Fallout: New Vegas - kolejne informacje
W Fallout: New Vegas powrócą zmutowane gekony
Pisałem już o pierwszych informacjach o Fallout: New Vegas ujawnionych przez PC Gamera - m.in. o dostępnym trybie "hardcore". Oto kolejna porcja wieści o grze, a szczególnie o warstwie fabularnej, w której wiele zaczerpnięto z Van Burena - skasowanego Fallouta 3 tworzonego przez Black Isle. Uwaga - spoilery!
W lokalnym saloonie dowiemy się, że miasteczko ma dwa problemy. Mniejszym są zmutowane gekony (znane z Fallouta 2), zaś większym kupiec imieniem Ringo ukrywający się przed zbirami należącymi do jednego z "powder gangów". Będziemy mogli albo wydać go gangsterom, albo walczyć z nimi. To ostatnie nie będzie jednak takie proste. Sami nie damy sobie rady, więc będziemy musieli namówić mieszkańców miasteczka, aby nam pomogli. Wymagać to będzie nie tylko wysokiej retoryki - przydadzą się też inne umiejętności. Na przykład Easy Pete da nam dynamit tylko w wypadku, gdy udowodnimy mu, że potrafimy posługiwać się materiałami wybuchowymi. Podczas gdy w Falloucie 3 tego typu opcje dialogowe pojawiały się tylko jeśli mieliśmy dostatecznie wysoki poziom danej umiejętności, to w New Vegas znajdziemy też zawsze wersję dla postaci z niskim poziomem umiejętności. Dzięki temu, choć zostaniemy wyśmiani przez postać, którą próbujemy przekonać, to gracze będą mogli przekonać się, co ich omija i ma to być inicjatywą do inwestowania w różne umiejętności.
Inna przedstawiona dziennikarzom lokacja to Black Mountain, zamieszkana przez supermutantów - zarówno tych głupich jak but, jak i inteligentnych, elitarnych Nightkinów. Niestety przewodzi im Tabitha, mutantka w blond peruce i okularach w kształcie serduszek, która, choć inteligentna, jest też kompletnie szalona. Tabitha codziennie nadaje przez radio, że zamierza zabić ghula imieniem Raul, ale ostatecznie tego nie robi, gdyż Raul zapewnia ją, że naprawi jej ulubionego robota. Mutanci Tabithy nie przepadają za ludźmi, ale mimo wszystko walka nie jest jedyną opcją w tej lokacji. Możliwe będzie choćby przekonanie inteligentnych mutantów, pozostałości armii Mistrza, że głupsi mutanci z drugiej generacji zamierzają się przeciwko nim zbuntować. Uratowany przez nas ghul będzie mógł stać się naszym towarzyszem podróży.
Ostatnia z lokacji, o których dowiedzieliśmy się więcej to Helios One, przedwojenna elektrownia słoneczna zbudowana przez korporację Poseidon (znaną już z Fallouta 2 - to z ich platofrmy wiertniczej korzystała Enklawa), która obecnie należy do Republiki Nowej Kalifornii. RNK chce, aby zasilanie z Heliosa przekierowane zostało do ich bazy na lotnisku McCarrana. Elektryczności chcą jednak również inne frakcje i będziemy mogli wybrać którą z nich chcemy wspomóc. Jedną z nich jest Legion Cezara -są to łowcy niewolników wzorujący się na rzymskich legionistach, których baza znajduje się w pełnym kasyn centrum miasta. Możemy pomóc miejscowym, którzy najchętniej pozbyliby się obu potężnych organizacji, a także wykorzystać energię, by zasilić tajną broń Poseidona - gigantyczny laser o nazwie Archimedes II.
Jeśli o mnie chodzi, New Vegas zapowiada się bardzo obiecująco, szczególnie właśnie w warstwie fabularnej. Miejmy nadzieję, że tym razem wydawca da Obsidianowi dość czasu, aby porządnie skończyć grę, ale że i premiera nie będzie wciąż przekładana, jak w przypadku Alpha Protocol.
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0 głosów



























Komentarze (9)
No to czekamy.
"Niestety przewodzi im Tabitha, mutantka w blond peruce i okularach w kształcie serduszek..." - Lady GaGa ?
Zapowiada się ładnie
www.rozowykubek.pl 2010 01 stop-reklamom-z-autouruchamianym.html
w spacje slash
Ależ,już sie nie doczekam tej gry.RPG to mój ulobiony gatunek,a seria Fallout obok BG i KOTORA to moje najlepsze RPGi w jakie w życiu grałem.Ciesze że Fergeus Uqruhart i jego stara gwardia z Blkack Isle zabieraja się za tą gre.Kotor 2 był niesamoity.Bo juz niestey na Obliviona z pistoletami nie mogłem patrzec.
Wiecej questow! Bo to co dali w F3 to smiech na sali.
ciekawe czy bedzie 'dumb playthrough'
@oszpecony21: Ale słowo 'ulobiony' to nie jest Twoje ulubione słowo
. Rzadko pewnie je używasz...
Fabularnie na pewno będzie fajnie. Niestety na tym silniku dobrej gry zrobić się nie da. Już bym 100 razy bardziej wolał, żeby zarobili nowego Fallouta na silniku z Fallout Tactics.