Komentarze (46)
-
Tomek jak ostro
! Zglina approve!
-
5+min zeby wlaczyc mecz? To zawsze tak dlugo trwa?
-
sami hejterzy... Co za świat...
-
Do shewie i nanobot'a Każdy jest mądry jak widzisz czyjeś błędy. Założę się że też mieliście mecze gdzie daliście wielkiej plamy i wiązanka pewnych słów poleciała. Chętnie z wami zagram i zobaczę waszą grę mój nick CapitanProphet.
-
Słaba gra jest słaba i tyle - sam wiem po sobie jak czasami nie idzie.
Ale materiał nawet nawet - mieliście lepsze
-
Numer ze smokiem był epicki.
Niestety statystyki są rzeczą, która w LoLu psuje mnóstwo zabawy. Ludzie tak bardzo boją się przegrywać (żeby im elo nie spadło lub nawet ratio) że reagują bardzo emocjonalnie, kiedy w ich przekonaniu z czyjejś winy zwycięstwo w meczu staje się zagrożone. W tym względzie trudno nazwać LoLa rozrywką, rzeczywiście bliżej mu do sportu i to szczególnie "niebezpiecznego emocjonalnie" z uwagi na losowe teamy w solo q.
Choć niektórzy z ragowaniem sporo przesadzają. Ja ostatnio po raz pierwszy grałem LeBlanc (w normalu) i poszedłem z Lee Sinem na bota, ponieważ Caitlyn bardzo chciała iść na mida przeciwko Tristanie. Tymczasem Lee Sin chyba zapomniał że nie jestem supportem i od pierwszych minut zaczął ostrą walkę przeciwko 2 gościom z pełnym hp. Zginął parę razy i zaczął najeżdżać na mnie, że to ja jestem winny jego śmierci i żeby mnie zaraportować. A wystarczyło, żeby grał po prostu ostrożniej, harrasował typów i rzucał się na nich tylko gdy hp spadnie im do pewnego poziomu. Nie, musiał grać jak bohater i oczywiście znaleźć sobie kozła ofiarnego. Niestety takich graczy w LoLu dostatek. -
Uzupełniając dyskusję na temat teamplayu, dość często niestety zdarzają się gracze, których nie interesuje nic poza czubkiem własnego nosa.
Ostatnio wylądowałem Wukongiem na solo topie przeciwko dwóm mocno harrasującym przeciwnikom i straciłem wieżę w 10 minut tylko dlatego, że gość który miał być ze mną na topie nie informując wcześniej nikogo poszedł junglować i gdzieś miał to, co dzieje się na lejnie. Oczywiście nie zrobił ani jednego skutecznego ganku za to nie sposób wytłumaczyć mu było, że junglowanie ma sens tylko w meta gdzie obie drużyny mają junglera. W przeciwnym razie na topie konieczny jest mocny champion, który jest w stanie udźwignąć grę solo przeciwko dwóm innym na raz. A u nas nikt nie był na to przygotowany.
Inna sytuacja to kiedy dwóch dystansowych czempionów nagle idzie na jednego lejna ("jesteśmy premade") i nie obchodzi ich, że dwóch melee jest harassowanych na śmierć na innym lejnie. Prośby o jednego dystansowca na każdym lejnie, aby być w stanie lepiej kontr-harassować są ignorowane. Takie sytuacje to najczęściej przegrana całej drużyny, niezależnie od wysiłków pojedynczych graczy. Prawdziwą przyjemnością jest, kiedy zdarzy się team, gotów słuchać siebie nawzajem i w razie konieczności na przykład zamieniać się lejnami. -
@kmh
Najwyżej jeżeli będzie trzeba stworzy się konto na EUNE i będę z wami nabijał levele na tym koncie. Przyda mi się 2 konto na innym serwerze ^^ Jakby co to jakieś info i się zbierzemy nie ma problemu. Druga mała rada => Jeżeli chcesz grać leoną jako support to bierz spelle: flash, heal (pomagasz ad carry w tf na bocie swoim healem) albo heal i Clairvoyance (CV jest bardzo dobrym spelllem dla całego teamu + heal dla was choć nie masz typowo spelli do ucieczki). Ignite i flash nie jest dobrym wyborem, bo w żaden sposób nie pomożesz Tomkowi w walce jedynie możesz użyć stuna i ult. -
od tej gry można dostać niezłej nerwicy
-
Ale zrąbaliście z tym smokiem
Myślałem, że ja niesamowicie noobię, ale czasem dobrze jest jak ktoś Cię dowartościuje
Dzięki, panowie.
Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

















