Gazeta.pl > Polygamia - Dziennik Gracza - gry, najnowsze informacje, screeny, zwiastuny, recenzje >  kluska

Opowieści z krypty: Puszka Pandory

Puszka Pandory

Kwiecień 1989. Miesięcznik "Bajtek" z czterech przeznaczonych na opisy gier stron aż dwie poświęca polskiej produkcji. To pierwszy taki przypadek w historii pisma. Jest ręcznie rysowana mapa i duża recenzja. Oddajmy głos recenzentowi, Karolowi B. Mirowskiemu: »

Opowieści z krypty: Pegasus, zapomniana historia

pegasus

Na początku lat 90. w Polsce gry były wyłącznie komputerowe. Wprawdzie garstka ryzykantów odwiedzała owiane złą sławą salony arcade (gdzie można było równie dobrze wydać kieszonkowe na Asteroids, jak i stracić fundusze na rzecz amatorów mocnych trunków z pobliskich bram i podwórek), ale tak naprawdę grano tylko na komputerach. Bogatsi mogli pozwolić sobie na Amigę ze stacją dysków, a biedniejsi wciąż męczyli ośmiobitowe Atari i Commodore, godzinami wczytując kolejne hity z kaset magnetofonowych. Takie czasy. O konsolach nikt nawet nie słyszał. »

Opowieści z krypty: Ojciec Robak

Andy Davidson

Zdwałoby się, że prawie dwadzieścia lat ewolucji "artylerii", której zwieńczeniem była Scorched Earth Wendella T. Hickena, doprowadziło gatunek do punktu, w którym nie da się wymyślić już nic nowego (pisaliśmy o tym w poprzednim odcinku "Opowieści z krypty"). Jednak właśnie wtedy, gdy nikt nie spodziewał się rewolucji, pojawił się nastolatek z Amigą, który poprowadził zabawę w ustalanie kąta i siły strzału w zupełnie nowym kierunku. »

Opowieści z krypty: Matka wszystkich gier

Kalkulacja trajektorii lotu pocisków należy do grupy najbardziej pierwotnych funkcji maszyn liczących.  Gdy komputery przeszły do cywila, gra w "artylerię" pozostała pamiątką dawnych czasów służby dla wojska. »

Opowieści z krypty: Ostatni taki łowca

Blade Runner

Dla Lucy

W grudniu 1997 roku magazyn "PC Gamer Po Polsku" opublikował tłumaczenie artykułu Simona Coxa, w którym w brawurowy sposób zapowiadano nową produkcję Westwood Studios. Oczywiście, pismo miało specyficzne poczucie humoru, więc by zapewnić czytelnikom dodatkowe doznania, sześciostronicowy materiał postanowiono wydrukować szarą czcionką na stalowym tle (patrz skan niżej), a do tego tłumacz sprawiał wrażenie, jakby nie bardzo wiedział, o czym jest tekst, który przyszło mu tłumaczyć, ale wszyscy, którzy jakoś zdołali odszyfrować przekaz, wiedzieli, że nadchodzi gra wyjątkowa. Blade Runner.
»

Opowieści z krypty: Poza Granice

Electro Body

[wyjątkowo zamiast Graju Utraconego prezentujemy Wam kolejne Opowieści z Krypty. Miłej lektury - pg]

W numerze 5/1995 miesięcznika "Świat Gier Komputerowych" opisano wizytę szefa firmy Epic (wtedy jeszcze MegaGames), Marka Reina, w Polsce. Rein pokazywał Polakom hity takie jak Epic Pinball, Jazz Jackrabbit czy bijatyka robotów One Must Fall, a także zachwycał dziennikarzy demonstracją programu "jeszcze bez tytułu", który "pojawi się nie wiadomo kiedy", ale i tak robi "kolosalne wrażenie fragmentami terenu i animacjami". Tak pisał o nim redaktor "ŚGK":

»

Opowieści z krypty: Ktoś z boku

Lew Leon

Rok 1996 to dla polskich twórców gier komputerowych moment przełomowy. To właśnie wtedy rodzime gry osiągnęły poziom pozwalający pokazać je także zachodnim graczom. Idąc w ślady Adriana Chmielarza, którego Teenagent przetarł szlaki dla następców, i w ślady A.D. 2044 Rolanda Pantoły, które pokazało, że nie jesteśmy już technologicznie zacofani (pisaliśmy o tym w poprzednich "Opowieściach z krypty"), krajowi producenci gier odważniej spojrzeli poza granice Polski. O jednej z firm, mających ambicje i środki, by zawojować świat, opowiemy dzisiaj.
»

Opowieści z krypty: Bez kompleksów

A.D 2044

Lata 1995-1996 przyniosły nową jakość w polskich grach. Po latach wcześniejszych, gdy rodzime produkcje były słabe, brzydkie i o całe lata świetlne za zachodnią konkurencją, pozostało już tylko nieprzyjemne wspomnienie. Rewolucję zapoczątkował Adrian Chmielarz (opowiadaliśmy o tym w poprzednim odcinku). Pokazał, że można tworzyć gry bez kompleksu ubogiego krewnego. Dał przykład następnym zdolnym autorom. O nich dzisiaj. »

Opowieści z krypty: Teraz Polska

Adrian Chmielarz

W latach 1994-1995 do polskich twórców gier komputerowych przylgnęła łatka ubogich krewnych, którzy pozbawieni narzędzi, sprzętu oraz pieniędzy, jakimi dysponowali ich zachodni konkurenci, pisali gry słabe, biedne, brzydkie i bez szans, by nawiązać walkę z produkcjami zagranicznymi. Prawdopodobnie stan taki trwałby jeszcze długo, lecz pojawił się człowiek, który nie potrzebował taryfy ulgowej - chciał tworzyć i sprzedawać gry takie jak na Zachodzie.
»

Opowieści z krypty: Swojskie klimaty

Sołtys

Na początku lat 90. gry wideo przestały być pisane jak książki - od początku do końca przez jedną osobę. Zrobił się z nich biznes na podobieństwo przemysłu filmowego: duże projekty, duże pieniądze, duże zespoły wąsko wyspecjalizowanych specjalistów. Wprawdzie w 1991 roku świat zachwycił się stworzoną niemal w całości (od pierwszych wersji scenariusza po ilustrację na pudełku) przez jednego człowieka grą Another World, był to jednak tylko genialny wyjątek. »

Opowieści z krypty: Ostatnia walka Amigi

Amiga 500

W świecie komputerów osobistych "święte wojny" między platformami to zjawisko tak powszechne jak same komputery. Który komputer jest lepszy? Który oferuje większe możliwości programistom? Na którym powstają lepsze gry, a który dorobił się liczniejszej grupy wiernych fanów? - takie debaty ciągną się od początku masowej komputeryzacji. Również w Polsce, mimo że wkraczaliśmy w świat maszyn liczących z dużym opóźnieniem, byliśmy świadkami (lub uczestnikami) tych odwiecznych konfliktów - w naszym kraju główna linia podziału szła między zwolennikami marek Atari i Commodore. Najpierw w ich ośmiobitowej odsłonie (Atari XL/XE vs. Commodore 64/128), później już w szesnastu bitach (Atari ST vs. Amiga). Dyskusje między użytkownikami były często prowadzone na wzór "dyskusji" piłkarskich kibiców, dlatego jeszcze w 1991 roku Klaudiusz Dybowski tłumaczył na łamach "Bajtka": »

Opowieści z krypty: Jak rozmienić legendę na drobne

Alone in the Dark

dla Emily Hartwood
 

W roku 1925 społecznością Luizjany wstrząsnęła wiadomość o samobójczej śmierci Jeremy'ego Hartwooda - kolekcjonera dzieł sztuki i artysty, właściciela owianej złą sławą willi Derceto, gdzie dokonał żywota, wieszając się na strychu.

»

Opowieści z krypty: Per aspera ad astra

Kolony

Wakacje to dla nastolatków czas nie tylko wypoczynku, ale również okazja, by zdobyć pierwsze doświadczenia zawodowe. Pilnowanie parkingu, opieka nad dziećmi, mycie samochodów, zbieranie owoców - możliwości jest wiele. Latem roku 1991 ja również podjąłem pierwszą pracę. Mój pracodawca nazywał się Janusz Bień i zaoferował mi posadę gubernatora nowo odkrytej pozaziemskiej kolonii. Wymagania nie były duże: Atari XL/XE, magnetofon oraz mnóstwo wolnego czasu. Spełniałem wszystkie te warunki, więc przystałem na propozycję pana Bienia.
»

Opowieści z krypty: Tęsknota za oryginałem

Giełda komputerowa dawniej

W roku 1990 moim ulubionym dniem tygodnia była niedziela. Wstawałem wczesnym rankiem, wsiadałem w tramwaj i ruszałem w podróż cztery przystanki od domu - na GIEŁDĘ KOMPUTEROWĄ. To właśnie tam koncentrowało się informatyczne życie miasta, tam musiałeś bywać, jeśli chciałeś być na bieżąco, znać ludzi sobie podobnych, oglądać techniczne nowinki i zaopatrywać się w największe hity. To, co dziś jest non stop w Internecie, wtedy dostępne było raz w tygodniu od 10 do 14.
»
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

bartlomiej.kluska@polygamia.pl

Felietonista
Gra już prawie ćwierć wieku - zaczynał na Atari 2600 i nie zamierza skończyć na Xboxie 360. Weteran wojny Atari vs. Commodore, na której zdobył medal za odwagę i status kombatanta. Z wykształcenia i dla chleba - historyk. W wolnych chwilach czyta książki albo wchodzi na coraz wyższe góry
Najnowsze
Gry z Xboksa 360 na iPhone?

Gry z Xboksa 360 na iPhone?

Możliwe, choć niekoniecznie dz ...

Tylko 4 proc. graczy zdobywa wszystkie osiągnięcia

Tylko 4 proc. graczy zdobywa wszystkie osiągnięcia

Jak wynika z danych przedstawi ...

Motory i morze asfaltu - Moto GP 09/10 w obrazkach

Motory i morze asfaltu - Moto GP 09/10 w obrazkach

Już w piątek nastąpi europejsk ...

Plotki: Activision specjalnie nie płaci Infinity Ward

Plotki: Activision specjalnie nie płaci Infinity Ward

Zapewne pamiętacie, że w pozwi ...

Test Drive Unlimited 2 na Ibizie

Test Drive Unlimited 2 na Ibizie

Najnowszy numer GameReactor zd ...

Monaco - zwycięzca tegorocznego IGFu

Monaco - zwycięzca tegorocznego IGFu

Tegoroczną, dwunastą już edycj ...