Heavy Rain
Tym razem będzie krótko, ale konkretnie. Będący dziś w ciekawych rozjazdach Piotrek, poinformował właśnie, że Heavy Rain (zgodnie z wcześniejszymi plotkami) pojawi się na półkach 24 lutego!
Miło, że wreszcie mamy konkretną datę, bo dzięki temu Heavy Rain przestaje już jawić się jedynie jako tytuł majaczący "na horyzoncie". No i teraz wiecie już, na kiedy starać się o urlop. Najpierw 23 lutego atakuje Splinter Cell, a dzień później dzieło Quantic Dream. Posiadacze obu konsol..., oni to dopiero mają fajnie!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0
0 głosów




























Komentarze (81)
Albo peceta i PS3
1988+21=2009 hmmm... Postaral bys sie bardziej
zarówno H.RAIN jak i ALAN W. mogą okazać się bardzo dobrymi grami ale jakże różnymi od siebie pod kątem gameplayu, poczekamy zobaczymy.
thorus21: Słodko, Alan jest strasznie związany z HV, warto o nim wspominać w newsie o tej grze, prawda?
HR miało być
No i grafika Alana jest tylko dobra, to tyle
W HR już grałem jakiś czas temu w wersje demonstracyjną na pokazie ( co prawda tylko 3 sceny ) i podobało mi się, choć sterowanie nie należy do "oczywistych" ( szczególnie poruszanie się ) i pewnie trochę problemu sprawi na początku. W każdym razie jest to jeden z tytułów, które na pewno kupię. "Splinter Cell", też jest "must have", więc końcówka lutego zapowiada się naprawdę ciekawie.
@klenzan ...akurat ogólna grafa w tego typu grach imho nie jest najwazniejsza, wazniejsze jest oswietlenie, animacja, muza, praca kamery, ofkors jakby przy okazji w/w cech byla jeszcze super grafa to tylko sie cieszyć
Generalnie fajnie, tylko skąd ja wezmę fundusze na wszystkie interesujące gry wychodzące od stycznia do marca... Będę musiał wybierać..
Ĺ?wietna wiadomoĹ?Ä?. Trzeba sobie jeszcze zawczasu odĹ?wieĹźyÄ? Fahrenheita.
Akurat będę miał wolne 5 dni od dnia premiery
Jeszcze tylko gdyby zapowiedzieli edycję specjalną...
tommi, urządzimy zbiórkęna PS3 dla ciebie, już nie będziesz tak musiał jadem pluć na około.
kto pożyczy PS3 na parę dni w lutym ?
@tomi1988pl - HR na pewno nie jest dla "casuali" ( w cudzysłowie, bo nie lubię tego określenia ). Przede wszystkim ciężka atmosfera gry raczej nie będzie odpowiadać graczowi niedzielnemu. Na AW i HR czekam z niecierpliwością, nie mam zamiaru wybierać, obie gry w dniu premiery kupię, bo obie spodziewam się, że dostarczą mi bardzo dobrej rozrywki. @tytacz - Fahrenheita warto sobie odświeżyć, ale nie polecam go zestawiać z HR, to diametralnie inne gry i całe szczęście dla HR. Kontekstowe QTE o wiele lepiej w praktyce sprawdzają się niż po prostu kombinacje dziesiątek przycisków na dwóch ogromnych d-padach.
AW i HR to są zupełnie 2 inne gry... nie rozumiem jak można je porównywać ze sobą... A skoro Tomi pisze że Alan to Action Adventure, to można porównywać U2 i AW ;].
domi731 Alan Wake został anulowany przez Remedy w wersji PC.Przestań pisać bzdury na przyszłość, jak nie jesteś w temacie.
heh AW mozna porównać tylko do condemned, horror z fabułą.I like it.
W lutym wychodzi tez AvP3 killer horrorów fps.
no i dobrze żę w lutym dla nich Splinte Cell nie jest tak wielką konkurencją co była by w marcu Bad Company God War i chyba MAG więc lepiej dla nich.
en.wikipedia.org/wiki/Casual_game masz poczytaj -.- ....
@tomi1988pl, casual w branży określamy gry na chwilę, czyli takie, od których gracz może w każdej chwili się wyrwać, nie będą zbyt wciągające itp. Masz zupełnie mylne pojęcie tego co jest casual, gry na handheldy rzeczywiście na ogół są nastawione na rozgrywkę chwilową, ale R&C czy seria FF nie jest casualowa. CDN...
@tomi1988pl, (rozdzieliłem na dwa komentarze, bo znów system komentarzy jakieś błędy wyrzuca),...CD: Spędzasz przy nich więcej czasu, wciągasz się w fabułę itp. Właśnie dlatego nie lubię określenia casual, bo każdy rozumie je inaczej, jest strasznie śliskie. Poza tym zauważ, że R&C również poza tym, że jest wpisane w kanon platformowy, to jest action/adventure podobnie jak nadchodzący AW, wygląda inaczej, ma inną fabułę itp. ale to zbliżony gatunek. Zresztą mieszanie się gatunków i tworzenie hybryd coraz bardziej utrudnia klasyfikację gier, dlatego mi ja coraz bardziej odbiegam od rozstawiania gier "po kątach" i sztywnego klasyfikowania, również jeśli chodzi o casual. Casual coraz mnie nawet zaczyna się odnosić w stosunku do gier flash, o których można było zawsze powiedzieć, że są tego typu grami. Teraz taka klasyfikacja może okazać się błędna.
Przeraszam za flood, ale naprawdę nie mam pojęcia jak wpisać czasami komentarz, by nie wyskoczył "Internal server error".
Tak patrze, po raz kolejny komentarze tomiego są usuwane. Po co się tak ciągle męczyć, nie lepiej usunąć na stałe ten odpad?
moderacja dzisiaj dobrze działa
j_uk_dev: Po 1 - Pojawiaj się częściej na Poly
Po 2 - Nie warto odpowiadać tomiemu, on nienawidzi Sony, PS3, i uważa że każda gra na tą konsolę jest do d*upy, za to wielbi MS i Nintendo. Jego profil psychologiczny jest bardzo prosty
znam takich ludzi jak tomi (mających swoje - inne niż wszyscy - zdanie) osobiście i unikam ich jak ognia... Szkoda że tutaj nie dasię filtra założyć na to, żeby nie wyświetlać komentarzy od danej osoby
coś jak mute w chatach
Dla mnie premiera w sam raz.
Na filmwebie przeczytałem, że od 14 Grudnia zaczynają się jakieś pokazy Heavy Rain (nawet konkurs jest na filmwebie). Można spodziewać się czegoś ciekawego?
j_uk_dev, akurat wolę czytać Ciebie kiedy starasz się nam zwykłym konsumentom gier przybliżyć arkana i meandry tworzenie tychże
Szkoda faktycznie, że tak rzadko na Poly
W dzisiejszych czasach faktycznie ciężko rozsądnie dywagować o istocie "casualowości" gdyż mam wrażenie, że zaczęto tego słowa używać w parze z "wiewiórką" lub "cyklistami"
haha, cieszymy sie tomi, ze ty wiesz wszystko o HR
j_uk_dev : rozumiem, ze siedzisz w gamedevie?
@tomi - Codnamed tez byl czyms takim wiec nie jest nowoscia
AW to raczej taki wlasnie miks Codnamed i SH. Mnie martwi fakt ze moj brat czeka na ta gre, ale tylko dlatego ze naczytal sie o grafie i ilosci zakonczen... On nie poczuje glebi tego tytulu - a skad to wiem? Fahrenheita to nawet nie odpalil bo grafa byla za slaba...
Nie wiem dlaczego, ale HR strasznie przypomina mi klimatem Dreamweb. Ktos jeszcze tak ma?
a forza?
skoro gt5 to forza tez - tez 'symulator' ..
poza tym to wiesz... według Twojego tłumaczenia to bijatyki typu street Fighter to już tym bardziej casual (co nie znaczy, że ja twierdzę, ze są dla hardcore'owych graczy)
@averian1988, tak już od lat, co nie przeszkadza mi być też konsumentem
.
no to według tego co teraz dodajesz to KAŻDA gra to casual
w każdą może zagrać ZWYKŁY człowiek - sęk w tym że nie każdemu będzie się chciało robić 100%. A to nie o to chodzi
j_uk_dev : no ja robię małe kroczki w tą stronę
szkoda, że nie ma tu prywatnych wiadomości. Jeśli chcesz to odezwij się do mnie na maila: averian(at)o2.pl chętnie podyskutuję o gamedevie
tomi, no dobrze - każdy ma swoje pojęcie na temat gier casual. Ale za bardzo generalizujesz
Ja w ciemno kupuje Heavy Rain, a co do Alana Wake'a to poczekam na reviousy bo dla mnie to ciagle wielka niewiadoma. Skonczylem poprzednia produkcje studia Quantic Dream czyli Fahrenheit (Indigo Prophecy) na Xboxie 1 (tak tak na xboxie) i zrobila na mnie piorunujace wrazenie. Uwielbiam gry, ktore potrafia kreowac emocje. Co do tomiego1988pl to mam wrazenie, ze gdyby rodzice kupili mu wtedy na gwiazdke inna konsole to mialby zupelnie inny swiatopoglad. Wiec pozostaje zyczyc aby w tym roku pod choinka znalazl pudelko ze slimem
Hehe... Tomi, robisz się coraz bardziej żałosny. Thorus to pewnie Twoje konto też, i na Tomim piszesz koment, a na Thorusie odpisujesz, że się ze Sobą zgadzasz
Chciałem dołączyć się do dyskusji, napisałem komentarz, ale nie mogę go dodać. Ciężko z tą Polygamią. Internal Server Error.
j_uk_dev: moze uzywasz enterow lub adresow www?
@bsokol75, o enterach zostałem poinformowany wcześniej więc ich nie wrzucam ( poza tym wtedy pokazuje się "komentarz niedozwolony" i cała treść komentarza leci w nicość - dlatego zacząłem pisać "na brudno" ), nie jestem pewien z kolei czemu Internal Server Error się pojawia. Jest może jakiś limit długości komentarzy? Jakieś niedozwolone znaki? Ja zwykle się rozpisuje, więc może o to chodzi. Adresów www też nie używam ( wtedy błąd o spamie się pojawia i komentarz leci w nicość
).
Jak dla mnie idealnie trafili z datą premiery. Początek lutego zarezerwowałem dla P3 FES, a przy odrobinie szczęścia może i Wii dołączy w tym czasie
oj będzie się działo^^
Jeszcze raz, 1, 2, 3, próba komentarza w trzech aktach spisanego. Akt 1: Temat casual, nie-casual przewija się tu i tam w internecie i prasie branżowej i obecnie sam nie widzę żadnej definicji, której można przyklasnąć i powiedzieć "o to właśnie to!". Przede wszystkim wydaje mi się, że warto rozdzielić gry casual i graczy casual, bo to są jakby dwa odrebne elementy. Gra casual ( tutaj wyrażę moje zdanie, więc polemika wskazana ) moim skromnym zdaniem, to taka, która nie angażuje gracza, pozwala zabić czas, gra się fajnie, ale jak żona zawoła na obiad, mama każde odrobić lekcje, a pies zakrzyknie "chcę siku", to od tej gry odchodzimy bez większych emocji. Aczkolwiek znów tutaj pojawiają się wszelkie hybrydy, które potrafią nawet ze zwykłego Tetrisa uczynić grę, przy której czas szybko zleci i odczujemy ten "syndrom jeszcze jednego poziomu", więc nie ma tu nic 100 procent pewnego.
Akt 2: Z kolei określając kogoś graczem casualowym stajemy moim zdaniem przed o wiele większym wyzwaniem. Miliony osób grają w gry na facebook, z rozpędu powiemy - to casuale, ale podliczmy godziny jakie gracz gra w duże tytuły, a następnie takiego "casuala z definicji", który mimo, że sięga po grę rzadko ( bo przecież na tej farmie czy innym Mafia Wars nie musi siedzieć godzinami ), ale ostatecznie tych godzin mu się nazbierało. A co więcej, zapytasz "od kiedy grasz?", usłyszysz "a już jakoś od roku", a może i dłużej. To zupełnie nie pasuje pod definicje gracza casual ( idąc dalej, również nie pasuje to pod definicję gry casual ). Dlatego już wcześniej napisałem, że jestem daleki od tego rodzaju klasyfikacji. Może jedyny "wiążący" element jaki mógłbym uznać za klasyfikujący jest to jak bardzo dana gra angażuje lub jak bardzo dany gracz ( jeśli chcemy jego określić ) sam potrafi się zaangażować w różne tytuły. Z kolei jestem bardzo daleko od uznania gier, które po prostu są "user friendly" i łatwo w nie "wejść" z marszu za gry casual. Gdyby tak było, to wystarczy wziąć np. taki "Populous" w wersji na DS, który skomplikowaniem sterowania z każdej gry action/adventure uczyni "casual", a przecież samo takie stwierdzenie brzmi śmiesznie ( no i ten Populous jednak angażuje gracza ).
Akt 3 i ostatni: Obecnie w każdą niemal grę wchodzi się z marszu. Produkując gry obowiązkiem designera jest zaprojektowanie tutoriala, bo mało kto czyta instrukcję. Nawet umieszczenie sterowania na jednym screenie nie wystarcza. Gracza trzeba przeprowadzić przez każdy przycisk, każdą funkcję. Ale czy to źle? Nie. Czy casualowo? Też nie. Po prostu inaczej i właśnie "user friendly". Zresztą wspomniany AW to również będzie gra, w którą ot tak wskoczy każdy, kto grał w inne gry Action/Adventure TPP, bo w tej materii ( oczywiście oceniam po filmikach z gameplay, więc mogę się mylić ) nie wydaje się być inna niż U2, U1, Gears of War, inFamous, Prototype i dziesiątki innych tytułów łączących w sobie cechy gry AA w TPP. Z Heavy Rain nie będzie to aż tak oczywiste, bo gra to nie tylko QTE, ale również to "nieszczęsne" chodzenie, które spodziewam się będzie lekko irytujące dla części graczy. Jednak na pewno daleko jestem od zrównania słowa "casual" ze sterowaniem czy po prostu gameplayem "user friendly", bo jeśli tak postawić sprawę, to za 2-3 lata wszystkie gry będą "casual", bo w tym kierunku idzie game design. Projektanci próbują sprawić, by granie w daną grę było jak chodzenie dla człowieka, a żeby ten mógł skupić się na innych elementach, a nie walczyć ze sterowaniem czy właśnie problemami z gameplay.
zgadzam sie z tomim heavy rain to gowno za przeproszeniem leci film a my naciskamy odpowiedni guzik alanie czuc klimat noca walczymy o przetrwanie a rankiem zbieramy dowody przesluchujemy swiadkow itd dla mnie bomba
Nie mogę się doczekać. Po komentach od razu widać do kogo HR jest skierowane. Większość młodziutkich użytkowników uważa HR za dno, a większość starszych graczy za coś wspaniałego. Prawie jak konflikt pokoleń
Może to i lepiej? Ja jestem bardzo kontent, że Sony nie myśli tylko o kolejnych FPS;ach, a funduje nam w 2010 gry pokroju HR, GoW3 czy Last Guardian.
peace
Boże tomi, czy już posuwasz się do tego stopnia że zakładasz co chwila nowe konto tylko żeby sobie przytaknąć? Żałosne.
@averian1988 - tak z ciekawości, jakie to małe kroczki robisz, tzn. w jakim kierunku, programista, designer, grafik itp?
KLENZAN ja przygladam sie tej stronie codzienie i postanowilem zalozyc dzis konto poniewaz niemoglem tego przebolec ze ta strona jest opanowana przez fanboyow ps3 i nie jestem tomim mam wlasne zdanie
Hej ... jestem zawiedziona - tniecie wpisy tomi1988pl jakby był jakąś zarazą i nie mogę się doczytać za co te wszystkie gromy i utyskiwania na jego krótkowzroczność i silne ukierunkowanie na Nintendo
Chłopak jest młody (czytaj: niedojrzały), niedoświadczony i mało elastyczny... kto wie...może czytając mądre wpisy starszych kolegów coś się w nim wyprostuje. Sama jestem raczej wdzięcznym gościem i obserwatorem przy konsoli ale mam wiele szacunku dla inteligentnych komentarzy i wpisów niektórych kolegów z Poly ...
tomi i luki co za duet
Świetna wiadomość. Chyba naprawdę wezmę urlop na parę dni. Jestem tak ciekaw, co udało im się osiągnąć, że muszę kupić HR w dzień premiery.
luki1990 - widzę, że grałeś już w HR i AW. Gratuluję, HR masz 2,5 miesiąca przed premierą, a Alan nawet jeszcze nie ma daty premiery. Gdzie kupiłeś swoje kopie? Podaj namiary. (Dla niekumatych - mój komentarz to ironia...)
tomi - ty widzę też jesteś specjalistą z za przeproszeniem koziej dupy i także już grałeś w obie te gry.
Możecie się synki wypowiadać wtedy, gdy gry już wyjdą? W tej chwili to my możemy się domyślać, a nie wyroki dawać. No tak, przecież tomi i tak nie zagra, więc na jedno wychodzi.
@pentasilea:
Tu nie chodzi o jego sympatię do Nintendo (sam bardzo cenię ten korp), ale o to co wypisuje w kontekście Ps3 i wszystkiego, co z tą konsolą związane. Inna sprawa, że to nie jedyny user, który lekko mówiąc przegina. Wystarczy spojrzeć do tematu o Halo
tomi... ta gra jest po prostu zbyt ambitna dla ciebie, kompletnie nie rozumiesz czym jest. Wydaje mi się że dla ciebie stworzone są właśnie gry takie jak Duke Nukem czy Gears of War, mało wymagające umysłowo.
@Thorus: Nie, God of War jest skierowany to ludzi którzy znają angielski. Dochodzi dobry system walki, i charakterystyczna brutalność.
@wasylhh, jakto nie gralismy? Zagraj sobie w Fahren...blablabla.
thorus21: Jakbyś grał w któregoś GOW'a to wiedziałbyś że gameplay składa się z dużej ilości walki (która oczywiście wymaga więcej niż wciskania jednego przycisku), sporej ilości chodzenia/skakania i zadowalającej ilości zagadek logicznych. Można zakładać że podobnie będzie w trójce. Natomiast tomi jak zwykle na długo przed premierą gry doskonale wie jak będzie wyglądać, ma chyba wtyki u samych developerów, dotyczy to zarówno Alana jak i HR.
A jak niema wtyków to po prostu... bzdurzy i zmyśla jak zwykle.
rastaman tak akurat bylem na targach w nieczech i gralem w heavy rain i tam tylko naciskasz przyciski i nic wiecej i leci filmik dla mnie zenada jak tworcy mysla ze mnie zaurocza tylko grafika to sie myla no moze jedynie twarze postaci byly dobrze zrobione a reszta slabe ogladalem trailery alana i gameplay i czuc klimat tworcy mowili ze nie beda nam dalej pokazywac filmikow bo w alanie jest najwazniejsza fabula i nie moga jej zdradzic wiem co bedzie lepsze
Nie pojmuję, jak można spłycić HR do QTE. Jak ktoś nie widzi w tej grze nic innego jak tylko nudne (haha - no jasne że nudne, przecież jak zaczynają gadać w grze - albo O ZGROZO - coś trzeba przeczytać, to się daje "skip" żeby można było dalej napie...ać) cutscenki poprzeplatane QTE to jest mi go żal.
Nie możecie po prostu ignorować tych idiotów? W każdym temacie o PS3 to samo - 21 letni niedorozwój ubolewa nad brakiem PS3 i żeby się pocieszyć wychwala po niebiosa każdą grę ze swoje ukochanej konsoli (zapewne rozmawia z nią i kładzie na kolanach pisząc komentarze na Poly, by mogła czytać komplementy na jej temat). Nawet ne chce myśleć co on ze swoim xpudłem robi w nocy...
drcrauser najbardziej smieszy mnie to ze bardziej mi sie podoba alan od heavy rain to ludzie mowia ze podadza mnie na policje i ze jestem idiota a jak wy mi sie podobal bardziej heavy rain to wym byl wspanialy i wychwalany pod niebiosy
Bo to jest właśnie sedno sprawy na Poly, nie możesz mieć własnego zdania, napiszesz że wolisz grę A, a gry B nie lubisz to zostajesz zjedzony przez tych co lubią grę B.Mnie akurat ta gra w ogóle nie obchodzi i nie wypowiadam się.xypsylon uważaj bo ci żyłka pęknie Ha ha.
2010 = 4 mega gry, potencjalnie kazda gra roku.
god of war III czyli epicka rzeznia, the last guardian czyli gra epicka, gran turismo 5 czyli najlepsze wyscigi, heavy rain czyli gra przelomowa.
pieknie bedzie.
tomi ale HR nie polega na tym że leci film a ty klikasz guziki, jest to element rozgrywki. Przez resztę czasu sami sterujemy postaciom i nadajemy jej zachowania wpływające na fabułę.
Mnie śmieszy ocenianie, która z gier się podoba a) przez pryzmat platformy, b) przed zagraniem, a z komentarzy niektórych wynika, że niektórzy na temat HR i AW mają wiedzę nie mniejszą niż sami deweloperzy
Zadziwiające.
HA dzień po urodzinach
@wooyek, styczeń, Mass Effect 2 i pozamiatane do końca roku z małą przerwą na Heavy Rain ; ).
wooyek ja cię takie gry bawią to powodzenia.
Boże fanboje X`a nie mogę znieść myśli, że jakaś dobra gra nie wychodzi na Xbox`a...Powiedzmy, że Alan Wake będzie dobry (choć póki co twórcy pokazują elementy rozgrywki mijające się z zagadkami), ale nie jeździjcie po Heavy Rain (którego twórcy notabene też pokazują tylko elementy akcji). Więc sytuacja ta sama, ale dla tomiego i innych ps-hejterów Heavy Rain jest do dupy, a Alan Wake jest świetny. Ogarnijcie się, bo przecież wiadomo, że te gry nie będą opierać się wyłącznie na akcji.
tomi, ale sam widzisz, nawet z zapowiedzi Piotrka Gnypa, że to NIE będzie gra składająca się z QTE, a te jedynie przybliżać nam będą realistykę ruchów postaci. Zamiast jednego przycisku odpowiadającego za czynność mamy sekwencję. Nic w tym złego, a kubek z mlekiem zawsze można upuścić. Jak w życiu.
Nie ma co się spinać. Ludzie, którzy twierdzą, że to QTE nie mają pojęcia, o czy mówią i prawdopodobnie nie widzieli na oczy Fahrenheita. Tyle.
Co do QTE to niestety kontrolery jakimi sie obecnie poslugujemy sprawdzaja sie w prostych akcjach typu ruch do przodu/tylu/w bok w 2/3 wymiarach, strzal, skok itp. Jak za pomoca pada/klawiatury/myszki poradzisz sobie z akcja np. wlozenia reki do kieszeni, podniesienia rak do gory, zalozenia plaszcza czy poglaskania syna po glowie?. Jak grana postacia analogiem pokazesz strach, zlosc, gniew?
Heavy Rain to, jak ktos slusznie zauwazyl, nowoczesna przygodowka. Zamiast standardowego menu z opcjami typu Go, Look, Examine itd. Zamiast wyboru wariantu dialogow sposrod kilku dostepnych opcji autorzy zastosowali kontekstowe "QTE" (z braku lepszego slowa). Jak to sie sprawdzi zobaczymy. Wierze, ze dzieki temu w grana postac bedzie mozna sie lepiej wczuc, a sama rozgrywka bedzie plynna i naturalna tak bardzo jak sie da.
W Fable 2 emocje okazuje się pierdzeniem i bekaniem?
Niestety ;p