Komentarze (77)
-
Dobrze ze nie widzieli torturowanych misjonarzy oraz magazynów pełnych nielegalnie szmuglowanych bibli w B1.
-
Pewnie autor tego artykułu sam zapiep.sza po Rapture, albo ostatnią grą w jaką grał, była River Raid na Atari, stąd taki szok.
-
ta pani pan co to napisal jest po prostu z lekka chory bioshock to swietna gra o nie spotykanym klimacie wiec wara dzienikazyny od niej
-
ej no przecież to jakiś nastoletni wtórny analfabeta pisał sądząc po karkołomnych zdaniach.
-
Pewnie artykuł sponsorowany ;>
-
A obok widać link do blogu o grach p. Piorta J. Może to ten pij? Choć na blogu pan pisze, że gra na konsolach i PC. Hmmm.. To ja powiem tak: jestem nauczycielem angielskiego i wpienia mnie, jak niektórzy olewawczo podchodzą do tego języka. Wystarczy spojrzeć na pierwsze lepsze menu jakiejkolwiek restauracji o polskich lub "wietnamsko-chińskich" korzeniach przetłumaczone na angielski: wieprzowina po seczuańsku - pork for seczuańsku, proszę bardzo. Wołowina po pekińsku - beef after beijing. I co? I mam najeżdżać na język angielski, że jest okropny (który też wymyślili ludzie, jak gry, sam nie powstał)? Czyja to jest wina, języka, czy osoby, która nie umie się nim posługiwać poprawnie? Tak samo jest z grami. B2 jest dla dorosłych. Bardzo ładnie ujął to ktoś z forumowiczów na tamtej stronie, niejaki skorwon, przeczytajcie. A nawet jak to nie ten pan to pisał, to mógłby koleżance/koledze po fachu co nieco wytłumaczyć, zeby bzdur nie pisała. Aha, no przecież, zapomniałem, chodzi o sensację, żeby się sprzedało. Słabo.
-
Żałosne i przykre. Narkotyki... Nie wiem, śmiać się czy płakać.
-
Powinni zrecenzować Darksiders. Albo Bayonettę!
-
Co za ciemnota: "Bohaterem jest Big Daddy, który może podobno wykorzystać dzieci – alarmuje internauta."
-
ciemnota i idiotyzm
-
Ale głupoty
-
"Nie wiem jaka szkoła dziennikarska każe nie kończyć pytań pytajnikiem, [...]" pomijając fakt, że masz rację, Tobie również proponowałbym bardziej przykładać się do pisania tekstów. Patrz ostatni komentarz - bit.ly/c4bUtK
-
Dlaczego ludzie mają taki problem, żeby gry traktować równo z innymi formami rozrywki? Tym samym sposobem- "W necie tyle pornografii, do kin wchodzi kolejna "Piła", kinematografia schodzi na psy?". Albo- "Nergal razem z Gummy Bear i Lady Gagą zdobywają sławę- w naszych czasach już nie ma dobrej muzyki?". Aż się nóż w kieszeni otwiera...
-
January ma rację, a Dusia blefuje. Nie róbcie reklamy nawiedzonym, dziennikarskim gamoniom!
-
inne redakcje też dostały list od tego oburzonego pana. mi to raczej wygląda na akcję promocyjną wydawcy
-
A ja wam powiem, czemu ludzie na zauważają w filmach jakiejś kontrowersyjności. Bo to się nie sprzeda. Gry to wciąż mimo lat istnienia są czymś nowym (no... w Polsce
i większość "dziennikarzy" jedynie szuka czegoś, co przywiąże czytelnika do gazety/portalu i kupi tą subskrypcje(czy coś). Smuci tylko, że większość z tych, co piszą takie rzeczy są po prostu nie uświadomieni w tym jak gry powinny być postrzegane. My tego nie zmienimy bo tak jak Jola Rutowicz nie będzie mądra i rozsądna tak osoba, która napisała ten "artykuł" nie będzie patrzeć na gry jako na rozrywkę bo Polygamia napisała i my o tym mówimy. Co z tego, że w Pile wszyscy się mordują i flaki latają po ekranie, jak to się sprzeda a ludzie wciąż będą myśleć "Hehe, to tylko film! To się nie dzieje naprawdę." jak odnośnie gier "To niszczy psychikę dzieci! On w to GRA i potem bierze narkotyki i chodzi pod wodą, myśląc, że jest jakimś pedofilem co się bawi z dziećmi!!!". Niestety. Oczywiście, pomijam to, że gry przez te osoby opisywane mają głównie 18+, 16+ co powinno automatycznie zablokować artykuł. Sorry, nie jestem chory czy coś, żeby myśleć, że jestem batmanem :>
-
Yeah, to musi być dobra gra.
-
A swoją drogą - pewnie scenariusz robili masoni odpowiedzialni za szatanistycznego Harrego Pottera - mordercę religii katolickiej. Ciekawe, kiedy ktoś doniesie gazetce lubuskiej o morderstwach z AC i AC2?
-
Szkoda że nie potrafią docenić tego że gra jest dobra... wolą szukać dziury w całym.
-
pewnie autor chciał zabłysnąć ale mu nie wyszło...ciekawe czy widział Dane Inferno w akcji
-
naprawdę nie ma się czym przejmować...Gość chciał się powozić na czymś więc wypadło akurat na bioshok. Zawsze obawiałem się ludzi i zarazem martwiłem się o nich, kiedy we wszystkim widzą diabła ;] ja mu życzę lepszych tematów :]
-
Mój Boże! Co to będzie gdy zagramy św. Łucją w DI? Stosy zapłoną!
-
odsłony im skoczyły ponad normatywnie
i o to chodziło pewnie.
-
Ja bym im podesłał do ogrania Fate/stay night lub Bible Black, to dopiero byłaby jazda^^
-
dobry wabik nie jest zły..
-
takie rzeczy są tylko możliwe w naszym pięknym kraju, gdzie faktyczna władza należy do naszego wielkiego ukochanego ojca dyrektora Tadeusz III Rydzyka i jego tajnych agentów rozmieszczonych po całej Polsce
))))
-
myslicie ze ojciec tadeusz maczal w tym palce?
-
No i po co jeszcze linkujecie tą stronę?
-
Szooook! BAJOSZOK!! Jak inne gazety dostały ten list to zaraz będzie jakiś wypasiony artykuł w Fakcie albo Super Expressie
-
Ciekawe że wokół 1 części nie było tyle hałasu
-
Jak na budowie zabije kogoś cegłówka, to w Gazecie Lubiskiej, zobaczymy artykuł o złym wpływie Tetrisa na życie.
-
Ja nadal nie jestem w stanie uwierzyć, że to wszystko na serio.
-
eee... albo jakis oszolom (zdarza sie) albo marketing (tez sie zdarza
-
taa...nie zaraz!... antykatolickie ?! czyli inne wyznania się nie liczą ;/ równie mogą powedziec że islam jest niezgodny z normami katolickimi xD
-
Pytanie jaka szkoła dziennikarstwa każe zaczynać artykuły od "Szok. Czy dziennikarze Gazety L. to krety ni?!" e-learning.pudelek.pl ?
-
"Gazeta Lubuska poprosiła Cenegę o komentarz" Czyżby artykuł sponsorowany przez CDProjekt? xD
-
Wypada byc tylko wdzięcznym ze dzieciak nie zażyczył sobie " Dantes Inferno " - jak nic " oburzony internauta " dostałby zawału i chłopak na urodziny zostałby półsierotą
-
Bioshock i satanizm ... Trzeba być na prawdę głupią i tępą osobą, żeby coś takiego pisać.
-
Gazeta Lubuska wypłynęła na wody międzynarodowe: bit.ly/ayiDE7
-
To ukazało się na Hellforge... Piekielna Kuźnia... teraz to dopiero będzie. Znowu Polska wyszła na śmieszny kraj, a to tylko jeden przypadek, ale znowu będzie, że naród zaściankowy. Nawiasem pisząc, ciekawe źródło tej informacji tam podają
-
Jakbym miał popuścić wodze fantazji, to gdybałbym, że to taka zorganizowana akcja, aby dać piątaka i wypromować GL jako jedną z "większych gazet polskich" na świecie, daną grę i może nawet pewien polski portal o grach
, ale nie popuszczę.
-
haha
ciekawe jaki ferment przy GoW3 bedzie
GoW3 jest mega 'krwisty' ...
-
Powiem tak: czemu nikt nie zareagował gdy w AC2 [SPOILER!] w ostatniej misji zabijamy papieża? To dopiero antykatolicka gra :] [KONIEC SPOILERA] Co do artykułu... No cóż, z takimi artykułami należy postępować jak z trollami internetowymi: zignorować. Zarówno trolle jak i takie artykuły są po to, by zwrócić na siebie uwagę. Tym gorzej że to w ogóle pojawiło się na Polygamii, nie mówiąc już o artykule w zagranicznym serwisie. To najgorsze co można było zrobić. A co do traktowania gier: gdy wymrą mohery ze swoim radiem może w końcu doczekamy się rzetelnego traktowania, a nie ciągłego pie***enia jakie to gry złe i antykatolickie...
-
Gazeta Lubuska po prostu zazdrościła gazecie olsztyńskiej i jej artykułowi z PedoBear (pedo-miś). Cóż poradzisz na desperacje gazet które nikt nie chce już kupować? artykuł został napisany z pełną premedytacją, muszą sie jakoś ratować. A co do samego artykułu, jak by to śmiesznie i żałośnie nie wyglądało to Polskie media i tak należy uznać za wspaniałe porównując do niemieckich czy belgijskich!!!! szanujcie i cieszcie sie że Polacy też potrafią zwrócić na siebie uwage
-
Czuje że to wyląduje na 4chanie.
-
dziś albo jutro na polsacie tvn i toruńskiej antenie?
-
Piotrek? a skąd przetłumaczony tekst na zagranicznej stronie ze źródłem Polygamia.pl? LOL! wy wszyscy zrobiliście mi teraz dzień
-
Reverse Marketing w calej okazalosci
.
-
Z tym najpoważniejszym dziennikiem w województwie przesadziłeś. Największy to może on jest (brakuje im konkurencji), ale z dobrym dziennikarstwem mają coraz mniej wspólnego. Mam do czynienia z GL niemal codziennie i widzę jak z każdym następnym numerem sięgają dna, goniąc dzielną czołówkę z tamtych poziomów (taką jak Fuckt np). Portal nie różni się wiele od wydania papierowego. 'Bida z nyndzą', szkoda życia. Zgadzam się, że artykuł powstał po to żeby nabić licznik.
-
@altair Dante dopiero w przyszłotygodniowym wydaniu
-
thorinar - naucz sie lepiej spoilery oznaczac...
co za gosc...
-
Lubuskie przeprasza za Gazetę
Naprawdę wbrew pozorom nasz region nie jest Ciemnogrodem z kart powieści Stanisława Kostki Potockiego choć niewiele brakuje. No, ale dopiero teraz się dowiedziałem, że mają portal o grach (kto to czyta?) poziom recenzji widzę jak w gazetce, ale szkolnej i to robionej przez nachlanych gimnazjalistów.
-
@don_simon, w czym problem, jak według Ciebie powinienem oznaczyć spoilery?
-
Do wielu gier można się przyczepić, ale żeby znaleźć antykatolickie wątki w Bioshock'u? Naprawdę trzeba się postarać, szacunek i gratulacje dla autora(/ki) za wysiłek, ja bym nie podołał. Cała sprawa, jak na skandal, jest wyjątkowo słaba i nielogiczna, więc szkoda na nią czasu. Lepiej sobie w coś zagrać.
-
Najbardziej wkurza mnie określenie "gra komputerowa". Ciekawe czy kiedyś w Polsce pierwszym skojarzeniem z graniem będzie konsola...
-
Coś katole nie mieli się ostatnio do czego przyczepić - czas na gry
-
usmialem sie do lez
-
xboxer360 nie pisz proszę "katole" bo od razu wyjdzie na to, że gier bronią antyklerykalne, zaplute karły reakcji i będzie po temacie
-
Jestem z Zielonej Góry i wstyd mi za gazetę lubuską. Celowo z małych liter, bo kiedyś też czytałem w samej gazecie podobny tendencyjny i beznadziejny artykul
Komentarze do arta wylaczyli
-
Większość gier, nie ukrywajmy, to zabawa w zabijanie. Ale o to nam chodzi, co nie?
-
Co jak co, ale Lewik pouczający kogoś z dziennikarstwa to swoisty żart dla mnie.
-
To super, jeszcze większym pewnie będzie, że za pół roku będę absolwentem takiej specjalizacji. Jakież gó...ane mamy zatem uniwersytety.
-
Jeśli na tym uniwersytecie uczą konstruowania zdań typu "każe nie kończyć pytań pytajnikiem", to zaiste kakaowe.
-
najpierw odwiedzilem blog pana pij ( jedzura.redblog.gazetalubuska.pl ) i juz po pierwszym wpisie przypomnial mi sie pewnien cytat: "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
-
thorinar - troche wiecej miejsca zostawiac? uzywac rot-13? cokolwiek, a nie tak jak to co coteraz...zanim przeczytalem SPOILER to juz cale zdanie widzialem...
-
fei i gdybym napisał znakiem zapytania coś by to zmieniło? Ten znak interpunkcyjny nosi takie nazwy i nie sposób uniknąć powtórzenia. ...każe nie kończyć pytania PYTAJNIKIEM/ZNAKIEM ZAPYTANIA - zawsze będzie powtórzenie. Owszem mógłbym napisać każe kończyć pytanie kropką, ale to tego pytajnika/znaku zapytania mi tam brakuje i to chciałem podkreślić. Zresztą nie czepiałbym się tego, gdyby cały artykuł nie miał takich uchybień. O ile jednak literówki rozumiem, bo sam robię ich bez liku, tak braku znaku zapytania na końcu pytania nie.
-
xboxer360 generalizujemy, co? Rozumiem, że dla Ciebie katole to same takie pany i panie, co nie wiedzą, o co chodzi w życiu i nic nie robią, tylko się przyczepiają do wszystkiego? Wąskie rozumowanie. Wiedz, że ja też jestem "katolem" i gram w gry, nawet w takie, gdzie się "strzela do ludzi", i jak jest potrzeba, to bronię gier (i wiary), co by mnie od razu czyniło "karłem", o którym wspomniał rezr666. I co? Jajco, bo to nie jest blog religijny tylko o grach, więc nie wyjeżdżaj od razu, że katole są be, bo Ty masz takie poglądy. Stereotypy są dla ludzi o wąskim światopoglądzie. Jeśli dla kogoś katolicyzm to mohery i ojciec T., to jest głupszy niż zdaje sobie z tego sprawę. To indywidualna sprawa każdego człowieka, a nie jeden wzór, przy czym ten najbardziej znany przykład jest najmniej szczery. Ale jak wiemy, o niektórych rzeczach niewygodnie jest dyskutować, szczególnie z osobami, których się nie zna, prawda? Ja też jestem przeciwko temu bzdurnemu pseudo dziennikarskiemu bełkotowi, ale ci, którzy z góry zarzucają takie prostackie podejście do gier "katolom" znają się na rzeczy, o której mówią w równie prostacki sposób jak oni. A i tak nie zdziwiłbym się, jakby to był jakiś "viral". Nieważne, o to przecież chodzi, żeby mówić o danej sprawie, więc przestaję.
-
Po pierwsze, "każe nie kończyć" to nie to samo co "nie każe kończyć". Po drugie, nie każe, a pozwala. Przecież nie jest tak, że autor nie użył znaku zapytania ani razu bo ktoś go zmusił. I po trzecie, można było zastosować inny szyk, żeby powtórzenie złagodzić a nie stawiać te dwa słowa obok siebie. A tak już zupełnie abstrahując, czepianie się ortografii, zwłaszcza wobec "kolegi po fachu" jest bardzo niskie (tak, wiem, ja też to robię). Przecież to nie jest trolowa przepychanka, a śmieszność tekstu widać i bez takich prymitywnych zabiegów.
-
Toż to PR-owski majstersztyk. Jestem pełen podziwu. Zazdroszczę talentu
-
Katoland
-
Katolandia
-
Gazeta Lubuska - attention whore
-
a ja sie ciesze bo na zachodzie takie rzeczy to norma
-
dawno nie było tematu brutalnych gier...
-
ja nie czytam brukowców, i osiedlowych dzienników, who cares. To że jednemu pacanowi z Polityki udało się zablokować wydanie gry to nie znaczy, że zaraz każdy taki artykuł ma być sensacja.
-
Jeśli Bioshock jest wizją artystyczną, jak się o nim mówi, to oznacza, że jest tekstem otwartym na interpretację. Co zaś oznacza, że interpretacja przedstawiona w Gazecie Lubulskiej jest tak samo uprawniona jak każda inna. Z interpretacją można się nie zgadzać, co nie znaczy, że jest fałszywa. Zresztą Bioshock nie niesie za sobą wyraźnego podsumowania. Generalnie jest to gra bez żadnego przesłania, co pozwala ludziom wyciągać takie wnioski.
-
January ma racje, a Dusia blefuje!
Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













