsen 6 miesięcy temu
    Oceniono 2 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    Ponieważ jeśli chodzi o złożoność, klimat, fabułe, stopień trudność a przede wszystkim długość nowe nie dorastaja im do pięt

  • avatar
    veto4brs 6 miesięcy temu
    Oceniono 1 raz 1 + - zgłoś do moderacji

    Ze względu na magię dawnych lat, urok starych gier i sentyment jaki do nich czujemy. Ze względu na chwilową możliwość powrotu, przynajmniej emocjonalnego, do czasów, do których nie możemy wrócić w inny sposób. Dla mnie Gabriel Knight.

  • kimsim 6 miesięcy temu

    Bo tak!

  • avatar
    pociety 6 miesięcy temu

    Dlaczego warto wracać do ulubionych miejsc? Wspominać miłe sceny z przeszłości? Spotykać się ze znajomymi? Odpowiedź jest taka sama jak pytanie dlaczego warto grać w stare gry: Pewne rzeczy się nie zmieniają i naprawdę warto powspominać stere, dobre, wcale nie gorsze od dzisiejszych, gry, które jakby nie patrząc mają dość mocne miejsce w życiu każdego gracza. Klimat, grywalność, wspólne chwile ze znajomymi, chętne powroty myślami do czasów gdy dopiero zaczynało się przygodę, tak w życiu jak i w grze.

  • avatar
    bartukas 6 miesięcy temu

    O Arcanum usłyszałem pierwszy raz od kolegi, który brał udział w polonizacji. Dwa lata temu, kiedy po długiej przerwie wróciłem do grania, wyszperałem Arcanum na Allegro i... pożyczyłem temu samemu kumplowi, który w grę grał tylko podczas testów. Do dziś nie oddał, a przejść "Arcanum" by się chciało. W sam raz na służbowego lapka do pogrania w delegacji. smile

  • rhbk 6 miesięcy temu

    W stare gry warto grać z tych samych powodów, dla jakich ogląda się dziś "Casablankę" czy czyta "Wojnę i pokój". Starzeje się tylko oprawa - dusza, esencja jest wieczna.

  • szczqcz 6 miesięcy temu

    Dlaczego warto wracać do starszych gier? Bo to po prostu często są bardzo wartościowe pozycje. Popatrzmy na gry arcade - ze strony mechaniki, gameplayu nie postarzały się praktycznie w ogóle. Mario to ciągle Mario, owszem, z nowymi pomysłami, ale trzon rozrywki pozostał ten sam. Starsze gry oferują także coraz rzadszą dziś głębię, dawno już minęliśmy okres rozwoju gatunku, w którym rządziły symulatory lotnicze, okrętów podwodnych, czy rozbudowane strategie turowe. Nie wspominając o ogromnej ilości wspaniałych RPG z wielkimi możliwościami rozwoju postaci czy systemów walki.
    O pokładach klimatu w tychże RPGach czy przygodówkach point'n'click nikogo nie trzeba przekonywać. Najlepszą rekomendacją dla grania w starsze gry są chyba ich powstające ostatnio remaki. A tak półżartem półserio, to trochę obciach nie znać klasyków gatunku. Kto ośmieli się nazwać prawdziwym graczem, jeżeli nie zna Fallouta czy MGSa.

  • szczqcz 6 miesięcy temu

    I Arcanum i Gabriela Knighta już posiadam niestety uncertain

  • avatar
    cotth 6 miesięcy temu

    Opinia politycznie niepoprawna - po to, by moc docenic postep, jaki dokonal sie w naszej ulubionej galezi elektronicznej rozrywki. Stare tytuly pozostaja w naszej pamieci jako wyidealizowane twory ktore w wiekszosci przypadkow (sa jednak wyjatki!) sa, dla osob przyzwyczajonych do dzisiejszych standardow nie do przelkniecia. Wiec czasami warto odpalic sobie takie np. Might & Magic I by moc sie cieszyc Dragon Age czy Mass Effect.
    A gry na GoG kupuje raczej dla odkupienia win, w ramach jakiejs tam czesciowej rekompensaty za te niezliczone godziny jakie spedzilem przy ich pirackich wersjach te 15 czy 10 lat temu...

  • majorzero 6 miesięcy temu

    Dlaczego warto grać w stare gry? Nie, nie dlatego, że kiedyś robiono lepsze gry. Nie dlatego, że kiedyś były bardziej złożone i posiadały lepsze historie. To bajeczki wymyślone przez zmęczonych życiem frustratów. Nie przez wzgląd na nasze wspomnienia. Też nie przez czysty sentyment. Wspomnienia kłamią. Nie można ufać sentymentowi. To, co kiedyś było wspaniałe, dziś może być tylko stertą przysłowiowych farfocli.
    Powód jest prosty. Znaczna część starych jest nadal niesamowicie grywalna. Wiele ich historii niepowtarzalnych. Gameplay dziś już niespotykany.
    Dziś najlepsze gry są te, które wprowadzają coś nowego. Te, które chcą kopiować dawne pomysły lub kontynuować dawne serie to niestety marne popłuczyny.
    Dlatego warto po nie sięgać. Bo nie ma drugiej takiej platformówki jak Castlevania Symphony of Night. Bo nie ma drugiego takiego action rpg jak Legend of Mana. Bo dziś nikt już zrobi gry w stylu Crasha. Już nigdy nie zagramy w nową niezwykłą przygodówkę point&click.
    Właśnie dlatego. Bo były inne. Nie lepsze, czy gorsze, ale po prostu rajcowne. Po dziś dzień.
    Jeśli od razu napiszę co chciałbym dostać nie będzie to oznaka mojej pychy? Pewności wygranej? Jeśli tylko spodoba się Wam mój komentarz, może mi podrzucić jakikolwiek klucz wam zostanie. wink

  • picknick 6 miesięcy temu

    Bo nie dowie sie człowiek jaką droge przeszedł nie zerkając kątem oka za siebie.

  • blacksad 6 miesięcy temu

    A nie lepiej zapytać od razu:

  • ulzo 6 miesięcy temu

    Bo taka jest naturalna kolej rzeczy big_grin

  • blacksad 6 miesięcy temu
    Oceniono 2 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    To może lepiej zapytać od razu: "Dlaczego pić stare wina?" (mowa o tych z wyższej półki) albo "Po co jeść spleśniały ser?" (także z wyższej...) Zarówno te wina, jak i sery nie są "stare", tylko "dojrzałe". Podobnie jest z grami. Dobre gry się nie starzeją... Mój kolega, w odróżnieniu do mnie ma potężną maszynę - w sam raz na nowe tytuły, w które ja niestety pograć nie mogę. Jednak co chwilkę widzę, jak "pocina" w Heroes of Might and Magic III albo w Dungeon Keeper II. Wniosek nasuwa się sam - to nie oprawa graficzna czyni daną grę dobrą, ani też nie sam mechanizm rozgrywki, ani fabuła. Te wszystkie czynniki muszą być dobrze "wymieszane". Przy starszych tytułach, frajda jest niesamowita. Te gry były niesamowicie wciągające, z klimatem i ciekawymi pomysłami. Obecnie trochę tego brakuje... Niby są gadżety w stylu Tony Hawk's Ride czy inne Gituar Hero, które urozmaicają zabawę, ale to nie to samo... Dawniej grając w zaciszu domowym, kontakt z grą był jak lektura dobrej książki - osobisty. Fabuły nie wydawały się takie oklepane jak dziś, a ścieżki tworzenia gier nie były takie wydeptane. "Stare" gry to kawał dobrej historii zarówno czasów dzieciństwa, jak i branży komputerowej. To jak dla polonisty "Shakespeare" albo dla kinomana "Pulp Fiction". Ci, co to przeżyli i w tym siedzieli wracają z sentymentu, zaś obecne pokolenie powinno wrócić w celu nadrobienia zaległości. A dla developerów pstryczek w nos: "Tak się kiedyś robiło gry!"

  • avatar
    radekr 6 miesięcy temu

    Bo kiedyś gry robiło się dla satysfakcji własnej oraz graczy, dla sławy i dla pieniędzy. Dziś robi się je już tylko dla kasy...
    Nowe, ciekawe marki pojawiają się sporadycznie, odważnych i świeżych pomysłów brakuje wszędzie i we wszystkim. Klepie się tylko kolejne części gier, na sprawdzonych założeniach, bo wiadomo że się sprzedadzą.
    Kiedyś gry były jak mandarynki. Pojawiały się od święta i jak już były - celebrowało się je na maxa, bo smakowały niesamowicie. Dziś gry są jak chipsy. Wszyscy je jedzą, nikt nie myśli nad smakiem i tylko przeżuwa ile wlezie...
    Arcanum! smile

  • rashef 6 miesięcy temu

    Dlaczego warto grac w stare gry? Nic prostszego gdyz tak naprawde gra sie z jednego z dwoch powodow. Albo by przypomniec sobie stare czasy, Poczuc to uczucie nostalgii, albo (to rzadziej) zbadac w co grali starsi zgredzi/poznac korzenie ulubionych serii.

  • ringr 6 miesięcy temu

    Warto grać, ponieważ jest ku temu wiele powodów. Za pierwszym razem wszystkiego nie odkryjemy, dopiero powtórne przejście może nam dostarczyć nowych przeżyć lub (jeżeli gra ambitniejsza) refleksji. Jest to też skarbnica naszych wspomnień, kiedy się wróci do naszego "starocia" nieraz wszystkie wspomnienia wracają, tak jak byśmy oglądali album. Stare gry to także pamiątki po początkach naszej pięknej branży, które działają jak podręczniki dla wszystkich tych, którzy nie mieli możliwości zobaczyć, "jak to się zaczęło". Istnieje jeszcze wiele innych, ale chyba tylko jeden jest najważniejszy- niesamowita przyjemność doświadczenia jak rozwijały się gry i jak wielką wspólnotę, tworzą związani z nimi ludzie.

  • punkstyler 6 miesięcy temu
    Oceniono 1 raz 1 + - zgłoś do moderacji

    Krótka piłka: Gdyż ze starymi, dobrymi przyjaciółmi zawsze mam ochotę się spotkać. // Arcanum

  • xboxer360 6 miesięcy temu

    Myślę że dla tych samych powodów dla których chodzimy do muzeum, oglądamy stare filmy, czytamy stare książki

  • tieu 6 miesięcy temu
    Oceniono 1 raz 1 + - zgłoś do moderacji

    Bo kiedyś nie było wojen fanoboyów smile, Tak na serio. Stare gry mają coś w sobie. Teraz bym z chęcią pograł na PSX w starego dobrego Crasha smile.

  • ajaxx55 6 miesięcy temu

    W stare gry grać nie tyle warto co aż się powinno.Nie wyobrażam sobie żeby gracze za kilka lat nie znali takich cudeniek jak Baldurs Gate,Eye of Beholder czy Planescpae Torment.Te gry pokazują nam podstawy, to na nich oparte są wszystkie porządne gry gatunku RPG.Pokazują że grafika to nie wszystko a ciekawa fabuła i dobry gameplay jest wart więcej niż miliony dolarów wydane na marketing.Być Graczem a nie znać starszych gier to tak jak być Polakiem nie wiedzącym czym była Bitwa pod Grunwaldem.

  • laurence 6 miesięcy temu

    Warto grać w stare gry z powodu jakości, ich co poniektórych aspektów które obecnie nie zawsze stoją na pierwszym miejscu. Oczywiście chodzi mi o fabułę, sztandarowym przykładem niech będzie Planescape: Torment. Piękna grafika w 2d, TEN klimat i FABUŁA na którą obawiam się, że nie ma miejsca w dzisiejszych grach. Być może przesadzam ale nie znam żadnego, nowego tak dobrego RPG'a.

  • ichibanboshi 6 miesięcy temu
    Oceniono 1 raz -1 + - zgłoś do moderacji

    A to sprawa prosta. NIe otrzymujemy jużod nowych gier tego co dawniej, przynajmniej, w niewielu przypadkach tak jest. W starszych grach wyraźnie widać pasję twórców, nie przesadną chęć zarabiania, ona owszem była, ale topiła się w morzu zabawy i chęci tworzenia. W nowych grach brakuje mi nacisku na świeżość, na to by wyznacznikiem gry była fabuła, a nie odpałowa grafa. tego już jest mało, prędzej tkaie tytuły znajdujemy na konsolach, a co z piecami? To właśnie najważniejsze powody; nacisk na fabułę, postaci, świat, grywalnośc. Olać grafikę, lepiej zrobić coś z pasją niż szmirę "bo i tak się sprzeda".

  • darud_ek 6 miesięcy temu

    Mimo, że gram od ponad 20 lat, to nic nie jest w stanie mnie przyciągnąć do starych gier. Sorry Batory, ale za dużo jest aktualnie ciekawych pozycji, aby rozwodzić się nad tytułami, które mają 10+ lat, a za które ktoś chce prawie 20zł. Zresztą tytuły na tym gog są tak ciekawe, że faktycznie lepsza pozycją jest rower i trochę mroźnej adrenaliny poza domem. Dziękuję, postoję.

  • avatar
    bialy0021 6 miesięcy temu

    @darud_ek "za dużo jest aktualnie ciekawych pozycji, aby rozwodzić się nad tytułami, które mają 10+ lat" - wskaz 1 ciekawsza niz fallout, ktory tam sie znajduje, z gatunku rpg, prosze.

  • dared00 6 miesięcy temu
    Oceniono 2 razy 2 + - zgłoś do moderacji

    Po prostu są lepsze.

  • avatar
    duki 6 miesięcy temu

    Warto grać w starsze gry, ponieważ prawdziwy gracz potrafi docenić piękno wszystkich tytułów bez względu na ich wiek i jakość techniczną.

  • scorpinor 6 miesięcy temu

    A ja bezpośrednio odniosę się do Arcanuma, który jak dla mnie jest idealnym przykładem, że stare może być jare. Grę kończyłem już z sześć razy na przestrzeni wielu lat i zawsze bawiłem się tak samo dobrze. Mi, jako dinozaurowi elektronicznej rozrywki, dzisiejsze gry poza coraz lepszą grafiką niewiele mają do zaoferowania. Wszystko już gdzieś kiedyś było. Dlaczego więc nie sięgnąć właśnie po te oryginalne tytuły, które potem przez lata były mniej lub bardziej udolnie kopiowane? Zresztą w dziedzinie RPG, "przygodówek" czy strategii praktycznie każdy gracz z długim stażem powie, że kiedyś gry były z prawdziwą duszą. Do nich powrót nawet po długim czasie wiąże się z magiczną chwilą będącą mieszaniną nostalgii i wspomnień. Ważne więc, żeby w dzisiejszym czasie nie zagubić się w natłoku nowych produkcji i pamiętać o korzeniach naszej ulubionej rozrywki smile

  • avatar
    nyu 6 miesięcy temu
    Oceniono 1 raz 1 + - zgłoś do moderacji

    Naprawdę warto w stare tytuły czasem ciorać,
    Ponieważ z ich piękna można wydobyć dobry morał.
    Bo old-school może nie jest jak wino, im starsze tym lepsze,
    Ale jest powód dlaczego nie wolno traktować ich jak powietrze.
    Warto zobaczyć czym jarali się nasi dziadkowie,
    Nawet jeżeli gra odstrasza wyglądem.
    Poza tym w szpilach mających na sobie lat kilka,
    Znajdziesz sporo miodu, niczym w pięknej pannie na szpilkach.
    Tony grywalności, pure true gaming,
    I są tanie. Mają dusze jak jego filmy i sam Quentin.
    Tony grywalności, pure true gaming.

  • trfan 6 miesięcy temu

    Dlaczego warto grać w stare gry? Żeby zobaczyć jak kiedyś wszystko wyglądało, a nie tylko mieć nos w ekranie i mówić "ta furtka jakoś mało realistycznie wygląda, ale cegła wymiata". Przecież wiele dzisiejszych gier wzoruje się na starych pozycjach, a przecież warto porównać później jak kiedyś można było coś zrealizować, a jak wygląda to teraz. A najlepiej zagrać w stare tytuły z różnych lat, aby zobaczyć "historię" rozwoju gier. Sam często wracam do Tomb Raidera I i II, do Zeldy Okaryny Czasu i różne gierki na Gameboya Color. Założę się, że wiele osób z polygamii, gdyby zagrało w coś starego, to by im szczęki opadły, że nie trzeba filmowych akcji itd., aby dobrze się bawić. Lepiej jakiemyś trollowi za przeproszeniem dajcie grę niż mi.

  • bejton 6 miesięcy temu

    Hjmm... Dlaczego warto grać w stare gry? Bo to są produkcje, które przetrwały kawał czasu z jednego prostego powodu - są nadal OGROMNIE grywalne. Bo tak naprawdę w grach to się liczy - nie jakieś pixel czy vertex shadery, które większość zna tylko z nazwy, czy jakieś inne wodotryski. Liczy się klimat, frajda z grania i właśnie 'to coś', czy mierzy się grywalność. I to tak naprawdę większość 'nowych' gier bazuje właśnie na tych starych, dobrych klasykach. Z tą różnicą, że nowe produkcje najczęściej nieudolnie kopiują pomysły z tych staruszków, w które zagrywam się pod dziś dzień (patrz - Fallout II, Rainbow 6, The Nomad Soul - BTW zna to ktoś w ogóle?). A skoro mowa o Falloucie II - fajnie by było posiadać w kolekcji oryginał Arcanum'a ; )

  • shineko69 6 miesięcy temu

    W moim przypadku starsze gry są właściwie jedynym ratunkiem w grach nie-konsolowych. W końcu nie każdy pc może uciągnąć takiego crysisa, mass effecta, dawn of war 2 czy inną grę. Mój ma nawet problemy, a właściwie po prostu nie odtwarza gier takich jak sacred [1!] czy etherlords 2. Cóż, jednak jako miłośnik rpg'ów nie mam na co narzekać: Baldur's Gate 1/2, Morrowind [ogólnie TES'y], NWN, Icewind Dale. Starsze gry ukazują również początki gatunku [sięgając do paragrafówek i ich przeróżnych remake'ów jak np. Lone Wolf'y] oraz mogą stać się przydatne w rozpoczynaniu zabawy z grafiką komputerową bądź programowaniem. W końcu nie każdy od razu stworzy grę na miarę dzisiejszych produkcji [tych takich oficjalnych typu NFS Shift, Dragon Age]. Od czegoś trzeba zacząć, a w starszych grach systemy są najprostsze i przyjazne modderom. Kolejnym powodem [przynajmniej dla mnie] jest sentyment do takich właśnie produkcji jak doom, metal gear solid czy final fantasy [mam na myśli pierwsze częsci, jak i każde kolejne, już niekoniecznie kwalifikujące się do 'starych' gier].
    Pozdrawiam
    [a z gier - oczywiście wolałbym Arcanum, aczkolwiek z tej drugiej też bym się cieszył]

  • sirmike 6 miesięcy temu

    W stare gry warto grać z prostego powodu. Zawsze będzie o czym w przyszłości z ojcem porozmawiać wink

  • darud_ek 6 miesięcy temu

    bialy0021 - wiesz, ja Ci niczego nie bronię. Serię Fallout znam. Idź, graj, baw się dobrze, ja uciekam do Mass Effect 2, BTW od 3 dni jest już w sklepach. Miłego wieczoru.

  • avatar
    mdag 6 miesięcy temu

    Warto grać w stare gry, ponieważ.... to są GRY.
    Oj chętnie wróciłbym do Arcanum...

  • nowaczek 6 miesięcy temu

    coś mi nie chce się koment zaakceptować, wyskakuje błąd

  • zeus_pl 6 miesięcy temu
    Oceniono 1 raz 1 + - zgłoś do moderacji

    Stare gry mają pewną przewagę nad tymi nowszymi. Ich produkcja była o wiele tańsza jak produkcja dzisiejszych gier. Ciągnie to za sobą pewne konsekwencje - powstawało wiele nowych, ciekawych i innowacyjnych projektów, na co dzisiaj wydawcy gier raczej nie mogę sobie pozwolić. Do dzisiaj nie ma godnych następców niektórych gier. Do tego stare gry jak sama nazwa wskazuje są stare, a co za tym idzie tanie. Oryginalnie doznania i to prawie za darmo? Jak steampunk to tylko z Arcanum! wink

  • avatar
    soczek 6 miesięcy temu

    Bo lepiej grać w stare gry niż patrzeć to co się dzieje w Polsce

  • rybisiu 6 miesięcy temu

    Dlaczego warto grać w stare gry? Ponieważ dobra gra jest zawsze ponadczasowa. Nie ważne czy to jest gra z 1998 czy 2003. IMO nie grafika i ten cały technologiczny wyścig zbrojeń które towarzyszą grom są w nich najważniejsze, tylko ten unikatowy klimat wraz z grywalnością które nas zasysają i przykuwają do danej produkcji smile niezależnie od platformy smile

  • avatar
    pekaka 6 miesięcy temu

    Stare gry są jak bar mleczny. Pamiętamy, że można było tam zjeść dobrze, ale teraz nie przystoi. Błąd. Bary mleczne i stare gry to wspomnienie tych szczęśliwych szczeniackich czasów. Przypominajmy je sobie jak najczęściej.

  • herbaciak 6 miesięcy temu
    Oceniono 2 razy 0 + - zgłoś do moderacji

    Starsze gry to jaskinia... jaskinia pełna skarbów. Choć z początku wydaje się odpychająca, mroczna i obślizgła, to tuż po wejściu, atakuje Cię przytłumionym blaskiem najpiękniejszych świecidełek - choć od dawna nie widzianych i już nieco kurzem, i pajęczymi sieciami pokrytych. Ale czy zakurzony kawałek złota traci na wartości? Czy nie sięgniesz po niego tylko dlatego, że już nie błyszczy jak dawniej? A nuż pod tą warstewką szarości, kryje się najpiękniejsza bryłka jaką w życiu widziałeś, tudzież gra świeża, oryginalna, pełna życia i pomysłów. A do tego z ciekawą fabułą, świetnym gameplayem i… sercem nad budżetem (np. będziesz mógł zauważyć, że Dave Perry kiedyś był prawdziwym wizjonerem!). Wejdź stary do tej jaskini, jedynie zyskać na tym możesz…

  • odys 6 miesięcy temu

    Ponieważ dusza jest wieczna, wspomnienia bezcenne a magia starych lat wraca oferując z powrotem przeżyte już chwile smile
    Dla mnie Arcanum wink

  • jarv 6 miesięcy temu

    Ja gram w stare gry by przypomnieć sobie moje początki. Klasyką zawsze były dla mnie oldschoolowe przygodówki. Gry takich firm jak Sierra, Origin... Te gry mialy dla mnie zawsze cos co mnie strasznie wciagalo - niesamowita fabule. Do dzis pamietam jak potrafilem spedzac godziny klepiac polecenia i probujac rozwiazac zagadke wcielajac sie w postac Sonnego Bondsa. Podrozowanie po roznych krainach w poszukiwaniu chwaly najczesciej wychodzilo mi najlepiej pod postacia lotra. Stare gry po prostu mialy klimat i cos czego w dzisiejszych grach, pelnych super efektow 120 FPS'ow i grafiki w rozdzielczosciach o jakich nam sie wtedy nie snilo - czasami brakuje,

  • baal 6 miesięcy temu

    Dlaczego warto grać w stare gry? Bo sentyment do nich, nigdy nie przemija, są pionierami i w oczach prawdziwych fanów, nigdy się nie zestarzeją.

  • baal 6 miesięcy temu

    a jeśli chodzi o grę to wszystko jedno smile niech będzie Arcanum.

  • ereser 6 miesięcy temu

    Według mnie jest wiele powodów, i można je wymieniać bez końca jak na przykład klimat, humor, fabuła etc etc. Ja chciałbym na swoim przykładzie wspomnieć o jakże ważnym walorze edukacyjnym smile Będąc jeszcze szczęśliwym posiadaczem Amigi 600, zagrywałem sie w różnego typu przygodówki jak np Secret of Monkey Island, Fate of Atlantis, Beneath a steel sky itd. Wszelkie gazety komputerowe były raczej cięzko dostępne, podobnie jak internet, co dało mnie zapalonemu graczowi pole do popisu.
    Mianowicie próbując dojść co generalnie postacie mówią do siebie, co znaczy to push i pick up, sięgnąłem po słownik polsko-angielski i tłumaczyłem dosłownie wszystko jak leci, warto wspomnieć tutaj o walce na obelgi z Monkey Island, które zapisywałem w zeszycie smile I tak udało mi sie przejść wiele gier z moim wiernym słownikiem, i co najciekawsze, mając przez całą podstawówkę tylko język niemiecki, po skończeniu jej umiałem bez porównania lepiej język angielski. Nie muszę chyba dodawać, którym językiem władam dosyć biegle w tym momencie, a z którego pamietam tylko zwroty jak sie nazywasz i gdzie mieszkasz smile
    Reasumując: walor edukacyjny to jest jedna z największych zalet starych gier i myślę że dlatego ciągle warto w nie grać, przymykając oko na kwestie że opisy można znaleźć w internecie wink

  • ver 6 miesięcy temu

    Bo można je odpalić na netbooku, a przy Arcanum chowają się RPG na przenośne konsolki...

  • avatar
    metroid 6 miesięcy temu

    Zapomniałem o grze - oczywiście wybieram Arcanum smile

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestruj X

Dodaj swój komentarz:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Piotr.Gnyp@polygamia.pl

Redaktor naczelny
Emerytowany RPGowiec, miłośnik fantastyki i gier wideo, aktualnie gdzieś pomiędzy graczem hardcorowym a casualem. Należy do grona tych nielicznych osób, które naprawdę lubią swoją pracę.
Najnowsze
Call of Duty: Black Ops na DS-a - pierwsze szczegóły

Call of Duty: Black Ops na DS-a - pierwsze szczegóły

Twórcy gier wydawanych zarówno ...

Nowy menadżer piłkarski na PSN

Nowy menadżer piłkarski na PSN

Symulacje funkcjonowania klubu ...

PTV 5 - ta o zapowiedziach EA, DeathSpanku i Limbo

PTV 5 - ta o zapowiedziach EA, DeathSpanku i Limbo

W najnowszym odcinku PolyTV ro ...

Zobacz rozgrywkę w FIFA 11

Zobacz rozgrywkę w FIFA 11

Na niedawnym warszawskim pokaz ...

MyWorld - nowy, ciekawy projekt Realtime Worlds

MyWorld - nowy, ciekawy projekt Realtime Worlds

Co porabia aktualnie Realtime ...

Mike Newell gier nie rozumie

Mike Newell gier nie rozumie

I jak ma być dobrze? Do zrobie ...