Gazeta.pl > Polygamia - Dziennik Gracza - gry, najnowsze informacje, screeny, zwiastuny, recenzje > wyszukiwanie
Ech, cały czas nie wiem co sądzić o Alanie Wake. Są momenty, kiedy ten tytuł bardzo mi się podoba, są też takie, w których czuję, że to nie jest tytuł dla mnie.
Kolejny zwiastun, który Wam prezentujemy, to w zasadzie jedynie kolejny teaserek pokazujący nam kilka nowych ujęć z gry, gdzie widać wyłącznie walkę.
Premiera gry podobno w maju, nasze wrażenia z pokazu tutaj.
»Do tej pory wiedzieliśmy, że Alan Wake jest skończony i że pokaże się na wiosnę 2010. Teraz wiemy też, że będzie to prawdopodobnie maj (tak udało się dowiedzieć MCV od swoich źródeł) i że Microsoft przewiduje kampanię reklamową w iście filmowym, hollywoodzkim stylu.
W rozwinięciu znajdziecie masę filmików prezentujących rozgrywkę.
»Tym razem na drodze Alana Wake staje helikopter. Nie wiemy co prawda, czy jest opętany przez Mrok, jak koparki na naszym pokazie, no ale z miny naszego bohatera wnioskujemy, że raczej przyjaciółmi to nie zostaną. Galeria w rozwinięciu.
PS Gra ukaże się wyłącznie na 360 w przyszłym roku.
»Niesamowita wiadomość - Alan Wake jest ukończony! Niestety nie znaczy to, że grę zobaczymy wcześniej. Jak mówi Matias Myllyrinne z Remedy teraz zespół w spokoju będzie szlifować produkt do wiosny 2010 r. Szkoda, bo jak wiadomo w pierwszym kwartale przyszłego roku ukaże się mnóstwo hitów, natomiast na razie nie zanosi się na podobną sytuację w te święta. Mimo wszystko miło, że gra pisana od 2005 r. wreszcie jest skończona. Trochę się jednak boję, że tak długi okres tworzenia gry mógł Alanowi bardziej zaszkodzić niż pomóc, ale Remedy ma teraz sporo czasu na dopieszczenie tego tytułu.
[via Joystiq]
»Ręka do góry, kto z czytających nie potrafi wstawić imienia i nazwiska w powyższy cytat. Podejrzewam, że niewielu się znajdzie takich czytelników i to nie tylko dlatego, że Jack Bauer wdrapał się po drabinie najpopularniejszych bohaterów popkultury tak wysoko, że siedzi obok Johna McClane i widzi już nogi Hana Solo. Przede wszystkim z tego względu, że z jakichś powodów namiętni gracze są zazwyczaj także serialowymi fanami. Pierwsze moje spotkanie z Toreadem wyglądało tak, że jednocześnie złapaliśmy się za kieszenie, ponieważ nasze sprzęty wydają identyczny dźwięk - dokładnie taki, jaki wydają telefony dzwoniące w centrali CTU, fikcyjnej agencji rządowej, w której pracuje Jack Bauer. Nie mam pojęcia, jak wygląda filmowa półka Piotra, ale moja to między innymi wszystkie sezony "24", komplet "Supernatural", "Lost", "Battlestar Galactica", "House", "The Sopranos", "Weeds", "Band of Brothers", "The Office" i tak dalej.
Nowych informacji o Alan Wake spodziewaliśmy się raczej na GDC 09, ale nic z tego. Okazuje się jednak, że jest prosty sposób, by przekonać Remedy do rozmowy. Norweska strona Gamer.no zaprosiła po prostu na obiad Oskariego Häkkinena odpowiedzialnego za rozwój marki. Co prawda nie dowiedzieli się wiele nowego, ale lepszy rydz niż nic. Häkkinen ograniczył się do stwierdzeń typu "Będzie mniej akcji niż w Max Payne". Ciekawe są jednak słowa dotyczące warunków atmosferycznych i światła:
No cóż, za wiele z niego koledzy Norwegowie nie wyciągnęli. Mam nadzieję, że nie wykosztowali się specjalnie na ten obiad, choć z drugiej strony wzmianka na Polygamii warta jest nie takich rzeczy jak jeden posiłek. Szkoda jednak, że o Alan Wake nadal wiemy tak mało, może na E3 dowiemy się więcej.
[via Joystiq]
»
Square Enix zastrzegło w Europ ...
Ostatnie raporty finansowe Ele ...
Oficjalna premiera Bioshock 2 ...
Major Nelson ogłosił nową ofer ...
Jak pochwaliło się Konami, w m ...
Możemy zżymać się nad wtórnośc ...
Nie dość, że udało nam się na ...