Konrad Hildebrand

Aliens vs Predator - recenzja

Konrad Hildebrand
15.02.2010 16:01
A A A Drukuj
AvP okładka PS3 AvP okładka PS3
Pecetowe Aliens vs Predator z 1999 zapisało się w historii na kilka sposobów. Jedni szaleli w trybie dla wielu graczy, inni truchleli ze strachu podczas grania w kampanię Marine. Najnowsza produkcja Rebellion oferuje sentymentalną podróż w przeszłość, ale zdaje się, że niewiele więcej.

Wszystko jest tutaj znajome: trzy oddzielne kampanie w trybie dla jednego gracza, po jednej dla każdego gatunku: ludzi, Obcych i Łowców. Rozgrywka w każdej z nich ma inaczej rozłożone akcenty i w gruncie rzeczy stanowi oddzielne gry. Kampania Marine to horror, a dwie pozostałe to dwa różne podejścia do zabawy w podchody. Alien to walczące o przetrwanie zwierzę, a Predator po prostu urządza sobie polowanie i bawi się swoimi ofiarami.

Niestety, fabuła nie zajmuje w grze najistotniejszego miejsca i stanowi jedynie pretekst dla rozgrywki. To po prostu kolejna opowieść o złych knowaniach korporacji Weyland-Yutani, której zabawa z xenomorphami ponownie wymyka się spod kontroli. Gracz najpierw jako Obcy uwalnia królową i zamienia okolicę w ul, następnie jako Marine stara się zapanować nad sytuacją, a w skórze Predatora posprzątać cały ten bałagan - tak się złożyło, że ludzie przy okazji zbezcześcili prastarą świątynię Łowców. Sporo jest tu nawiązań do filmów i komiksów, czy wręcz cytatów z poszczególnych scen. Twórcy nie zdecydowali się przepleść wątków poszczególnych kampanii, które mimo toczenia się w tych samych lokacjach stanowią zamknięte całości - można zapomnieć o tym, że to co zrobi się w jednej ma jakiś wpływ na to, co dzieje się w drugiej, trudne też doszukać się spojrzenia na jakąś scenę z kilku perspektyw. A szkoda, bo możliwości jest tu wiele.

Grając jako Obcy gracz zdobywa dodatkowe punkty za wystawianie bezbronnych ludzi facehuggerom. Jakże inaczej by się grało, gdyby ilość zakażonych miała wpływ na to, z iloma przeciwnikami musi radzić sobie Marine. Zamiast tego Rebellion przez cały czas prowadzi gracza za rączkę, bardzo trudno jest się tutaj zgubić czy zaciąć na dłużej niż dwie minuty. Momentami fabuła jest prowadzona bardzo staromodnie - zwłaszcza w kampanii Obcego i Łowcy. Zamiast pozwolić graczowi grać, twórcy bombardują go przerywnikami filmowymi, aby mieć pewność, że żaden szczegół śladowej fabuły mu nie umknie. Jakby od 1999 roku w grach FPP nie przydarzyły się takie tytuły jak Half-Life 2 czy seria Call of Duty.

Aliens vs Predator

Odgrzewane danie w trzech smakach

Nie ma tutaj zbyt wielu emocjonujących, zapadających w pamięć momentów - chlubnym wyjątkiem jest scena z dyskoteki, czy początek kampanii Obcego. Brak też wyrazistych postaci na miarę Ellen Ripley czy Machiko Noguchi. Daniem głównym Aliens vs Predator stają się więc emocje jakie twórcy chcą wzbudzić w graczu. W kampanii ludzi jest to strach, Obcego - zezwierzęcenie, Łowcy - dreszcz polowania.

Co było pierwsze?

W świecie praw autorskich i licencji nic nie dzieje się przypadkowo. Choć jako pierwszy w lutym 1990 roku pod szyldem AVP ukazał się wydany przez Dark Horse komiks opowiadający o wydarzeniach na planecie Ryushi (wydany także w Polsce przez TM-Semic), to kilka miesięcy później do kin trafił Predator 2. Pod koniec filmu znalazła się scena w której główny bohater natrafia we wnętrzu statku Łowcy na czaszkę Obcego. Prace nad filmem i komiksem trwają odpowiednio długo, można więc przypuszczać, że dysponujący prawami do licencji Fox podjął decyzję o crossoverze odpowiednio wcześnie i dogadał się z wydawcami z obu mediów w tym samym okresie.

Potem pojawiły się gry (pierwsza na SNESa w 1993 roku), kolejne komiksy, książki, aż wreszcie dwa kompletnie nieudane filmy. Trzeci podobno już w drodze. Niestety.


W przypadku gry Marinem nie ma wątpliwości - gra nadal straszy, tak jak kiedyś. Robi to co prawda głównie dzięki najprostszemu "efektowi bu", a schemat pusty korytarz - obcy - pusty korytarz bardzo szybko się zużywa, ale przez pierwszą część kampanii nawet na najniższym poziomie trudności nieznośne napięcie jest obecne. Być może mam naprawdę słabe nerwy, ale nie byłem w stanie grać więcej niż misję podczas jednego posiedzenia - co jakiś czas musiałem sobie zrobić przerwę, upewnić się, że słońce nadal świeci i dopiero wrócić do grania. Cześć poświęcona błąkaniu się w skórze żołnierza zdaje się być najbardziej dopracowana pod względem narracyjnym - więcej się tu dzieje, jest kilka zwrotów akcji, zawsze można dowiedzieć się czegoś nowego ze zbieranych nagrań. Niby nic nowego, ale nerwowe pikanie wykrywacza ruchów zawsze robi swoje i jest warte poświęcenia tych trzech godzin.

Zezwierzęcenie Obcego to ciekawe doświadczenie. Gdy wydawałem bezbronnych cywilów na pastwę facehuggerów, czy zabijałem laboranta w początkowej fazie gry, czułem się jakbym rzeczywiście był częścią roju, prostym narzędziem, które wykonuje polecenia królowej i nie myśli o niczym innym. Przejmujące uczucie, które jednak szybko ustępuje rutynie, gdy okazuje się, że męczenie cywili nie ma większego znaczenia. Niestety przez większość kampanii gracz pozbawiony jest towarzystwa innych xenomorphów i w pojedynkę kombinuje, jakby przy użyciu sprytu i umiejętności łażenia po ścianach załatwić po kolei wszystkich przeciwników.

Gra Łowcą sprawiła mi największy zawód. AVP w dostarczaniu dreszczu polowania nie ma startu do Batman: Arkham Asylum. Tam każdy skradankowy etap był tak zaplanowany, aby dać graczowi masę różnych sposobów na pozbycie się przeciwników. Pozwalał zająć różne pozycje, przemieszczać się szybko z jednego końca na drugi. Sprawiał wreszcie, że wzbudzany przez Batmana w drabach Jokera strach był niemalże namacalny. Tutaj niestety Łowca nie dostał zbyt wielu okazji do popisania się swoimi umiejętnościami. Podobnie jak Człowiek Nietoperz, Predator również dysponuje całkiem szerokim arsenałem gadżetów, ale nie jest on tak zróżnicowany - poza minami i przynętami, reszta to po prostu różne sposoby na eliminacje przeciwników na odległość. Na obcych nie działają już jednak żadne sztuczki i tutaj Łowca musi się przerąbać przez ich hordy siłą.

Aliens vs Predator

W obcym towarzystwie

Więcej o naszych wrażeniach z trybu dla wielu graczy możecie przeczytać tutaj.

Miałem dosłownie kilka godzin na zaznajomienie się z trybem dla wielu graczy. O ile różnego rodzaju deathmatche były chaotyczną siekaniną, której pełno w innych grach, tak tryby Infestation i Survivor, mimo że również mało odkrywcze, dostarczały masę zabawy. Zwłaszcza ten pierwszy - obserwowanie, jak szybko polowanie na jednego Obcego przemienia się w rzeź niedobitków Marines jest emocjonujące, a świadomość bycia żołnierzem, któremu udało się przeżyć atak zgrai stworów daję masę satysfakcji. Survivor to klasyczna Horda, gdzie czterech graczy stawia czoła kolejnym falom xenomorphów i dostarcza frajdę w gruncie rzeczy tylko dzięki ubraniu w znaną licencję, zaostrzając apetyt na Aliens: Colonial Marines, gdzie tego typu rozgrywka powinna być znacznie bardziej dopracowana i urozmaicona.

Straszną nudą okazał się być tryb Predator Hunt. Punkty tutaj dostaje tylko ten gracz, który aktualnie przebywa w skórze Łowcy. Reszta poluje na niego, a ten kto go zabije, sam staje się łowcą. Trudno jest tu o kooperację, skoro każdy sam pracuje na własny rachunek, a rozgrywka wlecze się niemożebnie. Być może jest to tryb dla bardziej cierpliwych graczy.

Werdykt

Gdybym chciał być brutalny, mógłbym napisać, że Aliens vs Predator z 2010 roku to ta sama gra, co z 1999, ale z podrasowaną grafiką i kilkoma zmienionymi elementami, które nie wprowadzają żadnej istotnej rewolucji. I można to traktować jako zarzut, ale dla wielu osób będzie to po prostu zaleta - wiedzą czego się spodziewać i dokładnie to otrzymają.

Gra wyraźnie kierowana jest do osób, które uwielbiają drugą część Obcego i pierwszego Predatora, w żaden sposób nie poszerzając ram uniwersum. Sam strasznie lubię ten świat, zwłaszcza sposób w jaki urósł na stronach komiksów i momentami ziewałem nad co bardziej ogranymi rozwiązaniami. Jeżeli jednak tęsknicie za starymi dobrymi czasami, czy też nigdy wcześniej nie mieliście okazji postrzelać z karabinu pulsacyjnego czy pobiegać po ścianach, to powinniście znaleźć w Aliens vs Predator kilka godzin porządnej rozrywki. I niewiele więcej.

Aliens vs Predator oceniaczka

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Komentarze (76)

  • lethal_doze

    Oceniono 17 razy -1

    kolejny flagowiec po OF z PC robi wtopę na konsolach?

  • lubiemajonez

    Oceniono 16 razy 8

    Pojechaliście z oceną końcową i dobrze. Lepiej ocenić zbyt surowo niż zbyt pochlebnie.

  • ringr

    Oceniono 8 razy 0

    @nadgnilykangur: /6, aż tak zła ta gra nie jest. Ja bym bardziej zastanowił się na czymś innym- czy naprawdę ta produkcja przedstawia podobny poziom do MAG (identyczna ocena)? Sama ocena mnie nie dziwi- już po demie dało się zobaczyć, że nie wszystko wyjdzie jak powinno.

  • dzida.laserowa.

    Oceniono 41 razy -25

    Ktoś w ogóle przy zakupie gry bierze pod uwage jakiekolwiek recenzje????

  • daram

    Oceniono 51 razy -35

    o boże kolejna recka z okładką ps3

  • kmh

    Oceniono 8 razy 6

    kangur: skala jest szkolna - "W recenzjach używamy szkolnej skali. Gra z oceną 1 po prostu nie działa. Ocena 2 oznacza, że produkt nie jest wart kupienia. Od 3 tytułem można zacząć się interesować. 4 to gra dobra, 5 bardzo dobra. Dla tytułów wybitnych rezerwujemy 6."

  • lubiemajonez

    Oceniono 8 razy -6

    ringr w sumie maga trudno oceniać bo to samo multi, nie ma singla więc może być traktowany jako ''Pół produkt''

  • lubiemajonez

    Oceniono 8 razy 6

    dzida.laserowa. Ja, tylko nie z jednego serwisu a z paru i wyciągam wnioski wink

  • nightknight

    Oceniono 27 razy -17

    dla mnie to bedzie gra na 1000 godzin !!za mnie dawam tej grze 6 smile bez frajdy,tak jestem przekonany ze to bedzie mega gra

  • fryzjer0

    Oceniono 6 razy -4

    Mam nadzieje że do rozgrywki na multi nie zabraknie graczy, bo wygląda na to że gra nie będzie dostawać wysokich not także w innych serwisach.

  • eliot_ness

    Oceniono 10 razy 2

    Czyli zapowiada się na Fail roku. Z dużej chmury mały deszcz.

  • ringr

    Oceniono 8 razy 8

    @lubiemajonez: nie zgodzę się z Tobą. Czy grę single-player też nazwiesz jako półprodukt? Domyślam się, że nie, więc dlaczego grę stricte multi-player mamy nazywać wybrakowaną? Idźmy za ciosem i wszystkie gry multi-only (Team Fortress 2, Counter-Strike, Battlefield 1943) i single-only (Half-Life i wiele, wiele innych) nazwijmy półproduktami. Moim zdaniem byłoby to nie fair wobec twórców, których zamysłem było udostępnienie tylko jednego trybu (multi/single), zgodzisz się ze mną? @nightknight: "dawam"!? Jesteś polakiem?

  • hellfighterpl

    Oceniono 16 razy 6

    dlaczego na każdej grze jest okładka ps3 to takie funboyowskie mam xo i ps3 ale fajniej by bylo jakby góra była obcięta tylko sam art

  • gurafikku

    Oceniono 21 razy 7

    to ma być recenzja? dla mnie to "rzut okiem" bo ostro po łebkach kmh poleciał, brakuje mi chociażby informacji o udźwiękowieniu gry, muzyce czy buduje napięcie, uzbrojeniu itd itd

  • lubiemajonez

    Oceniono 7 razy 1

    ringr oczywiście możesz tak uważać, ale jaj jestem konserwatystą i multi uważam za dodatek wink To że myślimy inaczej nie oznacza ze któryś z nas myśli ''lepiej'' peace smile

  • ringr

    Oceniono 8 razy 6

    @hellfighterpl: nie takie znowu fanbojowskie, jakby się mogło wydawać. Zauważ, że recenzowana jest wersja na PS3, a okładki z X'a są przy recenzjach, gdzie sprawdzano wersję na właśnie tę konsolę. Dziwny zbieg okoliczności, nie? smile

  • ringr

    Oceniono 4 razy 2

    @lubiemajonez: nie zgadzam się z Tobą, ale dobrze, peace. smile

  • fryzjer0

    Oceniono 2 razy 2

    Poza ładunkami, shoulder canonem, włócznią i dyskiem Predator posiada jeszcze w swoim arsenale jakieś inne bronie, jak np. speargun obecny w dwóch poprzednich odsłonach serii?

  • kmh

    Oceniono 5 razy -3

    gurafikku: na tych dwóch mapach w jakie miałem okazję grać - nie

  • thorinar

    Oceniono 6 razy 2

    Czy wy nie macie się już o co kłócić tylko chrzanicie o okładkach? Ręce opadają... Niech ktoś ważny powie że okładka pochodzi z ogrywanej przez recenzenta wersji gry to może fanboye w końcu się zatkają. A co do gry, nie grałem ale po recenzji wydaje mi się że to kolejne rozczarowanie. Cóż, mimo iż na początku roku miał być wysyp hitów, już 2 gry (DI i AvP) okazały się niewypałami. Dobrze że chociaż HR nie zawiódł pokładanych nadziei.

  • papadziordzio

    Oceniono 8 razy 2

    ocena trochę niesprawiedliwa , ja się dobrze bawię już przy demie, wszystko to co widziałem w brzydkiej dwójce przenieśli do ładniejszej avp3 i to mi wystarczy Podejrzewam że tę grę docenią tylko fani świata avp

  • jay

    Oceniono 11 razy 1

    Pojechales po bandzie Konrad. Juz nie wspomne tej okladki z PS3 zamiast x360wink ale staromodna narracja? A Ty co, Panicz z przyszlosci? W poprzednich AvP bardzo liczyl sie klimat - horror w kampanii Marine, klimat stadnywink w Obcego czy mysliwego w czesci Predatora. Wiekszy nacisk jednak, z czasem, byl nastawiony na czesc multi tych gier, ktore swiecily triumfy w kafejkach, a potem w neciesmile Fabuly tez nigdy za wiele nie bylo, bo nie bylo jej strasznie duzo w filmach obu seriismile Chwaliles sie na twitterze/blipie [czy cos, czytalem z rss], ze tym razem nikt nie bedzie Cie chcial bic. Przeliczyles siesmile Mam nadzieje, ze nastepnym razem napiszesz cos co bedzie mialo rece i nogi...

  • kmh

    Oceniono 5 razy -3

    jay: no i to było bardzo fajne. 10 lat temu smile

  • daniob

    Oceniono 13 razy 7

    Oj Konrad. Jak tak dalej pójdzie to Cię wywalą z Poly.

  • noonek

    Oceniono 3 razy 1

    Szukasz tylko dziury w całym, gra jest naprawdę fajna i warto w nią zagrać nawet jeśli ktoś twierdzi że nic nowego nie wnosi...

  • milusass

    Oceniono 19 razy -5

    pełne poparcie panie Hildebrand. AvP to ścierwo.

  • gurafikku

    Oceniono 14 razy -2

    mam nadzieję, że Zooltar zrecenzuje gdzieś avp i będzie można poznać opinie człowieka kompetentnego ;P

  • brutetzki

    Oceniono 7 razy 3

    Gamespot dał 5.5 więc chyba pan Konrad się dużo nie pomylił.

  • simplex

    Oceniono 2 razy 0

    "Gracz najpierw jako Obcy uwalnia królową i zamienia okolicę w ul, " - znaczy latają pszczoły i produkują miodek?
    A tak poważniej to jest jakieś lepsze tłumaczenie "hive"? Może jakaś "kolonia" ("kopiec" brzmi równie chyba głupio co "ul").

  • simplex

    Oceniono 3 razy 3

    ciekawostka - IGN UK dał 8.5/10, ale to zapewne wynika z faktu ze Rebellion to brytyjskie studio...

  • altair

    Oceniono 49 razy 1

    @daram: jak będą recenzje na 3+ i w dół to okładka ps3 jak od 3+ w górę to okładka x360, w końcu nic nie może psuć wizerunku najlepszych gier i exów na x360, ps3 to co innego niech ma okładki crapów bo to pasuje do tego sprzętu smile AVP3 lepszy od MAG haha smile

  • raafu

    Oceniono 7 razy 3

    ;p recenzja zawiera niewiele przydatnych faktów więc się z góry zapytam czy:
    1. grafika jest lepsza niż w beznadziejnym demie na ps3 gdzie porównując z tym samym demem na PC na tym samym 21" FHD ekranie była po prostu ŻAŁOSNA!!!
    2. czy serwery spełniają wszystko o czym mówili twórcy? łatwo się wyszukuje i szybko dołącza?
    3.czy bronie człowieka zostały lepiej zbalansowane, kiedy to w demku chodziłem tylko z pulsacyjnym bo miotacz to była porażka, a żeby zabić z shotguna to musiałem chyba z 4 razy trafić?
    5. czy sterowanie na padzie zostało jakoś ulepszone bo było ono bardzo niewygodne i czy grając dłużej staje się ono przyjemne? jak będę miał jeszcze jakieś pytania to dopisze ;p

  • karino

    Oceniono 8 razy -2

    Jest to recenzja wersji na PS3 a jak oceniacie wersje na x360 ?

  • karino

    Oceniono 5 razy 1

    Zapomniałem dodać nie mam na myśli grafiki tylko przycinki www.youtube.com/watch?v=S9xLZ5C2B1Y W innym temacie(AvsP) pytałem ale nikt mi nie odpowiedział czy poprawiono wersje na PS3

  • karino

    Oceniono 2 razy 2

    Gra po prostu za duzo rwie na PS3. To tylko demo i jestem ciekawy jak jest w pełnej wersji ?. Czy autor tej rezenzji może sie wypowiedzieć na ten temat

  • wojtek205

    Oceniono 1 raz 1

    Przeczuwałem że ta gierka zostanie pogromiona na polygami. Sam osobiście nie kupie bo w predatora i aliena już sie nagrałem jak byłem młody. Dla tych którzy z drugiej strony nie zaznali nigdy takiej przyjemności gra jest godna polecenia. Ocena tak czy siak jest słuszna, zwłaszcza z powodu multi który jest słaby i nie wiem czy zdobędzie jakąkolwiek scene która utrzymałaby sie ponad miesiąc.

  • darud_ek

    Oceniono 11 razy 1

    Co to w ogóle ma być?! Recenzja czy pierwsze spojrzenie na tytuł?! Beznadziejny tekst. Co do gry, cóż... miał być hit, wyszedł kit, ale o tym było wiadomo, kiedy pojawiła się informacja, że za produkcję bierze się Rebelion. Do dwóch największych, konsolowych crapów ShellShock 2 i Rogue Warrior Aliens vs Predator pasuje idealnie. Rebelion już jest bankrutem, jeden shit w tej branży mniej.

  • papadziordzio

    Oceniono 6 razy -4

    dlaczego przy recenzjach nie ma zdjęć z platformy na której była testowana gra? tylko zawsze z PC. Nie jest to zbyt profesjonalne podejście do tematu.

  • arnold_boczek

    Oceniono 19 razy 1

    Coraz częściej recenzje (czy to coś wogole można nazwac recnzja?!) przypominaja "moje pierwsze wrazenie".Sorry ale kolesie tacy jak Tadziu i Konrad swoimi wypocinami spisanymi na kolanie zaniżaja poziom tego servisu.

  • dead.space

    Oceniono 1 raz -1

    Szkoda, liczylem na fajny tytul bo poprzednie AVP mi nie podeszly. No nic zainwestuje w Sonic Racer gdzie demo mnie urzeklo, na 360 brak partyracerow ala Mario Kart

  • karino

    Oceniono 5 razy 1

    W recenzji powinno sie powiedzieć o całej oprawie gry. Dzwiek grafika, gameplay, animacja itd..

  • cube

    Oceniono 7 razy 1

    Tadziu pewnie byl na jakims pokazie tej gry , bo tez sie emocjonowal jak z NFS Shift,ze gra jest niesamowita , boska , cud malina ;D Wyszedl zwykly sredniak jakich na rynku jest wiele i tyle. Jak ktos lubi takie klimaty to pewnie kupi...

  • darth_raven

    Oceniono 3 razy -3

    A mnie się demko podoba, czekam na pełną wersję i jeżeli zawierzyć recenzjom, to narzekał będę jedynie na długość kampanii single tongue_out

  • darth_raven

    Oceniono 1 raz -1

    Swoją drogą, 9-12h na całą grę (3-4h na kampanię) + multi to raczej norma na dzisiejsze standardy tongue_out Inna sprawa, że pierwsza część AvP jest jedną z moich ulubionych gier w życiu, więc 'to samo, tylko w lepszej oprawie' jest dla mnei plusem big_grin

  • rezr666

    Oceniono 12 razy 2

    to recenzja czy chaotyczny, nieporadnie napisany szkic pierwszych wrażeń? No i literówki warto by poprawić.

  • playacyk

    Oceniono 6 razy -4

    @darth_raven Podobnie myślę, ja preodera na pewno nie anuluje.Trzy kampanie, multi 7 trybów i co-op z 4 graczami czego chcieć więcej.Oceny są mocno rozbieżne, tam 5,5 później 8 od IGN 9/10 od OPM.Gra ma klimat a to najważniejsze.

  • jay

    Oceniono 4 razy 0

    @darth_raven
    Witam, stary druhuwink Osobiscie w demko gralem kilka razy i jak na razie wszystko na plus, szczegolnie klimat zastraszonych Marinesow smile

  • dead.space

    Oceniono 1 raz 1

    AI Marinsow jest niskie, nigdy nie poswieca latarka po suficie (poziom trudnosci normal grajac Alieniem)

  • grzesio123

    Oceniono 8 razy -4

    Każda gra z nieciekawym multiplayerem nie zasługuje, żeby wydać na nią więcej niż 30 zł, bo zwykle całe granie w trybie single zamyka się w ramach kilku dni.

  • darth_raven

    Oceniono 5 razy 1

    @jay Jay? znaczy TEN Jay? big_grin Wracając do tematu, jeżeli ktoś stwierdza, że demko jest do dupy, bo zagrał raz i mu nie podeszło, to albo jest ignorantem, albo woli MW2, albo nie lubi tego uniwersum (to po kiego grzyba było w ogóle demko odpalać tongue_out ) Moja Hunter Edition tylko czeka by do mnie dotrzeć (nie ma to jak import z UK big_grin )i zdania nie zmienię big_grin

  • swayzak77

    Oceniono 6 razy 0

    recenzja słaba, żle się czyta. ocena zbyt wysoka, demo do kitu, skasowalem po kilku minutach. trochę macie dziwny system ocen, MAG ma tyle samo co naprawdę "zdupny" AvP?

  • gunar

    Oceniono 2 razy 0

    A mi demko pokazało, że w grze może być zachowany odpowiedni klimat. Oczywiście technicznie rozgrywka mp jest skopana przez ten debilny system wyboru gry, ale to inna kwestia. Ja po demku jestem grą zainteresowany, zdecydowanie bardziej trybem single, chociaż ciągle się zastanawiam czy jest warta 100zł. Poczekam na więcej recenzji.

  • raffyxxx

    0

    heh... mi się jeszcze dema na ps3 nie udało odpalić. nawet jeśli to będzie remake z 1999r. to kupię ze względu na tryb marine i dźwięk wykrywacza ruchu... co do recenzji heh przypomina to trochę recenzję M jak miłość w wykonaniu funa Horrorów... czasami się zastanawiam, czy ludzie tu piszący potrafią nie narzekać i nie dzielić się na wszystkie możliwe sposoby... przecież to ma być powrót do przeszłości... ja nostromo oglądałem ze@#$%ny na zimowisku w latach 80' !!! i dla mnie powrót do tych czasów... BEZCENNY !!!!

  • dzemiks

    Oceniono 1 raz 1

    a na Gamezilli dostał ocenę 8/10 od Tadka Zielińskiego..Gamespot 5.5/10 gdzie tu logika ?

  • twilitekid

    0

    @dzemiks, T. Zieliński i recenzent Gamespot to dwie różne osoby. <- logika

  • twilitekid

    Oceniono 1 raz 1

    Szukasz logiki, właśnie ci ją wskazałem. Dwie różne osoby, dwie różne oceny.

  • bambolo

    Oceniono 3 razy -3

    Kupilem i rewelacja. Najlepsza gra na PS3 !!!!!!!

  • barnbolo82

    Oceniono 3 razy -3

    Gra dla debili sygnowane certyfikatem talibów z microsoftu.

  • barnbolo82

    Oceniono 3 razy -3

    Początkiem byłem zachwycony ale teraz widzę jakie to gó.... Żal mi lamusów ktorzy kupili ten shit.

  • sidian

    0

    Sie krecilem wokol tego tytulu i nie wiedzialem, co ze soba zrobic... W koncu stwierdzilem, ze sie w banie nie dam zrobic, sciagne pirata i obczaje... I kurcze, przeszedlem singla w jeden niedzielny wieczor, w poniedzialek polecialem do sklepu i kupilem oryginala.
    Naprawde dobra gra dla niefanatycznych wyznawcow klimatu aliena. Jako marine faktycznie czujesz sie jak ofiara. Jako alien czujesz sie jak cichy zabojca, problem tylko z predatorem, ktory... no coz, nie ma filmow z punktu widzenia predatora, wiec trudno sie po prostu domyslic, w jaki sposob chlopak tak bajerowal swoje ofiary... Moze tak? Bardzo mi sie podobalo rozdzielanie przeciwnikow, wprowadzanie ich na miny i takie smaczki. Calkiem fajna byla tez walka wrecz, ale poczatek kampanii predatora, kiedy z dzialka mozna pierdnac dwa razy, jest dosc irytujacy, przyznam.
    Z ocena 3+ sie nie zgadzam, jeszcze nie mialem mozliwosci przetestowac multi (zawal w pracy), ale jesli bedzie tak grywalne jak w dwojce i jeszcze z cooperative mode jak bunkier w jedynce, to... bedzie pozamiatane po Left 4 Dead. W zyciu nie dalbym tej grze 3+, ale degustibus...

  • thirler

    Oceniono 1 raz 1

    nie wiem jak wam ale mi się bardzo gra podoba

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX