Logo OnLive
Usługa pozwalająca na strumieniowanie gier z serwerów bezpośrednio do naszych urządzeń ma wystartować w Stanach Zjednoczonych 17 czerwca. Co ciekawe OnLive pojawi się na razie jedynie na komputerach PC i Mac, nie wiadomo więc co z obiecywanym odbiornikiem nieco przypominającym konsolę i innymi sprzętami, które miały z nią współpracować.
Podczas startu usługa wspierana będzie przez następujących wydawców: Electronic Arts, Ubisoft, Take-Two Interactive, THQ i Warner Bros. Interactive Entertainment. Z dostępnych na starcie gier potwierdzono: Assassin's Creed II, Metro 2033 i Prince of Persia: The Forgotten Sands.
Miesięczny dostęp do OnLive kosztować będzie 14,95 dolarów. Oficjalna premiera ma się odbyć podczas E3 (a jeszcze w zeszłym roku Mike McGarvey mówił, że nie jest to impreza dla ich produktu) i wtedy też poznamy bardziej szczegółowy cennik dotyczący gier, programy lojalnościowe itd.
Jeśli OnLive ma skończyć wyłącznie na komputerach to chyba nie tego się spodziewaliśmy. Wstrzymajmy się jednak ze spekulacjami do E3. Być może wtedy też poznamy datę europejskiej premiery.
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0 głosów



























Komentarze (17)
Chciałbym żeby ten pomysł nie wypalił. Chce mieć grę w ślicznym pudełku stojącą na półeczce z ładną okładką i instrukcją.
Internet zawładnął światem
. Teraz nawet nie pograsz w gry ubisoftu bez internetu ;]. Jak nie będzie lagów grając w trybie SP/MP to będzie dobrze... jak będą lagi - nikt tego nie kupi. Ciekawe kiedy w PL wystartowałby taki odlive ^^
A ja bym chciał ją mieć śliczną w pudełku stojącą na półeczce z ładną okładką i instrukcją i zapłacić 14$ za moc obliczeniową, która pozwoli mi w nią zagrać zamiast wydawać 1000$ na nowego kompa. Oba światy da się połączyć.
a ja chciałbym grę na konsolę w ślicznym pudełeczku, która kosztuje tyle co na pc
Historia pokazała, że z niejakimi "Live'ami", w Polsce nie wszystko wychodzi tak jak powinno, tak więc na zapas o nasze piękne pudełka bym się jeszcze nie martwił- zobaczymy, czy ta usługa zyska wystarczające poparcie graczy i może za te 10- 15 lat wypróbujemy to w naszych polskich chatynkach.
PS: Strumieniowanie gier- nie dało się tego inaczej określić?
sorry panowie ale jak frank powiedzal "Internet zawładnął światem" i to jest 100% prawda ja jusz na komie wole se kupic gre na steam nisz w pudelku oprucz wersi kolekcyjnej na moje ps3 ja bym bardzo chcial zeby onlive wypalil i zeby do angli zawendrowal chentnie bym kupil bym jako 2 konsole i wziasc ja gdze kolwiek jestem w szkole u kumpla a nawet w samolocie przes laptopa oby onlive wypalil
Franek to jest logiczne, że wystartuje w Polsce po roku...
Problem będzie w tym, że nie bedzie dostępu do interentu xD
Wkońcu niektóre firmy potrafią tak robić. ;]
No w końcu. Baaardzo mnie ciekawi jak wypadnie ta usługa na tle zapowiedzi i szumu jaki wzbudziła.
xtroam jaka firma sprzedaje urzadzenie ktore nie laczy sie z internetem z polski?
Ja tam jednak wolę mieć półeczkę z kolekcją gier
@emaster, po polsku proszę...
Widziałem zdjęcia z bety . Crisis wygladał nieco lepiej niż filmiki 360p na youtubie tak więc n/c -________- .
To bedzie fail. Wie to kazdy poza inicjatorami. Naprawde ludzie sa tak glupi, ze inwestuja w takie poronione pomysly?
mandella: Odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: Tak, są. Wystarczy spojrzeć jak dają się robić na każdym kroku, nabierają na marketingowy bełkot i nie potrafią używać tego co maja pod czaszką.
prosty atak dds na ubisoft i nie mozna grac w assassina czy silent huntera. Ale oczywiscie nikt nie bedzie ddsowal serwerow onlive? sorry, ja podziekuje.
Jezeli to bedzie działać jak powinno, bedzie tez dostepne u nas ( pewnie w okolicy 2048
i beda tam gry na na PC niedostepne na konsolach ( np Crysis czy Stalker ) to byłaby to jakaś alternatywa dla pakowania kasy w ciągłe modernizowanie PC-ta.
Bez obrazy, ale jak czytam niektóre komentarze to mam wrażenie że niektórzy gracze to internetowe moherowe berety. Jak coś nowego to od razu niewypał, jak trzeba przez internet to bee, jak cyfrowa dystrybucja to też źle. Chciałbym przypomnieć, że niektóre innowacje które dziś są codziennością były wyśmiewane i tępione w czasach swego powstania. Mówicie że będą lagi. Możliwe, ale spójrzcie na to inaczej: my ich na pewno nie zaznamy - wątpię by twórcy w ogóle pofatygowali się by udostępnić OnLive w Polsce (khykhy, XBL). Jak ktoś ma szybki internet i mieszka na zachodzie to jak najbardziej całkiem korzystne, nie musi ciągle upgradeować sprzętu, ma wszystko za abonament. A że my z naszymi prędkościami internetu z tego nie skorzystamy to od razu musi być fail... Przy okazji, najbardziej rozwalają mnie argumenty o shakowaniu konta (potwierdzanie wszelkich zmian na koncie poprzez email - problem z głowy) czy ,,a co jak mi padnie HDD? Mam znowu grę kupować i ściągać? Internetowa dystrybucja to ZUO!1111'' (a co jak płyta z grą się zepsuje? Na Steamie przynajmniej można ściągnąć ponownie jeśli tylko coś się stanie). Inna sprawa - 14,95$ miesięcznie. I za tą cenę jest dostęp do wszystkich gier, czy to jedynie abonament za samo korzystanie a za gry trzeba płacić oddzielnie?
ja choćbym podcierał się dolarami i miał łącze jakieś extremalne to bym tego nie kupił ;]