Zmien skórke
Logo Polygamii

"Secret Service" wraca i potrzebuje pieniędzy fanów. Choć wróci i bez nich

14.07.2014 Marcin Kosman

Dokładnie 93 tysięcy złotych. Wystartowała akcja crowdfundingowa.

Strona ze zbiórką na reaktywację „Secret Service” miała wystartować dziś w nocy, ale – jak odkrył fanpage serwisu Niezatapialni – po przestawieniu zegara systemowego w komputerze licznik na ssonline.pl znikał.

„Secret Service” wraca, ale potrzebuje sfinansowania. 93 tys. złotych. Wsparcie rzędu 9 zł oznacza nagrodę w postaci pierwszego numeru w PDF; 16 zł da numer w formie papierowej. Wariantów jest oczywiście więcej, a wszystkie znajdziecie na stronie akcji (albo tutaj)

Jaki będzie „SS”? Jak wynika z tekstu:

Wskrzeszony Secret Service będzie poruszał się w obrębie szeroko rozumianej kultury growej. Chcemy robić pismo opowiadające o grach takie rzeczy, jakich nie da się wyguglać w sieci. W nowym SS udzielają się dinozaury, które człapały po świecie już w czasie gdy ukazał się Knight Lore, ale jest też miejsce dla młodych wilczków. Oprócz recenzji nowych zaskakujących gier i technologicznych cudów, znajdzie się też dużo publicystyki, wywiady z legendarnymi twórcami gier, materiały retro, tematy okołogrowe, no i felietony pióra branżowych maestrów. Sporo growej nostalgii, dużo tajemnic ze świata gier i popkulturowych tematów, które o gry zahaczają. Plus świetne rysunki, świeży layout i trochę importowanego z przeszłości humoru. Ze staregoSecreta pozostaną również duch i dobra polszczyzna. Będziemy proponować wysokiej jakości teksty. Bez szczegółowych szacunków ile retro, ile indie, czy AAA, bez klepania pustych formułek o misji.

Wciąż nie wiadomo, kto będzie do „SS” pisał poza Miczem. 17 lipca zostanie ujawnione nazwisko nowego autora.

30 dni na zebranie 93 tysięcy złotych? Może być ciężko, choć Polacy coraz bardziej otwierają się na finansowanie społecznościowe, czego najlepszym przykładem duży sukces filmu dokumentalnego „Thank You For Playing”, który zebrał prawie 32 tys. złotych. Dobra wiadomość jest taka, że akcja nie jest dla „SS” sprawą życia i śmierci. Jak bowiem zapowiadają autorzy:

Jedną istotną rzecz chcemy przekazać już teraz, bo chcemy być z Wami szczerzy. Niezależnie od wyników tej kampanii Secret Service wróci, a my nie przewidujemy możliwości zakończenia działalności po kilku numerach. Mamy już swoje lata i nie po to wracamy, żeby Wam i sobie zawracać głowę. Robimy to z radością, ale na poważnie.

Premiera pisma jeszcze tego lata. Informacja, o której mowa wyżej, miała się pojawić dziś w nocy o godzinie 3:09, więc strzelam, że numer trafi do czytelników 3 września.

[Źródło: PP]

Marcin Kosman

Więcej na temat: