W Final Fantasy XIII nie będzie miast, bo za dużo z nimi roboty?
final fantasy xiii
Wiadomo, że japońskie gry RPG odróżniamy od zachodnich nie tylko ze względu na system walki, ale też całą masę zagadnień związanych z prowadzeniem fabuły i otwartością świata. W wywiadzie zawartym w promującym Final Fantasy XIII albumie, tym z którego pochodziły choćby materiały dotyczące wersji gry na PS2, jeden z twórców miał stwierdzić, że najnowsza odsłona serii będzie liniowa, bo przedstawienie miast na dzisiejszych konsolach było niemożliwe.
Że co?
Przez "miasta" rozumiemy tutaj miejsca z dużą ilością postaci, oferujące zadania poboczne etc. Przytaczany cytat jest tłumaczeniem tłumaczenia fragmentu wywiadu, więc masa rzeczy mogła zniknąć między słowami, ale wypowiedź brzmi tak:
Liniowośc gry wynika z faktu, że przedstawienie miast i tak dalej, jak to robiliśmy wcześniej, było niemożliwe do zrobienia na konsolach HD - za dużo z tym roboty.
To brzmi tak niewiarygodnie głupio, że nie jestem w stanie uwierzyć, że to prawda. Gry z serii Final Fantasy od dawna są kobyłami upychającymi na płytach masę treści i nie wyobrażam sobie, że teraz wraz z rozwojem grafiki, mocy obliczeniowej, pojemności nośników, zrobienie miasta z różną ilością wątków pobocznych to "za dużo roboty".
BioWare czy Bethesda jakoś nie mają z tym problemów.
Na temat liniowości Final Fantasy XIII w wywiadzie dla holenderskiego Official PlayStation Magazine wypowiedział się także producent gry Yoshinori Kitase:
Jak wiecie, świat gry składa się z dwóch części: Cocoon i Pulse. W Cocoon dostaniecie grę RPG z mocną fabułą. Pulse to z drugiej strony dzicz, gdzie gra stawia nacisk na eksplorację i liczne misje poboczne. Bez zadań pobocznych gra liczy sobie 60 godzin. Jeśli odwiedzicie Grand Pulse aby wykonać zadania poboczne, będziecie zajęci przez długi czas. Możecie grać w te misje aby zdobywać punkty Cystarium, więc generalnie gra nie ma końca.
Pochodząca z dłuższego wywiadu, podpisana imieniem i nazwiskiem wypowiedź jakoś bardziej mnie przekonuje niż jedno skrótowe, zagubione w przekładach, zdanie streszczenia. I uspokaja. No chyba, że rzeczywiście, część w Cocoon to będzie jeden wielki ciąg walk z liniową historią, a w wątki poboczne będziemy się bawić w Pulse.
[via Sankaku Complex i Final Fantasy XIII-net]
Konrad Hildebrand
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0 głosów
































Komentarze (36)
BUHAHAHAHAHAHA Jakże to zabrzmiało. 'Za dużo z tym roboty.' No ale w sumie racja. Przecież robią to za darmo...
"przedstawienie miast i tak dalej, jak to robiliśmy wcześniej, było niemożliwe do zrobienia na konsolach HD" - dobrze chociaż, że wytłumaczyli, iż nie chodzi o brak mocy, tylko lenistwo
I tak w Dżaponii gra będzie na szczycie listy najlepiej sprzedających się gier roku więc po co się przemęczać ?
To chyba wypada się cieszyć że chciało im się w ogóle ruszyć i zrobić chociaż liniowa wersję gry
SquareSoft skończył się po fuzji z Enixem, od czasu PS2 wydają same śmieciowie gry jadące na legendzie FF7 i 8. Eh, pamięta ktoś jeszcze cudowne Legend of Mana na plejaka?..
Szczerość FTW
Heh :]
Jeżeli gra sie sprzeda na rynku zachodnim to tylko dlatego ze jest to Final Fantasy podobnie było z resztą z Residentem
w psx extreme jest recenzja japonskiej wersji FFXIII - jeszcze nie skonczylem czytac, ale po tym co przeczytalem, to sie zastanawiam, czy w ogole w to zagram
dla mnie FFXIII umarło, to będzie 1y final w którego nie zagram...KONIEC....co to za wymówki? OMG! ich chyba pochlastało....50GB na płycie to za mało by upchać miasta? no chyba, że cięli grę na potrzeby X360...Dzięki $$$ Bill $$$
co sie dzieje z japonskimi developerami i ich wielkimi markami? nowy tekken, resident, decil may cry 4, soul calibur a teraz final - czy tylko mnie sie wydaje ze tylko poprawiają grafike i jadą na popularnosci poprzedników? Obym sie mylił
w takim momencie az chcialoby sie miec przerobiona konsole i sprawdzic czy ta gra nadaje sie do kupienia xD kocham finale ale jak to kupie i sie okaze chlamem to chyba wysle waglika SE
Juz w poprzednim wpisie o tym mowilem
Z dnia na dzien jest coraz gorzej. Jakims cudem w Lost Odyssey udalo sie zrobic miasta i gra zle nie wygladala.
Dla mnie garunek jrpg umarł juz jakis czas temu - jest kompletnie archaiczny, w ogóle się nie rozwija, nie nadąża za rozwojem konsol, brak nowych pomysłów, szkoda...
"...Możecie grać w te misje aby zdobywać punkty Cystarium, więc generalnie gra nie ma końca." gorzej jeśli okaże się, że te zadania poboczne to "idź i ubij xyz" i to takie nieskończone jak w MMO...
troszkę to smutne, co prawda ostatnio grałem w FF7 i FF8, ale z tego co pamiętam tworzenie olbrzymich miast molochów z niesamowitą architekturą w niesamowitym klimacie mieli japończycy we krwi, wystarczy spojrzeć na byle anime czy mange.. latające miasta, podziemne miasta, steam-punkowe miasta, cyber-punkowe miasta.. trudno mi uwierzyć że nagle się z tego wycofali..
W sumie Pulse to jedna wielka dżungla, no to co robić :p Versus będzie odwrotnością, wszystko będzie w dużych miastach ^^ przynajmniej tak wynika z trailerów
Tak, te misje poboczne w finalu polegają wyłącznie na zabiciu przeciwnika lub grupki przeciwników.Istnieje granica zdobywania punktów crystalium , gra wtedy się szybko nudzi. W grand pulse nie ma żadnych wątków pobocznych! Polecam white knighta, daje on możliwość grania w multi( tworzenie własnych miasteczek, robienie wspólnie questów itp).
CO śmieszne...Taki skazany na pożarcie WHITE KNIGHT CHRONICLES może się okazać w ogólnym rozrachunku grą lepszą od przereklamowanego bubla - FINAL FANTASY
@kapitantrzustka Sama gra zajmuje 6 GB! Sześć. Tekstury/muzyka/głosy/plansze,itd. Pozostałe 30GB to FILMIKI. Głównie te na silniku gry tylko zrobione na PC w lepszej jakości + "normalne" CGI. I nie tylko miast im się nie chcialo, nawet angielskich napisów nie dali do wersji międzynarodowej - bo "miejsca brakło" LOL. (A na BR zostało sporo ponad 10 GB wolnego miejsca....) Square d%%^^ daje i tyle...
Denerwują mnie takie tłumaczenia. Obrażają mnie. Ale grę i tak kupię. Preorder złożony
. Jak skończę to i ME2 to może sięgnę po WKC.
Japońskie gry "RG"? Pierwsza myśl - Rogue Galaxy. Ogarnęlibyście się w końcu z tymi literówkami.
Anonim1979 - kolo ze Square zdradził ich sekret..gra miała powstać na PS2 => stąd 6gb kodu, poprawili modele postaci, dodali trochę postprocessingu, ale tekstury i bidne otoczenie, zostały...Dodali 1200GB filmów by być bardziej "modern" i voila...a frajerzy i tak kupią..W końcu to FF..13...mam nadzieję, że dla portfela square-enix pechowe...
dalej - " [...] przedstawienie miast na dzisiejszych konsoli było niemożliwe. Że co?" No to ja pytam - ŻE CO?
@simon_x - recenzji z psx extreme nie brałbym sobie zbytnio do serca. FF10 też został w tej gazetce zjechany, a okazał się dla wielu hitem na miarę FF7. Tak samo Persony, absolutnie topowe jrpg nigdy nie dostały w tej gazetce zbyt wysokich not. Mało tego, pamiętam jak przy okazji recenzji Persony 4 recenzent jako wadę podał słabe zakończenie. Szkopuł w tym, że odblokował on zakończenie ,,Bad" które ucinało jakeś dwadzieścia godzin gry, prawdziwych finałowych bossów i o ile dobrze pamiętam jeden dungeon - ogólnie mówiąc, właściwą i naprawdę cudowną końcówkę gry. Gościu nawet nie pofatygował się, aby na necie sprawdzić opis przejścia gry w cel upewnienia się czy czegoś nie przegapił. Reasumując - gazetka czasami śmierdzi amatorszczyzną i sugerowanie się tylko nią przy decyzji o zakupie FF13 to błąd.
Sprawdzone wlasnoocznie (nie do końca własnoręcznie)
Z tego co zrozumiałem/dowiedziałem się nie jest zła, tylko ze może ja już za stary jestem ale straszliwie to wszystko "kawaii" poprzeplatane z emo akcjami i patosem.
ta gra to:
filmik
walka
korytarz
filmik
walka
walka
filmik
filmik
korytarz
...
No i tyle... Na serio.
A filmików/przerywników jest więcej niż w MGSie. Mówili mi ze po 40h to się zmienia i coś tam otwartego świata jest ale...
Jako wielki fan FF ta gra mnie straszliwie zawiodła szczególnie chyba na fabule
Seria FF zalicza zjazd w dół, najgorsza część. Miasto jakieś dorzucą pewnie w DLC, teraz to takie modne, zrobić coś, nie dać i sprzedać drugi raz...
Mi tam pasuje taki epicki, wzruszający film, z okazyjnymi walkami i elementami RPG
A jak jest tym razem? Będzie można grać po obejrzeniu końcowego filmiku?
''@simon_x - recenzji z psx extreme nie brałbym sobie zbytnio do serca. FF10 też został w tej gazetce zjechany, a okazał się dla wielu hitem na miarę FF7. Tak samo Persony, absolutnie topowe jrpg nigdy nie dostały w tej gazetce zbyt wysokich not. Mało tego, pamiętam jak przy okazji recenzji Persony 4 recenzent jako wadę podał słabe zakończenie. Szkopuł w tym, że odblokował on zakończenie ,,Bad" które ucinało jakeś dwadzieścia godzin gry, prawdziwych finałowych bossów i o ile dobrze pamiętam jeden dungeon - ogólnie mówiąc, właściwą i naprawdę cudowną końcówkę gry. Gościu nawet nie pofatygował się, aby na necie sprawdzić opis przejścia gry w cel upewnienia się czy czegoś nie przegapił. Reasumując - gazetka czasami śmierdzi amatorszczyzną i sugerowanie się tylko nią przy decyzji o zakupie FF13 to błąd.'' twojej glupiej gadaniny nie bral bym sobie do serca
Nie wiem do czego oni zmierzają z tymi nowymi grami? Po to "nowe" konsole czy pecety mają ogromne możliwości obliczeniowe, płyty blue-ray itp. żeby gry stawały się coraz prostsze i głupsze?! Z tego co już słyszałem o nowym FF to jest to w praktyce jeden długi korytarz, w którym cała fabuła i akcja dzieje się od walki do walki plus trochę filmików. Nie ma to jak next-genowa rozrywka
FF13, jaki został wypuszczony jest tylko namiastką tego, czym mógłby być jako ex PS3. Został ograbiony z tylu rzeczy, że to aż nie fear...Obcinanie, obcinanie,obcinanie
. Ale SE potrzebuje pieniędzy, po części trudno ich za to winić.
No, w Assassin's Creed powstają coraz lepsze miasta, oby było jeszcze lepiej w kolejnej części.
Chodziło o czas i tyle, gre robili tak długo zresztą sam dev. przyznał że wyciętych materiałów jest tyle że starczyło by na kolejną gre. Zapewne w tych wycinkach są miasta. W Lost Odyssey są i nie ma z tym żadnego problemu.
@cthulhu po ukończeniu fabuły zdobywamy ostatni poziom crystalium i potem możemy wrócić z powrotem do ostatnich miejscówek albo do grand-pulse.
Polski język trudna język dla KH
Wow a gdzie komentarz malinowego? ;D Jestem zaskoczony.