Bioware zapowiedziało właśnie nowy dodatek do Mass Effect 2. Do akcji (czynnej - w przeciwieństwie do tego, co miało miejsce w podstawowej wersji gry) wróci niebieskooka i niebieskoskóra eks Sheparda. Niestety nie w Polsce.
BioWare obiecało nabywcom Mass Effect 2 wiele rozszerzeń i jak dotąd bardzo sumiennie wywiązuje się z danego słowa. Bowiem dziś do dystrybucji trafił następny dodatek, zatytułowany Aegis Pack.
Grałem sobie w najlepsze w Red Dead Redemption, gdy niespodziewanie dopadło mnie pewne spostrzeżenie. Uświadomiłem sobie, że czuję się jak turysta. Myśl ta pojawiła się, gdy siedziałem sobie w kinie w Armadillo i oglądałem film o doktorach-oszustach. Film zresztą zabawny i dość wiernie oddający nonszalancję, z jaką pod koniec XIX wieku medycyna podchodziła do narkotyków. Nie zmienia to faktu, że byłem turystą - przybyłem do nieznanego, egzotycznego miejsca i zażywałem rozrywki, poznając przy okazji ciekawostki o zwyczajach i warunkach życia tubylców.
Najnowsze rozszerzenie do Mass Effect 2 można już kupić na XBLM*, a twórcy opublikowali filmik reklamujący ten dodatek.
Zwykle demo poprzedza wydanie gry. W rzadszych przypadkach autorzy oferują nam je kilka tygodni po premierze (vide Darksiders). BioWare poszło jednak krok dalej i niemal pół roku po tym jak Mass Effect 2 trafiło do sprzedaży, uraczy nas jego wersją demonstracyjną.
Finał Mass Effect 2 nieco mnie rozczarował, ale nie na tyle, bym nie czekał na trzecią część gry. Jak zdradził Casey Hudson, główny producent gry, w rozmowie z Videogamerem, czas ten powinien nam umilić ciągły strumień dodatków.
Po dodatkach do Mass Effecta 2 wprowadzających nową postać i misje z pojazdem Hammerhead, BioWare zapowiedziało Overlord - nową przygodę dla Sheparda i jego załogi.
"Skradzione Wspomnienie" to pierwszy, większy i płatny dodatek do Mass Effect 2. Dzięki niemu możemy dostać dla naszej postaci - odpowiednio dla płci - garnitur lub kieckę i nową postać do drużyny.
Jak się okazało, wielkie odliczanie BioWare dotyczyło jedynie niedostępnej poza USA (a nawet w dwóch z amerykańskich stanów) aukcji promocyjnych gadżetów o nazwie BioWare Bazaar. W związku z tym na forum dewelopera zagrzmiało od gniewu wykluczonych z konkursu fanów z całego świata, którzy spodziewali się czegoś lepszego po zapowiadanym przez BioWare "epickim wydarzeniu dla społeczności".
Parę dni temu pisałem o tajemniczym odliczaniu na stronie BioWare. Wczoraj okazało się, że chodzi o BioWare Bazaar - licytację różnego rodzaju gadżetów promocyjnych (w tym również komputerów z obudowami nawiązującymi do Mass Effect i Dragon Age) za punkty, które zbierać się będzie w różnego rodzaju konkurencjach, za rejestrację gier itp.
Game Trailers udało się porozmawiać z dr Michio Kaku na temat technologii i nauki jaką prezentuje uniwersum Mass Effect. Warto posłuchać, bo po pierwsze Micho Kaku jest znanym fizykiem teoretycznym, futurologiem oraz popularyzatorem nauki, po drugie twierdzi on, że większość efektownych wynalazków ze świata gry jest całkiem możliwa do zrealizowania w rzeczywistości i ma swoje naukowe uzasadnienie.
Jeśli już przy Mass Effect jesteśmy, to warto dodać, że BioWare potwierdziło, iż trwają prace nad trzecią częścią gry.
Niedawno świat wstrzymał oddech, a gdzieś w tle było słychać przejmujący płacz niemowlęcia, gdy dowiedzieliśmy się, że nadchodzący pakiet map do Modern Warfare 2 będzie kosztował 1200 MSP, a teraz czas na kolejne dramatyczne wciągnięcie powietrza przy oficjalnej cenie za pierwszy płatny dodatek do Mass Effect 2.
Wątki miłosne w obu częściach Mass Effect nie zrobiły na mnie szczególnego wrażenia, ale po ilości różnego rodzaju fanartów mogę sobie wyobrazić, że istnieje spora grupa osób, którą interesują kosmiczne podboje. Miłosne. Dodatki z nowymi romansami? BioWare nie mówi nie.
GDC to przede wszystkim naprawdę interesujące prelekcje. Poniżej znajdziecie jedną z nich - wygłoszoną przez Christine Norman z BioWare pod tytułem "Where did my inventory go". Co w środku? Cała masa informacji, zarówno o tym, jak powstawało ME2, jakie i dlaczego wprowadzono zmiany, oraz czego możemy się spodziewać w ME3.
Zgodnie z wcześniejszymi spekulacjami, pierwszy płatny dodatek do Mass Effect 2 kręcić się będzie dokoła postaci Kasumi - zabójczej złodziejki, której trzeba będzie pomóc w odzyskaniu pewnego przedmiotu.
BioWare zapowiedziało nowy dodatek do Mass Effect 2 o lynchowsko brzmiącym tytule: Firewalker. Zgodnie z przewidywaniami, zobaczymy w nim nowy pojazd, następce Mako - Hammerhead i to niemu będzie poświęcony zestaw dodatkowych misji.
Ktoś usiadł i zaczął się zastanawiać: co by było, gdyby Mass Effect 2 był serialem kryminalnym? Efektem jest powyższy klip, który każe żałować, że zabawa trwa tylko minutę.
Choć Mass Effect daje możliwość stworzenia pani komandor Shepard, to gra od początku do końca reklamowa jest twarzą męskiej wersji - w końcu nic nie sprzedaje gry lepiej, niż groźnie wyglądający facet na okładce z którym statystyczny gracz może się utożsamić. I ja to rozumiem - dla mnie Shepard to właśnie ten Shepard z okładki. Gdy pierwszy raz gram w ME to nie zmieniam jego twarzy, za bardzo jestem do niej przyzwyczajony.
Nie zmienia to faktu, że masa graczy jednak wybiera damską wersję Sheparda. Jeden z nich postanowił nieco przerobić ostateczny zwiastun gry, zastępując ujęcia i dźwięki męskiej wersji, kobiecą.
Twórcy gier wydawanych zarówno ...
Symulacje funkcjonowania klubu ...
W najnowszym odcinku PolyTV ro ...
Na niedawnym warszawskim pokaz ...
Dane na temat sprzedaży gier w ...
Co porabia aktualnie Realtime ...
I jak ma być dobrze? Do zrobie ...