Konferencja Microsoftu - Game Room na wiosnę, Natal na gwiazdkę
logo CES
Wczoraj wyciekł przedwcześnie wywiad wideo z Robbiem Bachem z Microsoftu, w którym zapowiedział on premierę Natala już w tym roku. Dziś natomiast Microsoft potwierdził te i inne rewelacje podczas konferencji na CES, mimo pewnego opóźnienia spowodowanego awarią zasilania.
- Project Natal ma mieć premierę w sezonie świątecznym i zapewne znajdzie się pod niejedną choinką.
- Microsoft szykuje na wiosnę premierę czegoś o nazwie Game Room na Xbox Live i Games for Windows Live, dzięki któremu będzie można pograć w gry w stylu retro, dla graczy, którzy wychowywali się na tytułach w rodzaju Centipede. Jako xboxowe avatary będziemy mogli zagrać na starych automatach, wyglądających dokładnie tak, jak autentyczne. Dziś wyglądają one jak coś dla niedzielnych graczy, ale wtedy były przecież czymś dla graczy hardkorowych.
- W ciągu najbliższych 3 lat w Game Roomie ma się pojawić ponad 1000 gier. Gry mają kosztować od 240 do 400 MS Points za pobranie, a 40 za pojedynczą rozgrywkę - dzięki tej opcji poczujemy się, jakbyśmy naprawdę grali na automatach. Znajdziemy tam klasyczne tytuły takich firm, jak Atari, Konami, Intellivision i inne.
- Pierwsze DLC do Modern Warfare 2 ukaże się na początek tylko na 360. Będzie to jednak tylko czasowa wyłączność.
- Fabułę Alan Wake przedłużą dodatkowe epizody w formie DLC.
- Halo: Reach ukaże się dopiero jesienią tego roku. Jak już wspominaliśmy, właściciele Halo 3: ODST będą mogli wiosną wziąć udział w betatestach.
- Jak się okazuje, jedna trzecia czasu spędzanego w Xbox Live nie ma nic wspólnego z grami. Do tej pory z Live pobrano już 100 milionów piosenek i gier, a prawie 10 milionów osób skorzystało z Facebooka, Twittera czy Last.fm.
To w sumie wszystko, jeśli chodzi o interesujące dla graczy informacje. Oprócz tego sporo mówiono też m.in. o Windows 7.
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0 głosów




























Komentarze (18)
W pierwszej chwili z GameRoomu się ucieszyłem, po zobaczeniu filmiku uważam to za zajebisty pomysł. Ale po przeczytaniu 40MSP do 400MSP ... podziękuję i nie będę się tym bawił.
DLC do Alana? Żenujące, jak większość DLC zresztą.
@katanka_pl 20 zl to rzeczywiscie bardzo duzo
biomedic - no bardzo za staroc. Za 400 masz na XBLA swietne klasyki jak Doom czy UMK3, kiedys Joust, Robotron kosztowal po 800msp.
@biomedic - Już lepiej pójść do salonu gier, gdzie za 40 groszy masz żeton do gry i zdołasz na nim przejść cały produkt, niż płacić za to 40 MSP.
Moim zdaniem Natal i różdżki Sony to będzie klapa, nikt tego nie kupi oprócz ciekawskich, a potem wyląduje w szafie.
w sumie to o wiele mniej wychodzi dalem do rownego teraz 2100 ms points kosztuje 79 zl wiec latwo policzyc, zreszta jest tam powiedziane do 400 ms, wiec nie kazdy tytul tyle bedzie kosztowal,a sadze ze to nie duza kwota jesli jakis tytul bedzie interesujacy
@gta.5 Nie stawiaj Natala i różdzki na jednej płaszczyźnie to inne technologie. A po drugie to kiedy te pałki od Sony maja wyjść ?
Kpina z tymi cenami w gameroomie.
''Fabułę Alan Wake przedłużą dodatkowe epizody w formie DLC.'' No i gdzie ci co opluli HR z to? :] ''Nie stawiaj Natala i różdzki na jednej płaszczyźnie to inne technologie'' No masz racje, jedna ma straszne lagi a rozdzki prawie w ogole
Tak jak mówi @karp, Natal jest nastawiony na casuali, bo jest mało precyzyjny (wg testerów), a różdżka Sony ma wysoką precyzyjność, co powinno także hardkorowców zadowolić np. w grach FPP
Rozdzka sie przyda jak ktos bedzie gracza w czasie gry wkurzal. Bedzie czym rzucic, zeby pada nie uszkodzic... A Natal? Bezuzyteczne scierwo...
@martino1 - "a różdżka Sony ma wysoką precyzyjność," - Kto tak powiedział? Twoja szklana kula?
KTO? na e3 rozdzka byl bardzo precyzyjna? Co boli tym razem?
40 MSP za pojedyncza rozgrywke? Chyba ich pojebalo
DD
maly OT: Gdzie sa salony, w ktorych zeton kosztuje 40 gr?
Jeżeli chodzi o natala, to się nie wypowiadam. Nie wiem jak działa, z jakimi grami, a szklanej kuli nie mam
( Za to jeżeli chodzi o Game Room, to trochę przypomina Home, ze swoją przestrzenią rozrywkową (ciekawe, czy też będzie ten genialny pomysł, że jak jedna osoba gra, to druga nie może), a DLC do Alana brzmią, jak te do Heavy Rain. Nie za dużo trochę tych porównań do Sony?
xbox suxi