Xbox Live Arcade w skrócie - odcinek 4
Chime
W weekend miałem inne obowiązki, ale i tak wciąż pamiętałem, że jestem Wam winny przedstawienie gry, która pojawiła się w zeszłym tygodniu w Xbox LIVE Arcade. Jako bonus polecę Wam również jedną z pozycji, które niedawno trafiły do Xbox Indie Games. Co ciekawe, na zakup obu tytułów wystarczy mniej, niż 500 MSP.
Chime
To gra tworzona w ramach akcji wydawnictwa OneBigGame, o której już wspominaliśmy. Chodzi o to, że większa część pieniędzy zarobionych na grach, które biorą udział w akcji zostanie przekazana na cele charytatywne. Jasne, mogłaby to być jedynie reklama dla słabych pozycji, ale w przypadku Chime naprawdę trudno się do czegoś przyczepić.
Rozgrywka na pierwszy rzut oka przypomina Lumines, ale jednak jest dużo spokojniejsza. Nie wytłumaczę Wam tu wszystkich zawiłości, ale ogólnie rzecz biorąc chodzi o zbudowanie z dostępnych klocków bloków, które zajmą możliwie największą powierzchnię planszy. Każda zaliczona konstrukcja oznacza dodanie do linii muzycznej czegoś nowego. Na klocki nie działają prawa fizyki (nie spadają), więc warto szukać luk i odpowiednio je wypełniać.
Philip Glass, Moby, Markus Schulz, Paul Hartnoll z Orbital i Fred Deakin z Lemon Jelly udostępnili twórcom swoje utwory zupełnie za darmo. Różnią się one klimatem i tempem, ale każdego warto wysłuchać do końca, oczywiście z możliwie bogatą ścieżką instrumentalną, ale o to musicie zatroszczyć się sami.
Naprawdę nie chodzi tu o ratowanie świata, ale przede wszystkim o relaks przy ciekawej muzyce. Kombinatorzy na pewno postarają się o zdobycie wszystkich Osiągnięć, ale grę polecam każdemu. 400 MSP to nie majątek.Your Doodles Are Bugged!
Doodlesy to w zasadzie połączenie pomysłów, które znamy z Lemingów i World of Goo. Cel jest prosty - dostarczyć wymaganą ilość robali do fiolki (wszystko oczywiście ma podłoże fabularne!). Gracz może korzystać z magicznego mazaka i rysować na planszy schody, drabinki i wszystkie kształty, które pomogą mu w zaprowadzeniu skaczących kulek do celu. Wszystko zależy od strategii.
Trzeba myśleć szybko, ale nawet z pozornie beznadziejnej sytuacji zwykle uda się znaleźć wyjście. Czasem nazywa się ono Restart... Polecam, to jedna z tych gier, które mimo, że kosztują zaledwie 80 MSP i opierają się na bardzo prostym pomyśle, potrafią naprawdę wciągnąć.
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najstarsze
-
nufrequency 09.02.10, 11:19
Doodlesy dosc ciekawe, tylko rysowanie kontrolerem 0_o ? Machinarium z PC by sie przydalo, nie wiem na co MS jeszcze czeka...
-
chips_bekonowy 09.02.10, 11:39
Machinarium genialne ale szkoda, że tylko na raz :(
-
elmo.chan 09.02.10, 15:33
World of Goo, Zombie Driver i Machinarium by się przydało ^_^
-
don_simon 09.02.10, 16:40
Szkoda, ze w Polsce nie ma Live. P.S. Tak, nie znudzilo mi sie.























